Wpis użytkownika AdelbertVonBimberstein w Hydepark
* Zjedzone: ?
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 13 600
* Wędrówka: 4.05 km
Trening: pompki 37/ 12/ 9/ 8 (odpowiednio: bez obciążenia, z synem 1, z córką, z synem2 na plecach), brzuszki: 310
Miała być dłuższa trasa ale odpuściliśmy. Zrobiliśmy małe kółko wokół jeziora bystrzyckiego.
Byliśmy w parku linowym i zrobiłem trasę ale w porównaniu do tego co robiłem w zeszłym roku w świętokrzyskim to jest pikuś. 15 minut i było teraz po sprawie- nawet się dobrze nie spociłem.
Od tego jedzenia w restauracjach zaczynam nabierać wody, trochę się cieszę, że zaraz wrócę do swojej rutyny. Chociaż na jedzenie przyjąłem metodę: nie zamawiać nic dla siebie- zjadać po dzieciach i mam oszczędność to raz, a dwa zawsze wychodzi mi spory obiad i to z jakiegoś kurczaka pierś z surówkami i frytasy, albo pizza, po trzy w restauracjach i tak nie mają mi nic super do zaoferowania.
Twaróg na szczęście mam swój rano.
Jutro wracamy przez zamek Książ.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!