Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

DIY - Zrób To Sam

Kategoria: Technologia

Społeczność dla majsterkowiczów i osób wykonujących tzw. "blue collar jobs" - budowlańcy, stolarze, spawacze, elektrycy, mechanicy itd.

  • 338 członków
  • 976 wpisów

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

41piorunów

Taki krótki wpis z kilkoma zdjęciami z tygodnia życia

Najpierw nawiązanie do tego postu:
https://www.hejto.pl/wpis/babka-jezdzi-i-robi-zdjecia-wiezy-cisnien-https-www-instagram-com-wieze-cisnien-
Wczoraj wracałem z roboty i na horyzoncie ukazał się wielki grzyb. Na szczęście nie atomowy, to podjechałem bliżej żeby zrobić zdjęcie.

Też wczoraj po raz kolejny zostałem wezwany na węzeł betoniarski. PLC wywala błąd karty nr 2 i nie pozwala na pracę. Tak jak przy wcześniejszych 3 razach problem leży w wyjściu nr 28. Sterownik widzi anomalię, albo prąd jest za duży (a nie jest) albo na wyjściu pojawia się napięcie mimo że nie powinno i sterownik widzi to jako błąd, i w sumie słusznie.
Po wyjęciu wtyczek z karty ukazał się taki widok. Tylko o dziwo te najbardziej ubrudzone piny to są wyjścia z numerem ok 40, a błąd jest na 28. Ale i tak przeczyscilem ile mogłem na maszynie, no i pomogło, bo system ruszył. Tak czy siak trzeba będzie rozebrać tą kartę i wyczyścić ją izopropanolem.

A na koniec oscyloskop i pomiar prądu i napięcia w czasie rozruchu silnika w koparce.
Żółty przebieg to prąd ale nie rozrusznika tylko automatu, 10A/div, zobaczcie jakie prądy tam płyną. Niebieski to ∆U na akumulatorze.
Jest sporo szumu ze względu na tylko 5kS, chciałem złapać cały czas kręcenia silnikiem, a oscyloskop ma stosunkowo małą pamięć.
Na niebieskim wykresie można dostrzec przynajmniej dwie połówki sinusoidy, to efekt zmiany obciążenia rozrusznika w czasie sprężania na cylindrach.

A zaraz jadę montować napęd do bramy przesuwnej. Chyba ostatni w tym sezonie.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

298piorunów

Mieliście kiedyś taką sytuację że każde rozwiązanie którego się łapaliście nie przynosiło rozwiązania problemu, ale zostało wam jeszcze jedno, ostatnie, to którego nie chcieliście próbować bo szanse na powodzenie są nikłe?
No to właśnie w takiej sytuacji była postawiona kadra nauczycielska w technikum do którego chodziłem.
A cóż to za problem był do rozwiązania?
Otóż w wyniku pewnego zbiegu okoliczności liczebność wykładowców przedmiotów elektrycznych spadła z trzech do dwóch, i teraz na tych dwóch nauczycieli przypada 5 klas, podzielonych na łącznie 13 grup. Co skutkutkowało tym że mieli po 10 godzin lekcyjnych dziennie.
No i gdzie to ostateczne rozwiązanie kwestii nadgodzin?
Jest nim , czyli mua we własnej osobie.
Zgodnie z powiedzeniem "Wszystkiego trzeba w życiu spróbować", oraz w związku z pochlebnymi opiniami od was pod powyższym tagiem o umiejętnościach przekazywania wiedzy, zostałem nauczycielem przedmiotów praktycznych. Na pełny etat, czyli 20 godzin lekcyjnych w tygodniu, ale tak mam ułożone zajęcia że o 10:30 już mam fajrant i mogę robić swoją robotę.
Będę miał pod pieczą dwie klasy, 6 grup po 10 chłopa.
Ale ich przeszkole, prawa Kirhoffa to będą im się śniły po nocach.

