Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Fen w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

47piorunów

Odwieczny problem każdego właściciela samochodu. To jak myślicie?

Osobiście, pierwszy raz w życiu zastanawiam się nad całorocznymi, bo zaczyna mnie wpieniać fakt wymiany co pół roku kół z czujnikami.

Może ktoś poleci jakieś konkretne modele ogumienia?

Zapomanił Op tagów!

Co lepsze?

  • Zimówiki+Letnie34%
  • Dobre całoroczne50%
  • Sprawdzam16%

660 głosów

Komentarze (85)

Kompan1piorunów

Wielosezonowe ale crossclimate, miałem wielosezonowe yokohamy wcześniej i nie mają podjazdu do michelin

Gruba ryba1piorunów

Kiedyś byłem team zimówki+letnie. Obecnie team całoroczne. Sprawdziłem obie opcje w praktyce.

Gdybym mieszkał w miejscu gdzie zima jest i dojazdy są uciążliwe np w górach gdzieś na pograniczu to bym brał Z+L.

W innej sytuacji wolę całoroczne. Jako że mieszkam w centralnej Polsce to jest to opcja lepsza i tańsza.

Fenomen0piorunów

jechałam na morskie oko w debicach navigator 3 przy pełnej sniezycy i daly rade, w bagazniku mialam lancuchy materialowe gdyby cos.

Wątpliwosci mialam jedynie jak mialam podjechac pod nieosnieżoną uliczkę w jakieś miejscowosci. Na glownych drogach na luzie.

Gwiazdor0piorunów

cały rok na zimówkach i wymieniać co 3-4 lata, w zimie gituwa, w lecie fajnie piszczą na światłach xD

Gruba ryba0piorunów

Skoro głównie po mieście jeździsz, to całoroczne będą git. Najlepsze robi Goodyear, ale na przykład bardzo dużo ludzi jeździ na kleber quardraxer i też sobie ludzie chwalą. Kleber to grupa Michelin i mają ich starsze bieżniki :p tylko pamiętaj, żeby raz na rok, dwa, zależy ile jeździsz, ale dobrze jest przerzucić je tył na przód, bo na osi napędowej zużywają się dużo szybciej

Osobistość2piorunów

@Fen 2 komplety opon, 2 komplety felg, i sklonowane czujniki.
W lokalnym serwisie w Wwie klonowanie 50zł/koło https://www.oponeo.pl/serwis-samochodowy/cennik/1197
i przerzucasz sobie koła kiedy trzeba, np. przed pierwszym snieżkiem, bez kiszenia się 3 tygodnie w kolejce.

Koneser1piorunów

Nie czytam komentarzy, dodam z własnego doświadczenia - jak zdarza Ci się jechać w Europę, to całoroczne nie są uznawane w Austrii za zimowe. Być może w innych krajach też nie, warto wziąć to pod uwagę

Tytan1piorunów

Mam wielosezonowe Goodyear i patrzę z politowaniem na sąsiada zmieniającego co pół roku opony i jego płacz na koszta xD

Osobistość2piorunów

Ja jeżdżę po południu Polski, a tam są górki. Pamiętam jak była szklanka na drodze, auto wdrapało się pod sporą górkę, bo roczne zimówki miałem.

Ale jak ktoś jeździ po płaskim, a zimy wyglądają jak wyglądają, no to mają pewnie sens wielosezonowe.

Zawodowiec3piorunów

@Fen zależy. Jak jeździsz tylko po mieście, to całoroczne mogą być. Jak w trasy to lepiej mieć zimowe.

Gruba ryba0piorunów

Kurczak albo cztery sery.

Wirtuoz2piorunów

Miałem na aucie Continental allseasons contact i jeździło mi się super.
Zajechałem opony z przodu i kupiłem Michelin crossclimate 2, które poszły na tył i jest tragedia. 2 sezon jak lekko spadnie śnieg lub jest błoto pośniegowe rondo mogę pokonywać bokiem i każdy ostrzejszy zakręt nie zaciągając ręcznego a auto jest fwd.
Michelinki są oponami letnimi przystosowanymi do jazdy zimą i mieszanka jak dla mnie jest za twarda.
Mój ojciec również kupił sobie Michelin CC2 do kia sportage i narzeka że nie trzymają a jeździ 99% po mieście.

