Wpis użytkownika Skawarotka w Motoryzacja
SkawarotkaKosmonauta
16piorunów#opony #ankieta #motoryzacja
Zainspirowany dyskusją na pewnym portalu z okazjami chciałbym sprawdzić jak wygląda przekrój społeczności hejto jeśli chodzi o wybór opon do samochodu.
Żeby ankieta była miarodajna:
* pytam o jazdę w Polsce (osoby mieszkające za granicą - na jakich jeździlibyście w Polsce)
* moim zdaniem np. kormoran /dębica to opony budżetowe
Jakich opon używasz?
- Letnie/Zimowe średnia i wyższa półka48%
- Letnie/Zimowe budżetowe15%
- Całoroczne średnia i wyższa półka26%
- Całoroczne budżetowe7%
- Używane/nalewki3%
710 głosów
Komentarze (67)
dobre całoroczne
w moich rejonach inne nie mają sensu
Całoroczne premium.
Standardowo przed zakupem poszperałem i poszukałem recenzji. Wyszło, że w grze zostaje dwóch zawodników:
1. Michelin CrossClimate 2
2. Goodyear Vector 4Seasons Gen-3
Wziąłem Goodyeary, bo były nieco tańsze i wg testów też nieco cichsze. Śmigam 3 rok, głównie miasto i jestem zadowolony.
@Skawarotka obecnie lato kormoran uhp, zima kleber krisalp czyli budżet i średnia półka. Wolę jeździć na zimowych, bo są cichsze. Kolejne na lato będę brał z wyższej półki tylko z powodu hałasu, bo to w sumie jedyna wada tych kormoranów wg mnie.
Całoroczne premium i napęd na tył. Raz się zagrzebalem pod blokiem, ale ze swojej winy. Zimówki nic by raczej nie zmieniły. Oszczędność czasu i pieniędzy ogromna, przebiegi roczne rzędu 12k, 95% po mieście.
Uwielbiam jazdę po świeżym śniegu - jak jest pusto, wyłączam ESP i zarzucam dupką, aż miło, RWD to kopalnia radości jeśli ma się możliwość pozbawienia ustawieniami trakcji.
Gdzie jest odppwiedz tylko letnie? 🤓
@Skawarotka dla bieda suva dusttera bieda opony zimowe kormoran suv wzmacniane, będzie ich trzecia zima
5 letnie Nokiany WR d4 z bieznikiem 5mm juz nadają się ma szrot, guma stwardniała i zaczynają pojawiać się spękania.
Lato to jakąś Fuldę mam, z pamięci nie powiem, tez 5 sezon i ostatni, ale lepiej wyglądają od Nokianów.
Pamietajcie, opona to jedyne co "trzyma" nas na drodze.
@Skawarotka patrzę na to tak: opony to jedyne co łączy pojazd którym podróżuję z podłożem, więc wolę aby to „połączenie” było pewne. Nie oszczędzam na oponach, ale rozważam zmianę zestawu lato/zima na wielosezonowe, tylko jakieś z wyższej półki, zwłaszcza że odkąd pracuje z domu to nawet 10k km nie robię rocznie.
Używki continental całoroczne ale ja jak kolega @starszy_mechanik tylko 7kkm rocznie, wiec tyle co nic.
Fiat Grande Punto niecałe 10 tysięcy rocznie. Zimówki mam średnie bo byłem bez kasy to kupiłem coś co mi mechanik polecił jako lepsze z tych tanich. Jeżdżę już na nich 3 rok więc na przyszłą zimę kupię chyba już coś nowego. Letnie to Yokohama (250 za sztukę) od których drożdże były tylko Bridgestone i Michelin (300 i więcej) więc mogę powiedzieć że to średnia/wyższa półka.
Lepiej tak niż znajomy który musi jeździć BMW ale stać go tylko na serię 1 i nalewki/chińskie.
Robię ponad 30k rocznie, na lato średnio polkowe, na zimę premium. Zdarzały się takie momenty że na białej drodze byłem jedynym który jechal.
@Skawarotka Lato: Bridgestone Potenza Sport
Zima: Continental WinterContact TS 870 P
@Skawarotka całoroczne za ok. 180zł sztuka. Do auta za 5k szkoda droższe wkładać
Zależy w którym aucie: w sportowym Subaru miałem premium, w nowym aucie projektowym będę miał pewnie jakieś tanie letniaczki, a do hondy na codzien kupię jakieś całoroczne. Najważniejsze by opony były nowe, nie starsze niż te 5-7 lat
Ja jestem Team Całoroczne. Miałem Nexeny NBlue 4Season w dwóch samochodach i były super. Teraz całą zimę przejezdzilem na Uniroyalach a małżonka na Dębicach - z małymi zarzutami ale ok. Wujek od lat do wszystkich swoich aut kupuje całoroczne Imperiale i nie chce innych opon.
Miałem w poprzednim całoroczne z wyższej półki, w nowym dostałem gratis dwa komplety niestety.
@Skawarotka pierwsza opcja. Ale teraz wziąłbym wyższą półkę całoroczne. Jeżdżę głównie po mieście, a km robię na tyle mało, że pieprzenie się z dwoma kompletami kół nie jest warte profitów.
minęło kilka godzin więc wyjaśniam skąd ta ankieta. Otóż wywiązała się dyskusja na pepper że opony całoroczne goodride to opony dla "myślących i zachowujących odstęp". Miałem zgoła odmienne zdanie bo wg testów ta opona całoroczna wypada gorzej w lecie niż opona zimowa i o wieeeele gorzej niż referencyjna opona letnia (niestety nie udało mi się znaleźć jaką oponę konkretnie wzięli jako referenta), przykładowo hamowanie na suchej nawierzchni 100-0km/h 36,5m vs 48,7m. Z tego co widzę to ok. 12% użytkowników na tą chwilę zadeklarowało używanie opon budżetowych całorocznych.
Letnie- Pirelli runflat, więc wyższa półka
Zimowe- Dębica, więc budżetowo, ale w kopnym śniegu na trasie mnie nie zawiodły, mam już 4 sezon
@Skawarotka całoroczne premium, bo jeżdżę po mieście i to mało :smiley:
@Skawarotka cało roczne pirelli all season po 600 za sztukę i innych już na samochód nie założę, w zimie podjeżdżam pod Szklarska porebe(a to nie takie proste) w lecie nie mam żadnych problemów na najgorszym deszczu
Aktualne mam już 3 lata więc zaoszczędziłem 600zeta na wymianach
A jeszcze rok lub dwa pojeżdżę bo dalej 7mm bieżnika
@Sweet_acc_pr0sa nie. Ale mam tych aut parę i parę w życiu miałem. Ale z resztą. Rób jak ci lepiej. Obu ci zawsze stykało na takich.
@Mewtyla nie wiem mieszkam w gorach latałem ostatnie 3 lata do pracy w gory, praktycznie najwyzej jak sie da samochodem, nigdy nie mialem problemu aby podejchac,
zadzylo sie nawet ze sluzbowe skody moich kolegow z budowy na zimowkach nie podjezdzaly pod wzesienie przed hotelem a ja smigalem na lajcie
tak wiec nie zgodze sie z twoim stwierdzeniem
opony wielosezonowe sa idealne na nasze warunki, i tak jak napisalem sprawdzaly sie zarowno w samochodzie o duzej mocy jak i w samochodzie o mocy przecietnej
natomiast chujowa jest idea posiadania 2 kompletow opon, ktore po 1 nie ma gdzie trzymac po 2 trzeba zmieniac
pracujesz jako wulkanizator? XD
@Sweet_acc_pr0sa idea opon całorocznych jest chujowa w klimacie gdzie jest śnieżna zima i gorące lato.
@Mewtyla moral, kupiles chujowe opony
@Sweet_acc_pr0sa raz kupiłem całoroczne opony. Pierwsza zima i nie dało się jeździć ani bezpiecznie ani jakkolwiek przewidywalnie. Nawet po mieście.
@Zielczan z plusem mialem je zarowno a a6 c7 z 360 kucami
jak i w a4 b6 ktorym teraz latam z 175 kucami
i mam zamiar pakowac je do kazdego nastepnego, do samochodow rodzicow etc
jedyne auto w ktorym mam inne to mazda mx5, bo w niej mam pilot sporty ale to inne auto do innej jazdy xD w zimie trzymana pod kocem
@Skawarotka u mnie taka cena to było w miarę tanio. I to fabryczne felgi. Za CC 2 płaciłem w sumie 3600 zł.
@Skawarotka zmieniam co 4-5 lat, mam 2 komplety. Na zimę wziąłem Dunlop Winter Sporty, na lato Michelin Primacy. Jestem mega zadowolony.
Myślałem kiedyś o całorocznych, ale potem miałem okazję pojeździć samochodem kumpla jak pierwszy śnieg spadł, totalna padaka i nawet turlanie się po osiedlu to był taniec d⁎⁎ą niczym Shehulk xdd
Letnie kupuję 2 -3 latki premium w wulkanizacjach za pół ceny. Do tej pory jestem bardzo zadowolony. Zimowe nowe ale na wiosnę jak prawdziwy cebulak :grinning:
Cross Climate 2. Rok z nimi i działają lepiej niż średnio polkowe letnie + zimowe.
@Skawarotka Zamiast typowo letnich :sun_with_face: , od lat używam opon RainExpert od Uniroyal, czyli deszczowych :rain_cloud: . Polecam, bo czasem na deszczu widzę jak niektóre auta "pływają", a moje idzie jak po sznurku. :wheel::wheel::wheel::wheel::wheel::wheel::wheel::wheel:
@Skawarotka zimowe caly rok
ja przez dłuższy czas jeździłem na letnich cały rok, ale 2 lata temu kupiłem całoroczne Vredestein Quatrac i uważam to za najlepsze rozwiązanie
@Skawarotka kilka do kilkunastu tysięcy rocznie
@def ile robisz km rocznie?
KILka dni temu wstawiłem wielosezony firmy Toyo. Fajne ciche zrobiłem 1000km jak na razie jestem zadowolony
Zmieniam co sezon, kupuję do częściej używanego auta klasę premium, do drugiego auta ostatnio kupiłem Hankooki czy tam Klebery. Staram się opony zmieniać najpóźniej co 5 lat.
Na oponach nie ma co oszczędzać.
Niby tak, ale jak cię stać na auto, to na opony powinno tym bardziej. To jest dosłownie coś co cię może ochronić przed śmiercią w złych warunkach
@maximilianan no to dam znać jak protestuję
@mk-2 zimówki będą lepsze w śniegu chcąc nie chcąc. Na lodzie żadne sobie nie poradzą, tylko kolce - wiem co mówię xd
Zimówki są bardziej miękkie niż wielosezonowe, więc generalnie lepiej sobie radzą w niskich temperaturach.
@maximilianan a gdybyś miał porównać wielosezonowe ze starymi zimowkami z połową bieżnika to co lepiej jedzie w kopnym śniegu, koleinach i na lodzie?
@mk-2 o ile nie jeździsz w śniegu, lodzie czy szybko w deszczu to wielosezonówki są gicior, sam miałem
@maximilianan no właśnie chyba nie uda mi się na nich przejechać więcej niż 3-4kkm do zimy i to ich prawdopodobnie nie skończy, ale właśnie przed zimą zmienię na wielosezonowe i chociaż nigdy nie jeździłem na takich to zgaduje że będzie ok z 4x4. Oczywiście to się stanie pod warunkiem takim że dożyję rzecz jasna
@mk-2 wiesz... albo ty skończysz je, albo one ciebie :v
@maximilianan zgoda ale 7 letnie chinskie zimówki już drugie lato nie chcą mi się skończyć xD
@maximilianan nie ma, ale nie każdy może. Ale jak ktoś ma wybór pomiędzy używanymi pięcioletniemi "premium" a nową budżetówką w tej samej cenie to lepiej jeździć na nowej oponie, mimo że średniej.
Michelin Cross Climate, ale ja prawie nic nie jeżdżę