Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dalian w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

176piorunów

Piekło kobiet. Laska u mnie pracy zaciążyła i poszła na L4. Urodziła, przysługuje jej rok macierzyńskiego.

Macierzyński dobiega końca, HR dzwoni czy będzie wracać czy mają kogoś szukać. Laska mówi że chce wrócić ale może dopiero od marca, bo w lutym dzieciak ma mieć operację i nie chce go puszczać do żłobka coby się nie rozchorował. No ok, rozumie. Dzieciak najważniejszy.

HR kazał jej w takim razie wybrać zaległy urlop, a potem wypisać wniosek o bezpłatny urlop. Akurat w okresie, gdzie przebywała na tym zaległym urlopie, udało Nam się wypracować premię, mimo ku⁎⁎⁎⁎ko zawyżonego planu sprzedażowego jak na tak małe miasto, oraz okrojonego składu.

Nie mogą jej zabrać tej premi, mimo że od prawie dwóch lat nikt laski na oczy nie widział, bo HR stwierdził że mogła by o to roszczyć prawo.

Laska jako że jest zastępcą kierownika otrzymała 1600 premi, my zwykli sprzedawcy po 800. Laska przyjechała złożyć wniosek o bezpłatny urlop i kolega zażartował czy przyjechała się podzielić premią, na co ona z największym oburzeniem stwierdza że i tak za mało dostała.

Nie wiem, może się czepiam, ale się wkurwiłem.

Komentarze (88)

Gruba ryba0piorunów

Zupełnie nie wiem w czym ból. Najpierw panowie sami chcą i zgadzają się na równouprawnienie, najczęściej swoim kosztem, a potem płacz jak kobiety z tego biorą co chcą, jak chcą i kiedy chcą.

Koneser4piorunów

@Dalian tylko też nie wszędzie tak jest i jak jesteś w januszexie/polskim korpo/budżetówce na wysokim stanowisku to już tak łatwo się dzieci nie rodzi. Dwa razy na dwa przypadki podsiadlem osobę, która poszła na macierzyński i te dziewczyny dostały wypowiedzenia i nie miały gdzie wrócić. Karma chyba wróciła za moje podsiadki, ponieważ moja żona, nie miała gdzie wracać (wysokie stanowisko, rotacja władzy w międzyczasie). Generalnie zgadzam się z Tobą, w wielu przypadkach jest łatwiej ale dzieci w tym kraju rodzi się ciężko.

Osobistość5piorunów

U mnie jak raz byłem na L4 miesiąc to z premii miesięcznej zobaczyłem całe 0zl. Powiedzieli mi (zresztą słusznie) że jak mam dostać premie jak na nią nie pracowałem. (Dostajemy premie od tego co wypracuje dział sprzedaży,nie ja bezpośrednio)

Osobistość20piorunów

@Dalian jakby się nikt jej głupio nie zapytał, to by nikt nie usłyszał głupiej odpowiedzi.
To kierownictwo daje premie. Widać oni uznali że się należy

Ludzie ludziom zgotowali ten los ;)

Wirtuoz3piorunów

Dostał premie ale ból że ktoś dostał więcej. Weź jakis pancerz bo ci dupka pęknie za x lat. A zarząd to i pewnie 10000 sobie wypłacił tak się naharowal

Osobistość47piorunów

@Dalian Mój tato mawia "Każde grabie grabią do siebie" i jakoś mi wtedy łatwiej w takich sytuacjach. Co ma zrobić, zwrócić, oddać?
Jak dają to brać, jak ma dziecko to będzie o nim myśleć a nie o znajomych z pracy.
Każdy z nas postąpiłby tak na jej miejscu.

Gruba ryba13piorunów

To jakiś low quality bait. HR Z d⁎⁎y albo zblatowany z tą laska.
Premia jest uznaniowa. To nie jest część wypłaty.
Ewentualnie pracodawiec uznał, że jej się należy bo tak.
Generalnie uznali, że ma dostać to dostała.

