Wpis użytkownika emdet w Hydepark
emdetFanatyk
158piorunówJechałem rowerem przez las, nagle za łukiem widzę przed sobą trzy panie z kijeczkami dziarsko maszerujące całą szerokoscią ścieżki.
Dojeżdżając zrobiłem pojedyńcze "dryń" dzwonkiem, panie się rozstąpiły, mijając je powiedziałem "dziekuję", a one jeszcze zdążyły odpowiedzieć "proszę".
Dalej jeszcze był pan co w lesie psa na smyczy wyprowadzał.
Nie wiem do jakiego uniwersum mnie dzisiaj rzuciło, ale fajnie jest.
Komentarze (12)
@emdet może do mojego bo jest podobnie. Dzień dobry se mówim psa na smycz jak kto biega lub jedzie (mimo że York)
=)
Zawsze mówię dziękuję jak ktoś mnie przepusci jak rowerem jadę. Dzwonią nie używam bo mnie stresuje dzwonienie na kogoś;)
@emdet najgorzej to krzyknąć np. "uwaga z lewej" bo wtedy taka kobita wchodzi Tobie centralnie pod koła, bo myślała o tym drugim lewo xD miałem taką sytuację 😉
@Gilgamesh życie ci chyba niemiłe żeby takie komunikaty rzucać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@emdet chlopie, tak żeś sie rozpędził ze z Polski wyjechałeś 😁
@emdet dojechałeś na 2. stronę wyników w googlu- zawróć, jeszcze masz czas 😁
ja kiedyś dwie takie emerytki widziałem na bieżni lekkoatletycznej z kijkami
@emdet :smiling_imp:
@emdet to wszyscy byli użytkownicy hejto.pl
@emdet dobrego runa w tym życiowym rogueliku dzisiaj miałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Wujek_Judasz a kazdy wie jak sie konczy po szybkim wypowiedzeniu slow « blessed run » rip chuop