Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HeheszkiDomyślna

Kategoria: Humor

  • 1475 członków
  • 32045 wpisów

Autorytet

w Heheszki

12piorunów

Czyli jest jednak nadzieja.

Mocarz1piorunów

Skąd to info?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Heheszki

46piorunów

Gruba ryba34piorunów

Pamietam takiego gagatka z Francji. Zostal big bossem od IT w jedej z korpo farmacutycznym co pracowalem pare lat. Piknk / impreza letnia na dworze, ogniska, grille, piwerko i rozne inne atrakcje. Siedzimy sobie zazeramy karkoweczke, ciasno ogonie i nagle on wpierdala sie ze swoim dupskiem miedzmy mna a kumplem i mowi do nas wlasnie cos ala good job. Za chwile z ryjem uwalonym od keczupu zwraca sie do mnie i pyta: jakbys byl na moim miejscu co bys zmienil XD. Gdybym odpowiedzial szczerze to pewnie krocej bym pracowal.

Gruba ryba8piorunów

@WujekAlien to tez ale akurat chcialem powiedziec zeby wyjebal wszelakich hindusow ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba26piorunów

@WujekAlien Jeden z moich większych osobistych triumfów z czasów gówniarskich. Studiowałem angielski, a w wakacje dorabiałem sobie na wyjazdy i piwerko. Raz trafiłem przez jakąś agencję do makro na najgorsze możliwe działy - warzywa/owoce i ryby. Na jednym wieczna pleśń, zgnilizna i smród, a na drugim mróz i babranie się w bebechach. A dyrektor był wtedy strasznym sk⁎⁎⁎⁎⁎ynem, chodził między działami i jak zauważył zgniłą czereśnię to darł mordę jak głupi, a już nie daj boże jak zobaczył że na stoisku z mrożonkami, gdzie temperatura była zawsze poniżej zera, schowałeś się w przeszklonym kantorku zamiast stać między wystawką. Ile razy darł na mnie mordę, że nie dziwi się, że skończyłem w takim miejscu, skoro nawet równe ustawienie kontenera z arbuzami mnie przerasta, (albo coś podobnego), to nie zliczę. I raz przyjechała jakaś wizytacja z Niemiec. Każdy dostał nowe, czyste ciuchy, wszędzie błysk. Wreszcie przychodzą na stoisko i jak przechodzili, to miałem udawać podlewanie sadzonek (XD). No i widzę, że wielki dyrektor ma wszystko tłumaczone przez Hrkę, która rozmawia z nimi po angielsku. Jak tylko zapytali ją o te sadzonki, to pozwoliłem sobie się wtrącić i wyszło, że oprowadziłem ich po całym stoisku, pięknie opowiadając co i jak, przy czym na końcu, jak pochwalili, że makro zatrudnia tak kompetentną obsługę, to zaśmiałem się, że koniecznie muszą to przekazać dyrektorowi, bo on dba o swoich pracowników i traktuje nas we wspaniały sposób i wtedy spojrzałem na niego i się uśmiechnąłem żeby wiedział że mówimy o nim. Widać było, że gość jest potwornie spięty. Następnego dnia, jak mnie szanowny pan dyrektor mijał, to mu powiedziałem "good morning" - zatrzymał się, morda w kolorze truskawki, patrzy się na mnie jakby miał mi w mordę dać i poszedł dalej. Czepiał się nadal jak głupi, ale satysfakcja przepełniała mnie do ostatniego dnia.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Heheszki

197piorunów

Lider12piorunów

punkt widzenia zmienia sie z punktem siedzenia

Lider7piorunów

@WujekAlien i pierogi ze szpinakiem jakoś zaczęły smakować :smiley:

Gruba ryba4piorunów

@mannoroth I Czosnek, cebula

Fanatyk3piorunów

@Rafau Mnie tam zawsze smakował czosnek i cebula. Myślałem, że polskie dzieci mają to w genach.

Gruba ryba3piorunów

@xniorvox nie, ja nie lubiłem ani tego ani tego. Tzn syrop z cebuli potajemnie lubiłem, ale nie mówiłem nikomu, bo brat i kuzyn zawsze wybrzydzali, mi było głupio się wybijać jako najmłodszy chłystek

Lider1piorunów

@xniorvox ja niestety jestem team antycebulka, jak dla mnie mogłaby nie istnieć :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Rafau Ja uwielbiałem cebulę na kanapce w cienkim plasterku, maźniętą koncentratem pomidorowym.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Heheszki

25piorunów

.

Lider5piorunów

@deafone mnie kiedyś baba w sklepie ochrzaniła za to że poprosiłem o Seven UP a nie "ZUP" :upside_down_face: kazała mi mowic po ludzku

Autorytet4piorunów

@mannoroth Moja babcia na ten napój mówiła "siedem dup" xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Heheszki

135piorunów

Fanatyk3piorunów

@xepo tak się kończy hodowanie dzieci, mi jest wstyd jak moje drze się w miejscu publicznym, oznacza że coś jest nie tak, zlało się, zesrało lub jest głodne. Czyli zawiniłem gdzieś jako rodzic.

Zawodowiec0piorunów
Gruba ryba11piorunów

@xepo obvious troll is obvious, ale nie powiem że ciśnienia nie podniosło

Pokaż więcej komentarzy (25)