
Wpis użytkownika mordaJakZiemniaczek w Bieganie
mordaJakZiemniaczekGruba ryba
23piorunówCel osiągnięty: nie zdechłem. Ta temperatura to był dziś jakiś dramat. Ale jestem zadowolony, nie byłem przygotowany na ten bieg, to chociaż podjąłem kilka dobrych decyzji na trasie i w sumie z pomiaru zegarka wychodzi PB na półmaratonie. Nie kumam skąd te trasy mają po +350m-400m nadmiaru na mecie.
Podstawa przy bieganiu: nie bądź ulaną świnią. Po majówce koniec z obżarstwem i pijaństwem, mam z 7kg do zrzucenia do października.
Z fartem, mordeczki!
Komentarze (9)
@mordaJakZiemniaczek gratki! Zastanawiałem się czy nie wziąć udziału ale w tym roku to w życiu bym się nie przygotował. Mam nadzieję że do zobaczenia za rok!
@GitHub oczywiście, powodzenia i do zobaczenia :smiley:
Tyś 2 godzinki złamał, nie ma na co marudzić :smiley: Pięknie, ciekawe jak mi się pod koniec roku uda, gratulacje!!!
@mordaJakZiemniaczek Szacun za walkę przy takiej pogodzie😎 Myślałem już czy by się nie zapisać, ale prognozy pogody skutecznie mnie odstraszyły😅 Biegałeś może w październiku i możesz porównać trasę?
@duk w październiku biegłem cały dystans z pacerem i ekipą na 2h, teraz męczyłem się głównie sam. Wtedy mieliśmy jeden srogi podbieg przed powrotem do parku śląskiego, ale był do przeżycia i chyba ogólnie biegło mi się wtedy lepiej, no ale było znacznie chłodniej. Obiektyw nie teraz w maju ta trasa była ciekawsza, bo i 3 stawy i Nikisz, ale wspomnienia mam boleśniejsze :smiley:
Co planujesz w październiku?
@Puzzle_zwierzakow pierwszy maraton
@mordaJakZiemniaczek bieg wykonany, teraz kilogramy - powodzenia!
@mordaJakZiemniaczek Gratki, dobry czas!

