
Watykan na skraju bankructwa. Papież Franciszek mówi o "poważnych problemach"
Konto_serwisoweGruba ryba
41piorunówPogarsza się sytuacja finansowa Watykanu. Raporty finansowe, o których wspomina brytyjski dziennik "Daily Express", sugerują, że stolica Kościoła katolickiego stoi na krawędzi bankructwa. Jej docho...
#chrzescijanstwo #gospodarka #wiadomosciswiat
Komentarze (46)
@Konto_serwisowe Fantastyczny news! Może nasze diecezje się zrzucą na papaja, wiem że mają pochowane n kontach bankowych grube miliony złotych 😉
niech zgłosi się do ruskich, na pewno wesprą, j⁎⁎⁎ny knur
Są na świecie ludzie którzy myślą, że to NVIDIA jest najbogatszą firmą na świecie. I mają rację bo kościół to zwykła mafia.
Kościół skręcił w lewą stronę i ludzie się od niego odwrócili.
Franio i wielu biskupów wygląda, jakby zjedli cały granulat dla hierarchów - oszczędności na wystawnym trybie życia wyjdą im tylko na zdrowie.
Sami polscy czarni obracają takim majątkiem, że sami mogliby utrzymać ze dwa takie Watykany.
@Konto_serwisowe Gdyby nie agresywna zachłanność Kościoła i dosłownie łupienie takich państw jak Polska, to już dawno by zbankrutowali. Na szczęście ludzie zaczynają otwierać oczy i już nie są tak skłonni do finansowania tej instytucji.
@100mph Coś w tym jest... ostatnio Papież pojechał na jakieś wyspy (nie pamiętam dokładnie co to było) i prasa naliczyła tam kilkudziesięciu księży ukrytych przed wymiarem sprawiedliwości, z czego część prowadziła proceder dalej...
@Konto_serwisowe tam dzieci duzo
@100mph Jak się nie ma, co się lubi, to się kradnie co popadnie.
@Konto_serwisowe tylko tam nie ma co lupic
@Pan_Buk Wiernych ciągle przybywa. Jedynie my tego nie widzimy, bo są w krajach trzeciego świata.
Nie, żeby coś, ale nie wierzę, by największa mafia świata posiadająca masę ziemi na całym świecie, masę budynków, płacąca zero lub minimalne podatki, posiadająca tysiące firm, instytucji oraz uczelni, a także miliony ludzi dobrowolnie oddających swoje ciężko zarobione pieniądze na tacę w świątyniach była na skraju bankructwa. To byłby prawdziwy cud, gdyby ta informacja okazała się prawdą.
I bardzo dobrze. Słyszałem że Jezus był ubogim coeślą. Czyli pracował i był biedny. Może w końcu kościół podaży jego śladem.
@DexterFromLab Jezus mógł być ubogim cieślą, ale jego uczniowie już byli bogaci
a co Franczesko taki utyty?
Może przyjaciel papieża, Putin, mu coś odpali?
@Konto_serwisowe ło kurła co to mu urosło?
Przecież to z pól roku max jeszcze pociągnie
tylko patrzeć, jak zostanie ogłoszona ogólnoświatowa zrzutka na katabasów. 2000 lat zgarniania dóbr wszelakich i bankrutują
Powinni bezwłocznie przegłosować na najblizszym synodzie biskupów kredyt 0% dla ichniejszej deweloperki, to nie może się nie udać:rolling_on_the_floor_laughing:
Trochę schudną chociaż te czorne k⁎⁎⁎ie. Nie można ich zdelegalizować i wy⁎⁎⁎ać, ale z chęcią popatrzę na ich upadek finansowy, bo moralny mają już za sobą.
Trzeba zamknąć nierentowne placówki
Wystarczy mniej kraść i żreć i 87mln dolców się znajdzie.
Nie pierwszy raz. Wystarczy uplynnic troche zlota, a nie wiecznie kitrac do skrabca
Tak się robi podejście, do jeszcze bardziej otwartej polityki "Dej wincyj"
Tak, tak. Złoto, klejnoty, ziemie, sztuka, nieruchomości i na skraju bankructwa? Ktoś w to wierzy?
@Nemrod @LovelyPL
Podział majątku Kościoła to też ciekawa kwestia. Szczególnie w świetle procesów o odszkodowania. Ciekawy artykuł, jeśli ktoś chce zgłębić temat:
https://kancelaria-skarbiec.pl/bankructwo-sposobem-kosciola-na-unikanie-zadoscuczynienia-ofiarom-pedofilii/
TLDR:
Dzięki podziałom na jednostki organizacyjne KK oszczędził miliardy. Dosłownie. Ogłasza się bankructwo diecezji, zaś parafie pozostają nietknięte. Majątek większej wartości zaś przerzuca się zaś między funduszami i organizacjami kontrolowanymi przez KK, tak by na papierze jednostki narażone na procesy nie miały zbyt wiele.
Bankructwo sposobem Kościoła na unikanie zadośćuczynieniaSłowo bankructwo, czy inaczej upadłość, nie brzmi dobrze. Raczej groźnie. Zwłaszcza w kontekście podmiotów, które bankrutują. W prawie polskim upadłość to postępowanie przewidziane w ustawie z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe, prowadzone w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. O upadłości decyduje sąd. W Stanach Zjednoczonych ten instrument prawno-ekonomiczny funkcjonuje […]Kancelaria Prawna Skarbiec@dolitd Tutaj jest o nieruchomościach - robi wrażenie: https://www.money.pl/gospodarka/luksusowe-nieruchomosci-watykanu-znamy-szczegoly-6610904944896864a.html
@LovelyPL I to jest właśnie problem Watykanu.