Teraz pomyślicie sobie, no po⁎⁎⁎⁎ny, jebniety jakiś. Nooo, i to zdrowo jebniety.

Tak że od dzisiaj macie zwracać się do mnie Panie
Profesorze.

Fanatyk4piorunów

@myoniwy nie obawiasz się, że spotkasz tu swoich uczniów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (66)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

W nawiązaniu do wpisu.
Skończyłem, złożyłem. Większość czasu to czekanie na wyschnięcie plastidipa i szpachli. Zdecydowałem się na zrobienie lekkiej morki żeby ukryć nierówności na powierzchni. Uzyskałem ją nakładając najpierw pierwszą warstwę, a następnie natryskując drugą tak żeby się nie zlała w większe plamy. Zaślepki robiłem oddzielnie od listew, więc delikatnie się odróżniają, ale jest dużo lepiej niż było.
Te wydrukowane zaślepki troszkę również odstają, no ale ten... za darmo to i cukier słodki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Profesjonalne studio lakiernicze kosztowało mnie tyle, że liczę na przebicie standardowej liczby 12 piorunów 😉

Osobistość1piorunów

@macgajster widzę że plastidip siadł dobrze 😁 W sumie to moja ulubiona powłoka diy odkąd się dowiedziałem że coś takiego istnieje.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Z pół roku temu wydrukowałem znaleziony w necie projekt zaślepek mocowania bagażnika dachowego w Astrze. To standardowa "usterka", że odpadają. Standardowym problemem jest też schodzący lakier z aluminiowych listew.
Zdjąłem listwę żeby tylko włożyć zaślepki, ale jednak nie skończy się tylko na tym. Skoro mam to już luzem i mam trochę struktury czy innego plastidipa... no szkoda nie zrobić.

Gruba ryba1piorunów

@macgajster to napewno astra? Albo chociaż opel? Coś mało tej rdzy XD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

18piorunów

No, dobra, mam pewną dobrą wieść.
Wiem co dolega memu silniku.

Jak to napisał Marcin widząc zdjęcia: "Chłopie, one są w cholerę wypalone!" :grinning:
Platynki* właściwie nie istnieją. Są nierównoległe, żeby jakkolwiek odpalał trzeba je ustawić na odległość <0,15 mm, gdzie książkowo ma być 0,35 - 0,40 mm. Dziękuję pan francuz, że tego nie zrobili, choć ewidentnie grzebali tak żeby to chociaż odpalało. Pierwsze zdjęcie jak to wyglądało przy rozwarciu (no, prawie, ale słabo widać jak się stoi obok). Drugie po wciśnięciu listka 0,35 mm.

Koszt całego przerywacza: 27 zł.
Koszt nowego kondensatora (dla pewności): 22 zł.
Kopułka może zostać, nad palcem jeszcze się zastanowię i może też coś dobiorę.

'* - platynki czyli styki przerywacza aparatu zapłonowego. Jest to w uproszczeniu przełącznik z dużą wytrzymałością na wyższe napięcia, iskrzenie i takie podobne zjawiska niszczące powierzchnię styków. To w ramach

Lider2piorunów

@macgajster potrzebujesz pomocy?! :smiling_imp:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

64piorunów


Uuuuz, ale krzywo!
Ma być krzywo, żeby po pospawaniu wyszło prosto. Spawy mocno ściągają materiał, związane jest to z dostarczaniem ciepła do materiału oraz ze skurczem odlewniczym (metal jak zastyga to zmniejsza objętość, odwrotnie do lodu).

Gruba ryba2piorunów

@myoniwy jesteś z okolic Krakowa?

Gruba ryba4piorunów

Nikt z tego strzelać nie będzie.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

105piorunów


W sobotę dzwonią do mnie z tartaku.
Mamy problem, nie działa regulacja prędkości posuwu cięcia, jedzie cały czas na minimalnych obrotach, czyli 5Hz.
Pytam czy na każdym ustawieniu potencjometru?
Tak, na każdym jest tak samo.
Dobra, podjadę.

