Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika zed123 w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

No to jeszcze ankieta okolicznościowa.

Ile lat miałeś 17 sierpnia 1991 roku, w dniu kiedy ruszył Internet w Polsce?

  • Nie było mnie jeszcze na świecie33% (109 głosów)
  • 0-221% (71 głosów)
  • 3-517% (55 głosów)
  • 6-1014% (47 głosów)
  • 11-158% (28 głosów)
  • 16-204% (13 głosów)
  • 21-250% (1 głos)
  • Pamiętam dinozaury3% (9 głosów)

333 głosów

Komentarze (18)

Sum1piorunów

Ja pamiętam jak gdzieś w 2008 roku do gry pudełkowej potrzebna była aktywacja przez internet, to jechałem z komputerem do wujka, bo mój net dalej potrafił jedynie otworzyć jakieś strony z tekstem i jednym obrazkiem xD

Gruba ryba2piorunów

@zed123 ruszył to on na uczelniach wyższych. w styczniu 2000 na moim osiedlu kablówka ruszyła z internetem na stałym łączu. ależ to była rewolucja, z której nawet nie do końca sobie zdawaliśmy sprawę jak zmieni nasze życie. nam było fajnie bo nagle wiekszy dostep do darmowych filmow, muzyki i gier. no i GG.

Osobistość1piorunów

@FriendGatherArena Ja też zetknąłem się z internetem 5-6 lat później. Gdzieś w 1996/1997 roku w akademiku kolegi studiującego informatykę założono sieć z dostępem do internetu. Prawie się tam przeprowadziłem xD

Autorytet3piorunów

@zed123 jak miałem 16 lat (czyli 11 lat później od 1991 roku) to po latach zostawiania fortuny w kafejkach i sępienia na darmowej kafejce w szkole językowej Empiku na karcie kumpla, w końcu założono mi internet w domu.

128 kb/s z TP SA na 7 osób. W godzinach piku - nie działało prawie. Potem jak po kilku latach zwiększyliśmy moc do 1 MB to było... oooo Panie, ale zapierdala.

Autorytet0piorunów

@zed123 Dzieki za odświeżenie pamięci 😉 Tak było, nie zmyślasz. Dodam, że w ramach InternetDSL dodaliśmy nawet 100 mb FTP, co było fajną sprawą, gdy nie istniało wysyłanie dużych plików przez wielkie skrzynki pocztowe / wetransfer.

Pamiętam jak miałem dysk HDD - 4GB, a kumpel miał 40GB. Ale tam było można napchać.

Osobistość1piorunów

@tosiu To się nazywało SDI. TPSA tłumaczyło to jako Szybki (sic!) Dostęp do Internetu. I rzeczywiście miało prędkość 128kbps. Potem weszła technlogia DSL (konkretnie ADSL) i sprzedawana była właśnie pod marką InternetDSL a potem Neostrada. Dostępne prędkości Neostrady zawierały się między 256kbps a 2Mbps.

Gruba ryba10piorunów

Myśmy rzucili kabel koncentryczny między blokami, było nas czterech, w każdym z nas inna krew ale jeden miał modem i o 22 bywalo ze wchodził do sieci udostępniając wszystkim. Ale nie codziennie i nie zawsze po 22 więc zrobiłem sobie plik bat, który pingowal onet i jak przeszło to wygrywał melodie. Zrywałem sie w środku nocy żeby wejść choć na chwilę na IRC.

Z jedną koleżanka z irca do tej pory mam kontakt.

Koncentryczny bo na ruter nas nie było stać...

GURU2piorunów

Pamiętam jak zapisywałem co ciekawsze stronki na komputerze bo internet był wykupiony na minuty. Później jak już pojawiła się nielimitowana neostrada to komputer jakby ożył.

Mocarz4piorunów

@dez_ Czasem to działało nawet w większej skali. Ja robiłem za "dilera" internetowych materiałów w szkole. Tato pracował w firmie mającej dedykowane łącze o oszałamiającej prędkości 1 mbit i regularnie zabierał mnie jak robił nadgodziny.

Niewiele pamiętam z tego okresu, ale rajdy po korytarzu w obrotowym krześle i pobieranie całych ton stronek, flashówek, jakichś demek, etc. z zabranej listy pamiętam dość wyraźnie :grinning:

GURU9piorunów

Pamiętam jak kusiło wbić te 20 21 22 i posłuchać o co chodzi, ale jak pomyślałem ile to kosztuje za impuls i jak to przedstawiało się na tle sytuacji finansowej mojej rodziny, to d⁎⁎a sama mnie rozbolała, bez udziału rodziców.

GURU6piorunów

Znaczy... Trochę kłamie, bo w 91 nie mieliśmy telefonu w domu, ale te kilka lat później sytuacja była jak opisałem :smiley: