
Wpis użytkownika Fishery w Hydepark
FisheryGruba ryba
340piorunów#nieruchomosci #kurwamac #starebabyjebacpradem
Mam mieszkanie w Szczecinie. Czasami wpadniemy na weekend, czasami posiedzimy tydzień ale więcej nas nie ma niż jesteśmy. Dzisiaj przyjechałem, wyciągnąłem ze skrzynki pismo ze wspolnoty z rozliczeniem mediów za ostatnie pół roku. I okazuje się że zużyliśmy 4 m3 zimnej wody ale mamy zapłacić też za prawie 9m3 wody którą wpierdoliło miedzy głównym wodomierzem a wodomierzem w mieszkaniu...
WTF? Niby kwota nieduża, 120żl (licząc ze sciekami) zastanowiło mnie gdzie wcięło tą wodę. Dzwonię do ziomka z góry. No jemu doliczyli 14 m3. Idę do dziadka piętro niżej: 15m3. Pytam o co chodzi i dziadek mi szeptem zdradza sekret.
Otóż lokalne emerytki ze 2 lata temu pozakładały sobie na podwórku ogródki. Za pomocą okolicznej menelii przekopały klepiska, ogrodzily je sobie i posadziły kwiatki, krzaczki i pomidorki. A że lato bywa gorące to trzeba było czymś podlewać plantacje. Wiec naruchały sobie klucz do węzła ciepłowniczego położonego w suterenie gdzie jest kran, podpinały wąż i na koszt wszystkich dbały o swoje roślinki...
Już przeżyłem to ze miejsca parkingowe pozabierały ale nie będą lampucery na mój koszt sobie hobby uprawiały. Będę kręcił gównoburzę gdzie się da. Wydrę co do złotówki z portfeli biednych emerytek.
Komentarze (38)
@Fishery z tą kradzieżą się nie wygłupiaj, chyba że wysytąpisz jako cała wspólnota ale to też nie do końca ten paragraf. To sprawa cywilna, wyślij im przedsądowe wezwanie do zapłaty, powinny obsrać zbroję, a jak nie, to do r.pr/adwokata i do sądu.
@Fishery teraz rozmawiasz z nieznajomym prawnikiem i serio, uwalą Ci to ale oczywiście powodzenia 😊
@jaczyliktoo Rozmawiałem z znajomym gliniarzem. Jak najbardziej jest to kwalifikowane jako kradzież.
Zwykła kradzież we wspólnocie. Zmiana kluczy i niech osoby odpowiedzialne płacą
Jak by nie mówić to kradzież. Puścić ogłoszenie jak nie będzie odzewu to na policję, któraś się wysypie. To oprócz wody poszła opłata za ścieki.
@Fishery najgorsze jest to że woda do ogrodka jest tania. A do użytku w domu koszmarnie droga. I płacicie za to zużycie jakieś niewiarygodnie duże kwoty jak rolnik za nawadnianie heltarów xD
Z tego podpiętego szlaucha to się lała woda 24/7 przez całe lato?
wkręciłbym stalowy czop w kran i zaspawał na wszelki wypadek
Wołam @starebabyjebacpradem niech się ekspert wypowie
swoją drogą, 9000 litrów wody na podlewanie je⁎⁎⁎⁎ch kwiatków, przez de facto 3 miesiące bo od października już praktycznie wszystko opada? pojebało te baby. ostatnio bylem w parku pod ośrodkiem dla domu starców i właśnie jedna podlewała całą roślinność w jednym małym ogródku wielkości może 30m2, lała tę wodę i lała, po kilka razy te same krzaki, nie wiem czy ich nie poprzelewała. tak to jest jak się nie płaci za zużycie i u Ciebie jak widać analogiczna sytuacja
dzięki, że o tym mówisz, bo jakiś czas temu u mnie pod blokiem też kilka emerytek urządziło sobie ogródki, na pierwszy rzut oka wygląda, że biorą wodę do konewek od siebie z domu, ale jednak wypadałoby przepatrzeć dokładnie rachunki za wodę i wodomierze
@Fishery c⁎⁎ja zrobisz, z tymi pierdolonymi ku⁎⁎⁎mi ze spółdzielni nic sie nie da ugrać. Kompletnie k⁎⁎wa nic, to jest pierdolony relikt poprzedniego świata. Same k⁎⁎wy, złodzieje i bumelanci, wkurwieni że cokolwiek od nich wymagasz. To trzeba k⁎⁎wa zaorać, posypać solą i wymazać z kart historii
@Fishery ja ci kibicuje, umorzonko może być, ale mam nadzieję że się uda. Wołaj!
@cebulion Jak trzeba będzie to dlaczego nie?
@Fishery jedyne co zadziała to pozew :(
@Fishery możesz im nawet przyprowadzic te babe na komende, i tak umorzą
@cebulion Są zdjęcia.
@Fishery umożenie z powodu braku wykrycia sprawcy
@cebulion Kradzież.
