Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika evilonep w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

173piorunów

Mamy z sąsiadami taką umowę, że gonimy turystów, którzy parkują nielegalnie na naszym osiedlu, bo przez to sami nie mamy gdzie postawić auta :grinning: wjazd na osiedle jest ogólnodostępny, ale jest znak, że parking jest wyłącznie dla posiadaczy identyfikatorów. Takich znaków na całym osiedlu jest kilka. No i widzę... Zaparkował z rodzinką, rejestracja WW patrzę z przodu identyfikatora brak no i wysiadają. Chłop jeden z większych jacy mogli się trafić. Prawie 2 metry, przypakowany o niebezpiecznym wyrazie twarzy. Myślę sobie żeby odpuścić, ciekawe czy sąsiad by zareagował... To starcie musi ktoś wygrać jak już podejmuje się te wyzwanie. Z reguły poprzedzone jest to długimi negocjacjami, że oni na chwilę, że nigdzie nie ma miejsca, że z dziećmi są na godzinę plaże zobaczyć itd. Standard. Statystycznie (nie chcę generalizować, ale naprawdę tak wychodzi) kobiety przejmują te rozmowy i są zdecydowanie bardziej agresywne. Na straż miejską nie ma co liczyć, bo całe siły tej formacji są zazwyczaj dosłownie kilkaset metrów dalej, wlepiając mandaty za picie piwa. No, ale do rzeczy. Szybki impuls do głowy - nie bądź p⁎⁎da. Zagaduję grzecznie tłumacząc w czym problem. Słuchają mnie. No i cały ten długi wpis jest o tym, że ten wielki chłop po chwili namysłu po prostu przeprosił, wsiadł z powrotem i odjechał xD nawet nie próbował walczyć żebym się od niego odjebał, a to się nie zdarza xD

Komentarze (51)

Fenomen2piorunów

Jak pracowalem w maku to bardzo mnie bawily takie sytuacje. Wydawalem sobie zamowienia i koledzy, ktorzy je pakowali przypadkiem zgubili karteczke z zamowieniem pewnego goscia, jakis lysy, napakowany i wydziarany chlop, obok ktorego po zmroku wolaloby sie nie przechodzic xD No i wolam go w pewnym momencie i mowie, ze widze ze on tak czeka, ale niestety dopiero teraz towarzystwo sie zajmie jego zamowieniem, koles kiwa glowa i odchodzi. Po paru minutach, co juz naprawde dlugo trwalo moge mu podac te kanapki, wolam go, przepraszam za zwloke, a on podchodzi i mowi piskliwym glosem:
>Nie ma zadnego problemu, dziekuje slicznie i zycze milego dnia
Pozory potrafia mylic xD

Lider2piorunów

@evilonep bo to jak z ratlerkiem i bokserem. Jeden sie drze, a drugi jest spokojny bo nie musi nic udowadniać

Mistrz12piorunów

@evilonep ej a nie możecie po prostu postawić szlabanu? XD

Kosmonauta1piorunów

@cebulaZrosolu szlabany, grodzenie osiedli, albo zakładanie blokad na miejscach postojowych też nie jest super. Ja widzę na osiedlu obok jak średnio co 2-3 miesiące szlaban jest wyłamany, czasami karetka musi chwilę stać, bo nie może przejechać. Taksówkarze, dostawcy żarcia itp. nie mogą wjechać, więc droga przed szlabanem jest wiecznie zastawiona samochodami.
No, ale z drugiej strony jak się nie postawi zapory, to jest walka z wiatrakami

Gruba ryba0piorunów

Felonius więcej osob sobie daj na czarno to na pewno zobaczysz konwersacje

Wirtuoz0piorunów

@Felonious_Gru i właśnie jak często punkty usługowe, sklepy o ile nie muszą bawią się w domofony?

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru ludzie nie potrafią odwołać wizyty; napisać, że się spóźnią; wysłać to co mieli wysłać - a ty chcesz by się kontaktować pod szlabanem?

Lider0piorunów

@pi0t tak samo można o domofonie powiedzieć

Wirtuoz1piorunów

@Felonious_Gru
Niby nie straszna, ale teoretycznie może zniechęcać klienta. Albo szlaban może mieć awarię. Albo trzeba pilnować tego telefonu. Zysk dla nich żaden, może ograniczyć dostęp do usługi, więc po co się zgadzać. Ludzie są wygodni i będzie, że im to do szczęścia nie potrzebne.

