Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Michumi w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

295piorunów

Wczoraj późniejszym wieczorem byłem świadkiem "akcji" z udziałem pana kierowcy luksusowego auta bmw 😉 oraz dwóch dzieciaków na rowerach.
Po drodze jeździły sobie dwa chłopaki na rowerkach - jeden z tymi na boku kółkami, ten mniejszy i drugi starszy na normalnym.
Jeździli sobie chaotycznie od lewej do prawej na drogę wjechał Pan Kierowca w swoim ogromnym ryczącym BMW.
Szedłem sobie ja z piesełem jakieś dobrze ponad 50 metrów od tych dzieciaków, jakaś para ludzi i starszy facet też z piesełem. Ja gadałem z tym dziadkiem, jak to się psiarze porozumiewają z grzeczności, psy sobie wąchały d⁎⁎y aż nagle dźwięk klaksonu, staliśmy przy chodniku i cofnęliśmy się na chodnik. Typ widać drze ryj w tym aucie macha łapami i daje w rurę mija parę ludzi podskakuje na "hopku" zwalnia i jedzie dalej w kierunku rowerków.
Babka zerwała się i biegnie do nich - bmw się z piskiem zatrzymuje i trąbi najpierw przeciągle a potem z 3x jeszcze krótko jakby morsem napierdalał. Dzieciaki stoją przerażone mama podbiega do nich i popycha dalej w lewo na schody do bloków. Ten otworzył drzwi, silnik zgaszony ale nie wiem czy od hamowania czy start-stop, stanął jedną nogą na drodze drugą ma na podłodze auta opiera się o drzwi i drze ryj "pilnuj p⁎⁎do tych gnoi k⁎⁎wa debilko zaje..." nie dokończył bo dostał w ryj od lewej strony, potężnego liścia, chłop co szedł z tą kobitą złapał go za włosy na łbie i ciągnął jak szmatę za sobą mówiąc "chodź tu k⁎⁎wo, chodź k⁎⁎wa bo cię zajebię, chodź tu szmato j⁎⁎⁎na" no w cholere wkurwiony był, bo to jego żona i dzieciaki. Zatargał go jak śmiecia - dosłownie rzucał nim jak workiem a był dobrą głowę niższy z brzuchem, no niepozorny - zatargał go dobre 150 metrów. Rzucił go na ziemię pokazał na znak i mówi co to k⁎⁎wa jest, CO TO K⁎⁎WO JEST!!??
W ten sposób Pan kierowca nauczył się jak wygląda i co oznacza znak D-40.
Potem zaś dowiedział się jak wygląda znak B2, który z rykiem minął jak otrąbił mnie z dziadkiem. Metoda nauki taka sama, raczej skuteczna bo po wszystkim kierowca cofnął i pojechał tak jak powinien, bardzo powoli i bez hałasu.
Działo się to dosłownie obok mojego balkonu aż moja żona wyszła obczaić co to za awantura, zwłaszcza że na tej drodze oznaczonej B-2 są często przepychanki bo łby sobie skracają drogę by nie "musieć" jechać jakieś 300 m na około bloków zyskując kolosalną ilość czasu i często ktoś wjeżdża prawidłowo od drugiej strony tej drogi a te łby albo muszą cofać albo się rzucają że tamci mają się cofnąć albo im zjechać na trawnik xD

Piękne to było, choć brutalne ale zakładam że grzeczną rozmową nic by się tu nie dało załatwić.

Komentarze (134)

Specjalista1piorunów

@Michumi a blok obok stał i klaskał - serio chce ci się takie baity wymyślać?

Osobistość1piorunów

A w bmw na tylnym siedzeniu siedział kierowca autobusu, który stał i klaskał.

Specjalista0piorunów

Problem z takimi sebiksami jest taki, że możesz trafić na gościa z kosą i wtedy możesz zakończyć swoją karierę nauczyciela na zawsze.
Ja odpuściłem dawno temu.

Gruba ryba1piorunów

Dostał pouczenie :grinning:

Specjalista1piorunów

@Michumi Yes, I like!

Tytan2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Tytan1piorunów

Ten bohater co go zawlókł to moje duchowe zwierzę od dzisiaj.

Lider1piorunów

Miod na me oczy

Fenomen4piorunów

@Michumi aż mi się smutno zrobiło, że nie mogłem tego zobaczyć na żywo.