Zawsze mnie takie ból d⁎⁎ie nie odpala. Nie podoba się - zmień pracę. Nie chcesz zmieniać? Nie narzekaj.
Urlopy ojcowskie chyba już weszły. Sam brałem 2 tygodnie tacierzynskiego wcześniej. ZUS wtedy wypłacał uwzględniając nadgodziny. Gdyby premia była w jednym przelewie co wypłata to już w ogóle jej jak psu buda się należy.

Fanatyk10piorunów

@Dalian u mnie nie ma premii dla wszystkich, ale każdy ma indywidualnie kwartalną. Jak lecisz na L4 to się odejmuje. Jak robisz wszystko ok i nie ma wtop, to masz maksymalną. Nie są to duże pieniądze - 6 stów, ale zawsze coś. Dziwi mnie, że u Was to nie może działać.

Osobistość5piorunów

@Dalian jeżeli zabrali Tobie i innym to zrozumiale że jesteś zły. Jeżeli to zapisana premia, to fakt, czepiasz się.

Osobistość14piorunów

Odc 985. Pt. polskie baby odleciały w kosmos i są roszczeniowe.

Fanatyk19piorunów

@Dalian Rozgrywanie urlopów i wyciąganie kasy za brak pracy nie jest czymś zarezerwowanym dla kobiet.

Lata temu miałem w januszeksie gdzie pracowałem jednego typa, który też świeżo został ojcem. Jakoś sprytnie sobie skombinował chorobowe na dziecko, + tacierzyński + zwykły urlop. Efekt końcowy był taki, że go 3 miesiące nie było, mimo, że kiedy szedł na urlop miało go nie być dwa tygodnie (i tak projekty były rozpisane, więc wszyscy zapierdalali w tym czasie za niego aby się wyrobić z terminami).

Na szczęście typ miał umowę na pół roku, która wygasła parę dni po powrocie. Jeszcze udawał zaskoczenie, po tym jak z nim nie przedłużyli umowy.

Fanatyk7piorunów

@Dalian niech robi kolejne, bo niedługo wymrzemy. Dzieci są nam potrzebne. Ja bym jej odstąpił swoją premierę za kolejne. Dla dobra Polski. Jestem patriota.

Gruba ryba50piorunów

Gdyby nie dostała kasy, to te 1600 byłoby rozdzielone wśród pozostałych?

Z urodzeniem dziecka i macierzyńskim to chyba nie ma jakiegoś problemu? Czy miała nie rodzić albo urodzić w pracy?

Co do premii, to ciężko tu uznać jej winę. Oczywiście, że są ludzie, którzy powiedzieliby "nie, no.. nie wezmę", ale jest ich dość mało.
A że w ogóle dostała premię to raczej sprawa kierownictwa, a nie jej. Don't hate the playa hate the game. Bo rozumiem, że wy jako pracownicy zgłosiliście jakiś protest w tej sprawie, że osoba, która nie pracowała dostaje premię? Głupie pytanie. Na pewno zgłosiliście formalnie jakieś zastrzeżenia, a nie że tylko po kątach i na hejto.

Osobistość0piorunów

@moll Nie płaczę, napisałem co o tym myślę i jak widać nie jestem w tym odosobniony. Pozdrawiam cieplutko.

Lider1piorunów

@Dalian sam przyszedłeś płakać, to masz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Bywaj

Osobistość0piorunów

@moll xD dobra. Widzę z kim mam doczynienia. Nieważne co i jak i tak twoja wina xD

Osobistość0piorunów

@moll Prowizja, moim zdaniem była by, gdyby nie zależnie czy wyrobisz ten cel czy nie, to dostajesz procent ze sprzedaży. Tutaj nazywają to premią I tak określa to regulamin.
Dla mnie jak zwał tak zwałz byle się mi dutki zgadzały na koncie.

