Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Pouek w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

350piorunów

Pijcie ze mną kompot, dostałem pracę:partying_face: Uciekam z nieźle płatnego korpo do statecznej, przewidywalnej roboty za mniejszą pensję. Czemu tak? Ano temu iż lata lecą i doszedłem do wniosku, że palpitacje w losowych momentach dnia na myśl o robocie i toksyczny zarząd nie są jednak warte tych paru stów więcej. Witaj biedo, piękna kusicielko xD

Komentarze (50 z 74)

Osobistość3piorunów

@Pouek hej, zrobiłem podobny myk na wiosnę tego roku i nie żałuje decyzji zupełnie, spokój jest cenniejszy od pieniędzy.
Lekki zgrzyt pojawił się później, bo okazało się, że mój ówczesny manager, który był źródłem problemu pożegnał się z robotą i teraz na moim poprzednim stanowisku jest już spokój, ale na tamten moment, była to jedyna słuszna decyzja.

Gruba ryba1piorunów

@Pouek wiesz, że wszystkie te wymienione pozytywne cechy będziesz mógł ocenić dopiero po dłuższym czasie tam spędzonym? 😉

Koneser3piorunów

No ja po 6 latach w IT przebranżawiam się na CADa. Świeżak w cadzie zarobi 500 złotych mniej niż mid tester, gdzie jest od 200 do 1000 cv na jedno miejsce. @Pouek

Lider5piorunów

@Pouek witam w klubie ceniących spokój w zamian za trochę mniejsze zarobki. Życie jest krótkie, warto z niego korzystać w spokoju :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Pouek ja to samo, natomiast fakt zarabiania większych pieniędzy wykorzystałem na inwestycje w nieruchomości, mam 3 mieszkania w wynajmie wiec mogę sobie pozwolić na mniejsze zarobki, a mimo to mój łączny dochód jest wyższy niż w januszexie.

Warto było kilka lat przycisnąć by teraz przed 38 urodzinami pracować sobie spokojnie i w razie jakiegoś dołka mieć poduszkę finansową.

Nie zrozumiem ludzi co przewalają tony pieniędzy nie zabezpieczając swojej przyszłości, tym bardziej mając potomstwo...

Kosmonauta4piorunów

@Pouek witaj w klubie :smiley: też uciekłem i robię teraz to, co kocham :smiley: praca ciężka, pieniądze d..py nie urywają, ale przynajmniej człowiek czuje że żyje :smiley:

Osobistość0piorunów

@Pouek Doceniam odwagę, we mnie taka myśl kiełkuje już od roku... Ale cięzko odpuścić dobre zarobki, szkoda że często odbywa się to kosztem czasu wolnego i nerwów. Powodzenia!

Tytan0piorunów

@Pouek z ciekawości duże to korpo? Z mojego doświadczenia to właśnie w korpo się najbardziej człowiek opierdala. Największy zajeb jest w startupach i w SDH jak jesteś na budżetowym projekcie

Gruba ryba26piorunów

Przypadkiem trafiłem na dokładnie to samo, praca dość prosta (przynajmniej dla mnie) - nikt nie stoi nad głową z batem, ma być zrobione i tyle, a że jestem w stanie całą robotę w tygodniu zrobić w dwa dni to już moja sprawa, więc 3 zdalne dni upływają mi dość spokojnie. A że zarabiam trochę poniżej średniej krajowej to nie problem bo chociaż psychicznie odpocznę.

Gruba ryba13piorunów

Dostałem propozycję z amerykańskiego hedge fundu, podwyżka o 2 średnie krajowe + tona benefitów. Kuszące bardzo, ale właśnie trochę strach, że będzie wyniszczające, a mam dosyć spokojne życie obecnie.

Na szczęście mądrą mam kobietę i powiedziała, żebym sobie z głowy wybił.

Gruba ryba6piorunów

@matips czytałem opinie pracowników w necie, ogólnie oceny są bardzo dobre, ale ciągle przewija się słaby work life balance. Do tego nusiałbym zamienić full remote na hybrydowe 3+ dni w biurze. A staramy się obecnie o dziecko i chce jednak mieć jak najwięcej czasu na rodzinę. Zarobki i tak już mam 30k+, więc jedynie co to bym więcej odkładał.

Fenomen7piorunów

>trochę strach, że będzie wyniszczające
@lurker_z_internetu Przemyśl jeszcze raz, strach przed nowym jest normalny przy zmianie pracy. Trafisz dobrze, albo źle - stereotyp korporacji jest bardzo niesprawiedliwy, sporo stanowisk w korporacji to luźna robota i rozmyta odpowiedzialność. Zawsze w korpo są głupie procedury utrudniające życie, ale też wszyscy się godzą z ich konsekwencjami takimi jak obniżanie wydajności i poświęcanie czasu na różne raporty.

Trafia się różnie, ale nie kojarz "korporacji" z toksycznym zapierdolem bo to nie zawsze tak jest.

Fanatyk25piorunów

@Pouek - gratuluję decyzji - lepiej mieć święty spokój za mniej kasy bo szkoda zdrowia - a jak się zdrowie posypie to dodatkowa kasa jego utraty nie wynagrodzi - jak to mówią "lepiej zapobiegać niż leczyć" 👍

Zawodowiec3piorunów

@koszotorobur jak to powiedział mi kiedyś ojciec będąc na odwiedzinach u mnie w szpitalu: "najpierw marnowałeś zdrowie żeby zarobić pieniądze, a teraz będziesz wydawał zarobione pieniądze aby to zdrowie ratować"

Mistrz37piorunów

@Pouek pewnie, że tak. Spokój ducha nie ma ceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Graty

Gruba ryba0piorunów

@ParisPlatynov niestety nie mogę, imperatyw wewnętrzny, profesjonalista do końca :smiley: Będziesz zmieniał robotę, napisz pw, powiem Ci czy to oni :smiley:

Gruba ryba4piorunów

podobnie jak Ty @Pouek , tyle że qc w farmie. Rok dałem radę. Teraz inna praca, 20% mniejsza stawka. @jimmy_gonzale Ostatnio od rekrutera usłyszałem, że jeśli widzą w cv, że gdzie pracowałeś krócej niż 2 lata to jest mniejsze prawdopodobieństwo, że zadzwonią do Ciebie. Czyli nie tylko IT🙂

Gruba ryba16piorunów

@cebulaZrosolu oj tak Byczku +1 Wystarczyły niecałe dwa lata w kołchozie IT żebym zamienił się w znerwicowanego dziada. A że zmiany prawie zawsze niosą coś dobrego, to jestem dobrej myśli