
Wpis użytkownika knoor w Hydepark
knoorOsobistość
110piorunówKomentarze (12)
To ja przedwczoraj... I to nie jest foto z końca meetingu.
@Evivalarte taaa...
@Atexor i tak pięknie mija czas
@Evivalarte z Niemcami i Hiszpanami. I najlepsze, że ani jedni nie wołali o Maltzeit (a to jest świętość dla Niemców), ani drudzy o siestę (a to świętość dla Hiszpanów). A najlepsze, że to ten meeting mógłby być większym mejlem. Uwielbiam takie coś, bo przez cały dzień nic nie robisz bo a nuż będą chcieli coś od Ciebie xD
@Atexor z deczka się przedłużyło
@knoor meh - po co? Po prostu klikasz rozłącz.
@knoor Po tysiąckroć to lepsze, niż ludzie włączający się i pie*dolący głupoty, niepotrzebnie wydłużający spotkanie, żeby tylko "zaistnieć".
@knoor - lepiej tak... chociaż najlepiej jak ten meeting jest wiadomością email :slightly_smiling_face:
@nyszom Fleszbeki z piekła;[
No, potem było tego więcej i więcej i wiadomo, że większa odpowiedzialność = więcej spotkań, ale mimo wszystko pamiętam że jak zaczynałem to nawet mój szef miał może 2 spotkania tygodniowo i koniec
@knoor może Ty miałeś jedno tygodniowo, ja dobrze pamiętam jak do mnie wydzwaniał dobrze wiesz kto, z dobrze wiesz jakiej firmy z pod Poznania xD
@koszotorobur Niedawno kumpel uświadomił mi, że jak zaczynaliśmy nasze korpoprzygody te 15+ lat temu, to normą było GÓRA JEDNO spotkanie tygodniowo, a teraz ma się cały kalendarz nimi zasrany