Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Heheszki Domyślna

Kategoria: Humor

  • 1477 członków
  • 32562 wpisy

Lider

w Heheszki

49piorunów

.

Osobistość16piorunów

@deafone taka rokmina z rana: jak ktoś z Podlasia powie mi "ukradlem dla ciebie rower", to przybył mi rower, czy ubył mi rower? :thinking_face:

GURU4piorunów

@Ten_typ_sie_patrzy @Opornik A jak ktoś spoza Podlasia powie, że "on ukradł mi rower", to przybył mu rower czy ubył mu rower?

Na Podlasiu właśnie precyzyjnie rozróżniamy rozróżniamy. Jak ktoś mówi "ukradł mi rower" to wiadomo, że ubył rower. Jak "ukradł dla mnie rower" to znaczy że dostałam ten kradziony rower. Został gdzieś ukradziony i przeznaczony dla mnie. "Dla [kogoś]" oznacza zawsze, że ktoś coś otrzymuje.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Heheszki

32piorunów

Lider6piorunów

@WujekAlien biegam i ogólnie chodzę wszędzie tylko w moich ulubionych skarpach 51 procent wełna reszta 49 procent to jakiś elastan nylon pp czy kij wie ale to są najlepsze skarpetki do sportu, trekkingu (jak podciągnę wysoko to robią za kompresyjne na łydkę) i ogólnie eleganckie do tego.

Zawsze sobie w Norwegii dokupuję mam spokojnie ze 20 par bo kosztują 75 nok (30 zł) za dwie pary. Śmieszna cena.

Dopiero powyżej 32 stopni Celsjusza na dworze czuć, że są trochę za ciepłe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Heheszki

110piorunów

-Gdzie jedziemy?

-Do lasu, na tajną naradę przeciw Polsce

Gruba ryba8piorunów

Czyli ten znajomy taksówkarz też w tym siedzi skoro nic nie zgłosił? Pewnie nie miał do kogo bo policja też tam jeździła i ogólnie wszyscy, tylko PiS siłą przyjaźni z nimi walczy

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Heheszki

67piorunów

GURU22piorunów

A co najlepsze chyba mało ludzi robi coś takiego w domu i jest to specjalność żywienia zbiorowego.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Heheszki

116piorunów

Gruba ryba27piorunów

@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.

Inspirator1piorunów

@Maciek Pamiętam jak w Januszeksie zrobiłem dzień pizzy (w sensie każdy płacił za swoją a ja podawałem menu i zamawiałem kto chciał) albo kupiłem w dino giga arbuza, pokroiłem i zrobiłem dzień arbuza. Jak odchodziłem to ostatniego dnia też kupiłem 5 placków pizzowych z ulubionej włoskiej pizzeri i zaprosiłem 2-3 typków którzy pracowali w firmie obok z którą współpracowaliśmy bo mieliśmy wspólne projekty. Przyszedł nawet ich szef i dał mi flaszkę. Mojego szefa zazwyczaj przy tym nie było a jak był to zawsze mi dawał delikatnie do zrozumienia żebym już tak nie robił xD Bo wiecie, w pracy ma się pracować a nie bawić. Z perspektywy czasu cieszę się że tak było bo tzw. "red flagów" było więcej a dzięki temu nie miałem żadnych oporów żeby się zwolnić i iść dalej po swoje.

Pokaż więcej komentarzy (10)