Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cweliat w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

40piorunów

Witam wszystkich grubasów i ulańców na hejto. Inspirowany wykopem (przepraszam) postanowiłem zorganizować nam małą zabawę w odchudzanie. Zasady są proste, ważymy się i mierzymy bebzon (na wysokości pępka) w dniu startu, a potem kontynuujemy pomiary co tydzień przez 4 tygodnie.

Chętnych do zabawy i zdeterminowanych do schudnięcia zapraszam do zgłaszania się pod tym postem (będą kolejne, jeśli będzie jako taki odzew) pisząc komentarz o treści "zgłaszam się". Pomiar startowy i rozpoczęcie całej zabawy planowany jest na 1 sierpnia rano! Żeby to miało sens, zakładam, że musi się zgłosić minimum 8 osób, w przeciwnym wypadku porzucamy inicjatywę.

Taguję , bo mam nadzieję, że mniej osób ma go na czarno niż tag hejtokoksy, a poza tym na hejtokoksy, to już i tak każdy schudnięty z sylwetką adonisa.

Jeśli chętnych będzie sensowna liczba, to rozlosujemy drużyny i dołączymy klasyfikację drużynową, żeby było ciekawiej i żeby można było o swoje niepowodzenia oskarżać innych grubasów.

Zasady:

1. Ważymy się i mierzymy w pasie. Będzie osobny ranking na utratę wagi i osobny na centrymetry w pasie, ale zwycięzcą zabawy zostanie osoba o najlepszej średniej miejsc z obu rankingów.

2. Pierwszy pomiar w sobotę 1 sierpnia rano, a potem przez 4 kolejne soboty. W niedziele będę wrzucał aktualizację rankingu i małe podsumowanie.

3. W piątek będę wołał do przypomnienia o pomiarze.

4. Działamy na zasadzie zaufania, więc proszę o uczciwość. Można by to weryfikować, ale ma to być zabawa, a ja nie @ErwinoRommelo, więc nie mam ochoty oglądać waszych stópek na wadze.

5. Zgłaszać się można do piątku 31 lipca 23:59.

6. Minimum ranga, żeby wziąć udział w zabawie to MOCARZ

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłem, więc może wyjść chujowo. Jak ktoś ma jakieś sugestie, to też śmiało. Gówniany obrazek wygenerowany przez AI dla lepszej widoczności.

Komentarze (50 z 64)

Fanatyk3piorunów

zgłaszam się

a jako że 03.08 zaczynam urlop i w ten weekend będę miał zapierdol z tym związany, na wszelki wypadek zmierzyłem się teraz:

110kg/106cm

Osobistość4piorunów

a co ze zdjeciem owlosiony<ch pepkow?
jak sie moge zglosic?

Gruba ryba1piorunów

@Bystrygrzes Pisząc pod postem "zgłaszam się". A mogę w drodzę wyjątku przyjąć od ciebie zdjęcie pępka, jak cię to zmotywuje dodatkowo :grinning: Może być z paprochem

GURU5piorunów

@cweliat zacna inicjatywa ale ja na razie nie mogę dołączyć dopiero za kilka miesięcy najwcześniej.

Sum3piorunów

@Opornik

fakt faktem że mi się wszystkiego odechciało

O, to jest największy problem.

Zgłaszaj się, najgorsze to wieczne "jutro się wezmę". I jakikolwiek ruch się liczy, sam ze złamanym biodrem w końcu improwizowałem statyczne ćwiczenia z hantlami.

Fanatyk3piorunów

@Opornik a to ja mogę potwierdzić, zresztą to żadna wiedzą tajemna czy fizyka czarnej dziury, co bimberser mówi, bo jak w styczniu i lutym mnie wzięło na spacery to bez zmiany innych nawyków od razu waga poszła w dół. Tyle że strasznie mi się to zaczęło nudzić po dwóch miesiącach. Ogarnij dużo audiobooków czy jakiś kanałów na YT i dzida że sluchaweczkami w plener.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein @cweliat wiem, ale jak odpada praktycznie cała aktywność fizyczna to ciężko, same spacery to za mało.

Pisze mi że spalanie mam w tym stanie z 1900, trzeba by zejść do 1700 co najmniej.

Fakt że ciągle siedząc i czytając \\ogladając video zacząłem za dużo różnego gówna jeść.

Pół roku temu miałem 0 nadwagi.

Lider10piorunów

@cweliat i nie zapomnijcie jeść Twarogu oraz być w deficycie kalorycznym!

Jak ktoś nie chudnie to zjada więcej kalorii niż spala. Wtedy można albo mniej jeść, albo więcej się ruszać aby schudnąć!

Sum2piorunów

@Opornik

GazrurkaFarwelka odpali się za 4... 3... 2... 1... 😛

Też mógłbym się tu odpalić że "hurr durr, to łatwiej powiedzieć niż zrobić", ale akurat traktuję to jako ironię bo kojarzę że Adelbert miał tu trochę walki 😉

PS: Wczytał mi się powyższy komentarz. O wilku mowa :grinning:

Lider2piorunów

@maly_ludek_lego wiem, nadal mam ten problem i trzymam 10-12 procent bf. Po prostu jem duże, niskokaloryczne posiłki i uprawiam bardzo dużo sportu... Ale zaczęło się właśnie od dodatkowego ruchu i spacerów. I tak, miałem napady głodu, ale najbardziej kompulsywne objadanie się było w towarzystwie alkoholu, który rzuciłem.

111 kg-> 82.3 kg teraz