Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

226piorunów

Z rodzina najlepiej na zdjeciach.

Moja siostra to jest najlepszy przyklad tego powiedzenia. Stwierdzila, ze nie przyjedzie do nas na wigilie (pierwsza wigilia w nowym domu), bo nie bedzie brala udzialu w tej "farsie". oczywiscie nie powiedziala mi nic, tylko mamie.

Zazdrosna cale zycie o mnie, o to jak zyje, o to co osiagnalem, co mam (materialnie), najwiekszy bol d⁎⁎y oczywiscie o dom.
A najsmieszniejsze jest to, ze ten toksyk ma 37 lat i jest z zawodu psychologiem. Tak, jest samotna, jak mozecie sie domyslac, co jakis czas przewinie sie jakis amant, z ktorym zaraz chce budowac dom (ma dzialke budowlana), ale szybko sie to konczy.

Teraz zalatwia kredyt zeby mnie splacic, tzn. polowe mieszkania po babci, zeby mogla w nim mieszkac, bo nie ma swojego mieszkania i mieszka od lat, za darmo, w mieszkaniu drugiej babci. Jako, ze mieszkanie stoi puste od smierci babci to oboje na zmiane, co miesiac placimy czynsz (no bo kto inny ma placic?), ale w tym miesiacu powiedziala mojej mamie (ktora nie jest w zadnej czesci wlascicielem mieszkania), ze ona nie zaplaci czynszu i ma wyjebane, jedzie se gdzies tam.

Na wigilie miala tez przyjechac druga babcia, wujek (mamy brat) z rodzina, ale zeby ten daun nie byl sam w wigilie to babcia zrobi osobna u siebie.

Aha, jakby ktos sie zastanawial - nigdy zadnej krzywdy nie zrobilem swojej siostrze, zawsze jej pomoglem jak byla w potrzebie w taki czy inny sposob. A teraz niech spierdala. zalatwimy sprawe z mieszkaniem i powiem jej, zeby spierdalala na drzewo i nie chce miec z nia nic wspolnego.

Komentarze (160)

Autorytet1piorunów

@bartek555 witam w klubie. Z żona byliśmy fajni jak w towarzystwie uchodzilismy za pariasów. Teraz jako ludzie, ktorzy się nie tylko dorobili, ale też nie są nowobogaccy jak reszta, bo z wykształceniem wyższym i dobrymi zawodami wywolujemy ból d⁎⁎y u nowobogackich, bo oni siedzą w zawodach typu robota fizyczno-biurowa.

Paradoksalnie, poprawily sie relacje z siostrą, która ma prace marzeń i dobrze zarabia. Zatrudniła się tam grubo po 40. Do tego czasu też było jak u Ciebie.

GURU2piorunów

Trochę szkoda bo kosa o nic, to chyba bardziej przyczyna do radości ze bratu wyszło, pierwsz wigilia w nowym domu i się wypnie, no trudno dobrze robisz od toksyczności się trzeba odciąć.

Gruba ryba1piorunów

Jak zwykle rodzina się rozpada przez hajs. W tym wypadku ból d⁎⁎y siostry o Twój hajs. Chore, małostkowe I dziecinne. Pani psycholog, chyba potrzebuje psychologa

Debiutant0piorunów

Nie ma nic gorszego niż urażona kobieca duma
Im dłużej będzie sama tym gorzej
jako psycholog pewnie słucha ciągle jacy faceci to są toksyczni

Kosmonauta1piorunów

Historia rozmów z moimi siostrami to jakaś komedia. Od wielu lat nie pisaliśmy ze sobą ot tak by porozmawiać, jak coś do nich pisałem to w sumie czułem się jakbym na tinderze próbował zabawiać losową loszke. Z racji tego że znam się nieco na komputerach to siostry potrafią do mnie napisać z bzdurnymi pytaniami typu "jaki telefon polecam" xD

One nie ogarniają jak żałośnie to wygląda gdy ostatnia wiadomość na czacie ma prawie rok i jest napisana przeze mnie "jak będę w krakowie to może sie spotkamy?" (oczywiście bez odzewu) a ona pisze do mnie "ej czemu strona na wordpressie nie działa"

Niestety tyczy się to prawie wszystkich moich znajomych i członków rodziny. Jak tylko znajdą sobie dziewczynę/chłopaka to momentalnie pakują całą swoją energię w związek zapominając o pozostałych ludziach :< Dobrze że ja mam syndrom Piotrusia Pana i jestem na to odporny xD

Tytan0piorunów

Chwila chwila ale co to za farsa? Że wigilia u dzieci a nie rodziców?

Kosmonauta5piorunów

Co za brednie, czemu wy jesteście tacy naiwni i to piorunujecie?

Op wielokrotnie pokazuje, że w ogóle go nie obchodzi, co myśli jego własna siostra, umniejsza jej poglądom, przyszedł ją obsmarować w internecie, jednocześnie chwaląc się jaki to on jest fajny, a zwyczajnie zachowuje się jak narcyz.

Typowe missing missing reasons:
https://www.issendai.com/psychology/estrangement/missing-missing-reasons.html

potrafi sie na mame obrazic i 3 miesiace nie odzywac, bez powodu
The Missing Missing Reasons | Issendai.comMembers of estranged parents' forums often say their children never gave them any reason for the estrangement, then turn around and reveal that their children did tell them why. But the reasons their children give—the infamous missing reasons—are missing. This article examines the phenomenon and offers some explanations for why it happens.Issendai
Specjalista0piorunów

@bartek555 Tak sobie myślę, że skoro jesteś takim rodzinnym Midasem, a zależy ci żeby wszyscy byli na wigilii, to weź ty najzwyczajniej w świecie, zapłać jej żeby przyszła i była miła dla wszystkich.
Babcia szczęśliwa, matka szczęśliwa, ona zarobiona, ty masz z nią spokój i spełnione marzenie.
Może np., skoro nic o tym oficjalnie nie wiesz, to powiedz jej że jak przyjdzie i będzie miło to nie będzie musiała płacić czynszu za wspólne mieszkanie w grudniu i to będzie twój prezent świąteczny dla niej. :smiley:
Jak cię wyśmieje to powiedz, że w lutym też. Jak dalej będzie się śmiać to powiedz, że kwiecień to twoja ostatnia oferta. Ale oczywiście tyle ile uznasz za stosowne i warte jej wizyty.
Jak sie zgodzi, to zawsze będziesz mógł jej w kłótni powiedzieć że jest warta tyle co pare czynszów. 😉

Gruba ryba3piorunów

@bartek555 no tacy są ludzie. Moi rodzice ocieplają sobie wreszcie dom, styropian kupili już chyba 3-4 lata temu, wreszcie mają forsę na robociznę. No i pomału prace postępują (inna sprawa, że już zima za pasem, a robotnicy jak to w budowlance..) Ale w bonusie - sąsiedzi się obrazili. 😅 Bo sami planowali ocieplenie domu. Te dwie rzeczy nic nie mają do siebie, ale jednak - "krzywda się stanęła".

Koneser0piorunów

@bartek555 teoretycznie piszesz o jakichś 90 procentach użytkownika tutaj. Sorry za siostrę ale rodziny się jednak nie wybiera.

Inspirator2piorunów

„Nie ma domku bez ułomku”, jak to mawiali przodkowie.
Żeby nie było, u mnie też szału nie ma. Różnica wobec Twojej historii jest taka, że szwagierki mają facetów.

Osobistość3piorunów

98 komentarzy, "z życiorysu" Bartka to najgorętsze tematy na hejto :grinning:

Osobistość2piorunów

A tam baby takie są. Toksyki wśród bab to największe zło tego świata. Nawet u facetów tak nie ma bo dadzą sobie po mordzie wypija flachę lub piwo na zgodę i jest ok. Z baba toksykiem nie idzie wytrzymać. Nie dziwię się że faceci nie wytrzymują.