Lider1piorunów

@Dalian czyli dostała tym w twarz na wejście. Kurwa, wstydu nie masz wypłakiwać się o coś takiego xD

Osobistość0piorunów

@moll Skala żartów? Drukowanie obrazka do pokolorowania, tak by nie wyjeżdżać za linię, bo krzywo widłaka zaparkowałem?

Tu dosłownie przytaczam żart kolegi "Cześć X, co przyjechałaś się premią podzielić", tu ona odpowiedziała coś w stylu "no już byś chciał". Potem kiero, mówi "że nie spodziewałaś się że dostaniesz premię i to aż tyle" na co ona stwierdziła "i tak za mało dostałam".

Lider0piorunów

@Dalian w tym układzie to nadal premia czy prowizja od sprzedaży? Bo to też różnica

W dodatku skoro jej nie było z tego co piszesz 2 lata, to premia, którą dostała, może być jakąś formą wyrównania do najniższej krajowej, bo przez czas chorobowego i macierzyńskiego raczej nikt jej nie waloryzował pensji. A nie może zarobić mniej niż minimalna. Wtedy pensję dopełnia się premią. Tym bardziej że zeszła z urlopu wypoczynkowego, który kazali jej wybrać. To się liczy już jako "czas pracy" dla całej machiny urzędowej

Osobistość0piorunów

@moll Ok masz rację, nie do końca jasno napisałem. Co miesiąc dostajemy cel, na jaką kwotę musimy sprzedać towaru by otrzymać premię. Jeśli wyrobimy ten cel to dostajemy premię, jeśli zrobimy 99,99 i poniżej to nie dostajemy.

Lider1piorunów

@Dalian nie wiem, nie znam skali Waszych żartów, ani jej wrażliwości na te kierowanej bezpośrednio pod jej adresem. I patrząc po tym co i jak tu piszesz, mam wątpliwości co do przebiegu całej sytuacji

Lider0piorunów

@Dalian bo z tego co piszesz nie wynika, czy premia jest uznaniowa, czy jaki jest tryb jej przyznania na inne podstawie. Pokazujesz tylko jak jest wyliczana.

Jakbyście nie mieli pretensji to by nie było docinek na ten temat. A pretensje macie i kanalizujecienna niej - właśnie docinkami.

Osobistość0piorunów

@moll Co do żartu. Zanim zaciążyła, pracowała z tamtym kolegom, już trochę czasu. I tak jak @NiebieskiSzpadelNihilizmu napisał, nie był to żaden chamski tekst. Zwykły żart, jaki codziennie możesz usłyszeć.

Osobistość0piorunów

@moll Gościu może napisać, nawet napisał w którymś komentarzu.

Otóż pula premi to 2% od wyznaczonego i wyrobionego targetu, którą dzieli się na wszystkich z tym że z tej puli kierownik po podzieleniu kierownik dostaje X2 (jako jedyny ma odpowiedzialności materialną i odpowiada głową za wszystkie błędy pracownika) zastępcą dostaje X1,5 i tu jest zgrzyt ponieważ oprócz tytułu nie różni się on niczym od zwykłego sprzedawcy.

Regulamin dot. premii jak najbardziej przeczytaliśmy i tak jak napisałem, podpisaliśmy.
Ale istnieje podpunkt, który mniej więcej mówi że wszelkie treści sporne rozstrzyga zarząd. Dużo tu można wrzucić.

Oczywiście jak widzisz, skoro kogoś dwa lata nie było to nie mógł nic sprzedać, nie dołożył swojej cegiełki do tego "sukcesu". Więc mamy prawo być źli że ktoś, komu się to nie należało jednak dostał tę premię.

Dalej, nigdzie nie pisałem że mamy do niej o to pretensje, że te pieniądze otrzymała. Pretensje mamy że uważa że należy jej się więcej (więc analogicznie, nam którzy to wypracowali, mniej), mimo że jej nawet nie było przez te dwa lata.

Ale ty jakoś dziwnie uczepiłaś się tego że niby o to do niej ból dupie.

