Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

139piorunów

A zrobię jeszcze małe , bo czemu nie...

Pewnie dla większości z Was schudnięcie kilograma w ciągu miesiąca to śmiech na sali, ale dla mnie to bardzo dużo, biorąc pod uwagę to, że średnio pilnuję michę, o porach posiłków nie wspominając, miałam problem z regularnym braniem własnych leków i notorycznie zajadam stresy.

Ale tu z pomocą przyszło mi

Małe zmiany, które mi pomogły:

* numerowanie tabletek w opakowaniu - numeruję pisakiem w zakresie 1-7 (biorę 1 dziennie), dzięki temu wiem, czy danego dnia brałam już tabletkę po posiłku i przestałam opuszczać dawkę. Jeśli nie miałam pewności, wolałam nie brać, bo podwójna dawka to kilka dni hipoglikemii
* leki do brania po posiłku leżą w kuchni, w łatwo dostępnym dla starej baby miejscu - jest na tyle wysoko, że dzieciarnia się nie dobierze, a ja nie muszę ich codziennie szukać, trudno przeoczyć opakowanie, więc łatwiej brać regularnie
* jeśli kolacji nie zjem do 22:00, to jej nie jem w ogóle, robię sobie herbatę na przytkanie żołądka. Dzięki temu nie nażeram się na noc, bo im później kolacja, tym więcej jem
* jeśli muszę czymś zatkać stres, zamiast słodyczy wybieram mrożone maliny. Są słodkie, mają niski indeks, więc łatwiej mi się tak "oszukiwać" na stresgłodzie cukrowym

Komentarze (104)

Sum0piorunów

Zmień chleb na czarny bez drożdzy, zobaczysz na ile Cie utrzyma nasyconą. Mi od początku roku zeszło 3,5 kilo. Dodatkowo spacer codzienie 5km na rozejście stresu.

Autorytet0piorunów

@moll próbowałaś post przerywany? Wytrwaj 21 dni w poście 14 godzin, a potem raz w miesiącu zwiększaj do 20 godzin. Może się okazać że waga leci 😉

GURU1piorunów

na odchudzanie yerbe polecam (pita w tradycyjny sposób nie jakieś tam torebki)
jak wypije po obiedzie to do północy nie chce mi się jeść

Gruba ryba1piorunów

@moll w kwestii pamiętania leków kupiłem sobie taki organizer i naprawdę mi to pomaga (w kwestii nie zapominania suplementów, bo branie moich podst. Leki to już niemal jak oddychanie ). Zniknął mi burdel z pustymi blistrami w szufladzie, w niedzielę wieczorem rozdzielam i tylko rano biorę nowa kasetkę w kieszen.

Lider5piorunów

Muszę Cię zmartwić. Jeden kilogram w miesiąc to nie schudnięcie.

GURU1piorunów

@moll Know that feel bro...

U mnie kolejny kilogram właśnie zjechał.

Powiem tak, chociaż rzadko, a może nawet nigdy w żadnym innym temacie tak nie mówię, ale klasyczna dietetyka w przypadku cukrzycy jest do kosza. Jakieś chude rzeczy bez tłuszczu, chleby razowe itp... przy cukrzycy równie dobrze jak chleb razowy możesz jeść czekoladę. Te same, a nawet większe skoki cukru we krwi. Tą dietę "cukrzycową" którą dawali mi w szpitalu to jedno wielkie XD Mąż mi kebsa przynosił, zjadałam mięso i warzywa, bułki tylko nie ruszałam i miałam normalne cukry, w odróżnieniu tych ich "cukrzycowych" posiłków.

Przerabiałam dwie cukrzyce ciążowe, ojciec cukrzyk teraz, więc powiedzmy chcąc czy nie chcąc jestem na bieżąco. Bebzon czyli otyłość brzuszna to typowe sadło cukrzycowe. Dieta keto, z rezygnacją z węglowodanów daje naprawdę niezłe efekty. Do tego post przerywany, czyli okienko w ciągu dnia, kiedy jesz, powiedzmy 8-9 godzin w których jesz trzy posiłki a potem już nic.

Na początku od odstawienia węgli przez kilka, kilkanaście dni jest dosłownie ból, jak alkoholik i narkoman na odwyku, ból mięśni, osłabienie, zawroty głowy, problemy ze snem, powalone sny, ale potem organizm wchodzi w stan ketozy i przestawia się na spalanie tłuszczy. Przyzwyczaja się też do nie jedzenia poza określonym czasem. Brzuch spada wizualnie niemal od razu.

Fanatyk4piorunów

Graty, początki, nawet nieśmiałe najtrudniejsze w ruszeniu z wagą z miejsca :smiley:
Od siebie polecam len mielony z mlekiem (zwłaszcza od Aptecznego Zielnika), ma dość słabe opakowanie, więc lepiej go przesypać, ale najlepiej się miesza z mlekiem. Jeśli lubisz kisielowatą konsystencję, to w sam raz na wieczorne zapchanie żołądka białkiem i błonnikiem.

