
Wpis użytkownika starebabyjebacpradem w Hydepark
starebabyjebacprademGruba ryba
97piorunówEhhh znalazłem zdjęcie mojego wynalazku z 2018 roku do pociągu Woodstockowego.
Jeździłem kilka razy pociagami woodstockowymi w starych jednostkach bez klimatyzacji które były nagrzane jak cholera. Jeżdżąc wcześniej obserwowałem jak lotem parabolicznym latały pety, puchy, czy rzygi jak komuś się ulało xD
Więc obmyslajac koncepcję na ten patent wziąłem wszystko co pamiętałem i wlot powietrza umieściłem wyżej jak linia okien dla bezpieczeństwa. Wydajność "klimatyzacji" rosla wraz ze wzrostem prędkości pociągu.
Pociąg jechał pod nazwą
Stalowy pęcherz
Relacji Rzeszów Główny - Kostrzyn nad Odrą
Jakieś 12-13 godzin wielkiej imprezy xD
Komentarze (24)
@starebabyjebacpradem pociąg woodstockowy to jedne z najmilszych wspomnień czystej młodzieńczej radości, głupawki i pozytywnie zakręconych ludzi.
Ale powroty... to była rzeź xD 2 Razy pociągiem, potem już długie lata jeździliśmy ałtę
jechałem woodstockowym pociągiem godzinę i było grubo :see_no_evil:
@starebabyjebacpradem wydaje mi się, że w czasie dojazdu zgubiłeś kilka godzin, bo z Krakowa tyle jechałem z czego 3h opóźnienia.
Jazda tymi pociągami to była rzeźnia, a ten upał w nich zostanie ze mną do końca życia xD
@Madius nie no wzglednie planowo byliśmy, jakieś +30 minut
@starebabyjebacpradem Za⁎⁎⁎⁎ste. Ja takie prowizoryczne zrobiłem z zawinietej karimaty jak kiedyś wracaliśmy z konwentu. Też dawało radę.
Pamiętam jak jechałem pociągiem na Woodstock w Kostrzynie.
Pociąg z wieloma wagonami przepełniony mocno i działająca jedna toaleta.
Stałem w kolejce przez 1,5 wagonu i jak szedłem to byłem lekko wcięty jak wróciłem było mocno wcięty samemu nie posiadając niczego do picia xD
@starebabyjebacpradem najlepsze było szybkie siku na stacji jak wybiegało połowa pociągu do najbliższych krzaczków i wbiegało z powrotem xD
@walus002 przeważnie jak pomyślałeś o szczaniu to juz trzeba było iść w kolejkę, jak wyszedłeś z kibla pusty to po piwo i znowu w kolejkę do kibla by zdążyć na czas xD
Jechałem chyba 2x woodstokowym, mam wrażenie że niekiedy zwierzęta mają lepsze warunki 🤣 ale i tak fajnie se powspominac
Ale przytomnie pomyślałeś żeby wlot umieścić powyżej linii okna xDD
@ZohanTSW no obserwowałem lot paraboliczny rzygow itd xDD
Ja raz miałam okazję jechać bydłowozem. 12h z Warszawy, bo za Poznaniem gościowi głowę urwało przez znak i staliśmy parę godzin na czas tych całych procedur. Niestety to widziałam. Ale przygoda i tak była.
A jak wracałam to mi bilet ukradli, wraz z całą kasą z namiotu i musiałam zebrać o bilet na dworcu. Ale przygoda i tak. XDDD
@Fafalala to jest regulowane ścisłymi przepisami, o ile nie był przechylony to na pewno był na właściwym.
To znaczy tak jest moje zdanie no bo przecież nie widziałem.
@wombatDaiquiri gdzie? Wszystkie regionalne które widzę w Warszawie zmierzające w dowolnym kierunku są już po remontach i mają zamknięte okna i klimę.
@Opornik akurat żeby pojechać pociągiem z otwartymi oknami wystarczy dać mniej i pojechać kolejami regionalnymi wolniej i z przesiadkami 💪
@Opornik i w ogóle z tego co czytałam ten 18 latek był trzeźwy. Pewnie jako jedyny w pociągu.
@Opornik no ja nie wiem, czy ten znak to w ogóle powinien być w tak bliskiej odległości względem torów.
@Fafalala ludzie przez głupią nieuwagę często giną w tak prozaiczny sposób że daj spokój
@Opornik z nim to była o tyle przykra sytuacja, że no niefart totalny. Wyjeżdżaliśmy z dworca w Poznaniu i wszyscy tam się cieszyli przez okna, machalismy i ogółem fun. Gościu był odwrócony tylem do kierunku jazdy i prawdopodobnie stał na siedzeniach. Pech chciał że nie odwrócił się dostatecznie szybko, aby zobaczyć znak który się do niego zbliżał. Zobaczyłam tylko jak oberwał tym stojącym niedorzeczne blisko torów znakiem i zawisł na oknie. Widziałam to z 2 drugiego okna za nim. Wyciągnęli go, no i pizd pociąg stanął. Później gadałam z dziewczyną co go ratowała. Była cała we krwi i w szoku. Ziomek jeszcze żył, ale miał pół głowy zmiażdżone. Cieszył się człowiek, cieszył a teraz już go nie ma.
To było moje pierwsze tak dosłowne spotkanie ze śmiercią.
@starebabyjebacpradem ech ile ja bym dał znowu pojechać wagonem z otwieranymi oknami.
@Fafalala jak byłem mały to mi dziadek kolejarz opowiadał żebym nie otwierał za wcześnie drzwi od wagonu, bo raz widział jak faceta wyrwało razem z drzwiami, i żebym nie wystawiał głowy przez okno, bo raz widział jak drut facetowi zerwał twarz.
Kiedyś to się dzieci wychowywało, nie to co teraz. :smiley:
@starebabyjebacpradem nie no kolego ale gdzie spiro, plastikowy kanał lepszy, mniejsze opory, niższy hałas... 😉
@emdet niewyspany dziś jestem
@starebabyjebacpradem chyba mocno wiało w tym pociągu te 7 lat temu że takiej ironii nie łapiesz xD
@emdet plastik to masa bagażu a większa masa bagażu to mniej browarów czy samogonu zabranego ze sobą xD