Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

No cóż, rosnące w siłe AFD to zasługa tylko i wyłącznie polityki migracyjnej Niemiec. Najbardziej bawi mnie, jak lewoskrętne libki mówią do prawaków "jak ci się nie podoba Europa i jej wartości, to wypad do Rosji".

Brzmi to absurdalnie, bo Europa została zbudowana na wartościach cywilizacji łacińskiej, a to co zrobiła z nią Lewica w ostatnich latach to po prostu ją roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎liła i w efekcie tego mamy lada moment nazioli za zachodnią granicą u władzy, bo jak widać nawet Niemcom się cierpliwość skończyła xD

We Francji sytuacja jest podobna, gdzie Le Pen idzie po władzę i nie zanosi się, by wynik wyborów był inny niż jej pewne zwycięstwo.

Czy mogliśmy żyć sobie w spokojnej Europie, bez radykalizmów? Mogliśmy, ale lewacka propaganda, nadmierne ingerowanie w politykę wewnętrzną państw członkowskich, masowa migracja z krajów 3 świata i wszystko w pizdu XD Przypomnę tylko, że sporo ojców-założycieli UE to byli politycy centro-prawicowi, a nie jakieś odklejone kawiorowe lewactwo albo inne sojowe libki.

Akurat ja jestem tym rodzynkiem, prawakiem, który ma świadomość, że nie zawsze partia w teorii prawicowa będzie dobrym sojusznikiem, bo na to wpływ ma polityka historyczna. AFD to wręcz prawoskrętna gospodarczo spadkobierczyni NSDAP, nam niemiecki imperializm zagrażał od wieków i w sumie to jest mega ch⁎⁎⁎wa sytuacja, bo wolałbym jakichś zwykłych chadeków za Odrą niż fanatyków, ale no c⁎⁎j.

I tak jak jestem zwolennikiem partii narodowych/konserwatywnych, to z zastrzeżeniem, że zależy od kraju. I o ile hiszpański nacjonalista z portugalskim nacjonalistą mogą sobie usiąść do wina i podać rękę, Francuski prawak z Angielskim prawakiem też, tak z Niemcami i Rosją to tak po prostu k⁎⁎wa nie działa i naiwność konfiarzy, że AFD to będzie partia, która będzie widzieć w nas wartościowego partnera, albo jeszcze k⁎⁎wa przykład prowadzenia jakiejkolkwiek polityki XD

Komentarze (25)

GURU1piorunów

To są typowe problemy pierwszego świata. Ludziom się już sporo za dobrze żyło, więc problemów zaczęli szukać tam, gdzie normalnie nie mieliby czasu zaglądać, zajęci troską o własny byt.

Sytuacja zrobi się jeszcze dziwniejsza, bo porypana sytuacja mieszkaniowa Europy się nie poprawi. Młodzi skłaniają się ku dziwnemu nihilizmowi i idą w marazm. Ani im w głowie rozmnażanie się, a ja się temu nie dziwię. Tak to my demografii nie poprawimy. Główni beneficjenci sytuacji mieszkaniowej: politycy i korporacje szybko zaczną nam znów wciskać, że musimy się otworzyć na imigrantów, bo padniemy.

Przyszłe sukcesy partii skrajnych, to już oczywistość, ale liczenie, że one się postawią korporacyjnym zapędom, albo że zaczną realizować dobre pomysły na gospodarkę, to dopiero jest naiwność.

Gruba ryba2piorunów

@Fly_agaric wow, tak trafnego wpisu dawno nie widziałem.

Tak, też uważam że młodzi stracili nadzieję na coś co było kiedyś normalnością.

Cała gospodarka jest ustawiona pod wielkie korpo, politykow I deweloperów.

Stad też imigracja do uberow i innych glovo.

Kosztami społecznymi typu beak mieszkań nikt się nie przejmuje.

Zwykłego człowieka w tym nie ma.

Fenomen0piorunów

@Fly_agaric Dobrze im się żyło, ale pod jakim względem? Ekonomicznym? To tak. Ale chyba nie pod takim, że mają multi-kulti w kraju i nie czują się w nim bezpiecznie. Dobrze to się może Australijczykom albo Japończykom żyć, ale jak widać tam dobrobyt nie generuje takich problemów :P

Młodzi nie idą w nihilizm. Problem z demografią jest wieloczynnikowy, ale głównie:

-beznadziejna sytuacja na rynku mieszkaniowym i słaba na rynku pracy

-kobiety mają sprane mózgi przez propagandę w social mediach i to one nie chcą mieć dzieci, a nie mężczyźni

zresztą, kobiety nawet nie potrafią się wiązać obecnie na stałe i lubią wygodę i luźne życie, jeszcze najlepiej nie za swoje pieniądze.

a uwierz mi, wiem co mówię. 30 letni singiel, zadbany, wysportowany, mam mieszkanie, dobrą pracę, kasy nie brak, ale łatwiej mi dużo o fwb/ons niż stabilny związek z ułożoną kobietą, bo to graniczy z cudem.