Dodatkowo tableteczka chromu na dzień (np. pikolinian, bo różne formy różnie się wchłaniają). Jeśli masz duże ciągoty do słodkiego, to możliwe że to przez niedobór tego pierwiastka. Mi determinacja w niepodjadaniu + chrom (+ berberyna, ale to już jak masz mało ruchu w co wątpię przy dzieciach i ew. wolniejsze trawienie cukrów) pomogły stracić 10kg. I również początek był najtrudniejszy, tym bardziej że dodatkowo przeszedłem na home-office i była zimowa pora, gdzie dodatkowo się siedziało w domu. Powodzenia i trzymam kciuki :smiley:

Fenomen1piorunów

@moll bardzo fajnie! Ja kalkuluje w fitatu, ale muszę się więcej ruszać...

Osobistość1piorunów

@moll Kilogram w miesiąc to istotnie nie za dużo, ale wszystko zależy od tego ile wynosi twoje BMI i jak długo to utrzymasz. Jeśli masz lekką nadwagę, chcesz zrzucić powiedzmy 5kg, to 1 kg w miesiąć brzmi jak dobry plan jeśli utrzymasz to te pół roku.

Lider1piorunów

@moll elegancko, gratki, oby tak dalej. :smiley:

GURU1piorunów

@moll
>odchudzanie zimą. Kiedy jest zimno.

Fanatyk2piorunów

@moll - kilo to dokładnie tyle ile organizm będzie w stanie zaakceptować jako coś czego nie warto kompensować - czym szybsze chudnięcie tym bardziej obarczone ryzykiem wystąpienia efektu yo-yo.
Jak już wiesz co na Ciebie działa to się tego trzymaj i powolutku chudnij w miarę stałym tempem - powodzenia!
No i gratulacje!

Lider2piorunów

@moll brawo, zrobiłaś kolejny krok w stronę celu :smiley:

Fenomen4piorunów

@moll jeżu kolczasty! Dziewucho, dla mnie późna kolacja to tak maksymalnie koło 18! 😁

GURU5piorunów

@moll ja mam do 3 kilo wachania to dzienego wiec xd

Ale gratulacjr ciociu moll, ale pamietaj najpierw masa, potem masa

Xd

Tytan1piorunów

Kilo w miesiąc :D

Mistrz3piorunów

@moll ogromne gratulacje - pierwszy jest najcięższy, a każdy kolejny będzie leciał z górki :smiley:
PS. U mnie były to suszone jabłka. :grinning:

Gruba ryba3piorunów

Mrożone maliny burzujka! Ja muszę truskawki

Lider0piorunów

@Papa_gregorio próbowałam, ale mrożone bardziej mi smakują. I są łatwiej dostępne

Lider4piorunów

@moll ja znowu nigdy nie powiem, że kilogram to mało "i powinnaś więcej" z tego powodu, że ja po prostu nie tracę wagi, natomiast nabieram jej za⁎⁎⁎⁎ście łatwo. Wszelkie słodzenie kaw i herbat odstawiłem dawno temu, jedynie co to do zupy pół łyżeczki, żeby przełamać kwasotę, jem tylko jakieś lekkie śniadanie i jednodaniowy obiad, kolacji njet, żadnych przekąsek po drodze njet, biegać za bardzo przez rozwaloną w szkole średniej nogę nie mogę, no chyba że chciałbym potem przez miesiac robić za kalekę i łykać proszki na ból, ale chodzić na spacery, pływać i jeździć na rowerze mogę cały czas, a waga i tak stoi w miejscu, a faszerowania się jakimiś magicznymi tabletkami odmawiam więc ja się już przyzwyczaiłem do tego ile ważę. Szczególnie że to nie tak, że jakakolwiek aktywność sprawia, że umieram nie mogąc złapać oddechu więc w sumie to po co się dręczyć ¯\\(ツ)

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie no żeby 25 kg zrzucić to bym musiał se nogę ujebać xD xD. Mi tak zależy na zmniejszeniu w pasie o 5-7. Tyle mniej więcej bebzona piwnego mam . Ile Ci zajelo zrzucenie tego?

Lider2piorunów

@HolQ jak będę w pracy za dwa dni to ci pokażę ile w pasie mi zeszło po wyrobionych dziurkach z paska roboczego xD spakowałem już torbę to nie chce mi się grzebać ale 25kg w dół dało mi jakieś 30cm lekko. Xd

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein najlepsze było jak burgery robiłem. Zeskanowałem wszystko i wyszło mi 900 kcal/burger (nie dzien w dzien ofkrz). Potrafiłem 3 takie zjeść. Aż dziwne że nie jestem 2 razy grubszy niż teraz. Póki co miesiąc ćwiczeń i redukcji kalorii za mną, ok 2,5 kg mniej i ok. 1,5 cm mniej w pasie.

