Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika grzyp-prawdziwek w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

167piorunów

Jak emigrowałem z Polski to takie fileciki były w okolicy +-15 PLN za kg. Ładnie Was tam PiSowcy j⁎⁎ią w tej Polsce. Japrdl

Komentarze (37)

Fenomen1piorunów

@grigor252 do najbogatszego kraju w Europie wg. GLAPY i jest w tym wiele racji. Koszty życia zabierają mi tylko 1/5 wynagrodzenia 4/5 idzie w oszczędności i inwestycje. A żyję na przyzwoitym poziomie, żadna chocoszokowa dieta tylko codziennie mięso na obiad.

Gruba ryba1piorunów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Wołowina to inna sprawa, ja w PL miałem właśnie skojarzenia ze starymi krowami mlecznymi bo najczęściej można było dostać to w mięsnym pod blokiem, wołowiny nauczyłem się częściej jeść w UK gdzie cena wołowiny i wieprzowiny nie jest tak bardzo od siebie daleko nawet w marketach - 1kg wieprzowiny typu schab, karkówka kosztuje 4.79 a np. 1kg wołowiny 6.49, na promocji idzie wyhaczyć po 4.99, 5.49 a taka już fest jakość to ok. 8-9 funtów za kilogram. W UK polubiłem też kotlety z jagnięciny, takie te z kostką. Pychota :smiley:

Fenomen1piorunów

@MarianoaItaliano gdyby teraz mięso było na kartki z ryb tylko dorsz i karp na święta to być tak samo stał w kolejce po mięso i mówił że dorsz to gówno. Kiedyś wołowiny kulinarnej hodowanej na mięso nie było wcale, były tylko stare krowy mleczne nadające się na wywar. Nie było w sklepach krewetek, muli, nie było mieszanki owoców morza za 15zł opakowanie, łososia, dorady hodowlanej z adriatyku szczupaka miałeś na czarnym rynku albo jak sam złowiłeś, węgorzy okoni turbotów nawet hodowlanego pstrąga było bardzo mało.

Gruba ryba2piorunów

@kosedek To mnie zawsze zastanawia że za PRL ryby były dosłownie wszędzie, doskonała bo bezkartkowa alternatywa dla mięsa, wtedy defictowego ale ludzie i tak nie chcieli jeść, tylko woleli stać w kolejce po kawałek schabu i zjeść go potem rozklepanego w tonie bułki tartej :grinning: Przecież taki dorsz bije na głowę takiego schaboszczaka i mówię to ja mięsożerca.

Gruba ryba1piorunów

@grzyp-prawdziwek Dziadek mi mówił że za PRL mówili ''Jedzcie dorsze, gówno gorsze'' a teraz po 30 latach rybka to rarytas :grinning: Ryb było bez limitu w każdej ilości a ludzie stali 3 dni w kolejce za stęchłym kawałkiem świniny xD

Osobistość2piorunów

@grzyp-prawdziwek bo prawdziwy Polak to Pangę wpier.... Aż mu się uszatki trzęsą. A nie tam dorsze. Jeszcze mu dorsz zaszkodzi. A panga to nawet ryba nie j⁎⁎ie 😉

Inspirator0piorunów

2ForU kosztuje już 8.90... to co się dziwić że za śmierdzącą rybę trzeba tyle dać..

Lider9piorunów
mam 30 lat i nigdy nie widziałem dorsza za 15zl za kilogram

@Felonious_Gru No to mało w życiu widziałeś. 10 lat temu można było kupić dorsza w tej cenie. Wiem, bo rok w Kołobrzegu mieszkałem i znajomym z innych rejonów czasem przywoziłem.