Gruba ryba3piorunów

@Lopez_ Tylko prawica i lewica w obecnej semantyce to 'ci źli którzy się z moimi poglądami nie zgadzają' zależnie od tego z jakim obozem się utożsamiasz. Może AFD, Le Pen, Meloni kiedy dojdą do władzy okażą się łagodniejsi i bardziej dyplomatyczni - zmienią trajektorię Unii Europejskiej z obecnej na inną (lepszą/gorszą) i nic wielkiego się nie wydarzy. Nie sądzę, żeby AFD chciało budować swoją władzę, na roszczeniach terytorialnych do Polski bardziej niż PiS na reparacjach.

Obecnie najjaskrawszy jest przykład Trumpa, który okazał się być bardziej radykalny i niezrównoważony niż to na co głosowali wyborcy. Przecież w USA też, Trumpowi dużo poparcia dała, nielegalna migracja którą demokraci akceptowali (nie walczyli dość mocno).

Fanatyk0piorunów

@Fulleks

argumentum ad Hitlerum jest wyjątkowo słaby

akurat w przypadku AfD nie jest. bliżej hitlera od AfD można nazwać już tylko samego hitlera. w dodatku opinie większości polityków AfD na temat trzeciej rzeszy, pomimo pełnego zrozumienia dla działań hitlera są negatywne, bo hitler był nieefektywny. mają do niego żal, że zmarnował wypracowany przez tysiąclecie potencjał niemiec i za tą jego nieudolność muszą do dzisiaj przepraszać.

Lars Steinke, były szef młodzieżówki AfD w Dolnej Saksonii, bronił napaści na Polskę, twierdząc, że „każdy inny polityk postąpiłby tak jak Hitler”
GURU0piorunów

@Lopez_ On żadnej kariery robić nie musi, bo ma świetnie prosperującą firmę prawniczą. On teraz już tylko musi pilnować, żeby ten interes dalej dobrze szedł i, żeby jego nazwisko dalej przywodziło na myśl wpływy polityczne. Robi to świetnie.

Fenomen0piorunów

@Fly_agaric Jak to po prostu zwykły karierowicz jest XD Nikt go nie lubi poza "Silnymi Razem", ani kumaci ludzie ze środowiska w którym się teraz otacza, ani narodowcy.

GURU1piorunów

@Fulleks

można spojrzeć choćby na Romana Giertycha. Z Ultrakatola i narodowca, koalicjanta PiSu, jest w obozie KO

Bardzo naiwne. On się wcale nie zmienił - zmienił tylko miejsce na takie, z którego wygodniej mu politycznie naciskać i kręcić biznesy. To on nadal pozostaje głównym hamulcowym jakichkolwiek zmian w polityce aborcyjnej. Dalej jest ultrakatolem, tylko nie na tym obecnie zbija kapitał polityczny.

Fenomen0piorunów

@Fulleks A co to jest Polska B? Rozumiem, że ziemia lubuska i tereny województwa wielkopolskiego i zachodniopomorskiego w dalszej odległości od Poznania i Szczecina? Bo wschód zrobił mocy krok do przodu, a na zachodzie jest zadupie. Właściwie ten mityczny zachód to nie istnieje, bo mówiąc o nim mamy na myśli tylko Wrocław, Poznań i reszta podpięta pod tę samozwańczą "Polskę A", to Polska centralna w ujęciu szerokościowym, zarówno północ (Trójmiasto), jak i centrum (Warszawa, nawet bardziej wschód) i południe (Górny Śląsk, Kraków).

Zanim dojechać do Lwowa, trzeba by jeszcze mieć X terytorium biednej Ukrainy, więc naturalnie jest to nieopłacalne.

Gruba ryba1piorunów

@Telezajaczek Tak samo durny pomysł jak odzyskiwanie Lwowa i tamtych terenów Ukrainy przez Polskę. Jak na to popatrzysz to pomyślisz, mamy już Polskę B, po co nam Polska Ź ?

Fanatyk1piorunów

@Fulleks Latwiej... z pewnoscia.

Dlatego tez pewnie Herman Goering z rozpaczą ronił łzę gdy jego Luftwaffe polowało w Polsce.

