Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika monke w Pasty

Osobistość

w Pasty

146piorunów

Twórczość S.Kinga?

-hehe to główny bohater, jest pisarzem/artystą tak jak ja
-se mieszka w dupogrzmotach małych W STANIE MAINE, gdzie wszyscy są pojebanymi wieśniakami, oprócz głównego bohatera i jego rodzinki/pszyjaciół
-każdy po⁎⁎⁎⁎ny wieśniak jest ważny, więc musimy czytać przez 50 stron o traumie dżona korniszona z dzieciństwa, kiedy był świadkiem jak jego pradziadek utonął w gnojówce po pijaku
-uuuuu uuuuu zaraz się stanie coś strasznego, a nie, jeszcze 30 stron opisu jak dwa stare pierdziele kupujo wóde i płaczo że za eisenhowera było lepij
-UGA BUGA SK⁎⁎⁎⁎SYNU inba się zaczyna, wieśniaki zdychajo szybciej niż twój stary cię robił
-a i jeszcze 60 stron opisu jak dżon korniszon zdycha i widzi swojego pradziadka trenującego nurkowanie w gnojówce
-główny bohater stara się wykurwić z dupogrzmotów ze swoją rodzinką tudzież losową lochą i losowym guwniakiem
-spotyka WIELKIE ZUO, które siało rozpierdol wśród wieśniaków i je załatwia (rzadko) albo przed nim spierdala (często)
-co to właściwie jest i skąd się wzięło? NIGDY SIĘ K⁎⁎WA NIE DOWIESZ, bo pan autor na tym etapie pisania spada pod biurko napierdolony jak ruski szpadel
-ale w końcu trzeźwieje i pisze obligatoryjny hepi end, gdzie główny bohater i jego przydupasy weseli i uśmiechnięci odjeżdżają w kierunku zachodzącego słonia
-KONIEC

Komentarze (27)

Zawodowiec1piorunów

Tak jak piszą powyżej "Dallas '63" wydaje się wyłamywać z tego schematu. Czytałem też "Baśniową Opowieść" i bardzo mi się spodobała, i również nieco inna - to jednak nie horror, a bardziej powieść, z tym że było to moja pierwsza książka Kinga.
Dzisiaj skończyłem "Smętarz Zwieżąt" i bardziej pasuje pod post :grinning:

Gruba ryba3piorunów

Ekranizacje Kinga są dobre, pod warunkiem, że nie są wierne oryginałowi. A do Kinga szacunek straciłem, jak obejrzałem remake duńskiego "Szpitala Królestwo". Kij w oko.

Gwiazdor5piorunów

Dlatego od Kinga to tylko Dark Tower, bo te thrillery i inne horrorki to flaki z olejem.

Gruba ryba6piorunów

@monke Zaczynałem od Mrocznej Wieży, potem przeczytałem jeszcze kilka jego książek. Wiem, że niby "mistrz horroru", że go chętnie ekranizowano, ale "jak to zachwyca, skoro nie zachwyca?", chciało by się powiedzieć. Jest tylu innych świetnych autorów, że teraz trudno byłoby mi sięgnąć po książki Kinga.

Fenomen1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ste xD dokładnie tak widzę jego książki. Czytałem m.in "bezsenność" i to takie flaki z olejem, że masakra.

Gwiazdor4piorunów

Kilka fajnych się znajdzie. Ale ostatnio czytałem jakąś nowszą, Instytut chyba się nazywała. Masakra, pełno politycznych podjazdów na Trupma, pełno lokowania produktów a fabuła cienka jak bibuła

Gruba ryba1piorunów

@zgrzyt czytałem, że King to jest ten typ co siedzi na Twitterze i się gnojem z innymi obrzuca także nawet mnie to nie dziwi xd

Lider5piorunów

To wyjaśnia czemu mimo bodaj 2 albo 3 podejść nie byłam w stanie czytać tego co wyrzeźbił xD

Lider2piorunów

@DiscoKhan Mi zawsze najbardziej podobały się właśnie jego zbiory opowiadań, były lepsze i bardziej oryginalne od książek. Co prawda kilka książek też miał z całkiem fajnym pomysłem i wykonaniem. Ale ten dzisiejszy schemat, też jest ładnie trafiony w jego twórczość 😉

Te fajne zbiory opowiadań, które pamiętam to "Nocna zmiana" i "Szkieletowa załoga", mogę Ci polecić @moll 😉

Gruba ryba5piorunów

@moll tytułu nie pamiętam ale miał kompilację krótszych opowiadań, stare jak cholera jak jeszcze młody był.

Absolutnie nie było zbyt schematyczne, czasem były elementy paranormalne, czasem nie. Jedno opowiadanie mi zwłaszcza utkwiło w pamięci, pisane z perspektywy młodego chłopaka który nie ma zbyt równo pod kopułą... No bez spojlerów ciężko będzie mi zachęcić, bo to nie było długie opowiadanie ale bardzo przekonujący portret psychopaty tam miał przedstawiony.

Nowsze Kingi to jest nędza, on się wyptrykał z pomysłów lata temu i nie przez przypadek pisał opowiadania o pisarzach grafomanach jak w Ręce Mistrza, temat zna sam bardzo dobrze od podszewki. Ale wczesny King IMHO jest bardzo dobry zwłaszcza, że naprawdę nigdy nie wiadomo czy ktokolwiek przeżyje albo czy to będzie główny bohater.

GURU9piorunów

@monke Za młodu jarałem się ekranizacjami jego książek, kilka też przeczytałem.
Dzisiaj widzę że to bardziej dzięki reklamowaniu go gdzie się da, na zasadzie "na bezrybiu i rak ryba". To są książki dla Amerykanów których kultura jest bardzo uboga.

Natomiast książkę o tym jak pisać nadal wspominam dobrze.