Wpis użytkownika HolQ w Hydepark
HolQGruba ryba
44piorunów#ankieta #pytanie
Mam pytanie, szczególnie dotyczącą facetów. Stosujecie jakies kosmetyki pielęgnacyjne do ryja?
Ja mam cały zestaw i codzienna rutynę. Dosłownie każda dziewczyna, która kiedykolwiek poznalem jest zaskoczona i mowi, że nigdy nie spotkała sie z tym zeby facet używał kremow i serum do twarzy xP
czy używasz kosmetyków do twarzy
- tak38%
- nie, nie jestem homo50%
- sprawdzam13%
596 głosów
Komentarze (115)
@HolQ żel do mycia twarzy i brody, pianka lub olejek do brody, krem do twarzy :smiley:
Edit: dopiero teraz zauważyłem - używam takiego samego olejka do brody
Moja higiena twarzy, żeby była git to jest: umyć ją mydłem conajmniej 2 razy w ciągu dnia np. rano i wieczorem xD Pod prysznicem mam łapkę do pilingu i trę nią mordę na chama jak papierem ściernym i tyle.
Kiedyś spróbowłem oczyszczania olejem konopnym i działa bardzo dobrze, szczególnie jak pojawi się coś co nie chce się zagoić w dzień, ale zwykle nie chce mi sie z tym pierdzielić, bo i tak jestem w miarę piękny, więc robiłem to może 5 razy xd
@HolQ nie czuję takiej potrzeby, ale jak ktoś czuje to czemu by miał nie korzystać?
@HolQ WD40 się liczy?
Ja mam dobrą genetykę chyba, jedyny czas kiedy stosowałem jakieś cuda był w okresie dojrzewania (ponad 30 lat temu xD ) a potem tylko woda i ewentualnie co z włosów spłyneło pod prysznicem. Nie mam żadnych podobieństw do rodzynków, ludzie dookoła twierdzą, że wyglądam stanowczo młodziej niż mam lat (lvl 49). Odżywiam się w miarę zdrowo, większość żarcia gotowana od podstaw, nie palę, piję bardzo okazjonalnie, słodyczy nie za bardzo lubię. Także dziękuję Ci Tato i Mamo za przyzwoite geny :smiley:
Yep, rano i wieczorem :smiley:
Długo myślałem, że mam jakieś uczulenie albo ogólnie kiepską cerę. Okazuje się, że jak nie chleję i nie jem słodyczy, to wyglądam całkiem ok. Jedyne co teraz robię, to smaruję kremem po basenie albo jak się wysuszę w i inny sposób.
Codziennie myję twarz wodą.
Działa rewelacyjnie 👍
Lvl31 na codzień: krem nawilżający do twarzy (ostatnio kupiłem z filtrem uv), olejek do brody
Do mycia: żel peelingujący, szampon do brody
Czasem: maseczka z zielonej glinki
Komentarz usunięty przez moderatora
@HolQ oczywiscie, glownie wody kolonskiej
@HolQ zdrowemu facetowi wystarczy szare mydło, to kobiety się sypią jak 25 letnie passaty xdd
@HolQ ja jestem naturalnie piękny, ale gdybym potrzebował to bym korzystał
@HolQ no raczej, samo golenie wymaga kilku kosmetyków i odrobiny czasu ;)
@HolQ Jasne. Mam żel do mycia twarzy z zarostem, tzn. mordę mam z zarostem a nie żel 😉 Po tym mam balsam do zarostu i twarzy. Jak zmyję żel, to nakładam odżywkę i sobie elegancko szczotkuję zarost. Później krem na łapy i ciało. Wcześniej codziennie sobie podgalam szyję poniżej linii zarostu i na to woda po goleniu.
Sam stan swojego ryja mam szczerze mówiąc gdzieś, ale po prostu lepiej się czuję po takim rytuale.
Lubię dbać o siebie i uważam, że mówienie iż jest to mało męskie jest dobre dla wujów 60+.
