
Kultura dawania napiwków pęka. Amerykanie mają dość, zostawiają mniej tipów - pokazały dane
kitty95Gruba ryba
23piorunówAmerykanie są coraz bardziej zmęczeni kulturą dawania napiwków. Systemy płatności na cyfrowych tabletach zachęcają ich do zostawiania napiwków, nawet w takich miejscach jak stacje benzynowe. W kontekście trudnej sytuacji ekonomicznej, w 2024 roku Amerykanie rzadziej wychodzili na jedzenie na mieście niż w 2023 roku, a liczba bankructw restauracji znacząco wzrosła.
Komentarze (22)
20-25% jest must have tam jako napiwek a przypominam, że nieraz wymagają go w zwykłych kanapkarniach kebach jak u nas.
Kasy samoobsługowe to już w ogóle kuriozum.
Rząd zaczyna się również tym interesować, bo jakby nie patrzeć napiwek staje się nieopodatkowaną wypłatą ;-).
kurierom od żarcia zawsze dawałem 2pln ale od nie pamiętam kiedy, choć dziś gdy ceny poszły 2-3x w górę to się wydaje jak splunięcie w pysk
Moja różowa była w wakacje po szkole średniej kelnerką i teraz za każdym je⁎⁎⁎ym razem musi być dany napiwek jak gdzieś idziemy na miasto.
Ja do tego nie mam jakiegoś szczególnie negatywnego podejścia, zdarzało mi się, że sam z siebie dawałem napiwki kelnerom / kelnerkom, ale tylko wtedy, kiedy czułem się w jakiś sposób fajnie obsłużony, po prostu musiałem się poczuć dobrze w danej knajpie przy danej obsłudze. A różowa - rererere oni żyją z napiwków, gówno im płacą, gdyby nie napiwki to by z głodu poumierali itp itd - więc nawet jak przychodzi jakaś skrzywiona Renata, która wygląda jakby za karę pracowała albo dostaniemy zamówienie z jakimś błędem, to ona i tak napiwek dać musi, bo się udusi. A ja sobie myślę - nojapierdole, jak za mało zarabiają w tej gównopracy, to niech zmienią pracę, ostatecznie niech żerują sobie na innych frajerach, jeśli są chętni do płacenia, ale ja jakoś nie czuje się w obowiązku uczestnicwa w tym cyrku xD
Zawodom ktorym hehe "wypada" dac, nie daję.
Czasem jednak dam fryzjerowi ktory zrobi cos od siebie, mechanikowi, ktory zerknie sam z siebie w jeszcze jedno miejsce itd.
Napiwek. Idziesz do "lepsiejszej" knajpy typu pizzeria, 2 pizze 100, dwie kawy, jakieś ciacho i pyk 160. Dorzucamy napiwek i już mamy prawie dwie stówki za wyjście na gównopizzę. A jeszcze się trafi zapchana knajpa, impreza firmowa z pijakami, jakieś wrzeszczące dzieciaki albo dziunia na stażu ze skrzywionym ryjem. Ja im się wcale nie dziwię, że nie chcą płacić.
Napiwek należy się za obsługę i jej jakość.
Jeśli o napiwek pyta terminal w McDonaldzie albo jakaś jedna z wielu pizzeri gdy bierzesz na wynos to chyba coś nie halo.
Ostatnio słyszałem że nawet jakiś mechanik pytał o napiwek po naprawie xD
Na Reddit jest cały sub o chorych sytuacjach w USA. I co mogę powiedzieć, byłem, potwierdzam - rodowici Amerykanie serio mają już dość.
O ile kiedyś standardem było te 10%, to teraz 20 a nawet 40% potrafi wyskoczyć.. żart.
@Ragnarokk piszesz człowiekowi mieszkającemu całe życie w Europie, w Polsce że zawód kelnera nie jest regulowany pensją minimalną i dziwisz się, że ktoś uważa to za mało wiarygodne xD. no weź.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Wiadomo, trust me bro to nigdy dobre kryterium, acz napisałeś to wcześniej jakbym sugerował że księżyc jest z sera :smiley:
W kwestii USA należy się wyzbyć naszego europejskiego myślenia. To potomkowie Europejczyków, nie Europejczycy. Wiele tego co robia jest dla nas absurdalne, nawet z tych trywialnych spraw jak płacenie za zakupy. czy wysokość drzwi w kiblu.
@Ragnarokk ja nic nie imputuję, po prostu nie wierzę source: trust me bro xD. Jeśli faktycznie tak jest, to pojebana sprawa. Ale USA to kraj absurdów
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Co mi pan tu inputuje :P https://kielban.pl/2021/06/napiwki-usa/@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta
Strony nie znaleziono - Czas GentlemanówStaram się zainspirować odbiorców do pracy nad sobą i poszukiwania stylu we własnym życiu. Sam nie jestem ideałem, a kolejne artykuły i filmy można spokojnie traktować jako świadectwo drogi do tego celu.Czas Gentlemanów@Ragnarokk daj jakiś pruf tego stwierdzenia, bo nie jestem w temacie, a nie brzmi wiarygodnie
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Tyle że kelnerzy są w ogóle wyłączeni z tej minimalnej i często zarabiają podstatowo nawet mniej. Przy czym dopiero jak z napiwkami wyjdzie mniej niż minimalna to muszą im wyrównać
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a może po prostu dobrowolne tipy zrobiły się takim obligatoryjnym vatem i dlatego ludzie nie chcą płacić, bo niby czemu.
@Ragnarokk i tak ciągle zostaje pytanie o to, ile osób zarabia minimalną i jaka jest mediana zarobków. W Texasie jest 7,25 usd, ale to pewnie jakaś fikcja. Podobnie w New Hampshire, które ma jedną z wyższych median zarobków, a minimalna 7,25.
Ja rozumiem, że szkalowanie USA jest na propsie, bo to najbogatszy kraj trzeciego świata, ale zachowajmy jakiś rozsądek. Minimalna i średnia zarobków to jedne z najgorszych miar do określania poziomu życia.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Wiem, są stany że i jest chyba 15$. Ale federalnie jest bardzo mała.
Tam obecnie minimalna jest poniżej Polski
@Ragnarokk to jest regulowane na poziomie stanowym i część z nich ma wyższą niż 7.25 USD. Mediana zarobków to chyba 45k USD rocznie, o ile mnie mój trzydziestosekundowy risercz nie zmylił. Ile w Polsce? z 80k pln brutto?
@Admast79
Pytanie czy to dlatego, że stali się chciwi, czy dlatego że koszty życia poszybowały, a pensje wśród niewykształconych (czyi w USA zdecydowanej większości) tkwią. Tam obecnie minimalna jest poniżej Polski, a kelnerów to nawet to nie obowiązuje xD
@kitty95 wcale się nie dziwię. Głupi wymysł
"kultura dawania napiwków" w USA :grinning:
www.nbcnews.com/news/us-news/florida-pizza-delivery-woman-stabbed-pregnant-customer-14-bad-tip-poli-rcna185471
Pewnie dlatego, bo automat nie zrobi ci awantury za nie danie napiwku :smiley:

