HumberdTytan
86piorunówDzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.
A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.

@Humberd jaki plan macie? Moim marzeniem dalej jest Big Bend, ale Zion też jest na liście
Zion jest bardzo wysoko na mojej liście miejsc, ktore chce zobaczyć, także zazdro ^^
I ciekawostka, ale jeden z dodatkow do Fallout New Vegas rozgrywał się w Zionie i o ile sam dodatek byl średni, tak historia Randalla Clarka, ktory osiadł tam po wojnie atomowej, była super :)

























