Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika boogie w Hydepark

Lider

w Hydepark

91piorunów

Przenosicie się do 1600 roku. W jaki sposób sobie radzicie i co jest waszą karierą?

i w pewnym sensie :smiley:

Komentarze (107)

Zawodowiec1piorunów

Polecam na taką ewentualność przeczytać książkę "Jak wynaleźć wszystko. Cała wiedza ludzkości w jednej książce!
" 😉 Ja bym pewnie próbował przypomnieć sobie coś z wiedzy nabytej po przeczytaniu tej pozycji + obserwacja ludzi, ich życia codziennego, pewnie można by się szybko wzbogacić na czymś prostym o czym jeszcze nie pomyśleli 400 lat temu 😉

Autorytet2piorunów

@boogie duszę sie po jednym dniu bez leków na astmę.

Fanatyk1piorunów

@boogie Przed trzydziestką pewnie bym już umarł na cholerę, dżumę albo zwykłe przeziębienie doprowadziłoby do zapalenia płuc i baj baj bejbe.

Gruba ryba1piorunów

Zacząłbym od gwałtów i rabunków (albo w odwrotnej kolejności) a po zdobyciu pewnej sumy pieniędzy otworzyłbym karczmę. Ogólnie moim marzeniem jest żyć w 17 wieku.

Gruba ryba2piorunów

@boogie Napiłbym bym się wody i sraczka zakończyłaby mój żywot zanim zdążyłbym o tym pomyśleć xD Ale gdyby założyć, że choroba mnie nie zabije, to próbowałbym coś z prostymi urządzeniami, typu pomka ręczna czy ki c⁎⁎j

Gruba ryba1piorunów

@boogie zakładam że ludzie nie są mądrzejsi. Moja wiedza jest nieprzydatna w średniowieczu. Mówię dziwnym językiem spotyka mnie ostracyzm i niezrozumienie. Nie zmieni faktu że dysponuje wiedzą która może zmienić los świata, staram się nie mówić o tym żeby mnie nie spalili na stosie. Staram się zdobyć rzemiosło. Szukam kogoś kto nauczy mnie kowalstwa albo kamieniarstwa. Nie mam innej opcji, bo nie będę zasuwał na polu. Jak bym się dobrze zakręcił to może udało by mi się zostać cyrulikiem.

Gruba ryba2piorunów

Jestem elektrykiem. Ginę na jakimś szafocie albo w lochu za przerażające opowieści szaleńca o pracy z ujarzmionymi piorunami.

Fanatyk5piorunów

@boogie W sumie ciężkie pytanie. Na pewno problemem jest bariera językowa oraz... kulinarna. Chyba bym starał się być takim ogólnym nauczycielem. Było nawet takie anime (całkiem spoko) o nazwie "How a Realist Hero Rebuilt the Kingdom", gdy współczesny Japończyk został przyzwany do średniowiecznego świata z magią i starał się właśnie wprowadzać różne nam znane wynalazki oraz metody bitewne opierając się na książce Machiavellego.
Jeśli udałoby mi się przeżyć i nie spłonąć na stosie, starałbym się... wprowadzić zasady higieny wydłużające zdrowie i życie, podstawy uprawy jak trójpolówka zamiast wypalania (może by to wyginęło do dzisiejszych czasów), opisałbym przyczynę szkorbutu, konieczność wyparzania narzędzi mających kontakt z krwią. Oprócz tego parę udoskonaleń tu i ówdzie. Mój zawód nie istniał jeszcze z 20 lat temu, więc raczej mi by się nie przydał, ale jakieś kwestie ogólne, czy inżynierskie, chciałbym udoskonalić co się da, aby naród mógł przeskoczyć inne, zmniejszyć straty na wojnach itp. Równocześnie naciskałbym na króla Zygmunta Wazę, aby przeprowadzić denazyfikację, deratyzację i depopulację ówczesnej rosji mówiąc że to przyniesie długofalowe pozytywne skutki:face_with_hand_over_mouth:

Ale znając życie pewnie służyłbym jako podpałka na stosie albo w innym kościelnym szpitalu dla obłąkanych.

Gruba ryba1piorunów

Wybieram obornik w oborze, jem surowe zboże jak pan nie widzi i śpię na sienniku

Tytan2piorunów

Zostaję zielarką i płonę na stosie bo wiem jak załagodzić kwiatkami ból głowy. 😎

Autorytet2piorunów

@boogie otworzyłbym pizzerie

Tytan1piorunów

Ja będę elektorem saskim z dochodami z kopalń w Rudawie. To dobry plan, tylko trzeba dzieciom kazać gromadzić wojsko zamiast porcelany - i nie ufać Prusakom.

Inspirator4piorunów

@boogie Idę do kogokolwiek w poszukiwaniu pracy za jedzenie. Kończy się to prawdopodobnie zadupcaniem na roli całymi dniami ale za to bez wygód i z zerową higieną.

Osobistość3piorunów

Trzepię konia. A w 1600r poluję na mamuty.

Fenomen7piorunów

@boogie wynajduję silnik parowy i zaczynam erę steampunku.