Osobistość2piorunów

Przejeździłem całą zimę jeśli w tym roku tak to można nazwać po raz pierwszy na całorocznych w samochodzie który robi rocznie nie więcej niz 10kkm na trasach max 50km. Owszem śniegu było niewiele ale myślę że w drugim samochodzie gdy oba komplety (lato+zima) nie będą sie nadawać znów sięgnę po całoroczne. Nie wymieniam sam , więc jakaś oszczędność czasu i pieniędzy jest.
Wybrałem Goodyear 4Seasons gen.3 R18 .
Jedyny odczuwalny niewielki minus - na suchym sa głośniejsze niż letnie.

Gruba ryba3piorunów

@Fen ja mam całoroczne - Hankook. Przed kupnem sporo czytałam na ich temat i wydawały mi się całkiem dobrym wyjściem. I faktycznie sprawdzają się, ale: są głośne (przynajmniej jak na mój "gust") i druga sprawa - nie jeżdżę dużo, max 7 tys. km rocznie. Mam je już chyba 3 lata.

Fenomen3piorunów

@Fen Vredestein polecam bardzo. Goodyear dobrze wypada w testach i znajomy poleca. Ogólnie zaletą całorocznych jest to, że obecnie w zimie możesz mieć dodatnią temperaturę, deszcz i warunki letnie, z czym zimówki kiepsko sobie radzą.

Ale jak chcesz jeździć po śniegu w górach albo robisz 100k km rocznie po płaskim, to lepiej sezonowe.

Fenomen2piorunów

@Fen Ja bym wziął całoroczne, ale mieszkam w górach, więc nie mogę sobie pozwolić na ten luksus. :disappointed_relieved:

Gruba ryba1piorunów

@Fen osobiście jestem za (i po) zmienie miejsca zamieszkania, na takie, gdzie letnie służą cały rok, osobiście jednak mam caloroczne, bo jednak w gorki się przydają:)

Osobistość0piorunów

Male przebiegi, wokol przyslowiowego komina, ze sporadyczna trasa - caloroczne.
Pozostale przypadki lato/zima.
Nie ma dylematu, kazdy produkt ma swoje zastosowanie w okreslonych okolicznosciach.

Tytan0piorunów

@Fen jak mieszkałem jeszcze w górach, zmieniałem bo lepiej się driftowalo, ale jak zamieszkałem we wro to raz zmieniłem i tak zostały aż się rozpadły, potem wielosezon z którym sprzedalem. A teraz mieszkasz tam gdzie nie ma zimy i w sklepie nawet nie wiedzą co to opony zimowe. Pięć

Tytan1piorunów

@Fen zależy gdzie mieszkasz i co robisz zima. Mam ziomków w górach co latają na letnich w ziemie, ale my umiemy, jak jesteś z miasta a lubisz w góry to MUSISZ MIEC ZIMOWE. Jak jesteś z miasta ale w mieście siedzisz całą zimę, to bym walił całoroczne i elo. Jak jesteś z gór ale nie masz talentu do jazdy też zimowe, jak umiesz w miarę to całoroczne starcza, jak jesteś kozak to i letnie są git.
Powodzenia

Debiutant2piorunów

Ja przez przypadek kupiłem kiedyś do mazdy 2 wielosezonowe, ale tej zimy tak mnie zarzucały na rondzie że w tym samym tyg kupiłem zimowe

GURU3piorunów

W dwa lata na nalewkach prawie 150k, polecam z tyłu całoroczne a na przód zima/lato

Osobistość20piorunów

@Fen to zalezy:

Jak latasz autostrada codziennie po 100 km, albo wali trasy 500 km co weekend do tego mieszkasz w gorach albo na zadupiu gdzie droga moze byc nie odsniezona... no to letnie + zimowe.

Jak mieszkasz w centralnej polsce, w jakims miescie to w sumie mozesz i na letnich caly rok obskoczyc...

Gruba ryba2piorunów

6 lat na wielosezonowych - miałem Kleber Quadraxxer 2, teraz mam z cyferką 3. Bardzo sobie chwalę i polecam.