Jak nie działa regulacja tzn że falownik nie dostaje sygnału na wejście analogowe.
Szybkie pomiary na maszynie, falownik daje normalne zasilanie 10V, ale na A_in są jakieś mV.
No to pomiar od strony potencjometru, czyli jakieś 20m dalej patrząc po przewodzie.
10V jest, napięcie wyjściowe też jest regulowane od 0 do 10V. Czyli usterka jest w przewodzie, a raczej w pęczku kilkudziesięciu takich samych czerwonych żył.
Szukać miejsca uszkodzenia gdy czas goni i mnie i pracowników to bezsens.
Trzeba inaczej to zrobić.
Tylko jak regulować napięcie mając tylko 2 sprawne żyły?
A no prosto, trzeba podpiąć potencjometr w układ rheostatu i dołożyć do układu rezystor zasilający. Czyli stworzyć dzielnik napięcia z tylko jedną regulowaną rezystancją.
Tylko skąd wziąć rezystor w tartaku? Przecież nie zrobię go z drewna. Chociaż mógłbym, zwęglony patyczek mógłby robić jako rezystor węglowy. Ale tak się jakoś złożyło że w skrzynce sterującej wisiał nieużywany rezystor 3k3 na oko 1W, no jak by specjalnie ktoś go tam zostawił.
Podpiąłem wszystko, regulacja działa, ale nie do końca. Bo teraz maksymalne napięcie na wejście A_in to jest 10V*4,7/(3,3+4,7)= 5,8V
Czyli 58% prędkości maksymalnej.
W falowniku zmieniłem ustawienia, że dla 5,8V odpowiada Fmax i już regulacja jest od 5 do 50Hz.

Mając dwie żyły można by kombinować ze sterowaniem 4-20mA, ale to wymaga regulacji rezystancji w zakresie 1k2-6k.
W sumie z potencjometrem 4k7 można by część zakresu pokryć, gdyby był rezystor 1k2 to byłoby niemal idealnie. To jest myśl.

Mózg to jednak za⁎⁎⁎⁎sty jest, wszystko można nim wymyśleć...

GURU25piorunów

@myoniwy

>no jak by specjalnie ktoś go tam zostawił.
Jam ci on.
Po nocy zakradam się do firm i podkładam oporniki w skrzynkach.

Jak kiedyś usłyszysz starych elektryków szepczących o Wróżce Oporniuszce to będziesz wiedział skąd się wzięło.

No co, trzeba mieć jakieś hobby.

Osobistość23piorunów

Brzmi jak naprawa typu "a kto tu panu tak spierdolił", gdybyś to ty spotkał takie rozwiązanie :smiley:

Działać działa, ale takie modyfikacje układów jak się nazbierają jeden na drugim powodują potem same problemy

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów


Minął całkiem owocny dzień.
Zamontowałem rynnę z jednej strony, uszczelniłem szczyt i przykleiłem uszczelkę przeciwśniegową. Jutro pewnie przykręcę gąsior, i może wezmę się za drugą rynnę.

Gruba ryba0piorunów

Planujesz jakąś obróbkę robić na końcach płyt dachowych czy zostawiasz tak?

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

71piorunów


Jest postęp. Dach złożony, trzy ściany w całości, czwarta częściowo, czekam na materiał na drzwi.
Oświetlenie na szybko założone. Tylko dwie lampy, 15'000 lumenów. Będzie więcej.
Obróbki wykończeniowe to ok 10% kosztów.

Fenomen0piorunów

@myoniwy czy zgodnie ze sztuką lampy są na trytytki?

Gruba ryba1piorunów

Będziesz dostawiał z prawej jeszcze 1 pion paneli i montował drzwi?
Jakieś roletowe czy skrzydła?

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

65piorunów

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest, że maluch ma dość mocno zapchaną komorę silnika, a jedzie nie za szybko, przyspiesza jeszcze gorzej i ma aż 24 konie?
No to tu macie silnik właściwy.

