Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jakub-krol w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

3piorunów

Tomeczki, szukam opon na zimę i zastanawiam się nad tymi dwoma Firmami. Kiedyś miałem już te Michelinki i byłem pod wrażeniem, jak auto się prowadziło i hamowało na oblodzonym asfalcie.

Jakie opony na zimę wybrać?

  • Vredestein Snowtrac 517% (4 głosy)
  • Michelin CrossClimate83% (20 głosów)

24 głosów

Komentarze (26)

Autorytet0piorunów

Jeśli chcesz zimowe to:

1. Continental WinterContact TS 870
2. Goodyear UltraGrip Performance 3
3. Michelin Alpin 7

Jeśli całoroczne to CrossClimate 3.

Fanatyk1piorunów

@jakub-krol ale to chcesz zimowe czy całoroczne?

Gruba ryba0piorunów

@jakub-krol znajomy miał - piszczały na rondach i rozpadły się po 3 latach, wielosezon lepiej falken a najlepiej to zimówki barum

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade Crossclimate jako całoroczne są ok. Osobiście nie używałem, ale ojciec miał takie w suvie (większy rozmiar) i trochę w nich narobił kilometrów. Sam się kiedyś zastanawiałem nad kupnem takich, ale ostatecznie padło na 4seasons G2 (na suchym były cichsze niż letnie micheliny, które tam miałem).

Więc tutaj trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: jak będą te opony używane. Jeśli robisz dużo kilometrów lub jeździsz w okolicach gdzie potrafi być dużo śniegu, to typowo zimowa opona się sprawdzi lepiej. A jeśli jeździsz głównie po mieście możesz spokojnie montować całoroczne, bo i tak pewnie prędzej wymienisz je ze starości niż pozdzierasz bieżnik.

GURU2piorunów

@jakub-krol aaa ja wybrałem crossclimat żeby wozić rodzinę i klientów i dla żony wybrałem te same opony by woziła dzieci do przedszkola i sama do pracy dojeżdżała.

GURU1piorunów

@jakub-krol
Miałem corssclimat w Kia Niro, Priusie Plusie i teraz w Highlanderze. Odpowiednio 16,17 i 18 cali)
Za⁎⁎⁎⁎ste opony na każdą pogodę.
Wiadomo, letnie opony mogły by być cichsze ale za⁎⁎⁎⁎ście dają radę w każdych warunkach.
Jeździłem na autsradach 200km/h, po głębokim mokrym śniegu (tutaj był prius plus i jednak zimówki dla tego samochodu były by lepsze tej nocy ale dojechałem do celu, objeżdżając RamgeRovery na letnich oponach)
Highlanderem na tych oponach wjechałem na stok narciarski.

Fanatyk2piorunów

@jakub-krol Mam CrossClimate w małym jeździku różowej - jestem zadowolony, nowe radzą sobie równie dobrze co zimówki w śniegu. Przez pierwsze dwa sezony, i około 30kkm zachowanie zimowe było bardzo dobre. Po około 3 latach zachowanie w śniegu i błocie pośniegowym było odczuwalnie słabsze, w 4 sezonie zmieniłem, bo było niezadowalające. Do końca żywota, zachowanie na suchym i mokrym asfalcie było solidne.

Fanatyk0piorunów

@Bystrygrzes 4 jeszcze jest ok, ale poniżej 3mm bieżnika przyczepność faktycznie mocno spada, więc to nawet nie kwestia przepisów, a realnego zachowania na śniegu. Tamte Micheliny zmieniłem, kiedy właśnie zeszły do około 3mm.

Osobistość0piorunów

@LondoMollari

ją sensu, bo opony nie zużyją się nawet w połowie, zanim nie trzeba będzie ich wymieniać ze starości. Lepiej w takim układzie zainwestować w topowe wielosezony, które wymienisz po 4 latach, i kupisz po 4 latach kolejny komplet. W wypadku dwóch kompletów skończysz p

ja tam zawsze takie 6latki sprzedaje na OLX - w cenie 1 nowej opony.
Ale ja mam dlatego 2 komplety, bo w Austri aby opona zimowa byla uznawana za zimowa, to musi miec 4mm bieznika XD Wiec taka wielosezonowka robi sie po 2 sezonie juz tylko opona letnia

Autorytet0piorunów

@LondoMollari mam już po 2 komplety do 2 lumpów. (a nawet 3, tylko jeden komplet na chińskich amelinowych, (plastelinowych) felgach 😅 szkoda wyrzucić, nikomu nie oddam bo jeszcze miałbym kogoś na sumieniu i tak leżą w piwnicy 😅

Fanatyk1piorunów
Mamy z różową 2 klekoty i robimy rocznie 10 kkm łącznie

@jakub-krol W takim układzie bym nie bawił się w dwa zestawy. Tylko raz na rok jechał na wyważanie + rotację.

Jeśli już teraz nie masz drugiego zestawu felg, moim zdaniem nie opłaca się kupować dwóch zestawów kół. Lepiej dać więcej na najlepsze wielosezony, które zużyjesz i wymienisz, niż w zimówki + letnie, których nie zużyjesz.

Lider1piorunów

@jakub-krol kazdy wielosezon po 3 latach bedzie w zime slabszy ;) mam kumpla z ciezkim dojazdem do domu, wymienia wielosezony co 3 lata bo pozniej zaczynaja sie problemy w zimie

Autorytet0piorunów

@LondoMollari bierzesz pod uwagę eksploatacje w idealnych warunkach. Mamy z różową 2 klekoty i robimy rocznie 10 kkm łącznie :ok_woman: Jednak wolę mieć jakiś komplet kół ekstra na szybką wymianę 😅

Fanatyk4piorunów

@jakub-krol Porównujesz zimówki z wielosezonami, więc to trochę ciężko stwierdzić. Napisałem odczucia z tych Michelinów, bo jestem zadowolony.

Wybór dwie pary vs wielosezony powinien sprowadzić się do pytania, "jak dużo to auto będzie jeździć?". Jeśli robi max 10-15 rocznie, to dwie pary moim zdaniem nie mają sensu, bo opony nie zużyją się nawet w połowie, zanim nie trzeba będzie ich wymieniać ze starości. Lepiej w takim układzie zainwestować w topowe wielosezony, które wymienisz po 4 latach, i kupisz po 4 latach kolejny komplet. W wypadku dwóch kompletów skończysz po 6-8 latach z dwoma nie do końca zużytymi kompletami, które trzeba będzie wymienić ze względu na starość gumy.

Jeśli auto jeździ dużo, i takie wielosezony zużyłoby po roku albo dwóch, to lepiej kupić dwa komplety dedykowane do pór roku, bo każdy komplet będziesz i tak będziesz zużywał, a dedykowane do pogody opony będą z reguły lepsze niż wielosezony.