Tytan5piorunów

Uwielbiam pozytywne historie

Fanatyk4piorunów

@Michumi ale jak to? Zakaz wjazdu i strefa zamieszkania w jednym miejscu?
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk32piorunów

@Michumi fejk. Kierowca bmw z włosami? 😉

GURU20piorunów

Inspirująca historia - serce rośnie, jak zawsze, kiedy czytasz, że stereotypowy kierowca BMW zostaje potraktowany tak, jak na to zasługuje.

Lider23piorunów

@Michumi ach, przepiękne mam nadzieję, że prawdziwe. Sam jestem osiedlowym vigilante ale jeszcze do rękoczynów nie doszło tylko jebałem jak szmatę patusa co zaparkował skuter na ścieżce rowerowej przez las i na grzeczną (naprawdę) prośbę zaczął pyskować. Zamawiam kastet będę woził w końcu się na coś przydadzą te kieszenie w koszulce rowerowej.

Tytan4piorunów

spotkało się dwóch debili, a wy przyklaskujecie

Gruba ryba22piorunów

Czasami jedyny język, jaki pewne jednostki rozumieją, to chwycenie ich za gardło i mocne ściśnięcie.

Osobistość1piorunów

@Michumi i mam nadzieję, że zadzwoniłeś na policję widząc atak na kierowcę bmw i realne zagrożenie zabójstwa?

Osobistość0piorunów

@jonas cóż, ty masz prawo nie wierzyć w policję, samemu wymierzać sprawiedliwość i również chciałbym się mylić w swoich kasandrycznych wizjach.

Gruba ryba0piorunów

@aarahon Masz niezbywalne prawo tak uważać i naprawdę chciałbym się mylić w swoich kasandrycznych wizjach.

Osobistość0piorunów

@jonas przyszło mi to do głowy, bo napisałeś, iż policja tutaj nie pomaga, stąd będzie samosądów więcej. A ja uważam przeciwnie.

Gruba ryba1piorunów

@aarahon Niczego nie usprawiedliwiam, skąd ci to przyszło do głowy? Wyjaśniam tylko dlaczego do samosądów i przemocy będzie dochodziło coraz częściej. Impotencja służb jest tu ważnym choć nie jedynym czynnikiem.

Osobistość0piorunów

@jonas no tak, usprawiedliwiasz przemoc fizyczną i samosąd tym, że dałeś oszukać się w internecie a lata 90 wracają, bo to społeczeństwo tego chce.

Gruba ryba1piorunów

@aarahon Serio, bo nie pierwszy raz to robiłem, w sensie internetowych zakupów, a nie muszę się ziomić z każdym internetowym sprzedawcą. Ale victim blaming wyszedł ci książkowo, szacun.

Nie zmienia to faktu, że policja w niczym tu nie pomoże (zresztą nie tylko w tym), więc nie dziw się potem, że ma homeopatyczne zaufanie w społeczeństwie i ludzie nie zawracają sobie głowy zgłaszaniem im wielu spraw. Lata 90. w pewnym sensie wracają i szorujący po ziemi autorytet policjanta to jeden z przejawów tego trendu.

Osobistość0piorunów

@jonas serio wysłałeś kasę komuś, kogo nie znasz i nie masz zaufania przez płatność której nie możesz odzyskać w razie problemów? A ja się dziwiłem czemu ludzie postępują jak ten z bmw a tu okazuje się, że po prostu nie mają instynktu samozachowczego. xD

Gruba ryba0piorunów

@aarahon To akurat było jeszcze prostsze - na zwyczajne niewysłanie towaru i nieodpowiadanie na telefony lub maile.
https://www.hejto.pl/wpis/home-bazaar-uwaga-oszust
Od kilkunastu lat mi się takie coś nie zdarzyło i zwyczajnie się rozleniwiłem oraz straciłem zdrową podejrzliwość. Sprawa jak widzisz zgłoszona i czeka na umorzenie, bo na nic innego nie liczę. Gdybym jakimś cudem jednak typa znalazł i związanego w baleron odstawił na najbliższy komisariat, to tacy jak ty zadławiliby się oburzeniem, że samosąd i napaść, i że jak tak można. No ale to tylko teoria, nie mam czasu, sił ani środków by ganiać każdego oszusta. Policja też nie ma, a ja jestem zwykłym nikim, więc może nawet sprawie nie nadano żadnego biegu, wszak po co sobie psuć statystyki. Zresztą są zajęci wyłapywaniem Gruzinów i Ukraińców, którzy przyjechali dokazywać na gościnnych występach, to co tam jakieś internetowe sklepiki-duchy.