Tytan2piorunów

@bartek555 nie chce nic sugerować bo masz prawo robić co robisz, ja mam dobre kontakty z najbliższą rodziną (ale tylko najbliższą), dobrze mi się też powodzi, lepiej niż siostrze

Więc powiedziałem mamie, żeby kasę ze sprzedaży domu po babci nie dzieliła tylko dała wszystko siostrze

GURU3piorunów

Unikac toksycznych ludzi jak ognia- niezaleznie czy to rodzina czy ktokolwiek inny.
A co do "rodziny"- wiekszosc ludzi nie zasluguje,zeby byc specjalnie traktowanym.
Unikac i unikac,a jak juz musisz sie kontaktowac to bez kurtuazji- nie warto.

Autorytet2piorunów

@bartek555 Przykra sprawa, rozumiem Twój wkurw i pewnie też żal, że nie masz normalnej relacji z jakby nie było bardzo bliską osobą. Czasem nie da się po prostu nic zrobić, nie staraj się tylko pogarszać sytuacji mimo, że masz dobre powody, może się kiedyś siostra opamięta jeszcze.

Fenomen13piorunów

Wez mi k⁎⁎wa przypomniales jak w ostatnia wigilie u mojej siostry okazalo sie ze wziela matke na gore zeby mnie obgadac, ze "przywiozlem male prezenty a rozbijam sie po Wiedniach, Pragach i swiecie w ogole"

C⁎⁎j ze dzwonilem do niej z informacja, ze zakopalem sie na czesko-polskiej granicy i ze po 20h jazdy po prostu nie wyrobie sie po zapchajdziure prezenty, tylko dzieciaki dostana po stowie, a reszta wlasnej roboty produkty z Czarnogory.

A i rozbijanie sie po Wiedniach to hostel za 30€ na noc zeby goraczke jakos przezyc, ale po co zapytac, zrozumiec.

Tez nikomu nic nie zrobilem. Frustracji nie przejdziesz. A i moja ma zaraz 50 lat.

Gruba ryba0piorunów

Nowy dom, przestałem czytać bo ktoś najpewniej szuka problemów w życiu xD

Gruba ryba5piorunów

Każdy okręt potrzebuje kapitana inaczej pojdzie na dno :v W takim wieku to obawiam się, że będzie już tylko gorzej. Podswiadomie wie, ze jej pociąg juz praktycznie odjechał, nikogo nie ma, materialnie też nic takiego nie osiagnela z tego co mówisz, czuje pewnie, ze życie jej przeleciało między palcami praktycznie. Moment w którym porownuje się do Ciebie pewnie nie pomaga xD Z kazdym kolejnym niepowodzeniem się radykalizuje i zamyka w swojej twierdzy, siedzi i szuka winnego tego wszystkiego i widocznie maszyna losująca wylosowała Ciebie. Z jednej strony toksyczna kobieta ale z drugiej ja takim ludziom współczuję, są ofiarami siebie samych. Żadne wyjście nie jest dobre z takiej sytuacji, kiedy jeszcze macie wspolna rodzine. Niech sie moze sama do psychologa wybierze xD

Specjalista5piorunów

@bartek555 mam podobny problem - z siostrą od paru lat nie rozmawiam wcale, kontakt był słaby od lat. Jak wyprowadziłem się za granicę startując od zera to przez rok nie zapytała nawet czy żyje, za to po tym roku napisała z prośbą o pomoc. Po tym jak grzecznie ale dosadnie napisałem, że nie zamierzam w ten sposób utrzymywać relacji, w której ona się odzywa tylko gdy czegoś chce to była wielka obraza majestatu. Później celowo mojej żonie sprawiała przykrość ignorując ją, przerywając jej gdy coś opowiadała rodzinie itp. Najgorsze jest to, że przez to moje relacje z rodzicami też się pogorszyły bo nie jeździmy prawie w ogóle do domu rodzinnego. Oni też nie opowiedzą się za żadną ze stron, udają że nie widzą problemu.