Bo gdy wczesniej uczestniczyl we wspolnych polowaniach to mu sie podobało w Białowiezy:

Sum0piorunów

@Fulleks te roszczenia terytorialne to takie pierdolenie pod publiczkę. Niemcy z RFN do dziś mają ból dupy z powodu zjednoczenia DE i miliardów wpompowanych w wyrównanie poziomu w NRD. Już widzę, jak się pchają w rozszerzanie Lebensraum, jak to kompletnie ekonomicznie nieopłacalne. Poza tym, co mieliby niby odzyskiwać poza ziemią, mniejszość niemiecką, której nie ma? Wielkie biznesy oparte na podwykonawczych montowniach i BPO/SSC?

Gruba ryba1piorunów

@RedCrescent Nie łudzę się, AFD to raczej zagrożenie dla nas. Jedno co może je lekko zneutralizować to współpraca z konfederacją. Przyjaźnie (osobiste) między liderami - oparte np. na podobieństwie poglądów na pewne istotne dla obu grup sprawy - np sprzeciw migracyjny, w dużej mierze utrudnią atypolską retorykę AFD. Dużo łatwiej pluje się na obcych, niż na tych z którymi się piwo wypiło.

Fanatyk2piorunów

@Fulleks Wiesz, Rosja tez twierdzi ze jest barankiem pokoju, nikogo nie atakuje i nie ma zamiaru zagrazac innym krajom.

Naiwnoscia jest w zyciu łudzic sie, ze wszystko bedzie piekne, rózowe i miękkie.

Gruba ryba2piorunów

@RedCrescent Znajdziesz przykłady z wielu stron, to raczej dowody anegdotyczne, a argumentum ad Hitlerum jest wyjątkowo słaby. Ludzie się zmieniają i zmieniają poglądy - można spojrzeć choćby na Romana Giertycha. Z Ultrakatola i narodowca, koalicjanta PiSu, jest w obozie KO. Pytanie czy jeśli AFD poczuło by władzę, sprawczość - w tym możliwość wpływania na całą Europę za pomocą UE w której mieli by silny głos, to czy nadal byli by tak uniosceptyczni ?

@Lopez_ w każdym z krajów, argument jest ten sam - ludzie chcą pokojowego współistnienia i zauważają związek masowej imigracji z rozpierdolem. W dodatku wydaje mi się, że pojawia się tęsknota za więziami społecznymi (konserwatywna) rozbitymi przez socjal media.

Fenomen1piorunów

@Fulleks

Bardziej omówiłem przyczyny wzrostu poparcia dla AfD, skutki wyjdą w praniu, same skutki to tylko moje hipotezy lub odpowiedź na propagandę strachu - jak się ktoś boi, niech znajdzie winnego nie w Niemcach czy politykach AfD, a w tym, dlaczego urośli.

Kosmonauta3piorunów

Kłóciłbym się z pierwszym zdaniem, ponieważ jest trochę więcej problemów niż jeden
> No cóż, rosnące w siłe AFD to zasługa tylko i wyłącznie polityki migracyjnej Niemiec.

Zauważ że w Saksonii-Anhalt jest sporo zakładów chemicznych (Bayer albo Linde) oraz firmy produkujące elementy dla Volkswagena czy BMW.

Akurat w zeszłym tygodniu zarząd Volkswagena podpisał plan restrukturyzacji firmy. Musisz pamiętać że mogło to mieć ogromny wpływ na wyniki wyborów.

Tak, wg ankiet w Saksoni największym problemem wg mieszkańców jest imigracja ale nie możesz zapominać o innych problemach.

Fanatyk6piorunów

@Lopez_ jako osoba o raczej lewicowych poglądach powiem, że lewackie spierdolenie zebrało żniwo. Jak się ludziom na siłę wciska swoje idee a później jeszcze więcej i więcej, to każdemu się przeleje. Efektem tego przelania jest to, że wyborcy skręcą w drugą stronę, część z nich zrobi to w formie skrajnej. Efekt mamy jak na dłoni. Eh...

Fanatyk3piorunów

@Lopez_ ja jestem 40+ i rozumiem ten mechanizm i mnie on w ogóle nie dziwi. Podobnie jak niechęć młodych (i nie tylko zresztą) do władzy, którą mają "stare dziady" siedzące w polityce od czasów, gdy ja jeszcze w pieluszki robiłem. Ja jestem lewoskrętny jeśli chodzi o pewne sprawy społeczne, ale jeśli chodzi o inne, to mogą mnie zwać prawakiem i mam to w dupie. Przykładem niech będzie kwestia migracyjna. Byłem bardzo za otwartością w tek kwestii, ale czara się przelała lat temu ho ho, gdy UE brała wszystkich jak leci "bo biedni uchodźcy". Efekt widzi każdy, kto chodź raz w roku wyjrzy za granicę. Zresztą myślę, że ta kwestia była dla wielu punktem zapalnym a dla formacji skrajnie prawicowych (np. to AfD o którym rozmawiamy) doskonałym narzędziem i wodą na młyn. Oni uszami z radości klaskali, jak lewactwo rzucało hasłem "Refugees welcome", bo wraz z napływem imigrantów rosła niechęć a z niechęcią poparcie dla AfD.