Gruba ryba2piorunów

@AdelbertVonBimberstein wykupiłem subskrypcje myfitnesspal i skanuje wszystko co jem....masakra ile ja kalorii w ciągu dobry potrafiłem wciągnąć :face_with_peeking_eye: :exploding_head:

Lider4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu ja właśnie też bardzo łatwo tyję. A leki biorę, bo insulinooporność napędza się wzajemnie z niedoczynnością, więc muszę je na razie "zbijać" równocześnie. Jak dojdę do rozsądnego poziomu wagi będę mogła odstawić część leków
Na dodatkowy ruch nie mam siły po lataniu cały dzień przy dzieciarni. Szczególnie że mniejszego nadal jeszcze potrafię ponosić. Każdy dzień to dzień rąk xD

Lider6piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu przelicz ile kalorii zjadasz. Zrób sobie tydzień dwa z ważeniem wszystkiego. To otwiera oczy. Zwłaszcza jak sobie uświadomisz ile kcal ma pieczywo, wszelkie sosiki.

Gruba ryba8piorunów

@moll na szybkie zapchanie polecam galaretki z biedry xd kupiłam kiedyś pół kartonu na promocji i jak nie mam czasu gdzieś w trasie / biurze to zazwyczaj zjadam jedną 😛 max 5 kcal całe opakowanie. No i gratuluję postępów, kilogram to wcale nie mało, liczy się progres :smiley:

Lider1piorunów

@ciszej dokładnie o to :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@moll ale to nie ma cukru, chyba że chodzi o to że słodki smak wzbudza ochotę na więcej słodkiego 😛

Lider7piorunów

@ciszej nie nie, to brzmi jak wpadanie w ciąg cukrowy. Na szybko zapych mam czekoladę gorzką, na jednej kostce potrafię przeżyć do 4h xD

Fanatyk4piorunów

@moll pic or didn't happen 😉
A tak serio, to gratki.
Trzeba celebrować takie sukcesy! Opakowanie Rafaello będzie idealną nagrodą.

Fanatyk1piorunów

@moll a to ja kupuję świeże raz na dwa tygodnie jak wolne, za to odpuściłem carrot cake I wafelki, kupuję smoothie I trzymam kciuki za wagę, bo wiem że lekko nie jest 👍

Lider1piorunów

@conradowl kupowanie świeżych to planowanie obżarstwa, bo za długo nie poleżą. Za to mrożone to zapasy taktyczne, bo biorę tylko jak faktycznie potrzebuję

Fanatyk1piorunów

@moll zaraz tam mrożonych, z Maroko wczoraj miałem z Tesco i całkiem smaczne 😉

Lider2piorunów

@Modrak dziękuję! :smiley:

Idealne to jest ekstra opakowanie mrożonych malin 😛

GURU9piorunów

@moll Na leki są takie fajne pudełeczka na każdy dzień tygodnia z przegródkami na godziny.

Lider1piorunów

@vredo coś za coś

GURU2piorunów

@moll Kobiety mają przejebane pod tym względem.

Lider2piorunów

@vredo to super, że jej się udało :smiley:

U mnie po drugim porodzie organizm pojebało i "flak" z brzucha po porodzie zamiast się wciągać, jak pam-buczek przykazał, zamienił się w magazyn tłuszczu, bo jak tak wisi to niech chociaż się przyda xD nie pomagały suche masaże, kremy liftingujące, jakieś inne standardowe zabiegi wspomagające regenerację skóry. Każdy batonik się odkłada, za to zgubienie go to są tygodnie.
Co jest idiotyczne, bo nawet wcinając batoniki, jak sobie liczyłam kalorie, to nigdy nie dobijałam z michą do 1800kcal, które teoretycznie powinnam jeść. Tak więc okazało się, że nie tyle ważne ile Kcal, ale z czego one pochodzą. W tym momencie bardzo mocno ograniczyłam węglowodany, przy okazji wyszło, że z mięsem też nie powinnam szarżować, więc jakoś tam balansuję

GURU3piorunów

@moll Dobrze, bo była naprawdę duża, trochę dzieci urodziła co też ma wpływ ale jakąś dietę znalazła i jak czasem można było ją po tyłku w sklepie poznać i zawołać bez wątpliwości "cześć!" tak teraz bym jej nie poznał xd

Lider2piorunów

@vredo to chyba dobrze, albo przedobrzyła?

GURU3piorunów

@moll Moja była bratowa miała ksywę pączek, ma 44 lata a schudła ostatnio, że nawet 1/4 pączka nie zostało O_O

Lider3piorunów

@vredo a to mogę i z 15kg oddać, jak bierzecie od razu xD

GURU4piorunów

@moll Kilogramy możesz oddać mnie, z dziesięć by mi się przydało a i bratanek wysoki a też chce trochę masy 😉

Lider4piorunów

@vredo takie mam na inne leki, tam, gdzie muszę pilnować odpowiedniej dawki w zależności od dnia tygodnia. Poza tym, po co zawalać pudełkami dom, jak pisak też to załatwia dla tych jednych tabletek?