Lider2piorunów

@evilonep zawsze mogą zapraszać klientów pieszo ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Taka straszna robota, puścić sms/sygnał na numer telefonu xd

Fanatyk1piorunów

@Felonious_Gru poza marketem reszta jest tego typu. Tylko nie sądzę, że właściciele tych punktów byliby skłonni by dokładać sobie roboty otwieraniem szlabanu 😛

Lider2piorunów

@evilonep chyba, że to uslugi o małej rotacji typu manicure to wtedy przez telefon by otwierali

Fanatyk2piorunów

@Felonious_Gru ze szlabanem jest ten problem, bo osiedle jest duże, a to jedyna normalna droga dojazdowa. Do tego na terenie jest parę punktów usługowych, które mają wyznaczone miejsca dla swoich klientów

Lider1piorunów

@evilonep czarnolisto na hejto działa i nir widzę tamtego wątku

Lider1piorunów

@evilonep napisz jeszcze raz, bo tamtego nie widzę ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Osobistość1piorunów

Jak straż przyjedzie to może cokolwiek zrobić?

Mocarz0piorunów

@Porsze oni tylko szukają wymówki że czegoś nie mogą zrobić, z drugiej strony jak teren "prywatny" to chuja zrobią , tak przynajmniej zawsze wymówki wrzucali klientom. Sytuacja z parkingiem jest ogólnie utrudniona ze względu na to do kogo ten parking należy.

Wirtuoz0piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość1piorunów

@evilonep to fajnie że chociaż tak, u nas w podziemnym jak ktoś stanie na nie swoim to nic nie można zrobić xD

Fanatyk1piorunów

@Porsze przyjeżdżają bardzo rzadko, ale jak już przyjadą to na 3 samochody są i robią obchód po całym osiedlu i jest niezły pogrom. Jakieś 30% samochodów ma za szybą mandaty. Nie wiem na ile skutecznie je egzekwują, ale jak mieszkaniec zapomni i znajdzie za szybą kartkę to musi tam do nich iść, pokazać identyfikator i wtedy anulują ten mandat. Jednak większość tych pojazdów to są turyści, którzy akurat mieli pecha, że stanęli tego dnia o tej porze. Podejrzewam, że egzekwują to słabo, bo trudno mi uwierzyć, że na mandatach za picie piwa jest lepsza kasa niż na tym. Inaczej by 3x dziennie mogli być, chyba że aż takie niedobory jak kolega wyżej pisze, ale ja ich spotykam głównie w parku.

Gruba ryba5piorunów

@evilonep klasyczny przykład tego że regulacje można ustalić jakie się tylko chce, pytanie jak to egzekwować. Chyba bez szlabanów na dłuższą metę to nie przejdzie.

Wirtuoz2piorunów

@ten_kapuczino w sumie wróciłbym do tych indywidualnych blokad na każdym miejscu. Tylko z jedną wersją zamka, każdy uprawniony otworzy każdą blokadę.

Gruba ryba0piorunów

@pi0t spoko, ale kwestia zgód jak znam życie pozostaje. Pewnie muszą być jakieś atesty, pieczątki itp

Wirtuoz2piorunów

@ten_kapuczino
Ale czy szlaban nie można zrobić na automat. Juz tłumaczę u mnie pod blokiem jest bardzo szeroki chodnik. Notorycznie jeździły po nim auta (remonty, meble, dostawcy etc) bo i po co szukać miejsca na parkingu przy drodze.
Więc na wjeździe na środku zrobili wielki słupek, obok na trawie skrzynka z czerwonym guzikiem sos. Samo wciśnięcie guzika ie powoduje że słupek się chowa, ale wciśnięcie go i włączenie sygnału karetki/policji/straży już tak. Słupek się chowa w chodniku i jest dostęp. (chyba że to jeszcze inaczej działa)

Gruba ryba2piorunów

@Navane tak zakładałem że są jakieś rozwiązania techniczne pytanie jeszcze o zgody, papiery itp

Osobistość4piorunów

@ten_kapuczino @evilonep szlabany teraz montowane są np. z kartą sim. Dzwonisz pod numer szlabanu i jak numer jest w systemie to się otwiera. Służby mają dostęp do takich szlabanów. I to jest najlepsze rozwiązanie

Fanatyk3piorunów

@ten_kapuczino no właśnie ze szlabanem jest ten problem, bo osiedle jest duże, a to jedyna normalna droga dojazdowa. Do tego na terenie jest parę punktów usługowych, które mają wyznaczone miejsca dla swoich klientów
@pi0t ten pomysł też nie przejdzie, bo zapotrzebowanie jest większe niż jest dostępna liczba miejsc i administracja twierdzi, że identyfikatory to jedyne co mogli zrobić, bo miejsca muszą pozostać rotacyjne, a nie przypisane do kogoś.