Fenomen4piorunów

@WatluszPierwszy Oczywiście, że tak. Radykalizm rodzi nowy radykalizm. Ja sam po sobie zauważyłem, że przez politykę lewicowców i lewoskrętnych liberałów przeszedłem drogę z centro-prawaka do skrajnego prawaka pod wieloma względami, bo jest to odpowiedź na ofensywę z drugiej strony.

Widać to zresztą po poglądach młodych, gdzie bardzo silną pozycję ma zarówno Konfederacja, jak i Razem po lewej stronie. Ludzie 40+ tego nie rozumieją, gdyż

-młodzi są w niżu

-trendy w polityce dalej narzuca starsze pokolenie i to ono jest u władzy i wysoko w strukturach i hierarchii

-trend jest zwyżkowy dopiero od kilku lat i nie zebrał żniwa

Oni patrzą tylko na to co tu i teraz i wydaje im się, że "z czegoś się wyrasta", nie zdają sobie sprawy z tego, że ludzie urodzeni w latach 70 i 80 a ludzie urodzeni w latach 90 i po 2000 roku to totalnie inne pokolenia, a mamy też inne czasy, zdecydowanie mniej stabilne, wiele się pozmieniało, a politycy budujący od 0 III RP mają bardzo niskie zaufanie.

Co więcej, dodam że obecnie nacjonalizm staje się odpowiedzią w kontrze na globalizm, co miało już miejsce przed wiosną ludów w XX wieku, czyli okolice I WŚ.

Fajnie, że mimo różnicy poglądów wiele rozumiesz :smiley:

Fanatyk4piorunów
Brzmi to absurdalnie, bo Europa została zbudowana na wartościach cywilizacji łacińskiej, a to co zrobiła z nią Lewica w ostatnich latach to po prostu ją roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎liła

@Lopez_ Zdecydowana większość tego "roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lenia" to historie powtarzane w social mediach, których nikt nigdy nie widział.

Skrajna prawica lubi odwoływać się do haseł "cywilizacji łacińskiej", a kiedy przychodzi co do czego, to prezentuje pogardę dla jednostki na poziomie cywilizacji azjatyckich stepów. Zresztą, bawi mnie jak ludzie lubią odwoływać się do historii i "cywilizacji łacińskiej", ale później okazuje się, że tak tylko nazywają to, co sobie samemu wymyślili, i powybierali z kultury i teologii chrześcijańskiej.

Dobrym przykładem jest tzw. "salut rzymski", w wydaniu faszystów, nazistów i ich obecnych fanów. Gest, który nie ma absolutnie nic wspólnego z Rzymem, ale nazwa fajnie podpasowała aby dorabiać swoim zwyczajom historyczny kontekst.

Fenomen0piorunów

@LondoMollari Jak nie widzisz, to jesteś ślepy najwidoczniej, albo nie rozumiesz ciągu przyczynowo-skutkowego.

-niski współczynnik urodzeń w rodzinach niemieckich

-masowa migracja z krajów 3 świata

-wysoki socjal dla imigrantów, w tym niepracujących

-zwiększony współczynnik przestępczości i gwałtów

Wcale, zero, tylko social media, a skutek powyższych rosnące poparcie AfD. Gratuluję, jesteś mało kumaty.

2 akapit - twoja projekcja

3 akapit - to już w ogóle propagandowe pranie bani, jeśli odnosisz się do gestu, który wykonał członek Młodzieży Wszechpolskiej, gdzie po prostu zrobił pozę Schwarzeneggera, bo był chłopaczkiem ćwiczacym na siłowni xD

btw, dla wyjaśnienia - salut rzymski był symbolem nacjonalistów w Europie jeszcze długo przed czasami Adolfa Hitlera.

Załączam zdjęcie :)

W zasadzie to co ja piszę, to chłodna analiza skutków rządów lewicy i liberałów, a to co piszesz ty, to po prostu zwykłe bronienie oblężonej twierdzy, głównie bazując na tym, co zapoda ci do głowy main stream. Jesteś totalnie nieoczytany i niezdolny do samodzielnej analizy przypadku.

Jesteś klasycznym boomerem, któremu wydaje się, że jego czasy trwają wiecznie, ale pewnego dnia obudzi się z ręką w nocniku i albo do niego coś dojdzie, albo będzie zwalać na wszystko dookoła i znajdzie winnego wszędzie, tylko nie w lustrze.