@Fishery a jak inaczej?
@cebulion Ale ja nie zamierzam nic robić że spółdzielnią.
Wołaj
@Fishery najpierw zgłosić do spółdzielni żeby znaleźli gdzie to jest kradzione. Ciekawe jak to sądownie będzie rozegrane, bo poszkodowanych jest dużo, a pojedyncze przypadki takiego złodziejstwa to spółdzielnia raczej rozprawia się sama
Generalnie to gdyby była awaria i ta woda się wylała, to powinniście za to zapłacić (ewentualnie próbować obciążyć ubezpieczalnie).
W tej sytuacji najlepiej podjąć uchwałę (jeśli to wspólnota), wskazać osoby, które z tej wody korzystały i niech płacą (bez ścieków jak da się przeliczyć wstecz).
A jak nie, to kradzież (pobierały wodę z miejsca do którego nie powinny mieć dostępu).
Wszystko zależy od wspólnoty i podejścia emerytek-złodziejek
U mnie to samo. Liczę i się doliczyć nie mogę rozliczeń za wodę. Pytam się o punkt "zużycie dodatkowe" ( czy jakoś tak) a tam to samo "różnica pomiędzy licznikami indywidualnymi a głównym budynku". Mnożę sobie to przez liczbę lokali, dziele przez koszt za M3, przeliczam przez szerokość i długość bloku i wychodzi mi, przez ostatnie pół roku pod blok wsiąkło tyle wody, że budynek stoi właściwie na 1-metrowej poduszce wody!
Nakręciłem Małysza i zrobiłem OPR w spółdzielni i przy kolejnym rozliczeniu wyszło, że 1:1 tym razem policzyło wodę na wszystkich licznikach. Złodzieje zasrani.
@Sweet_acc_pr0sa ja notuje sobie liczniki co miesiąc jak place rachunki. Sprawdziłem, że część rachunku się zgadza z moim notatkami, a część nie. Wyszło mi, że to co się nie zgadza to właśnie jakieś "zużycie dodatkowe" (nie pamiętam jak to dokładnie nazwali, ale coś w ten deseń). Zadzwoniłem więc do spółdzielni spytać się co to za "dodatkowe" zużycie i powiedzieli, że to różnica między sumą liczników przy mieszkaniach a licznikiem przy przyłączu budynku. Pomnożyłem więc tą "dodatkową kwotę" przez liczbę mieszkań w budynku, to natomiast podzieliłem przez cenę za m3 (była na rachunku) i wyszło mi ile m3 "zgubił" mój budynek w pół roku. Wyszło tego sporo i podku*ony poszedłem do spółdzielni kręcić Małysza, że za licznikiem najwidoczniej idą w ziemię dziesiątki m3 wody i jeśli tak, to uwzględniając wymiary budynku to tej wody starczyłoby, żeby zrobić chyba z 70cm czystego jeziorka pod budynkiem i czy mam to zgłosić do inspekcji budowlanych i zacząć nagłaśniać, że wszyscy zginiemy w ruinach po zawalonym bloku. Z dwa czy trzy razy namieszałem w kotle w internecie i następny rachunek był bez tych kosztów automagicznie ¯\\(ツ)/¯
@sireplama podrzuć jakis model jak to liczysz bo ja mam podejrzenie że mnie spółdzielnia rucha na wodę
@Fishery nie wiem czy tylko w Szczecinie to jest nagminne, ale spotkałem się z tym, że ludzie potrafili zawłaszczac części wspólne piwnic, komórek lokatorskich itp. Oczywiście z mediami, które tam były dostępne. Wałcz, bo to Twój piniondz.
Jak płynie w Tobie choć literek krwi skurwiela, to weź tam im ode mnie sypnij kilka ziaren mariuhuanen, a w sierpniu zadzwoń na psy, że masz podejrzenia że sąsiadki uprawiają konopie nielegalnie😈
Następnym razem rozłóż leżak w ogródku i powiedz że dokładać się to korzystasz.
@Fishery Dziadek 60, dosłownie i w przenośni
Komentarz usunięty
@szajza231 Dziwne że ktoś nie chce dać się okradać, prawda?
Stare baby j⁎⁎ać prądem!
Jak nie dostałeś czegoś z tego poletka to możesz im nakopać....
😁
@Fishery
z cyklu wady wspólnot
założyć babciom liczniki i po problemie 😉
@sierzant_armii_12_malp u mnie woda ze ściekami liczy się x3 niż ta bez ścieków, więc 2/3 tej kwoty to oplata za oczyszczenie wody, która de facto poszła w grunt xD
@Half_NEET_Half_Amazing Zwłaszcza, że jak będzie oddzielny licznik na wodę tylko do podlewania, to będzie ona dużo tańsza - bo nie będzie opłaty za ścieki.
@Half_NEET_Half_Amazing Podpierdalaǰą wodę z węzła do którego nie powinny mieć dostępu.