Specjalista2piorunów

Żeby maluszek miał te 3 cylindry i 35KM to był oszczędniejszy, dynamiczniejszy no i kultura pracy dużo większą. Dodać do tego normalne ogrzewanie i nie było by źle.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

14piorunów


Obczajcie to.
https://youtube.com/shorts/cAPzj6rEnTI
Zauważyłem to już jak przywieźli mi płyty, ciężko mieliśmy je rozładować.

Kolejna ściana gotowa.

Mocarz1piorunów

@myoniwy dobrze izolują tego typu płyty? Bo inaczej w środku latem sauna będzie.
Jeśli tak to mogę wiedzieć co to za płyta dokładnie? Sam stoję przed budową warsztatu i się zastanawiam jak to ugryźć.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

52piorunów


Nie ma tak że się nie da. Po prostu nie chce ci się.

Gruba ryba3piorunów

one aż takie ciężkie że DIYwciągarki potrzebujesz?
Czy nie ma kto potrzymać do przykręcania? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

a tak w ogóle to dzień święty się święci, a nie zapierdala w pocie czoła ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Fenomen1piorunów

@myoniwy przyznaję bez bicia, dzisiaj nic mi się nie chce xD dobra robota!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

56piorunów

Historia jednego zdjęcia vol.2
Pewien człowiek zadzwonił do mnie zapytaniem o pomoc.
Kupił spalinowy rębak do gałęzi.
Ale ma pewien problem, nie działa mu system redukcji stresu (tak brzmi tłumaczenie z angielskiego), chodzi o zmniejszenie posuwu materiału gdy spadną obroty silnika, czyli będzie przeciążony.
Nie działa, gdyż ktoś już pchał swoje łapska w instalację i zrobił na sztywno dwie opcje, albo jedzie do przodu, albo do tyłu. A jak ma za ciężko? To się dusi, przegrzewa i wyłącza.
Po usunięciu tej rzeźby, i przywróceniu instalacji do względnego oryginału wciąż nie działa ten system, a nawet gorzej, bo nie działa w ogóle funkcja FWD (do przodu), działa tylko REV (do tyłu). W instrukcji podobnego modelu wyczytaliśmy że żeby sterownik pozwolił na pracę, obroty muszą być powyżej pewnej wartości (niestety nie podali jakie). Sygnał obrotów jest brany z alternatora, całkiem normalne rozwiązanie dla starych silników diesla.
No to oscyloskopem patrzymy jaki sygnał dostaje sterownik, no i ładny prostokąt, nawet 18Vpp, częstotliwość zależna od obrotów, od ok 360 do 560Hz. Środkowy schemat, i środkowy wykres.
Tylko pytanie czy to są wystarczające obroty?
Jedyne co na szybko można było sprawdzić to podpiąć generator z oscyloskopu i sprawdzić czy sterownik zareaguje na sygnał 5Vpp, a jeśli tak to przy jakiej częstotliwość. (Pierwszy schemat i wykres)
No i o dziwo sterownik zareagował, już od ok 520Hz podaje informację o zadziałaniu przekaźnika. Tylko dlaczego przy 520Hz z generatora zareagował a przy 560Hz z alternatora nie zareagował?
Szybka rozkminka, i równie szybkie wnioski. Chodzi o poziomy napięć. Alternator daje sygnał +18V lub 0V. A generator daje ,+2,5V lub -2,5V. Widocznie kluczowe jest to przejście poniżej 0V żeby elektronika policzyła to jako impuls. Prawdopodobnie wykrywa zbocze opadające lub narastające.
Jak na szybko spowodować by prostokąt 0-18V przesunąć o kilka V w dół na osi Y?
A no prosto, wystarczy dołożyć mały kondensator szeregowo z linią sygnału. (Trzeci schemat i wykres).
Jak to się dzieje że tak znacznie zmienia się kształt sygnału i napięcia?
A no prosto, czerwony przebieg jest odwzorowaniem napięcia na rezystorze, a co ma taki sam przebieg w obwodzie rezystora jak przebieg napięcia? Przebieg prądu. A dlaczego przebieg prądu ma taki kształt? Bo jest kondensator, przez który przepływa tym większy prąd im większa jest różnica napięć i szybkość zmiany jego wartości.
Zaczynamy od 0V, sygnał z alternatora bardzo szybko rośnie do +18V, w tym czasie prąd płynący przez kondensator osiąga największą wartość, jego odwzorowaniem jest spadek napięcia na rezystorze. Potem gdy utrzymuje się stałą wartość napięcia to prąd powoli maleje jednocześnie ładując kondensator zgodnie z grzywą stałej czasowej (lewa okładzina to +, prawa to -/GND). Po upływie kilku ms sygnał z alternatora przyjmuje wartość 0V. W tym momencie mamy naładowany kondensator z dodatnią okładziną na potencjale masy, więc z automatu druga okładzina przyjmuje potencjał niższy niż masa, prąd zaczyna przepływać w drugą stronę dając spadek napięcia na rezystorze z ujemnym znakiem, rozładowując kondensator. Cykl się zamyka.
Z taką prostą modyfikacja w postaci kondensatora 100nF 400V wyjętego z jakiegoś starego zasilacza impulsowego sprawiliśmy że sterownik już widział obroty, i nawet sygnalizował załączenie napędu FWD. Co z tego skoro napęd nie ruszał. Przyczyną jest prawdopodobnie przekaźnik sterujący załączaniem cewki rozdzielacza hydraulicznego. Tylko jest taki problem, że ten przekaźnik jest na płytce sterownika, zalanego jakąś żywicą/masą chemoutwardzalną, ale to już właściciel stwierdził że sam sobie go wydłubie i spróbuje naprawić. Ja znalazłem przyczynę i doradziłem jak ją usunąć.

Osobistość0piorunów

@myoniwy Strzał w dół z kondesatorka zawsze na propsie. Dlaczego obrazki na nsfw? Tak żeby było tajemniczo?

Autorytet2piorunów

Czyli w skrócie usunąłeś składową stałą z sygnału przemiennego.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

96piorunów


Historia jednego zdjęcia.
Jest sobie pewne świeżo upieczone miasteczko, które z funduszy unijnych zrobiło modernizację oczyszczalni ścieków. Trwało to jak zwykle, dłużej niż planowano. 3 miesiące temu oddanie, z wielką fetą.
Jakieś 2 tygodnie temu pojawiły się problemy z oświetleniem terenu. RCD wyrzuca po 15 czasami po 5 minutach, a parę dni temu to od razu po włączeniu. Zaznaczę że jest 15 słupów, z czego część ma podwójne oprawy, a RCD jest typowe 40A, 30mA, typ AC.
Lokalni pracownicy kombinowali jak tylko potrafili żeby samemu dojść co się dzieje. W sumie to potrafili tylko wyłączyć bezpiecznik lub odpiąć lampę w słupie.
Z braku pomysłów zadzwonili do mnie.
Po oględzinach i pomiarach stwierdzam dwie możliwości. Pierwsza optymistyczna, duża liczba lamp. Każda ma filtr przeciwzakłóceniowy, który jest przyczyną małego prądu upływu, czasami kilka mA. Po zsumowaniu może przekraczać prąd zadziałania RCD.
Druga, pesymistyczna, walnięty kabel.
A że trasa kablowa zasilająca oświetlenie to istna figura Lichtenberga, to nie łatwo będzie to znaleźć. Zaproponowałem im żeby rozpięli wszystkie połączenia w słupach, a potem ja miernikiem Rezystancji Izolacji przemierze każdy odcinek i będziemy mieli pewność czy są sprawne czy nie.
Porozpinali, dali znać że gotowe, pojechałem na miejsce. Zaczynamy pomiary, a trochę ich było, 4 żyły w każdym odcinku kabla, dwustronnie bo tak wygodnie, i 15 odcinków, czyli 120 pomiarów, aż baterie mi się rozładowały w mierniku.
Większość pomiarów wychodziła w GΩ, trochę w setkach MΩ, ale był jeden odcinek że jedna żyła miała 4MΩ, niby łapie się w normie, ale dziwnie nisko. Tylko że przez 4 megaomy nie ucieknie na tyle prądu żeby wyzwolić RCD.
Mierzymy dalej, i jak to zwykle dopiero gdzieś pod końcem, chyba 3 odcinek od końca miernik wywala błąd "przekroczony prąd upływu", uuuuz chyba mamy to. Wymusiłem na mierniku pomiar i bingo. 21kΩ. Wiemy która żyła jest uszkodzona, tylko gdzie?
Tu do akcji wkracza oscyloskop i pomiar TDR.
Podziałkę czasową macie u góry, ktoś jest wstanie podać orientacyjną długość kabla i miejsce uszkodzenia?
Podpowiem, 21kΩ zwarcie do ziemi to mała zmiana w impedancji kabla, ale na tyle że widać to na wykresie.
Skoro znana jest przybliżona lokalizacja uszkodzenia, to lokalni włodarze sami sobie odkopią kabel i będą naprawiać.
Aaa, i jeszcze jedna ciekawostka. Dlaczego w ogóle ja to robiłem. Bo firma wykonawcza która wg umowy na takie sprawy miała dać 5 lat gwarancji, już po 3 miesiącach wypieła się i nawet nikt się nie zjawił, a telefonicznie stwierdzają że to nie ich wina. Jak widziałem zdjęcia z budowy to powinno się to zburzyć i postawić nowe.

Wirtuoz6piorunów

@myoniwy w nawiązaniu do Twojego wpisu, ostatnio szukałem przyczyny dlaczego w gniazdkach na jednej ze ścian w kuchni na bolcu mam wyraźnie prąd. Probówka to jedyne narzędzie do diagnostyki, które posiadam. Wiedzę z zakresu elektryki też mam podstawową. Czyli brązowy/ czarny przewód to faza, niebieski tzw. 0, żółto zielony ochronny. Mieszkanie stare po częściowym remoncie. Co się okazało magicy, którzy to robili jeszcze nim ja tam zamieszkałem doprowadzili nowy przewód (3x2,5mm²) od skrzynki bezpiecznikowej aż do kuchni, w kuchni łączył się że stara aluminiowa instalacją, a następnie w 1,5 m odcinek przewodu miedzianego aż do puszki. Z puszki przewody się rozdzielały i szły na jedną i drugą część ściany. Bardzo długo na szukałem się przyczyny dlaczego na bolcu w gniazdku jest prąd.Najpiwrw wymieniłem przewody aluminiowe na miedziane, przyczyna nie ustąpiła. Później odszukałem puszkę gdzie przewody się rozchodził i tam też nie odnalazłem jakiejś usterki. Finalnie okazało się że zwarcie robi przewód/ gniazdko w najmniej dostępnym miejscu w kuchni, czyli za 200 l. Akwarium. Żeby dostać się do tego gniazdka, musiałem śpię IC wodę z akwarium, wyciągnąć część żwiru i wyłowić ryby....może jakbym miał oscyloskop to było by mi łatwiej znaleźć przyczynę

Fanatyk5piorunów

Nie rozumiem tych wpisów po chińsku, ale piorun za to, że publikujesz w tym niezrozumiałym języku :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Się człowiek dzięki Tobie może czegoś nauczyć googlując hasła

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

37piorunów


Paradoksalnie, w tą stronę łatwiej się tnie.

Fanatyk17piorunów

@myoniwy kurna jak tępa musi być piła, żeby lepiej szło grzbietem niż zębami? xD

Gruba ryba1piorunów

@myoniwy ponieważ tniesz cieńszą stroną. Zęby są chyba naprzemiennie wygięte dla lepszej ekstrakcji wióra? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)