Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Felonious_Gru w Corazlepszespolecznoscihejto

Lider

w Corazlepszespolecznoscihejto

24piorunów

L_L XD

Komentarze (35)

Gruba ryba1piorunów

Za którym razem osoba czytająca zdała prawo jazdy: :rolling_on_the_floor_laughing:

A tak serio, mój instruktor na trzecim spotkaniu doradził mi, żebym zapłacił łapówkę za egzamin i on mi w tym pomoże. Nigdy nie dałem łapówki, więc powiedziałem, że nie ma takiej opcji.

* No to będziesz zdawał osiem razy - odpowiedział.

Rzeczywiście, zdawałem na prawko osiem razy. :confused:

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone 2002 w Łodzi. Banda łapówkarzy, do dzisiaj kiedy o tym myślę, to mnie ogarnia wkurw. Czułem się jak debil, że nie umiem zdać na prawko, a oni po prostu chcieli wycyganić łapówkę.

Osobistość0piorunów

To zależy na jaką kategorię, ja zdałxm dwa razy za pierwszym i raz za drugim, myślę że na A ono instruktoro było taki se, więcej siadziało z telefonem niż mnie uczyło

Gruba ryba3piorunów

@Felonious_Gru Norwid to samo robiło już paręset lat temu. Nie mają się kim inspirować tylko wariatem którego twórczości nikt nie lubi.

Fanatyk5piorunów

Ja bym im wysłał e-mail, że mają błąd i nie potrafią użyć zdałaś/eś :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Fanatyk2piorunów

Za 2 ale koleś za 1 ewidetnie chciał mnie uwalić. To już było na mieście, po prstu nie zrozumialem jego komendy. Za 2 razem miałem innego i nawet mnie pochwalił że jeżdżę bardzo pewnie

Fanatyk1piorunów

@ivaldir u mnie koleś ewidetnie wstał lewa nogą. Już na teorii był ciety chamski na pytania jakiegoś kolesia odpowiadał sarkastycznie. Zero profesjonalizmu. Wiesz taki koleś który czuje ze jest tu za kare.

Osobistość1piorunów

@kodyak Tez za 2. Na pierwszym egzaminator wziął mnie na stare auto, które nie chciało ruszyć pod stromy podjazd i gasł silnik. Ten podjazd to już był na mieście, "egzaminacyjny" był dużo łagodniejszy i zaliczony. No i jak mi silnik zgasł drugi raz, to mnie uwalił, zamieniliśmy się miejscami i jemu tez zgasł jak próbował ruszyć XD. Ruszył jak obroty wkręcił do odciny.

GURU1piorunów

Za czwartym, po 6 latach. Najpierw miałem chujowego intsruktora, dwa razy oblałem i temat olałem. Wróciłem, teraz 20 lat jazdy bez żadnej stłuczki (z mojej winy)