Gruba ryba2piorunów

@pi0t szlaban na pewno lepszy ale kwestia dojazdu straży i karetki

Wirtuoz1piorunów

@ten_kapuczino
Ewentualnie są takie blokady rozkładane na kluczyk na każde miejsce parkingowe. U mnie w mieście sporo zarządców wybrało to rozwiązanie, na ile się sprawdza, nie wiem 🤷

Mocarz1piorunów

To mówisz ze codziennie patrzysz na osiedle jaki samochód wjeżdża? Spoko inicjatywa ale może lepiej znaleźć pracę

Fanatyk2piorunów

@Czemu Twoja wyobraźnia chyba zabrnęła za daleko jeżeli do takich wniosków doszedłeś xD

Inspirator11piorunów

>Na straż miejską nie ma co liczyć, bo całe siły tej formacji są zazwyczaj dosłownie kilkaset metrów dalej, wlepiając mandaty za picie piwa
@evilonep mam kumpla co robi w straży miejskiej, ogólnie hardkor – niedobory ludzi, długie dyżury, cisną o normy, a do tego 80% pracy polega na ogarnianiu bezdomnych, którzy nie są zbyt przyjemnymi klientami.

Inspirator2piorunów

@RACO szczęśliwie praca zdalna jeszcze nie wchodzi w grę, aczkolwiek nie lekceważyłbym zdolności meneli do adaptacji.

Fanatyk6piorunów

@DEAFCON_ONE a to wszystko jeszcze przed wyjściem z domu? 😉

Gruba ryba33piorunów

@evilonep az strach pomyslec jaka z ciebie jest bestia skoro taki wielki chlop schowal jaja do d⁎⁎y i grzecznie odjechal

Gruba ryba29piorunów

Kultura i uśmiech to potężne oręże...

GURU39piorunów

k⁎⁎wa co za emocje jak czytałem. trzymał w napięciu jak produkcje Alferda Kiczkoka

Fanatyk30piorunów

@evilonep Może faktycznie po prostu nie zauważył znaku, a chciał uczciwie stać?

Ja też mam posturę podobną jak opisywany gość, ale parkując w nieznanym miejscu, oglądam go na wszystkie strony, żeby się upewnić że to legitne miejsce i nikomu nie utrudnię życia. Jakby mi ktoś podszedł z info, że tutaj jest parking prywatny, to bym podziękował za info, i zapakował tyłek od razu.

Fanatyk1piorunów

@LondoMollari ciężko mi powiedzieć, ale wg mnie ciężko tego nie zauważyć, szczególnie ze tych znaków jest kilka

GURU18piorunów

Czy tej identyfikatory są legalne czy sobie publiczną przestrzeń przywłaszczyliście? Nie chcę się przyjebać tylko niestety często są takie obrazki, że teren publiczny jest traktowany jako prywatny przez niektórych ludzi, bo mieszkają tam długo i im się wydaje.

GURU11piorunów

@evilonep czyli teren prawdopodobnie należy do spółdzielni, więc faktycznie nie jest to przestrzeń publiczna tylko należy do mieszkańców osiedla.

Fanatyk26piorunów

@Lubiepatrzec nie wiem jakie przepisy to regulują, ale identyfikatory wydaje administracja osiedla

Gruba ryba19piorunów

@evilonep A po co miał się rzucać? Żeby mu się podczas postoju „przypadkiem” szyba stłukła? :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@evilonep mysle ze to, że zaskoczyło Cię, że napakowany 2m typ nie zaczal się rzucać wynika ze stereotypow. Po prostu jak widzimy kogoś tak zbudowanego zaraz myślimy że będzie agresywny. Tak samo jak zobaczysz jakiegoś mikrego ziomka w okularach pomyślisz, że gość spędza caly dzień przy kompie albo przy książkach. Albo gruba dziewczyna stoluje sie tylko w Macsyfie. Jesteśmy skazani na stereotypy

Gruba ryba1piorunów

@evilonep to nawet nie jest walka o auto tylko o siebie i wlasne decyzje. "nie bedzie mi jakis random mowił", "jestem dobrym kierowcą i wiem jak jezdzic", "ja tylko na chwile, a ten sie pruje". facet widocznie mial otwartą głowę

Fanatyk21piorunów

@sierzant_armii_12_malp naprawdę nie wiem jakie mechanizmy psychologiczne tu działają, ale zapewniam Cię, że zdecydowana większość ludzi walczy do samego końca, aby mimo wszystko pozostawić auto w miejscu, które udało im się znaleźć :grinning: