Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5757 członków
  • 254775 wpisów

Kompan

w Hydepark

1piorunów

Co można się nauczyć oprócz c+e żeby jakoś w miarę zarobić ale też wiązało się to z utratą całego zdrowia i zniszczonym kręgosłupem do granic w jakimś kołchozie fizycznym na nadgodzinach? Wojsko odpada bo jestem pacyfistą, na zostanie jakimś mechanikiem, murarzem, elektrykiem, stolarzem to nie mam kompletnie umiętności manualnych, nic nie umiem, nic nie przychodzi mi do głowy kompletnie a nie chcę wracać do kołchozu fizycznego znowu gdzie pewnie będę gnębiony ehhhhh

Autorytet1piorunów

W sumie to wszystkiego... dosłownie!

Pomyśl nie ma czym zrobić, a raczej co byś chciał robić i jak z tego wyżyć.

Czasami bezie to tylko fach i godziny praktyki, a czasami studia i dyplomy.

Kompan0piorunów

@Fen

i, a czasami studia i dyplomy.

już jedne skończyłem i kompletnie się nie mogę dostać do pracy mimo że miało być ok. Ale jak zaczynałem to AI nie było tak rozwinięte, nie było go wcale.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

3piorunów

Przyszedł dzielnicowy na kontrolę przechowywania a gościu miał załadowaną broń w szafie.

A Wy jak przechowujecie?

Gruba ryba0piorunów

Dla mnie ewidentnie widać, ze to jakaś podjebka, ktos wyraźnie typa nie lubi albo typ cos nawywijał, ze mu kontrol nasłali. ogólnie słabo. @Heterodyna daj znać jak sie sprawa rozwinie, bom ciekaw.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

A pamiętasz jak zrobiłeś te dobre cynamonki
A długo sie robi te dobre cynamonki
Widziałam w piekarni cynamonki ale ty ostatnio takie dobre robiłeś.

Mehh, dobra juz zrobię, nie trzrba mi co dwa tygodnie przypominać :)
Takze tego zrobiłem, czy mogłem zrobić wcześniej, a nie wyciągać je z pieca prawie o 21?

Mogłem, mogłem wcale nie robić wiec proszę docenić, nie trzeba jeść dzisiaj :)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Jutrzejszy dzień odpoczynku przekładam na dzisiaj, bo - nie tyle fizycznie co obciążeniem układu nerwowego chyba- wczesne wstawanie i późne kładzenie się mnie wykańczają. Muszę po prostu odespać.

* Zjedzone: ~4 550 kcal

* Spalone: 3 950 kcal

* Kroki: 10 500

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Książka: trochę

Przy dwunastogodzinnych zmianach ta godzina dojazdu łącznie (pół rano pół wieczorem) mocno ogranicza mi czas na aktywność i regenerację.

Więc dzisiaj już umyty, w łóżku i przed 21 spać.

Bez odbioru.

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

BYD

Buy Your Distaster

Fantastyczne auta! Xdddddddd

Lider4piorunów

Czemu to ma dowodzic? Moze ktos kola nie dokrecil?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Jestem teraz na wakacjach, niestety mialem nieprzyjemnośc spotkać Amerykanów wielokrotnie w wielu miejscach... Jakbyście sobie posłuchali co oni opowiadają to nie zdziwilibyscie sie nigdy dlaczego wybrali Trumpa...

Jedna konwersacja to opowieści o tym jak to USA jest obrońca całego świata, dziadek - były wojskowy 20 lat służby ma wielki żal do całego świata, że wszyscy robią problemy a na koniec błagaja ich o pomoc(już widać w jakim kierunku to zmierza...)

Druga konwersacja rodzinka dwoch takich koło 40 letnich chlopów i ich rodzice przyjebali sie do Ukraińców, że śmią śmieć byc na wakacjach a oni musza za nich walczyć(tutaj to jakaś kompletna odklejka bo jak ich Ukrainiec zapytał gdzie właściwie za nich walczą to powiedzial ze.... w Iranie), ogólnie ton konfrontacyjny skończyło sie wezwaniem policji i wyproszeniem Amerykanów bo i tak juz na nich wszyscy narzekali ze sie nie potrafią jak cywilizowani ludzie zachowywać.

Trzecia sytuacja jak sie zeszło ich z 10-12 do restauracji(2 albo 3 rozne grupy) i zaczęli najpierw na caly głos napierdalać ze oni sa z North Carolina a wy to skad jesteście, a potem jak juz ustalili z jakiego zadupia w USA są to zaczęli sie licytować na członków rodziny w armii i "thank you for your service". Większość localsow dosyc szybko sie zawinęła bo w tym hałasie sie nie dało wysiedzieć. Jeszcze jak ktoś znał angielski to miał nieustanne poczucie zażenowania... jak wychodziłem to z pełnej knajpy zostali tylko oni.

