Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Lopez_ w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Tyle złego się wydarzyło w moim życiu w ostatnie 2,5 roku, że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Powrót do rodzinnego miasta, 3 miesiące bezrobocia, komplikacje po operacji, nowa choroba układu pokarmowego, śmierć 2 babci, utrata 2 przyjaciół w niefajny sposób, toksyczna robota i nieszczęśliwe zakochanie

To jak się zaczęło układać - zdrowie mega progres, poukładanie sobie w głowie, fizyczna forma życia, praca za 2x takie pieniądze, która mi się mega, mega podoba, zacieśnienie najważniejszych relacji, odbudowa tych rodzinnych, to zerwałem więzadło krzyżowe w kolanie XD Tzn zerwałem w maju, ale myślałem, że to skręcenie i obecnie "stany pourazowe tkanek miękkich:, ale jednak c⁎⁎j.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le ile mam jeszcze brać na klatę w tak krótkim czasie złych rzeczy?

Plus taki, że jestem mega aktywny i wysporotwany i kolanko nie boli jakoś szczególnie. Jeżdżę po 100km rowerem, robię przysiady, wykroki, ćwiczenia na suwnicy, nawet bym poboksować mógł, ale jednak za rok operacja i potem rehabilitacja i do tego czasu zawsze ryzyko, że źle stanę itd...Fizjo powiedział, że mam bardzo silne mięśnie i one to trzymają.

No nic, moja toskyczna męskość mówi- nie bądź p⁎⁎dą, weź na klatę, wywalczysz sobie jak wszystko inne.

Smutne tylko to, że całe 2,5 roku jestem z tym wszystkim sam, bo nawet niektórych przyjaciół czas zweryfikował, a jedyną osobą, która mnie może podnieść na duchu po śmierci babci jest moja mama. Mam teraz k⁎⁎wa pancerz z tytanu. Chyba jeszcze ze dwa lata temu jako aktywny sportowiec to bym się rozryczał na taką diagnoze, a teraz mowie, że trenuje jak mogę i po zabiegu wracam na pełnej k⁎⁎⁎ie.

Zostałem sam ze sobą w ostatnim czasie i wszystko znoszę dzielnie. Mam mamę i kilku przyjaciół, no i siostrę.

Tyle plus, że mam pieniądze, własny kwadrat, brak długów, alimentów, kredytów i jedyny bagaż doświadczeń to ten w głowie.

Komentarze (5)

Osobistość0piorunów

@Lopez_ a jak teraz z robotą?

Gruba ryba4piorunów

@Lopez_

Chłopie, ciesz się, że miałeś na tyle szczęścia, że coś odziedziczyłeś. Jak ktoś Ci chce coś dać, to bierz, nie zasłaniaj się dumą czy czymś podobnym, szczególnie gdy ułatwi Ci to trochę życie.

Fenomen1piorunów

@bucz to nie moje, dostałem w spadku. Nie zapracowałem sam na to. Wszystko inne wypracowałem sam. Rodzice nigdy nie mieli wpłwyu na moją drogę zawodową, ani na to co osiągałem poza pracą. Tu akurat troch tak, oddali mi górę domu po zmarłych dziadkach.

moze zapracuje w zyciu na kolejne sam. Ja nie lubie nic dostawać za darmo, bo w zyciu jak widac nawet po tym glupim poscie, nic za darmo mi nie przyszlo. Ani w tym okresie ani lata temu jak walczyłem z różnymi demonami - też nie.

w każdym razie na remont zbieram sam, nie chcę nawet głupiego tv ani stołu, wszystko chcę sam za swoje.

Fenomen3piorunów

@bucz No dobrze jest, za zeszły miesiąc 10k, za ten zarobie wiecej, ale mam mały zus, chociaz chuj za 2 lata moze bede w innym miejscu i utrzymam te zarobki, bo dopiero 3 miesiace pracuje, a to nowy produkt dla mnie jako handlowca.

Chciałem zarabiać 10k po 30stce udało się jeszcze 3 miesiące przed 30stką zarobić taką kwote.

10k i wszystko dla siebie, jeszcze nawet do moijego mieszkania sie nie wporowadziłem, wiec 0 kosztów poza zarciem i swoimi wydatkami, potem docelowo z 1000-1200 zł miesiecznie moze max rachunków za pół domu.

mam pół domu 90m2, auto, zaczynam sporo oszczedzac, no ogolnie jak na szczyla to dość zamożny jestem teraz, ale co z tego, skoro nie do konca szczesliwy i ciagle musze w zyciu walczyć