Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Ciekawostki

Fenomen

w Ciekawostki

55piorunów
Jadą z promilami, bo odczekali i zjedli "tłusty obiad"

Aż 65 proc. kierowców decyduje się prowadzić samochód po spożyciu alkoholu, bazując jedynie na swoim „dobrym samopoczuciu” – wynika z sondażu.

https://www.rp.pl/przestepczosc/art42223831-jada-z-promilami-bo-odczekali-i-zjedli-tlusty-obiad

Majówka. Większość ankietowanych piła alkohol
Prawie 90 proc. Polaków – według deklaracji – spożywało alkohol podczas zeszłorocznej majówki, a 65 proc. decydowało się prowadzić samochód po jego wypiciu, opierając się tylko na przekonaniu o „dobrym samopoczuciu” – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie firmy AlcoSense.

Sam fakt, że czas wolny kojarzy się większości z chlaniem etnalolu jest bardzo niepokojący, oczywiście obrońcy alkonarkotyku będą mówić, że problemu nie ma.

Czy jeździsz samochodem dzień po spożyciu etanolu?

  • Tak43% (213 głosów)
  • Nie30% (148 głosów)
  • Czasem13% (64 głosy)
  • Piję cały czas i jadę14% (67 głosów)

492 głosów

Komentarze (50 z 63)

Gruba ryba0piorunów

Moim skromnym zdaniem równie groźni albo groźniejsi są gówniarze piłujący do odcięcia swoje stare bmw, albo banany, które myślą, że są nieśmiertelni i wszystko im wolno bo tata wyciągnie z pierdla albo zafunduje wakacje w Emiratach do czasu przycichnięcia sprawy.
Uprzedzając komentarze - pijusów za kierownicą j⁎⁎ać prądem, ale limit 0,2 jaki mamy jest jak najbardziej prawidłowy.

Gruba ryba1piorunów

Buehehe, jakie zesrańsko chlorów.

No aleuuu, kkkażdeuyy moużżżee spędzaćć czauas jak luubieue yyy, nooo.

Fanatyk0piorunów

A co za dziwne pytanie. Jeden kielich to jakieś 2 godz. Każdy kolejny się składa do pierwszego. Szanse że po 6-7 kieliszkach następnego dnia jesteś pijany są nikłe.

Nie każdy chleje na umor

Tak tylko tu zostawie. W większości krajów za jazdę po pijaku granicą jest 0,5 promila. U nas 0,2.

Gruba ryba0piorunów

raz po grubej imprezie miałem wątpliwości, czy mogę zmienić żonę na trasie, to kontrolnie zatrzymaliśmy się koło patrolu i zapytałem, czy mogę dmuchnąć. Wyszło 0.0, więc miałem pewność.

Osobistość1piorunów

A jak wyglada w praktyce zabranie prawka za jazde pod wplywem?
O tym, na ile czasu odbierane sa uprawnienia decyduje fakultatywnie policjant czy sąd?
Trzeba wtedy zdawac egzamin zeby prawko odzyskac?

Osobistość4piorunów

Ta ankieta jest bez sensu, mam w domu alkomat i jeśli piłam dzień wcześniej, to dmucham przed wejściem za kółko i czekam do 0.0

Gruba ryba27piorunów

Wybieram opcje "op to pedau"

Co to znaczy czy jeżdżę dzien po spożyciu etanolu? Jak wypije kefir, to nie mogę jechać autem przez tydzień?
Standardowo post demonizujacy etanol, zamiast ludzkiej głupoty

Gruba ryba5piorunów

@cyber_biker Opanuj się, bo pchasz się z buciorami nie tam gdzie powinieneś. To nie pistolet jest problemem, tylko typ z niego strzelający.

Nie, nie demonizuje alkoholu, tak zdarza mi się napić alkoholu, nie, nie jestem uzależniony

Fenomen0piorunów

@Giban Giban to pedau.

Doskonale wiesz co to znaczy, ale próbujesz racjonalizować swój nałóg podając przykład kefiru, który jest totalnie z dupy.

Gruba ryba27piorunów

Artykuł napisany po łebkach, a pytanie z ankiety to overłebkizm do kwadratu. Piszę to jako hejter polskiej "kultury" spożywania alkoholu.

Osobistość3piorunów

Panie opie,bez wypicia ćwiartki wódki to po naszych drogach nie da jezdzic.wszedzie chamstwo,na⁎⁎⁎⁎ni kierowcy i piesi którzy nie wiadomo czego chcą przejść na drugą stronę ulicy.a tak człowiek sobie lekko łyknie i od razu inna jazda😉

Gruba ryba3piorunów

@cyber_biker
Teraz już jeżdżę na drugi dzień, bo zazwyczaj pije piwo. Badałem się alkomatem na tyle długo, że wiem ile czasu muszę "odczekać", żeby piwo ze mnie zeszło.

Inna sprawa, że jak jadę na drugi dzień autem to nie pije więcej niż 2 piwa 5% i od zakończenia picia do jazdy mija najmniej 10 godzin. Nie ma takiej siły, żebym jeszcze miał coś we krwi :P

Fanatyk45piorunów

Bądźmy poważni, jeśli wypiłem 2 piwa, to do rana zdecydowanie to przetrawię i nic tu nie trzeba sprawdzać, można jechać - więc odpowiedź brzmi tak. Spożycie etanolu to również zjedzenie pawełka.
Ale jak piłem ciężki alkohol, dieta wieczorna nie sprzyjała trawieniu, a libacja trwała do 4 nad ranem - i mimo to czuję się dobrze z jakiegoś powodu, no to podejrzane, nie pojadę tak od razu.
Nie raz byłem na komisariacie dmuchnąć, a to daje pewne dane na temat własnego metabolizmu i pomaga w oszacowaniu promili rano.

Gruba ryba1piorunów

@cyber_biker A to od ilu procent suchej masy zaczyna się spożycie alkoholu? Bo nie sprecyzowałeś niczego, poza tym, że fanatycznie demonizujesz etanol

Fenomen0piorunów

@Giban

>W dobrej jakości kiszonce alkoholu powinno być nie więcej niż 0,5% suchej masy
>
Jaki ma to związek z jazdą po pijaku? Piciu etanalu w celu odcięcia?

Czy mówienie o szkodliwości zażywania heroiny to demonizowanie?

Gruba ryba9piorunów

@cyber_biker oho, fanatyczne demonizowanie alkoholu widać silne. Pamiętaj, że etanol masz w owocach, kiszonkach, przetworach mlecznych... Praktycznie każdy codziennie go przyjmuje

Fenomen2piorunów

@ZohanTSW oho chłopski rozum jak widać silny, mowa o alkoholu więc trzeba odwrócić kota ogonem. Napisz jeszcze coś o cukrzycy i demencji, kierowcy też mają z tym problem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk30piorunów

Ciekawe jeszcze ilu ludzi jeździ samochodem przy niedoborze snu - to jest równie niebezpieczne co jazda po pijaku

GURU37piorunów

Spożycie etanolu to też lampka wina do filmu z żoną. Jest spożycie i spożycie

GURU18piorunów

@Ragnarokk dokładnie. Są też limity w Nirmczech jest to 0.5 promila, w UK rozsądne 0.8 ( dla mnie to butelka wina-po takiej ilości to ja nawet noża do ręki nie biorę)