
Wpis użytkownika BoguslawLecina w Dyskusje
BoguslawLecinaOsobistość
71piorunówwiec to nie byl tylko jeden banan i kolka przed meta
Komentarze (22)
króciutko z frajerem
@BoguslawLecina Trans Balkan Race? Ciekawe czy jakiś turbo prawak się spruł, że nie będa transy wyścigów robić, jak ten gość co przewrócił stojak z napisem "Zmień Piec"
Wyscig transow, lol
Odechciewa się kibicować.
@Ragnarokk gołąb sradosław ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mehdnpl Tak mam plan na długi weekend. 😛
@Ragnarokk lepiej samemu iść na rower
@BoguslawLecina obrzydliwe, może nie jak Karaś debil ale nadal - oszustwo
XD
@BoguslawLecina Z jednej strony Radek co prawda dzik, ale z drugiej strony wyszła straszna ch⁎⁎⁎ia..
Wystarczyło wystawić przy drodze z tabliczką z napisami zrobionymi pędzlem po bałkańsku: "Częstuj się bo psem poszczuję"
Niby rodak a kombinować porządnie nie umie 😉
Żenujące jeśli to prawda. Ciśnienie na wynik jakby walczono o życie xd
@BoguslawLecina taa, na zdjęciach widać nawet że w busiku miał zapasowy rower.
Żenujący popis. Szczególnie, że to amatorskie zawody gdzie zakłada się uczciwość uczestników.
@Stashqo akurat moim zdaniem to rower tego typa od sponsora, z którym RG robił objazdówkę przed wyścigiem. Obydwaj śmigali na Factorze. Nie bronię, bo to nic nie zmienia. Jakby coś nie zagrało, pewnie poszedł by przeszczep :smiley:
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy nie oceniam kto jest chujem a kto nie i czy będzie zawsze oszukiwał czy może się ogarnie. Odnoszę się tylko do słów:
nie ma znaczenia czy amatorskie czy nie
twierdząc, że dla mnie to akurat ma znaczenie.
Tutaj jednak uznajemy "ej, ufamy sobie, kontrola jest minimalna, nie spierdolcie tego". I ktoś to wykorzystuje.
czyli mówisz to co ja powiedziałem, jak ktoś jest chujem, to nie ma znaczenia jakie ustalenia są, i tak będzie oszukiwał.
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy to ma spore znaczenie moralne.
W sporcie profesjonalnym wielu próbuje oszukać lub chociaż trochę nagiąć zasady więc są sędziowie, kamery, obserwacja. To jest już część "gry", jesteśmy przyzwyczajeni.
Tutaj jednak uznajemy "ej, ufamy sobie, kontrola jest minimalna, nie spierdolcie tego". I ktoś to wykorzystuje.
Mnie to smuci bo o ile o profesjonalny sport zupełnie nie daję jebania tak amatorskie zawody to coś do czego i ja mógłbym aspirować.
że to amatorskie zawody gdzie zakłada się uczciwość uczestników.
nie ma znaczenia czy amatorskie czy nie, jak ktoś jedzie z nastawieniem, że chce oszukiwać, to zawsze będzie to robił
@BoguslawLecina tak ciężko mu było do sklepu zajechać? Nie ogarniam jak można było tak zjebać i zaorać samego siebie
@Gilgamesh do takiego sklepu na jakimś wypiździejewie zajedziesz, jak wiesz gdzie on jest, w jakich godzinach jest otwarty, a przed startem trudno to oszacować, a na rowerze kiepsko szukać, zwłaszcza gdy zasięg to dno. Przyjmijmy, że jednak wszystko zagrało. Co w nim kupisz? Czekoladę klasy goplana, 7 daysa czy chipsy? Ewentualnie jakiś obrzydliwy, tłusty baton. Czasem w polskim sklepie, innym niż Żabka czy ABC, ciężko kupić jakieś sensowne źródło węgli prostych, a szczytem są sezamki lub mus Kubusia dla dzieci.
Tymczasem ogarniasz sobie takiego busika, masz świeże bananki, żele energetyczne z dobrze dobranymi proporcjami i możesz uzupełnić co potrzebne, podczas gdy inni mają łzy w oczach od czterdziestego szóstego batona, który przez chemiczny posmak zapierdala bardziej jak Vanish niż Grzesiek Orzechowy.
Ot wygoda, a wcale nie oszukujesz, przecież i tak jesteś najlepszy.
@Gilgamesh jak lecisz na wynik to na takiej trasie mozna sporo urwac bez kilku wizyt w sklepie