Lider2piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu tylko bierz poprawkę na to, że ma problemy z dzieckiem i żart, który normalnie by może zigonorowała, tym razem ją odpalił. Nigdy nie byłeś w sytuacji "jeden głupi śmieszek za daleko?". W dodatku czemu teksty do niej, a nie rozmowa z przełożonym, że im to nie pasuje? Bo w tym momencie to mniej lub bardziej w żartach dopierdalasz się do kogoś kto nie miał wpływu na podjęcie decyzji ani o przyznaniu ani o wysokości premii

Ból dupy rozumiem, poniekąd, za to dopieprzania tej babce i tych tekstów o piekle kobiet i obciąganiu - nie.

Lider2piorunów

@moll no ale czy taki chamski był ten tekst? Tak szczerze. 2 lata siedzi w domu, ręki na sekundę nie przyłożyła do wypracowania tej premii- gdzie tu cokolwiek chamskiego? To jest stwierdzenie faktu. Po prostu niektórzy są na to bardzo przewrażliwieni, bo wychodzi że wcale nie są bez winy. Szczególnie że no umówmy się- nie usłyszała "Ej X! Oddawaj premię złodzieju bo na nią nie zasłużyłaś!" tylko pewnie coś w stylu "O siema X, przyjechałaś podzielić się premią?". To jest taki poziom tekstów, że jak sobie z nimi nie radzisz, to już jest z tobą bardzo źle. Nie wiem jak jest u ciebie, ale u mnie w korpo sarkazm to praktycznie sito wstępne, "twoja stara", żarty o papaju i hitlerze i co kreatywniejsze personalne pociski latają non stop, jakby ktoś się miał o to obrażać to chyba długo by nie wytrzymał xD

Lider2piorunów

@Chrabonszcz nie, za to tutaj mogę. Bo gość nawet nie sprawdził formy premii, a sra żarem. Ma to w papierologii, nawet pismo napisali, a tu nie potrafi w prosty sposób wystękać na jakiej podstawie premie są przyznawane

Do każdej innej osoby też się przypierdolisz, czy tylko do mnie? Bo nie ja jedna mam tu taka opinię o sytuacji i o opie

Kosmonauta1piorunów

@moll czy ty byś broniła baby, nawet jakby nasrała na środku pomieszczenia, bo "została zmuszona zachowaniem facetów"? Bo dokładnie tak brzmisz.

Lider0piorunów

@Dalian i serio, nic tam nie było o trybie przyznawania premii?

Osobistość0piorunów

@moll Nawet podpisywaliśmy

Lider0piorunów

@Dalian a przeczytaliście wcześniej regulamin?

Osobistość0piorunów

@moll ano ruszyliśmy i jest punkt że wszelkie niejasności rozpatruje zarząd no i możesz im naskoczyć

Lider0piorunów

@Dalian ale całe to bóldupienie tak brzmi.

I nadal - skoro jest podział regionalny to firma jest na tyle duża że macie regulamin pracy. Ruszcie zady, to jest dokument ogólnodostępny, którego przeczytanie każdy musiał na wejście potwierdzić. I przeczytajcie zasady przyznawania premii. Bo z tego co mówisz to brzmi jak premia uznaniowa, a nie za wyniki.

Osobistość0piorunów

@moll Nie wiem jaka była, bo jak się zatrudniłem tam to jej już nie było.
Dwa, nikt nie ma pretensji do niej że dostała premię, na żart zareagowała jak na żart, coś tam odpowiedziała ze śmiechem, po czym na zakończenie rozmowy stwierdziła że dostała za mało. Gdzie tak jak pisałem, jej stanowisko różni się tylko tytułem, a z tego co mi wiadomo, to jak pracowała to robiła dużo mniej niż pozostali bo nie zdała uprawnień na wózek, dwa towar, którym handlujemy jest dość ciężki (najlżejsza paczka ok. 19kg), więc nawet jak to przepisy zabraniają.
Ale tak jak pisałem nikt nie ma pretensji o to że tą kasę dostała.
A co do mojego komentarza to uznałem twoje pytanie za nieco głupie ("co miała zrobić") to też niepoważnie do tego podszedłem.

