Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sckb w Hydepark

Gwiazdor

w Hydepark

29piorunów

Dziś w porannej audycji Eska Rock był temat o najlepszych decyzjach (czy coś takiego) i wielu słuchaczy wypowiadało się, że ich najlepszą decyzją był...rozwód. Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?
Swoją drogą mam dobrą znajomą, jeszcze z czasów studiów, jakiś czas temu wzięła rozwód i faktycznie w jej przypadku była to bardzo dobra decyzja, bo obecnie ma nowego męża i kolejne dziecko. Jakoby to potwierdza powyższą regułę...

Potwierdzicie, zaprzeczycie...?
Celowo nie robię ankiety byście się wypowiedzieli w tej sprawie. Dobre to, niedobre, jesteś po, przed a może Twoi rodzice się rozwiedli...?

Komentarze (26)

Autorytet5piorunów

@sckb Ciężko powiedzieć, do rozwodu potrzebny jest najpierw ślub. A do ślubu to mi tak daleko jak NASA do Alfa Centauri ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba9piorunów

@sckb Może nie rozwód ale kop w d⁎⁎ę po 10 latach związku. Powodów było sporo, min brak sexów jak i Ciebie.
Najlepsza decyzja ever. Z Rudą obecnie jesteśmy już 13 lat i każdego dnia dziękuję sobie w myślach że exę pogoniłem.
Jednak ja miałem prościej: żadnych dzieci, żadnych sądów. Zabieramy swoje zabawki i każde idzie do swojej piaskownicy.

Gruba ryba3piorunów

@sckb idź do psychologa lub terapeuty i jego spytaj.

Kim my jesteśmy żeby Tobie doradzać?

Skoro tak bardzo się męczysz to RACZEJ rozwód już masz w planach?

Gruba ryba2piorunów

@sckb no niestety kolego, ale znamy cię tylko z wpisów na hejto 😉

Nie czuję się jakoś urażony. Chciałem naprawdę dobrze doradzić 😉

Są na portalu psychologowie i napewno jedna Pani psychiatra nie zmienia to faktu, że po kablu ciężko doradzić ¯\\(ツ)

Moja interpretacja wynikała też z Twoich wcześniejszych wpisów.

Co do samej audycji.

Raczej dzwonili ludzie dla których to faktycznie była zmiana in plus, a nie życiowa pomyłka.

Porażkami mało kto się lubi chwalić.

Gwiazdor1piorunów

@koszotorobur faktem jest, że mam pewne problemy małżeńskie niemniej jednak ten post sam w sobie nie nawiązywał do nich, ot usłyszałem tylko audycje w radio i masa facetów mówiła, że ich najlepszą decyzją był rozwód... Stąd może te moje wyskoki nad wyraz.

Fanatyk1piorunów

@sckb - ale jak są problemy w małżeństwie - nawet jeśli tylko wynikające z różnych poziomów libido (nawet gdy nie ma innymi problemów) - to psycholog nie jest takim złym pomysłem - zwłaszcza, że może rozpoznać, iż potrzebne jest skierowanie do seksuologa.

Twoja reakcja sugeruje, że odebrałeś to jako coś złego - niemniej bez profesjonalnej pomocy trudno Ci będzie te problemy rozwiązać.

Gwiazdor3piorunów

@koszotorobur @dez_ fakt, może mnie poniosło, niepotrzebnie. Natomiast kierowanie mnie do psychologa, bo usłyszałem audycje w radiu, która mnie zaciekawiła i zapytałem tu Was o zdanie również jest nie na miejscu.

Wśród Nas również mogą być psychologowie i terapeuci, więc tym bardziej nie widzę faux pas w moim pytaniu.

@LaMo.zord wybacz, że na Ciebie zaskoczyłem.

GURU8piorunów

@sckb takimi komentarzami sam wystawiasz sobie ocenę kolego. Bardzo słabą. Czasami zanim kliknie się 'wyślij' warto się zatrzymać i ochłonąć.

GURU7piorunów

@sckb chłopie widzę nadal się męczysz. Juz parę miesięcy temu pytałeś o rady (nawet jednej udzieliłem, ale mnie wyśmiałeś, trudno). Jeśli to będzie Twoja decyzja to raczej niezadowolony nie będziesz. Zdecydowanie lepiej zrobić to bez zbędnych emocji, poukładać sprawy majątkowe i rodzinne - po prostu spróbować żyć tak jak się tego chce.

Gwiazdor3piorunów

@dez_ pytanie nie jest w nawiązaniu do mojej sytuacji. Po prostu do tej pory temat mnie nie interesował i chyba nie interesuje, chyba.

Kosmonauta4piorunów

Zdecydowanie. Najlepszą decyzją mojej byłej żony był rozwód. Wzięła już ślub. Może nawet jest w ciąży albo urodziła przed.

Fanatyk12piorunów

@sckb wśród znajomych, współpracowników, na szybko policzyłem 5 rozwodów. Wszystkie nowe rodziny, wszyscy zadowoleni w nowych związkach - zarówno Ci z 10 letnim stażem, jak i Ci z 2 letnim stażem. W jednym przypadku, tylko była małżonka była mocno niezadowolona i robiła kwasy po znajomych, ale potem oni się od niej odcięli, mimo iż wina była jego. W połowie przypadków, ślub w młodości, ja to nazywam "High School Love", wzięli ślub, bo byli długo i tak trzeba. Nowi partnerzy dobrani pod życie dorosłe i dorosłe problemy. No i mam jednego kumpla szczęściarza, co zamieszkał z panną na miesiąc przed ślubem, byli razem 10 lat, ta poczuła wolność i na tydzień przed ślubem walnęła mu rogi, serio.

Lider15piorunów

@sckb

Serio tak to działa? Że rozwód to taka dobra sprawa?

Welp... jeśli na początku dana osoba wydawała ci się super do tego stopnia, że postanowiłeś się z nią związać, a po czasie się okazało, że taka fajna jednak nie jest i zwyczajnie się w tym związku męczysz, no to nie ma co ukrywać, że uwolnienie się przyniesie ci ulgę

Lider1piorunów

@Opornik no w tym wypadku sytuacja może się skomplikować, ale to też zależy od tego jak duże są dzieciaki, ile kumają i w jakich okolicznościach się rozchodzisz- co innego jak masz w miarę dojrzałe dzieciaki, które spoko już kumają, same widziały od dawna co się święci, a rodzice się rozwodzą w spokoju, za zgodą, wszystko jest dogadane i w sumie jedyne co się zmienia to stan cywilny na papierze, a co innego jak rozwód to zwyczajna wojna, gdzie dzieciaki przeczuwają (albo co gorsza- jeszcze nie są tego nawet świadome!), że będą miały przez obie strony prane mózgi i będą nastawiane przeciwko drugiemu rodzicowi przez długie lata.

Fanatyk6piorunów

@Opornik zależy od wieku. U jednego ziomka jest tak śmiesznie, że zabiera z Swoimi nastoletnimi dziećmi, nowe dziecko exmałżonki na wakacje. U paru jest opowiedzenie się dzieci po jednej z stron, dobry kontakt z nową połówką i platoniczne kontakty, z drugim rodzicem. Nigdy nie wiadomo. Z drugiej strony, pokazywanie dzieciom jako wzorca, domu, w którym rodzice na Siebie nie mogą patrzeć, albo gorzej?