Natomiast majątek poszczególnych "kościołów" (diecezji, parafii) nie jest jego majątkiem. Wierni się zrzucają raz w roku na Watykan i najwyraźniej rzucają coraz mniej - to akurat dałoby się zmienić, ale głowa tego państwa musiałaby zrozumieć czemu tak się dzieje.
@Nemrod Wszystkie 'lokalne' Kościoły na świecie płacą na Watykan - i nie są to małe pieniądze. Jak im się budżet nie spina, to trudno, niech bankrutują. Byle nie wyciągali łap po moją kasę żeby przetrwać.
@LovelyPL Nie. Pisałem już o tym, to nie są własności Watykanu. W Polsce to są wszystko własności diecezji lub parafii, obstawiam, że w tym kraju Watykan nie ma kompletnie nic. Nie może nic z tego sprzedać, bo to nie jest ich własność. Pewnie mają różne własności na terenie Włoch, w Watykanie i poza nim (jest np. rezydencja w Castel Gandolfo, historyczna i zabytkowa oczywiście).
I tu też się mylisz, bo KK całkiem często sprzedaje ziemię. Nawet moja parafia to zrobiła, bo potrzebowała kasy na remont. Przyszedł sąsiad, bo chciał sobie powiększyć teren, na tym kawałku i tak nie dało się nic zrobić, bo za mały, 100% pieniędzy zgarnęła parafia. A do znanego mi bardzo bogatego rolnika zgłosiła się diecezja z pytaniem, czy by nie kupił ziemi, bo... remontowali katedrę?
@Nemrod Ale to nie jest właściciel jednego domu, ale setek tysięcy domów na świecie, z czego przytłaczająca większość jest do sprzedania bo to ani nie zabytki, ani kościoły.
Tak samo mają na całym świecie miliony hektarów ziemi (w samej Polsce jest to >150.000 hektarów). To też można sprzedać.
Ale Kościół nie jest przyzwyczajony do tego, żeby coś sprzedać i przeznaczyć to na funkcjonowanie. Jeśli już sprzedać to z wielokrotnym zyskiem, żeby za tę kasę kupić kolejne dobra doczesne z bonifikatą.
Jakoś mi ich nie żal, zwłaszcza, że kłamią w żywe oczy. Ktoś mógłby powiedzieć, że to grzech tak kłamać, prawda? :smiley:
@dez_ Tam jest nawet wyjaśnione czemu i to jest raczej celna diagnoza. Najbardziej ofiarni są ci najmocniejsi, a Franciszek akurat ma ich w głębokim poważaniu. Więc to nie do końca tak jest, że brakuje wierzących. Oni po prostu nie chcą wspierać liberalnego papieża.
@Nemrod w końcu ludzie zmądrzeli :)
@dez_ Wg. tego artykułu głównie od darczyńców i z turystów. W kościołach jest zbierana składka raz w roku na Watykan, tzw. świętopietrze. Jest to ogłaszane, więc konkretny wierny może wrzucić wg. uznania, albo i nie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
Więc jeśli turystyka spadła i spadły donejty (zarówno te grube jak i sumy tych drobnych ze świętopietrza) to się robią problemy finansowe.
@Nemrod tak, i kościoły nie wysyłają danin do centrali co jakiś czas, tylko wszystko same przejadają? Skąd Watykan ma środki na życie? Z turystów?
@dez_ Tylko to nie jest własność Watykanu, a zwykle konkretnej parafii lub diecezji. To nie do końca jest korpo z oddziałami, Watykan nie ma do tego żadnych praw, nie może tego sprzedać.
@Nemrod tyle tylko że kościół zazwyczaj jest właścicielem wielu innych nieruchomości w mniejszych miejscowościach. U mnie kościół jest właścicielem kamienicy i wielu gruntów rolnych. Majątek wart wg lokalsów co najmniej kilka mln. Zaznaczam że mowa i nieruchomości wielkości 3-4tys mieszkańców.
Dla mnie takie artykuły to pierdololo pokroju rydzykowego łupienia moherów.
@Nemrod np. złota z tzw. "skarbu Priama", czyli tego co Schliemann zwinął z wykopalisk w "Troi".
@dolitd dzieła sztuki, biblioteka watykańska, jeden z topowych właścicieli nieruchomości, skromnie, ale pozłacane złotem.
@dolitd Mylisz płynność finansową z majątkiem. Możesz być właścicielem domu i może być tak, że cię nie będzie stać na opłacenie rachunków i podatku. Oczywiście wyprzedaż majątku jest jakimś sposobem wyjścia z sytuacji, ale często dzieła sztuki, czy nawet zabytkowe nieruchomości (kościoły i katedry) nie są zbyt łatwo zbywalne.
Nawet Rosja ma część swojego złota pod postacią złota historycznego (np. jakieś stare berła, korony) - tego nikt nie powinien sprzedawać (nie powinni tego wliczać do rezerw złota, ale to ładniej wygląda potem w tabelkach).
Ojoj. I co? Ogłoszą bankructwo i zwiną manatki?
@myoniwy Bógzapłać zdrożeje.
@myoniwy daj spokój- świnie przez 2 tysiące lat grabiły wszystko co tylko się dało od każdego, jak nie straszeniem zabobonem, to zbrojnie i oni niby mieliby bankrutować. To jest nic innego jak zawoalowane darcie ryja pod tytułem "mamy za mało dajta nam wincyj". Widać wpływy z tacy i guseł już dostatecznie spadły, że zaczyna ich to boleć.