Osobistość2piorunów

@Dalian Co to za rodzaj umowy ze HRy twierdzą że premia się jej należy? Każda firma robi premie uznaniowe i tyle

Lider21piorunów

@Dalian nadal - jeśli była wcześniej spoko (a nie zaprzeczasz temu) i teraz jej się "żarcikiem" sięgło za coś, na co nie miała wpływu, to mogła się po prostu odpalić - przyszła, sama ma problemy i jeszcze się miejscowy błazen przypierdala. A Ty tutaj prezentujesz dno i metr mułu - piekło kobiet, obciągnąć wszystkim... Frustracja wylewa się na nią, a nie skupia się na kierowniku.

Zasada dziel i rządź działa ślicznie. Gratulacje

Czemy wpis się nie zaczyna od: nasz szef to chuj skończony?

Osobistość0piorunów

@moll ale nikt nie ma pretensji że zaciążyła, że poszła na L4 czy potem macierzyński. Ma takie prawo.
Wiadomo że to dyrekcja zawaliła. Jednak chodzi o jej roszczeniowość. Tak naprawdę nie powinna dostać nic, dostała 1600 złotych, za nic nie robienie (w sensie w pracy), gdzie Ci, którzy tę premię wypracowali dostali przez pół mniej.

Lider11piorunów

@Dalian i teraz jeszcze raz przeczytaj pierwsze słowa swojego wpisu i pierwsze słowa tej odpowiedzi. I przemyśl w tym momencie własne zachowanie

Osobistość1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider11piorunów

@Dalian a co miała zrobić?.xD tym bardziej że niby wiecie że wina kierownictwa, ale żarcik musiał być. Pytanie czy wcześniej przejawiała postawę roszczeniową. Jeśli nie, to było jej nie dogadywać. Fajne to nie jest

W większych firmach powinien obowiązywać regulamin pracy, w którym jest podane również na jakiej podstawie wypłaca się premie...

Gruba ryba6piorunów

@Dalian Wydaje mi się, że nie mogłaby rościć. Premia przysługuje raczej za rzeczywiście wykonaną pracę. To tak jakby ktoś chciał, żeby mu wypłacili kasę za przepracowane nadgodziny, chociaż nigdy nie miał żadnych nadgodzin 😉
Wydaje mi się wręcz, że wypłata premii osobie, która faktycznie nie pracowała to jest jakieś naruszenie przepisów, ale nie mam pewności.
Z drugiej strony medal na olimpiadzie w konkurencji drużynowej dostaje każdy zawodnik drużyny, nawet jeśli nigdy nie zagrał w co tam grali 😉

Gruba ryba12piorunów

Dzień jak co dzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud...

Lider37piorunów

a widzisz, mogles urodzic sie z tzipa

GURU0piorunów

@Dalian na uklady nie ma rady - to nie przypadek ze zalapala sie na wasza premie. I nie ma sensu tracic nerwow przez kumpla przyglupa ktory probowal byc zabawny a zastal zgaszony jak pet 😉

Sum0piorunów

@ratty @ratty byłem pół roku, myślałem że z moim pracoholizmem zwariuję ale wspominam całkiem miło po czasie

Mocarz4piorunów

@bartek555 mężczyzna też może spłodzić dziecko i pójść na prawie rok macierzyńskiego, tylko pierwsze 14 tygodni z 52 należy się wyłącznie matce. Więc do roboty, panowie, skoro to same profity.

Osobistość2piorunów

@bartek555 w sumie, zawsze można dokonać korekty płci, albo twierdzić że jest się kobietą.

Piekło kobiet. Laska u mnie pracy zaciążyła i poszła na L4. Urodziła, przysługuje jej rok macierzyńskiego. - Dalian - Hejto.pl (demo semantyczne)