Kosmonauta2piorunów

@Fen zacząłem jeździć na wielosezonach w tym roku. Zdążył zaliczyć blisko miesiąc w Szwecji w styczniu, teraz ganiam po Trójmieście i okolicach, w lato pewnie jakiś dalszy wypad. Kupiłem Bridgestony za 1400zł (205/55 R16) do Golfa 8 w dieslu. Różnica w hałasie jest zauważalna względem letnich, zimowe miałem tylko z kolcami to się nie wypowiem. Różnica w spalaniu może 0,2-0,3 wyżej względem letnich, więc pomijalnie. Na trasie 120-140kmh nie czuję jakiegoś dyskomfortu, w zakrętach też nie zauważam różnicy. Styl jazdy raczej spokojny, bo auta też nie mam do gonienia.
W mojej ocenie nie opłaca się obecnie posiadać dwóch kompletów (tym bardziej że powyżej 5 lat guma i tak strasznie się starzeje, więc wymiana to konieczność), jak ktoś jeździ typowo praca-dom po dobrze odśnieżonych i zadbanych zimą drogach. w mieście i okolicach. Mieszkając na wsi pewnie miałbym inne zdanie. No i wiadomo, jak wyżej pisali - sporo zależy od stylu jazdy i posiadanego auta.

Inspirator7piorunów

@Fen Przelatalem już na wielosezonowych 300 tys w dwóch autach. Miałem Falkeny AS200, głośne były. Goodyear Vector gen 2, genialne opony przelataly prawie 100kkm. Micheline Crossclimate+ gorsze trzymanie boczne od Vectorow 2 i trochę gorsze na mokrym. Teraz Goodyear Vector 3 gen i są mega w każdych warunkach, nawet teraz w zimie byłem w górach i po śniegu śmigały jak złe nawet na oblodzonych podjazdach . Rozmiar 235/45/18 here. Także wybrał bym Vectory Gen 3 i temat zamknięty (:

Fenomen3piorunów

całoroczne Continental AllSeasonContact 2 XL - w głębokim śniegu nie siedziałem, ale jako zimowe są ok. na suchym b. dobrze.

Gruba ryba3piorunów

sprzedam całoroczne Vredestein Quatrac PRO 225/60 R17 103 V XL

zniżka dla hejtowiczów, rok produkcji 2022 (41. tydzień), przejechane ok 15k km

Autorytet1piorunów

@sireplama @PlatynowyBazant20 dzięki za polecajki, nie są jakieś ekstremalnie głośne?

@Half_NEET_Half_Amazing @LondoMollari @Ciuplowski @Ten_koles_od_bialego_psa
Chciałem zapytać o doznania użytkowników, ale u mnie jest jazda po pomorzu, głównie wokół komina, 10k rocznie przebiegu, czasami wakacyjny wypad do stolicy, czasami trochę dalej. Astra K ST 1.6 CDTI 110KM, więc kompakt w kombi jako ekonomiczne dupowozidło ;D. Napęd na przednie kapcie - to też w sumie powinienem wziąć pod uwagę.

@zuchtomek A teraz na co się decydujesz? Masz już jakiegoś faworyta?

GURU8piorunów

@Fen miałem Goodyear Vector G2. Byłem bardzo zadowolony.

Absolutnie świetne na aktualną Polska zimę, doskonale sprawujące się na mokrym. Prawie 100k chyba na nich zrobiłem Focusem.

Fanatyk4piorunów

@Fen mam kompakta, robię 24k rocznie głównie po plaskich terenach. Dębica Navigator wytrzymuje 3 sezony przód i 4 tył w moim aucie, styl jazdy ekonomiczny

GURU2piorunów

zależy jak mocny masz samochód i gdzie jeździsz

Fanatyk2piorunów

@Fen Jakie auto, jaki silnik, ile średnio rocznie i gdzie jeździsz?

GURU9piorunów

@Fen Technikum i studia, spore trasy cały rok, kompaktowe dynamiczne auto - zawsze, tylko i wyłącznie sezonówki.

Obecnie - rodzina, minivan, brak większych wyjazdów w sezonie zimowym, dużo mniejsze opady śniegu niż przed laty - drugi komplet wielosezonowych kupuję

Fenomen4piorunów

Zależy, zależy, zależy...
Od samochodu (mocy, masy), w jakim regionie najczęściej użytkowany, styl jazdy, ilość kilometrów pokonywanych rocznie, jaki stosunek miasto/trasa, czy wyjeżdżasz w góry zimą, czy latem dużo jeździsz po autostradach, jakimi kategoriami dróg najczęściej się poruszasz, itd., itd...