@HolQ Mam jakiś krem do mordy, kupiła to żona i wszedł mi w nawyk od ostatniego roku czy dwóch. lvl 36
Jeżeli przez kosmetyki do twarzy rozumiesz krem do twarzy o naturalnym składzie. To tak - to jedyne czego używam po kąpieli.
Średnio raz do roku żona sobie przypomni, żeby mi jakąś maskę na twarz nałożyć, to wtedy też.
Z wiedzy, którą przyswajam regularnie wynika, że większość działań zewnętrznych niewiele daje. Zdecydowanie większy wpływ na stan skóry na twarzy ma nawodnienie + witaminy/składniki mineralne, choćby witamina A, cynk.
@HolQ pochodzę z chowu gdzie istotniejsza była czystość i tak zawsze osranej klatki niż higiena chowanych zwierząt co kompletnie nie ma ze sobą związku 😅 nie wspominając o takim abstrakcyjnym zjawisku jak mężczyzna dbający o siebie. Całe szczęście ze względu na różowy kolor mojej duszy miałem zwykle więcej psiapsiólek niż kutasiółek dzięki, którym poznałem takie obrzędy kulturowe jak dbanie o swoje zużywające się ciało w tym wszelkiego rodzaju kremy, balsamy itd. i takie cudo jak krem do depilacji bez używania maszynki. Od tamtej pory berło zawsze lśni wypolerowane. Czy je widać czy też nie. Nie lękajcie się Panowie tych czarów :unicorn_face:
@HolQ móglbym powiedzieć, że no homo, mógłbym powiedzieć że mężczyzna to się powinien zużywać, mógłbym też mówić, że mi nie zależy ale prawda jest taka, że mi się nie chce xD
Nawet jakbym wiedział co powinienem stosować to i tak nałożylbym raz lub dwa a potem zapomniał ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Mój rytuał mycia twarzy pod prysznicem to najpierw twarz a potem jaja. Ale zwykle zapominam i robię odwrotnie.
@HolQ No nie, ale ja nawet golę szyję żyletką na sucho i nie mam podrażnień, mam skórę jak nosorożec, ale gdybym miał jakieś wąty, to bym używał, po coś one są
I tak będziesz wyglądał jak rodzynek albo jakiś alkus więc bez znaczenia ile tego nałożysz.
Sam nie stosuję generalnie ale od czasu do czasu jakaś Nivea wleci, bo morda zbyt sucha.
Widzę to jako stratę czasu
@HolQ balsam po goleniu, ale to żadko bo schalowalem matriksa i gole się trymerem do wlosów dzięki czemu nie wydaje hajsu na maszynki do golenia. Ale myślę że to indywidualna sprawa.
Dostałem kilka lat temu od mamy na święta jakiś zestaw kremów i dzięki w sumie, że mi przypomniałeś, bo muszę je w końcu wy⁎⁎⁎ac xD raczej już dawno sa przeterminowane
Mam napady łojotoku, jeśli widzę, że coś mi się z twarzą dzieje, to myje jakimiś lekkimi kosmetykami do demakijażu i bardzo pomaga, więc technicznie tak. Plus szczotka do brody, ale to na sucho.
@HolQ To może w związku z postem o pielęgnacji twarzy i średnim wiekiem męskich użytkowników #hejto30plus jakiś poradnik dla chcących zadbać o swoją facjatę ? Konkretnie nowy wpis.
Np. Czego używać do codziennego oczyszczania twarzy? Czym ją “zabezpieczyć” / odżywić? Co do skóry suchej/tlustej? Jakim środkiem pozbyć się syfów różnej maści?
