Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Knight w Dyskusje

Wirtuoz

w Dyskusje

50piorunów

Pytanie w kontekście relacji międzyludzkich. Z iloma osobami utrzymujecie regularny kontakt, jeśli chodzi o osoby spoza rodziny - przyjaciół i znajomych. Chodzi np. o spotykanie się minimum raz w miesiącu lub wymienianie wiadomości/smsów.

Z iloma osobami utrzymujesz regularny kontakt?

  • 0-131% (200 głosów)
  • 2-440% (261 głosów)
  • 5-820% (132 głosy)
  • 9-124% (29 głosów)
  • więcej4% (26 głosów)

647 głosów

Komentarze (38)

Osobistość1piorunów

@Knight U mnie doliczylem sie 9, jakbym mial wiecej czasu to chcialbym sie czesciej spotykac z osobami ktore nie moglem tu wliczyc (kontakt rzadziej niz raz w miesiacu). Tak to widujemy sie pare razy w roku.

Autorytet2piorunów

@Knight mieszkam za granicą i nie mam tutaj wielu przyjaciół (ludzie wracają do pl, albo wyjeżdżają gdzie indziej), ale mam na szczęście dużą grupę bliskich przyjaciół w PL co jest prawdziwym szczęściem :smiley:

Osobistość4piorunów

Spotkania IRL to jedna ręka ma palców z zapasem. I to sporym. Ale wymienianie wiadomości? Zależy jak często, min. raz na miesiąc to chyba naście osób.

=====

Przypomniał mi się żart, że jednym z największych cudów Jezusa było posiadanie 12 przyjaciół po trzydziestce. No cóż...

Fenomen5piorunów

4 różne grupy znajomych: klub nurkowy, znajomi od planszówek, paczka znajomych z dzieciństwa i paczka w mieście w którym mieszkam. Pracy nie liczę, bo to chyba nie o to chodziło w pytaniu. Staram się podtrzymywać i robić coś z każdą grupą co najmniej raz na dwa tygodnie, czasem częściej. "Sekret" (nie wiedziałem, że tyle ludzi tu narzeka) to aktywne proponowanie wspólnych spotkań, wychodzenie z inicjatywą i otwartość na różnorakie hobby które można wspólnie uprawiać. U mnie: nurkowanie, trekking, żagle, pływanie, planszówki, rower, okazjonalne atrakcje miejskie (trampoliny, teatr, kino, wspinaczka, gokarty), kajaki, narty, alkoholizm, być może dojdzie do tego surfing.

Nie podtrzymuję znajomości przez SMS/Messenger, służą do koordynacji wspólnego spędzania czasu. Wyjątkiem jest rodzina.

Fanatyk6piorunów

Wyszło mi pięć osób. Kumpel jeszcze z poprzedniej pracy z którym znam się 15 lat i kontakt mamy codziennie przez WhatsApp i przynajmniej raz w tygodniu się widujemy. Koleżanka i jej mąż, którzy są niemal jak rodzina. Ona została nawet chrzestną naszego młodszego syna. I jeszcze kumpel i jego żoną z którymi widuję się przynajmniej raz w miesiącu na dłuższej posiadówce. Wynik mnie samego zaskoczył.

Osobistość1piorunów

3 kumpli z którymi gram wota 14 lat, znajoma z którą się regularnie spotykam na kawie i innych wycieczkach oraz para przyjaciół z Koblenz. To chyba dobry wynik?

Fenomen1piorunów

@Knight źle zadane pytanie - bo jeśli brzmiałoby "spotykanie się raz w miesiącu" to z trudem wskazałbym że udaje się spotkać z jedną osobą raz na dwa miesiące, oczywiście jeśli ten kontakt zainicjuję. A tak, cóż, jest mesendżer.

Tytan2piorunów

@Knight dołączyłem do stowarzyszenia albo innej formy zrzeszenia w grupie zainteresowań, daje mi to regularny kontakt z ludźmi ze stowarzyszenia. generalnie polecam, robi się coś razem, to łatwiej utrzymać kontakt.

Gruba ryba42piorunów

Czy dawanie piorunów randomom z hejto liczy się jako utrzymanie relacji międzyludzkich?

Lider6piorunów

@Knight a relacje przez internet? Mam znajomych, z którymi widuję się może raz w miesiącu, ale piszemy na wspólnym czacie niemal codziennie.