Wpis użytkownika Pouek w Hydepark
PouekGruba ryba
351piorunówPijcie ze mną kompot, dostałem pracę:partying_face: Uciekam z nieźle płatnego korpo do statecznej, przewidywalnej roboty za mniejszą pensję. Czemu tak? Ano temu iż lata lecą i doszedłem do wniosku, że palpitacje w losowych momentach dnia na myśl o robocie i toksyczny zarząd nie są jednak warte tych paru stów więcej. Witaj biedo, piękna kusicielko xD
Komentarze (74)
Ja po zmianie pracy przestałem mieć problem z cisnieniem... Zdrowie i równowaga najważniejsze.
@Pouek hej, zrobiłem podobny myk na wiosnę tego roku i nie żałuje decyzji zupełnie, spokój jest cenniejszy od pieniędzy.
Lekki zgrzyt pojawił się później, bo okazało się, że mój ówczesny manager, który był źródłem problemu pożegnał się z robotą i teraz na moim poprzednim stanowisku jest już spokój, ale na tamten moment, była to jedyna słuszna decyzja.
@Pouek wiesz, że wszystkie te wymienione pozytywne cechy będziesz mógł ocenić dopiero po dłuższym czasie tam spędzonym? 😉
No ja po 6 latach w IT przebranżawiam się na CADa. Świeżak w cadzie zarobi 500 złotych mniej niż mid tester, gdzie jest od 200 do 1000 cv na jedno miejsce. @Pouek
@Pouek życzę ci wszystkiego dobrego, pamiętaj do odważnych świat należy.
@Pouek Jeśli to jest to czego pragniesz, to powodzenia :smiley:
@Pouek Zazdroszczę. A ja bezrobotny:sleepy:. Powodzenia👍
@Pouek spłacę kredyt i widzimy się po tamtej stronie życia
@Pouek witam w klubie ceniących spokój w zamian za trochę mniejsze zarobki. Życie jest krótkie, warto z niego korzystać w spokoju :smiley:
@Pouek ja to samo, natomiast fakt zarabiania większych pieniędzy wykorzystałem na inwestycje w nieruchomości, mam 3 mieszkania w wynajmie wiec mogę sobie pozwolić na mniejsze zarobki, a mimo to mój łączny dochód jest wyższy niż w januszexie.
Warto było kilka lat przycisnąć by teraz przed 38 urodzinami pracować sobie spokojnie i w razie jakiegoś dołka mieć poduszkę finansową.
Nie zrozumiem ludzi co przewalają tony pieniędzy nie zabezpieczając swojej przyszłości, tym bardziej mając potomstwo...
@Pouek
rozumiem jak najbardziej
ale w swoim przypadku tylko bym czekał na tę chwilę gdzie doskwiera nuda i brak wyzwań
A mówią, że to Gen Z jest leniwe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Pouek Spokojną robotę to każden jeden by chciał a robić KPI to ni ma komu
gratki 😉
@Pouek aż tak źle w tym korpo? Ile wytrzymałeś?
@Pouek witaj w klubie :smiley: też uciekłem i robię teraz to, co kocham :smiley: praca ciężka, pieniądze d..py nie urywają, ale przynajmniej człowiek czuje że żyje :smiley:
@Pouek Doceniam odwagę, we mnie taka myśl kiełkuje już od roku... Ale cięzko odpuścić dobre zarobki, szkoda że często odbywa się to kosztem czasu wolnego i nerwów. Powodzenia!
@Pouek z ciekawości duże to korpo? Z mojego doświadczenia to właśnie w korpo się najbardziej człowiek opierdala. Największy zajeb jest w startupach i w SDH jak jesteś na budżetowym projekcie
A duza ta roznica w zarobkach?
@Pouek
@Pouek oj nawet nie wiesz jak szanuje taki wybór. Spokojnej roboty!
@Pouek coraz częściej też o tym myślę. powodzenia
@Pouek spokój jest warty każdych pieniędzy
Przypadkiem trafiłem na dokładnie to samo, praca dość prosta (przynajmniej dla mnie) - nikt nie stoi nad głową z batem, ma być zrobione i tyle, a że jestem w stanie całą robotę w tygodniu zrobić w dwa dni to już moja sprawa, więc 3 zdalne dni upływają mi dość spokojnie. A że zarabiam trochę poniżej średniej krajowej to nie problem bo chociaż psychicznie odpocznę.
Dostałem propozycję z amerykańskiego hedge fundu, podwyżka o 2 średnie krajowe + tona benefitów. Kuszące bardzo, ale właśnie trochę strach, że będzie wyniszczające, a mam dosyć spokojne życie obecnie.