Inspirator1piorunów

Zostaje łucznikiem konnym gdzieś na stepie Ukrainy. Łuki już mam, strzelam pod strzelectwo konne tylko konia brak 😆

Fenomen6piorunów

@boogie Chłopie, właśnie sobie nie radzimy! Choróbska, na które nie mamy odporności, załatwiłyby takiego "podróżnika" w tydzień.
Ale gdybym jakimś cudem nabył odporności, to od razu wbijam do króla i przedstawiam różne wynalazki. Znam zasady druku (ok, oni już też znają), ale ja wiem coś o marketingu, więc jestem XVII-wiecznym Midasem - wszystko zamieniam w złoto, czego się dotknę. Wszystko się pięknie sprzedaje, rozwijam sieć biznesów. Namawiam króla na system rezerwy cząstkowej, wypuszczamy obligacje. Kupujemy mnóstwo wojennych zabawek, zakładamy kolonie, handlujemy niewolnikami na niewyobrażalną skalę. Okoliczne państwa trzęsą się na myśl, że polski król zechce ich podbić. Robimy porządek ze Szwedami, a potem Rosjanami (w takiej kolejności). Potem informuję króla o dużych złożach miedzi w Lubinie, więc król składa Habsburgom ofertę, której nie mogą odmówić. Polska od morza do morza i od morza do morza. :smiley:

Autorytet1piorunów

Wyłamie się z komentarzy poprzedników i powiem że obaliłbym Filipa III i mianował się królem Hiszpanii i Portugalii

Osobistość23piorunów

@boogie Wyprzedzam Bernoulliego i wprowadzam szybciej teorie belek (oryginalnie 1750 rok). Wprowadzam żelbet, a dzięki mnie Zygmunt III Waza zostaje zapamiętany jako ten, który zastał Polskę murowaną, zostawił betonową/żelbetową

Gruba ryba8piorunów

To co zwykle w takiej sytuacji. Produkcja broni i prochu.
Może udało by się uniknąć stosu XD

Osobistość12piorunów

Biore drucik, podłączam do ziemniaka i chwile potem płonę na stosie xD

Lider0piorunów

Komentarz usunięty

Fenomen4piorunów

Warzyłbym bardzo średniej jakości piwo 🍻 i do tego prowadził karczmę

Lider8piorunów

nie wiem, czy nie zmienić pomysłu XD

Gruba ryba22piorunów

@boogie rozpoczynam karierę w młodym i dynamicznym zespole międzynarodowej korporacji.
Czyt. Zostaję księdzem

Mistrz9piorunów

Jestem babą i robię rzeczy babskie.
Ale może udaje mi się zakręcić na dworze jakiejś damy i ładnie jej rysuję albo wyszywam.

Gruba ryba2piorunów

Zostaje obwoźnym handlowcem gry Wiedźmin 3. Po wyprzedaniu nakładu, kupuje Ukraine dozbrajam i za 422 lata spuszczam manko Fiutlerowi.

Gruba ryba19piorunów

Kupuję bitcoiny (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

Gruba ryba2piorunów

Robię piorunującą karierę w dziedziczeniu. Ponad 5 pokoleń doświadczenia.

GURU9piorunów

Nawracam wszystkich na ateizm 😉

Lider18piorunów

Zostaje Ksiedzem, potem papieżem. Żyje jak król.

GURU27piorunów

wpływowy mieszczanin/handlarz
czekam dwa lata az otworzą giełdę w Niderlandach i kupuje akcje kompani wschodnioindyjskiej 😉

Gruba ryba18piorunów

i tak mnie zabiją za "czary", to chociaż daję im do tego solidne powody. W międzyczasie uczę się strzelać z łuku.

Gruba ryba39piorunów

@boogie pierwsze co to popylam na pole i zaczynam zbierać kwiaty, zioła itp. Jak już nazbieram kilkadziesiąt kilo to sprzedaję aptekarzowi i wracam na pole zrywać dalej. Odblokowuję sobie tego perka co mi leveluje siłę przy zbieraniu kwiatów. Jak już tyle nazrywam, że się znacząco poszerzył zasięg zbierania to szukam takiego pola gdzie lepsze ziółka typu szałwia rosną albo chociaż rumianek. Chodzę wszędzie przeciążony, bo to też leveluje siłę, no nie. Jak już na tyle mam krzepę, że mi nikt nie podskoczy to za pieniądze od aptekarza kupuję miecz i udaję się do obozu Cyganów. Tam jest ziomek tej niby żebraczki klęczącej w okolicach dybów, co ponoć uczy robić mieczem po taniości. Bym zainwestował w naukę Mistrzoskiego Ciosu.

Fenomen15piorunów

umieram w ciagu miesiaca na zapalenie pluc.

Fanatyk47piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba32piorunów

@boogie
Zapewne sobie nie radzę. Umieram na skutek zarażenia patogenem, z którym mój organizm się nie spotkał.
The end

Lider27piorunów

Ja bym wymyslil piorunochron i kosil hajs za montaz.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider25piorunów

@boogie zostałbym kowalem, zawsze chciałem być kowalem, ale urodziłem się w niewłaściwych czasach i teraz muszę wykuwać KejPIaje w korpo :smiley:

Fanatyk11piorunów

> i co jest waszą karierą?
@boogie Landsknecht. W IT raczej nie poszaleję, więc przynajmniej nauka walki mieczem + wzrost 193cm + lata siłowni się w końcu na coś przydadzą.

Tylko by mnie musiało być stać na jakiegoś zweihandera.

GURU50piorunów

@boogie umarł bym szybko z głodu i chorób wszelakich

Autorytet80piorunów

Pewnie bym umarł z głodu xD

Lider41piorunów

@Fen z głodu i chorób 😉 I nawet byś się z nikim nie dogadał, bo tak odmienne to były języki :grinning: Plus w efekcie tego i tego co ze sobą masz standardowy zestaw "odmieniec, diabeł, czary" i po temacie :grinning:

Przenosicie się do 1600 roku. W jaki sposób sobie radzicie i co jest waszą karierą? #pytanie #historia i w pewnym - boogie - Hejto.pl (demo semantyczne)