Home Bazaar - uwaga, oszust - jonas - Hejto.plZ pozoru sklep internetowy jakich wiele, strona nie budzi podejrzeń, profesjonalny interfejs, płatności przez PayPro. Nie pierwszy ani ostatni raz kupuję coś przez Internet, a ponieważ od dawna nie zostałem oszwabiony choćby na stówkę, to i czujność proletariacka spała błogo iHejto.pl
Osobistość0piorunów

@jonas wypuścili po złożeniu zeznań, nie miała moich danych. Jak to, dałeś się nabrać na wnuczka czy na policjanta? xD

Gruba ryba0piorunów

@aarahon Gratulacje, kiedy ją wypuścili i czy zdążyła zapoznać się z twoimi personaliami przed wyjściem?

Ja zgłaszałem, nie zatrzymali nikogo, raz czy drugi przysłali za to pismo o umorzeniu postępowania. Teraz też czekam aż mi takie przyślą, pożegnałem się już bowiem z paroma tysiącami, które internetowy oszust ode mnie wyłudził.

Osobistość0piorunów

@jonas tak, zgłaszałem. Okazało się, że policjanci zatrzymali osobę, którą zgłaszałem. No i?

Osobistość0piorunów

@wiatrodewsi no nie wiem, ja widziałem sytuację, w której hamowanie z piskiem przed dziećmi nie stwarzało dla nich zagrożenia, zagrożenie byłoby gdyby kierowca nie hamował.

GURU0piorunów

@aarahon chyba w dupie byłeś i howno widziałeś. W UK, Francji, że o Włoszech nie wspomnę, nie takie akcje są na porządku dziennym.

Autorytet5piorunów

@aarahon Hamowanie z piskiem przed dziećmi na rowerkach w strefie zamieszkania wcale nie stwarza dla nich zagrożenia... Weź się uspokój i przestań trollować takimi pierdoletami.

Gruba ryba5piorunów

@aarahon Zgłaszałeś coś na policję w ostatnich kilku latach? Cokolwiek, włamanie do piwnicy, kradzież, oszustwo, bójkę pod barem? Bo w idealnym świecie tak to właśnie działa, że dzwonisz po odpowiednie służby i one się szarpią z agresywnym debilem, za to wszak mają płacone i po to są powoływane. Ale nie żyjemy w idealnym świecie, więc zgłaszasz i słyszysz, że dopóki nie ma trupa, to najbliższy radiowóz będzie za trzy godziny.

GURU28piorunów

> W ten sposób Pan kierowca nauczył się jak wygląda i co oznacza znak D-40.
@Michumi Tacy kierowcy bardzo często wymagają dawki przypominającej :man-shrugging:.

Gruba ryba111piorunów

@Michumi Paniu Bożu, niech ta historia będzie prawdziwa, a nie okaże się tylko baitem dla piorunów ❤️

Fanatyk8piorunów

@Aksal89 ja wierzę, kolega zrobił podobną akcję, nie bił, tylko mocno złapał

Gruba ryba33piorunów

@Aksal89 nie ma bajta - bajtem było jedynie do miejsca o znaku by podnosić ciśnienie że bombelki jeżdzom po ulicy 😉
a tak to najprawdziwsza prawda i też bardzo mi się to podoba

GURU38piorunów

@Michumi
> W ten sposób Pan kierowca nauczył się jak wygląda i co oznacza znak D-40.
XD
Czasem na takich debili tylko taka forma nauki działa, oby więcej takich lekcji

Fanatyk53piorunów

> W ten sposób Pan kierowca nauczył się jak wygląda i co oznacza znak D-40
@Michumi Coś czułem, że będzie taka puenta.

Tylko smutne, że tyle nerwów jest w ludziach.

Autorytet3piorunów

@AdelbertVonBimberstein miałem 98 i pierdziała tylko jak jej puściło spojenie rury z tłumikiem, a tak to normalnie pyk pyk pyk.

GURU21piorunów

@LondoMollari Bo ja wiem? Kierowcy BMW to nadzwyczaj często, istoty kierujące się najprymitywniejszymi odruchami. W tym przypadku, bezdyskusyjnie. Jakkolwiek byś się przemocą nie brzydził, to musisz się pogodzić, że tylko takie sposoby docierają. Myślę, że kiedy jesteś u siebie i idzie o twój mir domowy, to takie metody są nie tylko dopuszczalne, ale i wskazane.

Lider14piorunów

@LondoMollari ile ja mam nerwów na kierowców i jak mnie wkurwiają debile w kaudi/BMW o głowa mała. Mam tylko takiego gościa na osiedlu co mu wybaczam bo starą hondą Civic jeździ a też miałem i wiem, że one wszystkie pierdzą z natury. XD