Było by chętni na taki wpis? Jak coś to piorunować i dawać kolejne pytania a może autor posta pomoże męskiej części hejto w dbaniu o siebie (:
@HolQ mam Cetaphil doraźnie, jeśli podrażnię czymś skórę, ale przemywam ryjec wodą parę razy dziennie. Raczej nie mydłem, a już na pewno nie szarym - jak kiedyś zmagałem się z późnym trądzikiem, to nieopacznie gdzieś wyczytałem żeby myć twarz białym jeleniem. I dopiero było źle xD
Czyli nie używam, ale nie krytykuję - być może powinienem to włączyć do codziennej rutyny, w sumie.
Kiedys uzywalem kremu nawilzajacego, bo mialem suchy ryj. A potem odkrylem, ze to uczulenie na orzechy ;) nie uzywam
nie używam. dlatego w przedszkolu sprzedawali mi piwo i ćmiki, a teraz jestem świetnie zakonserwowany.
Do niedawna krem nawilżający, od niedawna tonik do oczyszczania ryja, bo sama woda nie wystarcza, a mydło źle wpływa na moją skórę twarzy, + jeszcze krem który ma likwidować zaskórniki. Możliwe że pod oczy też coś wejdzie w bliższej przyszłości
Codziennie, najpierw mycie żelem, potem jeden krem na twarz i drugi pod oczy
Od zawsze tylko i wyłącznie woda, ale za to dość często. Po goleniu balsam z dużą ilością alkoholu. Chociaż z drugiej strony mam na całym dzielę dość gładką, delikatną i wrażliwą skórę, więc może dlatego wystarcza dla dobrej cery. No i unikam słońca, a dłuższe spacery latem to koniecznie krem z filtrem.
Pamiętam jak już lata temu na pillowym forum wpadłem na wątek, gdzie gej tłumaczył reszcie podstawy pielęgnacji twarzy, że to mało czasu zabiera, a duże efekty daje. Były tam serio podstawy jak oczyszczenie i nawilżenie. Chłop, jako specjalista w dziedzinie pedałowania powiedział, że nie, to nie jest homo. I jako że experience speaks, to wierzę jemu, a nie jakimś chłystkom, co nawet siura kolegi palcem nie dotknęli w życiu, a się mądrzą.
@HolQ mam jakieś delikatniejsze mydło do twarzy, balsam do brody i to w sumie tyle. Żeby wyglądać młodo wystarczy, że się ogolę xD
@HolQ tonik do mycia i krem nivea man nawilżający :smiley:
Ja tam specjalnie kremy z Bułgarii sprowadzam i olejki do brody też. I jakoś z nimi lepiej się czuję.
@HolQ tak, mam rutynę, którą mi kiedyś jedna dziewczyna ułożyła. Serum, tonik, krem do twarzy i krem pod oczy.
Do brody szampon, balsam i olejek. Do twarzy mydło z węglem i takim proszkiem który ściera martwy naskórek
@HolQ rozowa mi kupila, jak mi sie przypomni to nasmaruje
@HolQ Jestem kobietą i nic nie stosuję, jeżeli nie liczyć kremu nawilżającego stosowanego od czasu do czasu 😁
Używam, ale okazyjnie i tylko kremu. Stosuję tylko dla swojego komfortu, żeby nie czuć suchej cery. Względy estetyczne nie są dla mnie istotne.
Mam więcej kosmetyków niż żona.
ja mam jeden krem do ryja i tyle
@HolQ Balsam po goleniu się liczy?
Tak, codzienna rutyna, pelen zestaw
@HolQ nie. Mam jakiś balsam i nacieram się jak mi się przypomni bo zmiana wody albo jakieś warunki trudne w pracy (raz robiłem w cementowni to sucha skóra jak papier) a teraz z nadzieją, że mi skórę po schudnięciu ujedrni ale to bez spiny jak nie to wyjebka bo mało tego widać.
Facet dbający o siebie jest uważany to zaletą a nie wada
moja skóra najlepiej zachowuje się gdy rano i wieczorem przemyje ją kraniczanką i przetrę szorstkim ręcznikiem
(druga rzecz to słońce, działa cuda)
@HolQ nie używam ponieważ "ze szwajcarskiego złomu zegarka nie zrobisz" 😉