Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika GtotheG w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Ale się nie mogę zebrać, a chciałam jechać obejrzeć pewną inwestycję, w której mieszkania mnie zainteresowały, pomimo tego, że mnie na nie prawdopodobnie nie stać. Ale mi się chce rzygać jak myślę o zakupie mieszkania i wyścigu szczurów kolejne 30 lat. Ja się do tego nie nadaje.
Przeklinam dzień w którym rodzina wyemigrowała z wiochy. Teraz bym sobie pasła krowy i jeździła kombajnem i ucinała głowy kurczakom na niedzielny obiad. Niestety nic z tego nie będę robić, ta wiedza zaginęła. Co prawda mam rodzinę we wsi, ale ja intelektualnie nigdzie nie pasuję, jestem zbyt egzaltowana, nie lubię norm społecznych, myślę inaczej niż każdy kogo znam. Większość osób nigdy mnie nie pozna, nawet najbliżsi. Więc te ludzie we wsi też by mnie nie rozumiały za bardzo. Że nie lubię wesel, że małżeństwo to zmyślony koncept społeczny, a dzieci się nie planuje tylko robi.
Mój brak poczucia przynależności czyni mnie skrajnie nieszczęśliwą osobą. Pamiętajcie, że w życiu najlepiej to przeciętnym być. Im bardziej jesteś przeciętny, przaśny, głupi - tym szczęśliwszy będziesz. Bajki, które nam się wbija od małego, że wiedza to potęgi klucz to bajki, im jesteś inteligentniejszy tym bardziej będziesz odstawał społecznie skazując się na wieczne niezrozumienie i samotność, może podziw społeczeństwa, ale jednoczesną alienację.

Komentarze (89)

Osobistość0piorunów

@GtotheG dlatego Bóg zabronil ludziom jedzenia z drzewa poznania dobrego i zlego, a gdy to jednak zrobili, to cierpieli :smiley:

Specjalista0piorunów

Jak szukasz chłopa, to tinder, kurs tańca, do pubu na meczyk przyjdź lub zagadaj na ulicy albo na siłce zaproponuj asekurację. 😉

Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy.

GURU2piorunów

Fun fact: życie na wsi, jakie sobie idelizujecie, istnieje tylko w waszych głowach

Gruba ryba2piorunów

@GtotheG O tak. Fajnie by było być takim wsiokiem, karmić kurki, kopać ziemniaki i zbierać marchew. Byle by dobry internet był i prund a w domu kominek.

GURU8piorunów

@GtotheG oho mamy freethinkera

Pro tip

Wydaje ci sie ze jestes wyjatkowa. Inni sa tak samo zjebani jak ty ale tak samo przed innymi udaja ze nie sa

Kosmonauta7piorunów

@GtotheG dziwne, że zestawiłaś przeciętny z głupi. Uważasz, że osoba, która w temacie zainteresowań, zarobków, wykształcenia, ubioru, ilości przeczytanych książek itp., w kontekście reszty społeczeństwa znajduje się na szczycie krzywej gaussa musi być automatycznie głupia lub mało inteligentna?
Nigdy nie wiesz czy ta "głupia" osoba tak naprawdę nie jest kolosem emocjonalnym, tylko uciekła z trapiacego Cię schematu na swój sposób. W Twoim poście dużo jest innych ludzi, którzy zrobili lub robią źle, są głupi, narzucają Ci normy czy zmuszają do wyścigu szczurów. Może tu jest problem?

Mocarz1piorunów

Rzuca mi się tylko jedno na język, don't worry be happy i miej wyjebane.

Fenomen7piorunów

Z takim myśleniem to nigdy nie zaznasz spokoju. Gdybanie i myślenie, że gdyby było inaczej to byłabym szczęśliwa nic nie zmieni. Wtedy byś uważała tak samo i dalej byłoby gdybanie. Masz w tym momencie tylko chwilę obecną i tylko Ty podejmujesz decyzję jak reagujesz na to co się w twoim życiu dzieje. Tylko ty masz tę moc sprawczą. Cokolwiek by się zmieniło to zawsze byłoby jakieś ale.

Osobistość1piorunów

Przeklinasz dzień w którym rodzina wyemigrowała z wiochy mimo że do wsi nie pasujesz że względu na plusy miasta. Nie widzę w tym zbytnio logiki, bo gdybyś mieszkała na wsi to byś narzekała na brak anonimowości itp.

To że masz kredyt nie oznacza że musisz cokolwiek zmieniać w swoim życiu, mając kredyt czy nie i tak musisz pracować więc to nie wiele zmienia, do tego mając kredyt na stałej stopie masz stała ratę w przeciwieństwie do najmu który będzie drożeć. Powiem więcej, jest troche programów wspierających kredytobiorców którzy np stają się bezrobotni, a w przypadku najmu co najwyżej noga d⁎⁎a brama. Kredyt na 30 lat średnio spłaca się w lat naście.

To że ktoś więcej zarabia nie oznacza że odstaje od innych, tak samo jak to że ktoś wiecej zarabia nie oznacza że musi więcej konsumować. Można zarabiać dużo a wydawać tyle co inni a nadwyżki gromadzić chociażby na emeryture.

By nie być samotnym nie musisz otaczać się tłumem ludzi, wystarcza pojedyncze osoby

Fanatyk2piorunów

@GtotheG ale z tym wiedzą to potęgi klucz to już pojechałaś. A to że ty myślisz że będziesz odstawać od społeczeństwa to jest już tylko twoja projekcja wywyższania się.

GURU3piorunów

@GtotheG Z tego co zauważyłem, to masz pracę zdalną więc nie wiem po co kisisz się w tym Krakowie. Może pomyśl nad wyprowadzką jeśli nawet nie na wieś to do miasteczka powiatowego gdzieś bliżej gór. Nie dość, ze DUŻO taniej to ładniej i spokojniej. Co do niezrozumienia to ono wszędzie dotknie Cię tak samo a z czasem otoczenie się przyzwyczai i będzie spoko. Bliżej gór, w małym mieście będziesz mieć lepszy kontakt z przyrodą, przyjemniej i taniej - same plusy. Z tego co widzę to masa ludzi pcha się do wielkich miast ale jest grupa ludzi robiąca zwrot w tył i uciekająca do powiatów, bo tam jest po prostu lepsze życie, bez tego całego szaleństwa.

Gruba ryba1piorunów

@miczuu plany na życie to ogólnie temat rzeka. Czasem podpytuję znajomych bliskich czy dalszych, o czym marzą - co powinno poniekąd być wyznacznikiem naszych życiowych dążeń - i często odpowiedzią jest "nie zastanawiałem się / nie zastanawiałam się".

Gruba ryba2piorunów

@GtotheG w takim razie życzę jak najwięcej ciekawych doświadczeń, żebyś mogła znaleźć swoją przestrzeń do ktorej przynależysz, ale i mniej strachu przed ludźmi - druga strona może być równie przerażona.

Gruba ryba0piorunów

@miczuu misiaczku, mam i plan na zycie i zabezpiecznie finansowe. Umiem naprawic polowe sprzetow i radze sobie lepiej w zyciu niz wiekszosc facetow, ktorych znam. :smiley: nie wzielam tych przekonan z dupy. Faceci, z ktorymi bylam w zwiazkach byli inteligentni i na poziomie.

Gruba ryba0piorunów

@ciszej w krk jest milion ludzi, oczywiscie prawdopodobienstwo, ze cos ci sie stanie jest wieksze, ale tez jest wiecej ludzi gotowych ci pomoc. We wszystkich parkach itp. Jest duzo ludzi.

Mieszkalam w roznych krajach :smiley: takze nie, nie zyje w bance.
Stereotypy sa po cos - chronia nas przed niebezpieczenstwem. Wychowywalam sie w dosyc malo bezpiecznym miescie i inaczej na to patrze, jestem ostrozniejsza niz wiekszosc osob.

Co do opiekuna to pudlo. Ogarniam swoje zycie sama bez problemu. Zwykla samotnosc i brak drugiego czlowieka.

Kompan2piorunów

@ciszej Wow, az milo przeczytac cos sensownego w necie. Z mojego doswiadczenia niestety ciezko trafic na kobiete na takim poziomie jak piszesz. Najczesciej trafiaja sie niestety dziewczyny w stylu autorki tego calego watku czyli splycajac bardzo „mysle, ze jestem lepsza od innych, nie znajde nikogo na poziomie”. Finalnie sie okazuje, ze taka dziewczyna czesto nie ma nic do zaoferowania, hobby to „podroze”, to wyobrazenie o super zarobkach to dla facetow czesto sa bardzo slabe zarobki, brak jakiegos ogarniecia z ogolna wiedza itp., zero jakiegos planu na przyszlosc jak sie zabezpieczyc finansowo, co chce sie robic w zyciu itp.

Gruba ryba7piorunów

>@GtotheG W takich małych miastach jest więcej agresywnych, debilnych mężczyzn z upośledzeniami.

Polemizowałabym, zaczynając naszą dyskusję od tego.
Sporo włóczę się sama i o ile na szeroko rozumianej prowincji spotykam się głównie z życzliwością lub zainteresowaniem, o tyle w KRK niejeden raz musiałam uciekać przed agresywnymi, pijanymi, naćpanymi bezdomnymi czy żebrakami w okolicach plant, czy galerii krakowskiej.

Warto wyjść spoza swojej bańki totalnej-wiochy-gdzie-mieszka-rodzina i będącego na teoretycznie drugim biegunie Krakowa, bo na świecie jest tyle interesujących miejsc, oferujących tak na prawdę dużo więcej. Nikt nie każe zostawać Ci na południu - może morze, może wylegiwanie się na Wyspach Kanaryjskich, a może howdy partner na ranczu w USA albo fiestas Argenitinas - jest tak wiele dróg i jedno życie!

Piszesz sporo o swoim egzaltowaniu i wyjątkowości, a póki co opierasz się na stereotypach i własnym confirmation bias, brzmiąc jak dosłownie każdy w okolicach Twojego wieku.

Poza tym szukając drugiej połówki, która miałaby odpowiadać na Twoje potrzeby, zastanów się czy nie szukasz tak na prawdę opiekuna, który rozwiąże magicznie problemy i czy to co oferujesz stoi w równowadze do Twoich wymagań. Związek dwojga dorosłych osób powinien się opierać na wzajemności i współistnieniu, które sprowadza się do wspólnej troski o siebie, a nie wiecznej relacji dawcy - biorcy. I mówię to będąc od wielu lat w udanej relacji. Póki sama ze sobą nie będziesz szczęśliwa, póty nie stworzysz szczęśliwego związku.

Moją intencją nie było uderzać w Ciebie, ale czasu jest mniej niż się wydaje i szkoda go marnować na rozważania, trzeba działać :slightly_smiling_face:

Gruba ryba2piorunów

@Lubiepatrzec ale ja nie będę śmigać po górach i lasach, boję się ludzi, unikam ludzi, w mieście się czuję bezpiecznie, ale na jakimś odludziu, na zadupiu - nie czułabym się tak bezpiecznie podróżując sama. W takich małych miastach jest więcej agresywnych, debilnych mężczyzn z upośledzeniami.

Lider8piorunów

Duzo osob nie lubi wesel. Malzenstwo to poprostu zamocowanie w prawie dwoch osob, dajac im pewne obowiazki, ograniczenia, ale tez przywileje. Dzieci sie planuje. Jako kobieta wiesz, ze chociazby z tego powodu, ze sa dni w ktore jest ciezko, albo prawie niemozliwe zajsc w ciaze. Poza tym jak sie nie ma warunkow, to tez lepiej poczekac chwile niz zrobic dzieciaka, a potem myslec ze jakos to bedzie. To moja opinia, nie trzeba sie z nia zgadzac.

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 nie zawsze jak było, gdyż natura naturalnie ogranicza hedonizm. Uzależniłeś się od dragów, alko, seksu? Umrzesz. Natura preferuje umiar 😉
My usuwamy naturalne elementy co doprowadza do zagłady ludzkości 😉

Lider1piorunów

@GtotheG czyli seks bez konsekwencji jak to nazywasz i z planowanymi konsekwencjami czyli dziecmi to jednak 2 rozne rzeczy z samego zalozenia ;) tak, ludzie to hedonosci, to lezy w naszej naturze i zawsze tak bylo. Anyway, troche odbieglismy od tematu…

Gruba ryba2piorunów

@bartek555 
>pozadanie i chec seksu to troche inna sprawa niz robienie dzieci.

nie, to to samo. To, że ludzie chcą mieć jedno (przyjemność) bez konsekwencji to już inna sprawa. W zasadzie brak tego naturalnego hamulca w postaci ciąży prowadzi do takiej patologii jaką mamy teraz, masa rozwiązłych kobiet i mężczyzn bez celu w życiu i bez chęci ustatkowania się, bo co chwilę będzie nowy, lepszy bodziec.
Biedniejsi potrzebują rąk do pracy, bogaci sobie kupią, ale na pewnym etapie to już nie ma sensu za bardzo. Bogaci przestają się rozmnażać w ogóle - bo hedonizm ich pochłania. Rozmnażają się biedni i głupi, bo oni walczą o przetrwanie, a istotą życia jest walka o przetrwanie.

Lider6piorunów

@GtotheG pozadanie i chec seksu to troche inna sprawa niz robienie dzieci. Biedniejsi to wiecej dzieci, bo tak jest kulturowo, potrzebuja rak do pracy, sa slabo wyedukowani, nie uzywaja prezerwatyw, itp.

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 dzieci się nie planuje, nikt kurwa nie siedział w jaskini i nie rozkminiał "ooo dzisiaj moja Jagienka wygląda na płodną, dzisiaj ją wyrucham" - te rzeczy są sterowane naturalnie. Nie powinniśmy w nie w ogóle ingerować. To się nazywa instynkt. Nie istnieje takie coś jak brak warunków, jeszcze mieszkanie za darmo dostaniesz jak cię nie stać, więc w Polsce brak warunków to fikcja. Zresztą wszędzie to fikcja - jak potrafisz przeżyć to znaczy, że warunki są wystarczające. Teraz się w dupie ludziom poprzewracało, bo oglądają cuda w necie i telewizji i myślą, że trzeba być milionerem, bo inaczej dziecko będzie SMUTNE, bo przecież dziecko musi być BOGATE i prestiżowe 😉 Dodatkowo im biedniejsza nacja tym więcej dzieci, więc brak warunków czy pieniędzy to ewidentna bzdura wymyślona przez społeczeństwo konsumpcyjne, wielkie korporacje chcące ci wciskać swoje drogie produkty.

Gruba ryba3piorunów

@GtotheG bo to trzeba byc jak ja, nadprzecietnie inteligentny. Wtedy wbijasz na wyzszy poziom i jestes, za⁎⁎⁎⁎sty, i szczesliwy.

Zartowalem!
Jednak jestem glupi i szczesliwy :slightly_smiling_face:

Kosmonauta3piorunów

> Przeklinam dzień w którym rodzina wyemigrowała z wiochy.
Wiadomo że "return to monke" to najlepsza opcja xD

A szczęście nie musi być celem życia, to jest tylko mainstreamowa propagadnda

Gruba ryba0piorunów

@HolenderskiWafel szczęście to ciężka praca, ale fizyczna, plus kontakt z naturą i poczucie wspólnoty - wioska.

Osobistość2piorunów

@GtotheG trzymaj się babo, ładny ten nowy ziemniak

Gruba ryba5piorunów

@MaD ziemniak to mój animal spirit.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG Łapiesz się na kredyt 2%?

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG To faktycznie słabo. 2,5 pensji / m2. Kiedy ja się pchałem w mój kurnik, płaciłem 2 pensje / m2.

Gruba ryba0piorunów

@Marchew no fajnie, tylko w Kraku średnia cena to 15k za metr, a ja zarabiam 6k :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@Marchew no wlasnie przestaly byc proporcjobalne.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG Zawsze możesz napychać portfel swojemu landlordowi, to też jest fajna opcja :smiley:
Ciekawe jest, że ceny /m2 w czasie, są "trochę" proporcjonalne do średniego wynagrodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG Teraz za 500k albo w przyszłości za 1000 k. Ja wziąłem teraz. Zazdroszczę tym którzy brali 5 lat wcześniej. Współczuję tym którzy biorą teraz.

Gruba ryba1piorunów

@Marchew tak, ale co z tego jak ceny pojebało? Nie wezmę sobie chomąto na 500k na szyje.

Lider11piorunów

"Ja to jestem inny niz ci wszyscy dookoła" pomyślało 37 milionów Polaków

Lider1piorunów

@GtotheG :purple_heart:

Gruba ryba1piorunów

@moll alez ja siebie szalenie kocham! Codziennie! W roznych pozycjach! 😉

Lider1piorunów

@GtotheG to jest etap drugi, najpierw trzeba się lofciać, wtedy łatwiej z kręceniem :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@moll chyba wiecej sie musze krecic 😉

Lider1piorunów

@GtotheG już lepiej? 😉

Każdy jest pojebany na swój sposób, a to czy odstajesz zależy również od tego czy sama się akceptujesz w swoim jestestwie... większość ludzi ma mniejsze i większe odchyły, kwestia współżycia społecznego to tolerowanie tego u innych i nie odpierdzielaniu samemu nie wiadomo jakiej maniany.
Jak się dobrze zakręcisz to się prawie wszędzie wpisujesz 😉

Gruba ryba2piorunów

@moll hej hej :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Lider2piorunów

@GtotheG no hej :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@smierdakow to znajdź mi drugiego takiego niedojebanego człowieka jak ja :<