Dodam, że miałem z nimi styczność tez w Polsce(głównie w pociągach) jak robią objazdowke po Europie i sa to chyba najgorsze osoby do spotkania w zamkniętych pomieszczeniach w których musisz z nimi spędzić kilka godzin.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Słuchaj no dawaj pioruna bo będziemy inaczej rozmawiać.

GURU1piorunów

zara sie zjebie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Inspirator

w Hydepark

0piorunów

Ja się zastanawiam jak trzeba mieć uszkodzony mózg albo być głupim i zdesperowanym aby brać się za współprace z Żabką i otwierać ich sklep ?

Jak bardzo trzeba być głupim aby brać się za współprace z Żabka

  • Bardzo53% (9 głosów)
  • E tam nie bardzo35% (6 głosów)
  • Już sie dowiedziałem12% (2 głosy)

17 głosów

Fenomen2piorunów

@tomek-kowalski jest w tym sporo hazardu. Jak ma się dobrą lokalizację i przede wszystkim dobry punkt, z parkingiem i miejscem w sklepie, żeby mogło być więcej kas, samoobsługi i pełna oferta, oraz że nie otworzą ci zaraz obok drugiej, albo Biedronki - to da się nieźle z tego zyc, a nawet bardzo nieźle. Niestety złapać takie coś jest trudno, większość ajentów upada, przychodzi kolejny glupi i w tym samym miejscu postanawia zbankrutować xd dlatego otwieranie byle otworzyć, to głupota, ale jak się dobrze zanalizuje miejsce i trafi okazję, to może być dobry biznes. Pewnie szansa 1 na 10

Inspirator0piorunów

@npnptcn

większość ajentów upada, przychodzi kolejny głupi i w tym samym miejscu postanawia zbankrutować xd

i właśnie jeden taki mi się dziś żalił jak mu źle jak niedobrze xD

Gruba ryba0piorunów

Generalnie pomysł na żabkę słyszałem tylko od takich właśnie mniej rozgarniętych ludzi. Znam jednego gościa co tego dokonał i z komornikiem jest na ty. Chłop nigdy nie był za bystry.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

21piorunów

Zawał na miejscu.

Siedziałam i gadałam z siostrą przez telefon i jak skończyłyśmy gadać to po paru chwilach dotarło do mnie że dawno nie widziałam kota. Oczywiście wołam i biegam po domu szukając. Krótka retrospekcja która uświadomiła mi że chowałam pranie i zaczęłam świrować że zostawiłam otwarte drzwi z pokoju na korytarz i kot się wymknął balkonem. Jeszcze przejrzałam kryjówki i też go tam nie było. Oczywiście cały czas nawołuje we wszystkich sposobach na które kot reaguje. Już bliska płaczu poszłam po kurtkę i w tym momencie zauważyłam że kot z szafy wygląda w moją stronę z miną ,,czemu durna babo drzesz mordę''

Helena, chyba mam zawał.

Gruba ryba0piorunów

moze na przyszlosc szelest saszety ze smaczkami?

Fenomen1piorunów

@5tgbnhy6 no właśnie byłam w takim szoku że mi logikę odcięło. I może bym inaczej myślała gdyby nie to że kiedyś Nie mam pojęcia jak ale uciekł na dwór i go siostra spod mojego samochodu wyciągnęła. Pół godziny ział z nerwów. Bo on siedział pod tym samochodem dlatego że pies go namierzył. I nie mam pojęcia do tej pory jakim cudem ten kot się tam znalazł

Gruba ryba3piorunów

@Evivalarte ja zgubiłem psa, drzwi wejściowe były uchylone, biegałem po osiedlu cały dzień w nerwach...

Okazało się że go rano pościeliłem z pościelą i cały dzień spał w wersalce zamknięty zawiązany w kołdrę. Jak go znalazłem to miał wzrok "jeszcze 5 minut, ziom"

Fenomen1piorunów

@plemnik_w_piwie O masakra. Ja już kiedyś na studiach szukałam kota po osiedlu. Zrobiłam alarm stulecia bo koleżanka zostawiła otwarty balkon a kot był innej koleżanki. Oblatałam całe osiedle wypytałam wszystkich sąsiadów i nikt nie widział a na koniec taka załamana wróciłam do swojego pokoju i chyba po coś sięgnęłam do szafy a tam kocica koleżanki.

Pokaż więcej komentarzy (13)