Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika sireplama w Hydepark

GURU

w Hydepark

34piorunów

Ja już nie wiem... Zestarzałem się chyba i już nie nadążam za otoczeniem.

Idę sobie do autobusu by pojechać do pracy... Nikomu nie wadzę. W drodze na autobus przechodzę przez park, przy którym jest ogrodzony plac zabaw.

Na ten plac idzie jakaś młoda pani z wózkiem.
— Pogięło ją?! — myślę sobię — O 6 rano zabiera dziecko na plac zabaw?!

Otóż nie! Zbyt szybko oceniłem panią! Wcale nie było tak jak myślałem, gdyż pani odsłoniła osłonę wózka i wyjęła z niego... Psa.

Ale to jeszcze gorzej przecież!
Już kij z tym wożeniem psa w wózku ale 3 metry dalej ma łąkę, trawnik, drzewa, krzaczki, przestrzeń... Ten pies posikałby się ze szczęścia! A ona zabrała go na ogrodzony, mały, wybetowany plac zabaw, żeby kundel sikał po zabawkach dla dzieci i do piaskownicy...

CO DO CHOLERY?!

Komentarze (28)

Osobistość1piorunów

Posiadanie "psiecka" jest obrzydliwe i zboczone. Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen3piorunów

Nie przyszło nikomu z Was do głowy, że pies może być sparaliżowany/ niesprawny?
W mojej okolicy jest dokładnie taki przypadek psa, którego właścicielka wozi na spacery wózkiem dziecięcym z takiego właśnie powodu.

GURU2piorunów

@3cik po pierwsze - co za różnica? Po drugie - biegał

Autorytet1piorunów

@3cik i przez ten paraliż wysadza go na placu zabaw?

Gruba ryba0piorunów

Biedne zarażone chorobą psychiczną single :smiley:

GURU12piorunów

@moll kiedys o tym pisala, cale pokolenie przekonane ze dzieci to cos niefajnego zlego o koniec zycia, potem wlasnie instynkty zwiazane z rodzicielstwem sa przjladane na psiaki/ kotki itp taka odklejona pani serio nie widzi w tym nic zlego przecie kocha azorka czy jak mu tam.

Lider1piorunów

( ͡~ ͜ʖ ͡°) @Tomoe

Gruba ryba2piorunów

@moll a xD

Lider1piorunów

@Tomoe ale po co mi polecasz jak tu mowa o wyszukiwarce w sklepie internetowym?

Gruba ryba1piorunów

@moll polecam startpage. Nie indeksuje a silniczek od googla

Lider1piorunów

@maly_ludek_lego jest cały trend z tymi lalami na insta, ponoć

Cześć rodziców, część bezdzietnych, a część to traumy pokoleniowe. Dodaj do tego sztuczne wydłużanie dzieciństwa "obowiązkowymi" studiami, przez co młody dorosły uczy się tego tej wygodnej i przyjemnej części życia posiadacza dowodu osobistego i mamy sporą część kryzysu demograficznego

Gruba ryba2piorunów

@moll nigdy o tym nie słyszałem, ciekawe co te chińczoki wymyślają, żeby wyludnić Europę xD
A co do tego, że dzieci to koniec świata, to wina rodziców - ile to ja się nasłuchałem od samych rodziców w biurach, że to właśnie katorżnicza praca, koniec życia, męka i wieczne niewyspanie.
Wszystko to brzmiało jak ostrzeżenie.

Autorytet5piorunów

@moll Tym jednym zdjęciem sprowokowałaś mnie do refleksji nad kondycją psychiczną społeczeństwa dzwudziestego pierwszego wieku.

Nie rób tego więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@WysokiTrzmiel nom, a bierz pod uwagę że takie coś to może być wynik profilowania pod kątem demograficznym - kobieta, 30+

Autorytet4piorunów

@moll Aż nie wiem jak to skomentować ಠ_ಠ

Lider4piorunów

@ErwinoRommelo @WysokiTrzmiel wpisałam "lalka" w wyszukiwarce na Ali - inteligentne wyszukiwanie zaproponowało od razu frazę "lalka realistyczne dziecko", a pod samym "lalka" jeden z pierwszych wyników wygląda tak

Autorytet1piorunów

@moll Czy dobrze rozumiem, że takie lalki są dla dorosłych?

Lider5piorunów

@sireplama nie chodzi o to, czy posiadanie dziecka to osiągnięcie, tylko o to, że jesteśmy zaprogramowani na prokreację - po to jest popęd i po to są instynkty opiekuńcze. I o ile popęd zaspokoisz z kimś lub ręcznie, antykoncepcja załatwi resztę, o tyle zasypanie potrzeby opieki i troski wymaga jednak "przedmiotu troski". I tutaj mamy psy w wózeczkach

@ErwinoRommelo poza psieckami drugi trend to hipernaturalistyczne lalki- niemowlęta. Jak szukałam lalki dla bratanicy to się takich naoglądałam od zatrzęsienia

GURU2piorunów

@ErwinoRommelo no nie wiem... Sam uważam, że posiadanie dziecka nie jest jakimś osiągnięciem życiowym i nie uważam, że powinno też być życiowym celem (i sam dzieci nie posiadam) ale nie odwala mi ze zwierzętami :grinning:

To jednak chyba jakieś predyspozycje osobnicze :smiley:

Autorytet5piorunów

Myślę, że to jest dobry przykład krzywdzenia psa. Moim zdaniem traktowanie go jak dziecko sprawia mu dyskomfort psychiczny i fizyczny.
A to chyba najlepiej świadczy o niezrozumieniu psiej natury.

Lider8piorunów

@sireplama trzeba było zjebać ją od góry do dołu. Ja tak jedną zjebałem to jeszcze pyskowała, ale usadziłem ją króciutko.

GURU3piorunów

@Byk chłopie! Ja śniadania nie jem żeby dłużej robić , jak minutę za późno wyjdę z domu to wiem, że muszę podbiegać na pewnych odcinkach, nieam czasu na dyskusję z wariatkami z psiedzkiem :grinning: