Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika dildo-vaggins w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

31piorunów

Pytanie do bardziej doświadczonych w
Co byście zrobili: mam w obecnej (a zaraz ex) pracy takiego gościa, nazwijmy go Prostata (bo nie może się wyszczać), od początku moje relacje z nim były dość chłodne. Prostata to niespełniony prokurator któremu coś nie pyklo w życiu, trafił do korpo jako „kierownik” za 6k na rękę, pracuje tu 14 lat i zbliża się do 55 roku życia. Poprzednik na moim miejscu był uległy i Prostata zrobił sobie z niego przydupasa i „podwładnego”. Przyszedłem ja, i od początku nie dałem sobą rządzić, wykonywałem tylko polecenia bezpośredniego przełożonego, a Prostatę traktowałem jak każdego innego pracownika, na równi ze sobą - co mu się nie podobało.

Prostata kiedy mógł wyszukiwał moje najmniejsze potknięcia wyolbrzymiając je, dając w DW mojego przełożonego i rozdmuchując za każdym razem. Odkąd dowiedział się że zmieniam pracę sytuacja nasiliła się kilkukrotnie, zwykle 2-3 razy w tygodniu dostaje od niego maile z pretensjami że czegoś nie zrobiłem na czas, albo że moje tłumaczenia są słabe i nieprofesjonalne - mimo że nie mam obowiązku mu się tłumaczyć a moje zmiany w harmonogramie wynikają z otrzymania dodatkowych obowiązków od przełożonego jak tworzenie instrukcji jak prowadzić moje sprawy, porządkowanie raportów przed moim odejściem itp.

Dziś np. Napisał do mnie żebym wysłał do obiegu akceptacji dokumenty, odpisałem ok, godzinę później napisał na Teams żebym to zrobił, napisałem że jestem zajęty w wolnej chwili dziś to dodam. Nie minęła godzina dostaje maila od Prostaty z DW moim szefem i informacją że sprawa była pilna, nie mógł czekać i sam dodał, ze screenem mojej wiadomości do niego na Teams. Dodam że dodanie umowy o 13 czy o 16 niczego by nie zmieniło w czasie obiegu dokumentów w systemie.

I tak jest k⁎⁎wa co chwilę, przypierdala się o cokolwiek. Tydzień wcześniej miałem pogrzeb dziadka i miał pretensje że jakiś tam dokument nie został ogarnięty (a miałem urlop okolicznościowy o którym nie wiedział).

Moje pytanie brzmi: czy warto się jakoś zabezpieczyć na przyszłość, zrobić screeny wiadomości jakim jest c⁎⁎⁎em? Albo jak się inaczej zabezpieczyć po odejściu z pracy? Dodam że nikt nie wie gdzie idę do nowej pracy bo wiem że Prostata mógłby chcieć mi zaszkodzić.

I dodatkowe pytanie: Ostatni dzień pracy mam 29 kwietnia (30 mam urlop) czy moralnie akceptowalne byłoby gdybym w niedzielę nagle dostał „sraczki”, dostał L4 na teleporadzie i już się w firmie nie pojawił? Mam do oddania laptopa i telefon ale to chyba mogę zrobić później?

[#pytanie](https://www.hejto.pl/tag/pytanie) [#afera](https://www.hejto.pl/tag/afera) [#pracujzhejto](https://www.hejto.pl/tag/pracujzhejto) [#pracbaza](https://www.hejto.pl/tag/pracbaza)

Komentarze (29)

Gruba ryba1piorunów

@dildo-vaggins A co na to wszystko twój szef? Bo nic o tym nie piszesz i wygląda na to, że ma wyjebane. Mając takiego typa w zespole pogadałbym przede wszystkim z szefem, niech on gnoja przytemperuje albo jeśli "on tak ma, nie przejmuj się" to bym olewał tak samo łączenie z filtrowaniem jego maili i wrzucaniem do spamu 😆 A na jakieś tam wiadomości na Teams z pretensjami, że czegoś tam z maila nie zrobiłem to odpowiedź, żeby trzymał się struktury służbowej i zgłaszał to przez przełożonego.

Gruba ryba1piorunów

@dildo-vaggins no to luźna gumka - też miej wyjebane a jak cię Prostata wkurwia to odsyłaj go zawsze do szefa (czyli ścieżka służbowa) i czas na CSa... 🙂

Gruba ryba0piorunów

@JackDaniels szef ma wyjebane, nigdy nie był dobry w rozwiązywanie konfliktów a odkąd złożyłem wypowiedzenie to boi się konfliktów ze mną jak ognia i jest bardzo bierny.

Fanatyk0piorunów

Prostata nie jest tu winny. Po porstu masz chujowego szefa.

Fanatyk0piorunów

@dildo-vaggins jakby mu szef powiedział żeby się odpierdolil to sprawy by nie było. Niestety nie wszyscy nadają się na szefa

Gruba ryba1piorunów

@kodyak jedno nie wyklucza drugiego, prostata jest Chujem

Inspirator3piorunów

@dildo-vaggins Podpowiem jeszcze jedno - w bliższym kontakcie z nim chyba poleciłbym używanie metod tych samych, co w przypadku kontaktu z narcyzem. Jest tego od groma w internecie, a słów, które wytrącają z uwagi tego typu ludzi jest mnóstwo. Łap jeden filmik ode mnie, gdyż już te kilka fraz zdaje się być uniwersalna, dając niezależność i stawiając wyraźne granice, gdy ktoś się zapędza, czy to na polu prywatnym, czy pracowniczym.
https://www.instagram.com/p/DXUSeySiI98/

InstagramInstagram
Fanatyk4piorunów

@dildo-vaggins u mnie od razu by byl HR i zgłoszenie o nekanie + jeszcze dawaj L4 na stres.

Gruba ryba0piorunów

@dildo-vaggins nigdy mi nikt koło d⁎⁎y nie robił a odchodziłem albo byłem wyrzucany w różnych nastrojach. Miałbym wyjebane.

Autorytet2piorunów

@dildo-vaggins jak i tak odchodzisz, to kto ma więcej do stracenia? Przejdź do ofensywy. Weź jakieś zwolnienie od psychiatry na stres i jeszcze wskaż go w skardze, jako mobbera. Jak komuś podpadnie, to będzie miał gotowy pretekst, żeby go odstrzelić. Zrób tylko fajny paper trail i adiós. Z takimi cwaniaczkami tak się tańczy, bo oni korzystają z układów, które maja w danym miejscu, ale które już nic nie będą znaczyć w innym miejscu.

Możesz jeszcze wziąć jakieś projekty na siebie, które rozgrzebiesz i zostawisz mu na głowie.

Fanatyk1piorunów

Wysmaruj mu klamki w aucie gównem

Gruba ryba10piorunów

Jeżeli to jakieś duże korpo, to wyślij wszystkie te maile do działu compliance. W tytule dodał słowo klucz - mobbing i spadaj stamtąd.

Fenomen1piorunów

Napisz mu żeby Ci skoczył na pompę i się wyloguj kilka dni przed odejściem

Gruba ryba1piorunów

Ty się nie zwalniaj ino kabluj na psychopatę. Jak się zwolnisz to c⁎⁎ja mu zrobią. Bo jest.

GURU6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU45piorunów

A weź na odejściu wysmaruj maila do szefa i kilku DW (w tym HR), że jego stosunek do ciebie, choć nei był twoim przełożonym, ocierał się o nękanie. Że próbował ci organizować pracę wbrew temu co zlecało ci twoje kierownictwo, itp. Napisz to dyplomatycznie, opisz to co tutaj i sprawę z pogrzebem też. Tak, żeby ten HR się zainteresował i nie tylko odsuniesz problem od siebie, ale i to on będzie miał ciepło. I ty kryty, i on dostanie za swoje.

Gruba ryba8piorunów

@Fly_agaric compliance officer jeszcze w DW. Jak palimy mosty to razem ziemią i miastami po drodze 😉

GURU16piorunów

@dildo-vaggins Tym bardziej. Wysyłasz maila i robisz wypad pozostając kryty.

Jeśli jemu kiedyś powinie się noga, to wszyscy od razu sobie o tym mailu przypomną - gwarantuję.

Gruba ryba8piorunów

@Fly_agaric on się trochę czuje bezkarny bo jest kolegą dyrektora całego pionu i jednocześnie członka zarządu spółki, zawsze się też chwalił że ma kolegów prawników i prokuratorów, ogólnie typ co chwilę się przechwala i ma się za najmądrzejszego.

Niestety coś musi być na rzeczy skoro nawet mój szef, dyrektor działu i jego bezpośredni przełożony stara się nie reagować i bardzo lakonicznie odpisuje albo wcale.

GURU5piorunów

@Fen To co już piszesz, to spore zaangażowanie. Jeśli jest wola i czas, to można. Jeśli jednak chodzi tylko o krycie plerów przed zawistnym skuurwielem, to wystarczy to co napisałem ja. A i na przyszłość facet będzie musiał być delikatniejszy, bo będzie pod lampą po tym.

Autorytet3piorunów

@Fly_agaric ja bym jeszcze skonsultował z rzecznikiem praw pracownika jeżeli chodzi o mobbing czy inne nieetyczne zachowania jakie wpisałeś. Nie wiem czy na tym nie da się oprzeć wniosku o zadośćuczynienie, po którym to prostata by dostał sraczki 😀

Osobistość9piorunów

Ty się lepiej zbadaj! Może jeszcze jutro coś Cię dopadnie i nie odpuści do końca wypowiedzenia, a wtedy za urlop Ci zapłacą.

Osobistość29piorunów

@dildo-vaggins A nie możesz go zjebać jak psa przy pełnych trybunach? Zostaniesz legendą, a i satysfakcja będzie? A sceeny niech sobie leżą w bezpiecznym miejscu.

GURU10piorunów

olej typa, przeciez odchodzisz z pracy- po co sobie nerwy psuc,niech menda gnije- nawet nie wiesz jak na takich typow dziala obojetnosc...

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone jednak mnie trochę to stresuje jak codziennie muszę czytać takie maile.

GURU13piorunów

@dildo-vaggins różowa mówi, że screeny jak najbardziej. Czy do wykorzystania, to się okaże. Lepiej mieć, jeśli masz na screenach jakieś wysrywy tego prostaty. Może się to przydać w ankiecie odchodzącego pracownika, jeśli coś takiego masz. Sprzęt oddaj w ostatnim dniu zatrudnienia, chyba że w regulaminie pracy masz inaczej. Chodzi o to, żeby później nie było, że prostata powie, że chciałeś sobie sprzęt przywłaszczyć. No i oczywiście protokół zdania sprzętu musi być.

GURU16piorunów

XD

co za typ

nie rozumiem zabezpieczania się, skoro w tej przyszłości go nie będzie :upside_down_face:

GURU20piorunów

@dildo-vaggins przecież nie masz wpływu na to, kiedy dopadnie cię sraczka, czasami zdarzy się tuż przed wyjazdem na urlop, a czasami w ostatnie dni w robocie, niefart i tyle 😉