
Wpis użytkownika Kaligula_Minus w Memy
Kaligula_MinusFanatyk
107piorunówTak było. Ten czerwony skurwiel gonił mnie przez całe podwórko. Do tej pory sni mi się po nocach big red cock.
Komentarze (34)
@Kaligula_Minus co roku trafiało się kilka agresywnych, jak gonił to dostawał z kopa a jak nie odpuszczał to się wołało matkę/ojca (kto bliżej) na ratunek i następnego dnia był rosół a za dwa dni pomidorowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A gęsi się liczą?
raz mi gałgan nawet czapkę ukradł, bo mi na głowę skoczył
@Kaligula_Minus drób to pikuś, mnie goniła świnia a kuzynów krowa xD
@Kaligula_Minus i to jest życie xD
@zjadacz_cebuli krowa mnie też kiedyś goniła xD
@Kaligula_Minus to tak wiele wyjaśnia...
Mnie nawet podziobał. Ale lęki mi przeszły jak babcia zrobiła z niego rosół a ja zjadłem mięso
Big red cock powiadasz...hmm
@Kaligula_Minus
Kogut to popierdółka była. Nie miał nawet podjazdu do Indora.
A każda gęś to sk⁎⁎⁎⁎syn z długą szyją
@Kaligula_Minus tak było. Bałem się chodzić przez podwórko, dopóki dziadek nie przygotował dla mnie kija. To mu mówię, że boję się, że zrobię krzywdę kogutowi. Dziadek na to, że najwyżej będzie rosół i już się nie bałem. Kij zawsze czekał na mnie przy furtce i dziarsko się nim odganiałem. 😁
@Gilgamesh taktyczny kij. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 u moich dziadków też był taki kij :grinning: a trzeba było przejść przez teren koguta aby dostać się do sadu 😉
Normalna rzecz na wsi. Moi rodzice do tej pory mają ze 20 kur i koguta, więc mój ojciec codziennie toczy walkę o miano króla podwórka :slightly_smiling_face:
Żona opowiadała, że ją jeden gonił u dziadków, to na drugi dzień był rosół
@Piechur mnie dziewczyna opowiadała, że ma bliznę na ustach bo pies ją ugryzł jak miała kilka latek i tego samego dnia, ostantqcyjnie, no oczach innych psów pchlarz poszedł na spacer do lasu z jej tata i siekierą i... się zgubił. Laska kochała zwierzaki, więc szkoda jej było kundla, ale też przyznawała, że psy były inteligentne i szybko załapały i nigdy, żaden nawet na nią więcej nie walnął.
@Piechur Wife told me that once cock was chasing her at grandparents' estate, so there was a chicken soup next day. :thinking_face:
Kogut to tam c⁎⁎j, krolem wiejskiej dżungli była gęś ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien oj... Mnie i braciakow kiedyś stadko pogoniło...
@Kaligula_Minus nie bałem się, zawsze miałem gdzies pod ręką patyk z kupą
A pamiętam, pojechałem do znajomych na wakacje.
Był taki jeden choleryk-agresor, terroryzował całe obejście, łącznie z większością domowników.
Biedaczek miał pecha, ponoć zawału dostał ¯\\(ツ)/¯
Warto unikać silnych negatywnych emocji bo skracają życie.
@Trupus bardzo brutalne samobójstwo :thinking_face:
@eloyard denat odnaleziony w jednym kawałku
brak widocznych śladów wskazujących na działanie osób trzecich
zbyt wielu ludzi i nie ludzi posiadało motyw
brak świadków
sprawa zamknięta
@Trupus ciężko nie dostać zawału, jak gospodarz łeb siekierą na żywca na pieńku uciął.
@Kaligula_Minus przed czarnym kogutem nikt nie ucieknie
no nie gonił
spierdalałem przed psami wściekniętymi
@Half_NEET_Half_Amazing typowy obrazek z dzieciństwa na polskiej prowincji w latach 00. - spierdalanie przed dzikimi/puszczanymi przez właścicieli samopas psami.
A tak czułem że coś mnie w dzieciństwie ominęło 😒
Indyk, to był Indyk༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