Fanatyk13piorunów

@bartek555 daj jej numer, ja lubię takie pie⁎⁎⁎⁎⁎iete xd

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen6piorunów

i to wszystko? bo ogolnie takie sytuacje, gdzie ktos ma dobra rodzine i okazuje sie byc zupelnie niewdzieczny wobec niej sie rzadko zdarzaja. mam rozumiec, ze ona po prostu strzela nieuzasadnionymi fochami, albo tlumaczy to tym, ze ty masz lepiej? w mojej rodzinie ze mnie robili przez lata wariata, bo ciezko znosilem to, co mi fundowali, wiec albo sie nie odzywalem, a jak mowilem dlaczego mam ich dosyc to moglem sobie tylko posluchac jak sobie rozmawiaja w innym pokoju mowiac "on ma inny swiat", "jego nie zrozumiesz", "jemu nie da sie pomoc"

GURU2piorunów

@bartek555 Szwagier ma coś podobnego ze swoją siostrą. On też paprykarz... Może Wy tam macie jakieś żyły wodne, które negatywnie wpływają na psychikę sióstr...?

Fanatyk1piorunów

@bartek555 krociutko z siostra i temat zalatwiony 👍

Gruba ryba13piorunów

@bartek555 Moja siostra ma bardzo udane, wieloletnie małżeństwo, ale też nasze drogi się bardzo rozeszły. Nie pamiętam kiedy z nią rozmawiałem, może rok, może dwa lata temu. Nie odbiera ode mnie telefonów, nie oddzwania, nie odpisuje na e-maile. No, w sumie mieszkamy w innych miastach, więc też nie ma okazji się widywać. Kilka lat temu nawet zapytałem, czemu nasz kontakt tak bardzo się osłabił, wyjaśniła że ma swoją rodzinę, ja mam swoją, więc to jest normalne.
Nie narzucam się jej więc, bo nigdy się nikomu nie narzucam, ale czasem brakuje mi rozmów i dawniejszego kontaktu. Jej najwyraźniej nie jest to potrzebne do szczęścia.

Gruba ryba5piorunów

sztywniutko morduchno

wydrukuj jakieś fajne zdjęcie rodzinne w formacie A3, opraw w ramkę i powieś w widocznym miejscu
Możesz stylizować na zdjęcie z gazety ofiar jakie przypinali seryjni mordercy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Lider6piorunów

@bartek555 Z moich obserwacji większość psychologów i psychiatrów sama potrzebuje pomocy kolegów po fachu xD

Zastanawiałeś się, że skoro siora nie chce płacić czynszu za mieszkanie, nie warto byłoby sprzedać swoich udziałów firmie zewnętrznej? Są takie podmioty, które chętnie kupują jedynie udziały w nieruchomościach, a później zatruwają życie współwłaścicielom by przejąć całość po zaniżonej cenie xD

Gruba ryba3piorunów

@bartek555

Jeśli chcesz się odegrać, powiedz, że ja rozumiesz (to urazi jej poczucie dumy zawodowej), że wspolczujesz (po tym poczuje potrzebę użalania się nad sobą) i że chcesz jej pomóc (a to ugodzi w jej godność i niezależność).

Tak, też mam rodzeństwo, z którym kiedyś darłem koty.

GURU13piorunów

@bartek555 bardzo przykro się takie rzeczy czyta.

i niestety, to jest oklepany stereotyp, ludzie wykształceni, ustawieni (w sensie, nie umierajacy z głodu itd.) potrafią się o takie rzeczy na śmierć pokłócić.

A co się tyczy psychologii: ja wiem że to nieładnie stereotypami myśleć, ale spotykałem się z trzema kobietami, które były po psychologii, to nie były złe dziewczyny, ale były jakoś tam pie⁎⁎⁎⁎⁎ięte i na psychologię poszły po to żeby jakoś zrozumieć, rozkminić swoje własne problemy psychiczne.
Dlatego w życiu nie pójdę do psychiatry.

Osobistość3piorunów

@bartek555 kobieta typu siostra służy tylko do tego żeby jakiś facet przyszedł, ułożył jej życie żeby wy⁎⁎⁎⁎ła z domu i przekonania się jak głęboko w piździe Cię będzie miała jak jej się ułoży w końcu. U Ciebie na odwrót, musi być serio szpetna i zjebana skoro w wieku 37 lat jeszcze się nie zjawił rycerz na białym koniu żeby jej życie ogarnąć.

GURU12piorunów

@bartek555
zamiast się trzymać razem i mieć z tego korzyści to lepiej focha j⁎⁎⁎ąć do końca życia XD

Fanatyk17piorunów

@bartek555 - mojej siostrze coś się ostatnio pomyliło i będąc u mnie w gościach chciała mi mówić jak mam żyć i przypierdalała się o każdą pierdołę - szyko postawiłem ją do pionu i teraz jest foszek. Kiedyś dało się z nią pogadać o wszystkim - a teraz się cieszę, że przez kilka miesięcy będę miał spokój.
Niemniej martwi mnie jak to rzutuje na przyszłość :thinking_face:

GURU55piorunów

@bartek555 daj namiar wyrucham ja i zostawie a na koniec napisze "pozdro od bartka555" XD

a z babami tak jest, moja szwagierka byla cale moje zycie zazdrosna o moja zone i z tej zadrosci tez skonczyla jako stara panna, bo zamiast przejmowac sie jak u siebie zrobic aby bylo lepiej to przejmowala sie ze mi i zonie zyje sie dobrze xD

Mistrz67piorunów

@bartek555

Zazdrosna cale zycie o mnie, o to jak zyje, o to co osiagnalem, co mam (materialnie),

Czyli jak 3/4 hejto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@jonas taa, a potem "ponbucek sprawiedliwy", cyk strychninę do żłobu po nocy i "hehe co somsiedzie zdechły?". Wiesz co powiem tak- ja wiem, że cały "Dzień Świra" to parodia w krzywym zwierciadle, ale słynna scena z " modlitwą Polaka " nie wzięła się znikąd i nie trafiła do filmu przypadkowo 😉

Modlitwa Polaka - Dzień ŚwiraAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dobry pambuczku, mój sąsiad ma dwie piękne krowy, a ja ani jednej.
Spraw, żeby mu obie zdechły.

Lider1piorunów

@bartek555 tró, z opisu wychodzi że to taki syndrom somsiada-p0laczka. Nie będzie myśleć kategoriami "o sąsiad kupił sobie nie auto, zakasam rękawy, postaram się i też sobie coś kupię" tylko "kurwa jak ten chuj śmiał mieć więcej niż ja, tak nie może być, musze go podpierdolić". Zawiść to straszna choroba, podwójne punkty jeśli cierpi na to ktoś z wykształceniem psychologa 😆

GURU4piorunów

@bartek555 współczuję Tobie tej przeprawy przez odchłań jestestwa siostry, ale kurwa, nie wiem czy jej pacjentom współczuć bardziej niżeli Tobie.

GURU27piorunów

@cebulaZrosolu @bartek555 zazdrość jest dla frajerów, najgłupszy z grzechów głównych, bo nie daje żadnej przyjemności.

Lider17piorunów

@Legendary_Weaponsmith ja jej wcale nie nienawidze. ja po prostu nie chce, zeby ta jej toksycznosc rozlewala sie na moja rodzine. jesli ona, jako psycholog, nie potrafi zrozumiec i naprawic swojego zachowania, to ja jej na pewno nie pomoge. wiem, ze kiedys to do niej dotrze, ze odpierdala szajs, ale wtedy bedzie za pozno.

ja na tym nie strace, bo nigdy nie bylismy specjalnie blisko. wiode szczesliwe, rodzinne zycie, nie potrzebuje sciagac na siebie, ktory mysli, ze caly swiat jest przeciwnko niemu.