Na szczęście mądrą mam kobietę i powiedziała, żebym sobie z głowy wybił.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Z full remote jest identycznie :smiley: Dziś jest, jutro może nie być.
@lurker_z_internetu o panie, nie idź w to. Te hybrydowe 3 dni bardzo szybko potrafią się zmieniać pod wpływem 1 decyzji nadgorliwego przełożonego, który sobie (i tobie) w KPI wpisze "powrót do biura", żeby brylować przed swoimi przełożonymi.
@matips czytałem opinie pracowników w necie, ogólnie oceny są bardzo dobre, ale ciągle przewija się słaby work life balance. Do tego nusiałbym zamienić full remote na hybrydowe 3+ dni w biurze. A staramy się obecnie o dziecko i chce jednak mieć jak najwięcej czasu na rodzinę. Zarobki i tak już mam 30k+, więc jedynie co to bym więcej odkładał.
>trochę strach, że będzie wyniszczające
@lurker_z_internetu Przemyśl jeszcze raz, strach przed nowym jest normalny przy zmianie pracy. Trafisz dobrze, albo źle - stereotyp korporacji jest bardzo niesprawiedliwy, sporo stanowisk w korporacji to luźna robota i rozmyta odpowiedzialność. Zawsze w korpo są głupie procedury utrudniające życie, ale też wszyscy się godzą z ich konsekwencjami takimi jak obniżanie wydajności i poświęcanie czasu na różne raporty.
Trafia się różnie, ale nie kojarz "korporacji" z toksycznym zapierdolem bo to nie zawsze tak jest.
@Half_NEET_Half_Amazing señor dev
@lurker_z_internetu
w tym hf to jako it czy analityk jakiś?
@Pouek - gratuluję decyzji - lepiej mieć święty spokój za mniej kasy bo szkoda zdrowia - a jak się zdrowie posypie to dodatkowa kasa jego utraty nie wynagrodzi - jak to mówią "lepiej zapobiegać niż leczyć" 👍
@koszotorobur jak to powiedział mi kiedyś ojciec będąc na odwiedzinach u mnie w szpitalu: "najpierw marnowałeś zdrowie żeby zarobić pieniądze, a teraz będziesz wydawał zarobione pieniądze aby to zdrowie ratować"
@Navane - tak - istnieją sytuacje brzegowe - jak we wszystkim :woman-shrugging:
@koszotorobur to wszystko zależy od kasy. Bo jak ta mniejsza kasa jest "na styk" to nowe stresy wchodzą na banię ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Pouek pewnie, że tak. Spokój ducha nie ma ceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Graty
@ParisPlatynov nie może napisać, bo może pozew dostać. Na 4programmers chyba tak ktos dostał.
@Pouek dlatego w IT często się zmienia pracę. Powodzenia. Szczęście jest ważniejsze.
@ParisPlatynov niestety nie mogę, imperatyw wewnętrzny, profesjonalista do końca :smiley: Będziesz zmieniał robotę, napisz pw, powiem Ci czy to oni :smiley:
@Pouek dobra to napisz jakie korpo
@ParisPlatynov Żaden z wymienionych pracodawców i definitywnie niezwiązany z programowaniem 😉
@Pouek a powiedz proszę jaka to firma IT?
strzelam od największych raków
Comarch, Asseco
tu mniejsze: Sii, Billenium?
czy jakieś inne korpo?
>przybyło dużo siwych włosów?
@nobodys jakich włosów 😆
@HolQ "u mnie działa". Projekt się skończył i elo.
podobnie jak Ty @Pouek , tyle że qc w farmie. Rok dałem radę. Teraz inna praca, 20% mniejsza stawka. @jimmy_gonzale Ostatnio od rekrutera usłyszałem, że jeśli widzą w cv, że gdzie pracowałeś krócej niż 2 lata to jest mniejsze prawdopodobieństwo, że zadzwonią do Ciebie. Czyli nie tylko IT🙂
@Pouek wystarczy odpowiednio argumentować. Dwa lata imho styka.
Edit: zapomniałem dodać, że działa to w IT.
@jimmy_gonzale oj nie do końca. Mam za sobą parę rozmów i potencjalni pracodawcy potrafią zwracać uwagę na częstotliwość zmiany pracy
@nobodys wleciało nadciśnionko xD
@Pouek trzeba po prostu często zmieniać pracę ;)
@Pouek przybyło dużo siwych włosów?
@cebulaZrosolu oj tak Byczku +1 Wystarczyły niecałe dwa lata w kołchozie IT żebym zamienił się w znerwicowanego dziada. A że zmiany prawie zawsze niosą coś dobrego, to jestem dobrej myśli