Gruba ryba58piorunów

@Fen

to zależy.
Masz małe miejskie auto i mieszkasz w Gdyni? Całoroczne.
Masz sportowe coupe 300hp i lubisz deptać? Zimówki + Letnie.
Masz Suva i mieszkasz w Kłodzku? Całoroczne
Masz Białe BMW X3 xdrive 3.0 i 2 psy oraz jeździsz na narty do Austrii? Podróżuj jak dotychczas w memicznej wannie.
Masz daihatsu cuore i mieszkasz w Zakopanym? 10 zł za poradę i dodatkowe 5 za popaczenie na posta.

Osobistość0piorunów

@Fen Nie o to chodzi, po prostu można się zdziwić jak od 0m musisz podjechać pod górę ~150m.

GURU31piorunów

@Fen Nie znając charakterystyki Twojej jazdy nie da rady dobrze doradzić. W moim przypadku 95% to miasto, ewentualnie ekspresówka. Góry to będzie te 5%. Mam całoroczne i sobie chwalę. Na ekspresówce jest ciut głośniej niż na sezonowych, ale jest akceptowalnie. Gdybym mieszkał gdzieś bliżej terenów górskich raczej odpuściłbym sobie całoroczne.

Kosmonauta1piorunów

@dez_ Musisz sprawdzić czy były produkowane w rosji.Nie kupuję już tych badziewi.

Tytan2piorunów

@bishop Ja na Hankookach Kinergy S2 zrobiłem 70 tysięcy w 2,5 roku edit: 3,5, choć to niewiele zmienia w ogólnym rozrachunku.. Niebawem wymieniam, ale przy 10 tysiącach rocznie, to bym na nich 7-8 lat jeździł :)

Mocarz1piorunów

@dez_ @Fen Przede wszystkim opona oponie nierówna. Zdarzają się dramatyczne wielosezony i znośne nalewki. Kupiłem teraz auto na zimowej nalewce chyba topgum który zetrę po prostu do czerwca i wyrzucę które o dziwo są zupełnie ciche do 130kmh.

Osobiście od kilku lat latam na wielosezonie, ale kuj-pom głównie miasto gdzie nawet wiele śniegu nie spada.
Na pewno trzeba pamiętać, że wielosezon/nalewka potrafi być dramatyczna na mokrym. Sprawdziłem kumho solus 4s i można się przestraszyć w deszczu. Wspomniane nalewki to samo. Ogarniając co się robi i przewidując nie jest to straszny problem, ale nie o to chodzi, żeby walczyć z trakcja :grinning: Przy sytuacji awaryjnej nie polecam.

Kompan1piorunów

@Rmbajlo nokiany są głośne. Szwagier w corolli 200km ma Micheliny i sobie chwali. Ja w pasku 190 4x4 .qm Continental i są ekstra. Mają już rok. Przeżyły podróż przez całe Niemcy. Zimę. Jesień. Wiosnę. Przyczepność bardzo dobra. Ciche.

GURU1piorunów

@Rmbajlo słyszałem że mają kilka fabryk i niekoniecznie są sobie równe. Jak na razie nie miałem z nokianem problemów, ale mogę uwierzyć że mają problemy.

Osobistość1piorunów

@dez_ ja kupiłem nokiany bo były fabrycznie takie założone. Natomiast zmienię producenta bo po 2 latach się rozwarstwiaja na bokach

Kompan2piorunów

@Fen ja przez przypadek kupiłem "Viking" opony. Trzymały na śniegu jak głupie, a w lecie po prostu się jeździło. W pracy nauczyłem się że wielosezonowe w 99% wystarczają (głównie autostrada, sporadycznie klient w górach) na pozostałe trasy można po prostu wrzucić łańcuchy do bagażnika. Przez 2.5 roku i 350 tyś km wystarczyły, a łańcuchy założone były raz w górach u klienta kiedy spadł śnieg i "drogowcy zaspali"

Fenomen3piorunów

@Fen to całoroczne jak najbardziej się sprawdzą. Ogólnie jak jeździsz w Płaskopolsce i do 10 tys rocznie to się nadają całoroczne. Drugi komplet Nokianów męczę, polecam.

GURU3piorunów

@Fen Nokiany

Autorytet1piorunów

@dez_ pomorze, głównie miasto, czasami wypad za miasto, raz w roku trasa do Warszawy 😅
Masz rację, mogłem to sprecyzować. A jakie gumy masz?

Odwieczny problem każdego właściciela samochodu. To jak myślicie? Osobiście, pierwszy raz w życiu zastanawiam się - Fen - Hejto.pl (demo semantyczne)