boogieLider
1piorunów1079 + 1 = 1080
Tytuł: Nic do Oclenia
Rok produkcji: 2010
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Dany Boon
Czas trwania: 1h 45m
Ocena: 6/10
Opis filmy z filmweb: 1 stycznia 1993 roku – Zniesienie granic celnych w UE. Dwóch agentów służby celnej – jeden Belg i jeden Francuz – dowiaduje się, że ich posterunki graniczne, ta w francuskim Courquain i ta w belgijskim Koorkin, niedługo znikną. Frankofobiczny ze strony ojca, zagorzały agent belgijskiej służby celnej Ruben Vandevoorde zostaje zmuszony do stworzenia pierwszego mobilnego francusko-belgijskiego posterunku granicznego. Jego francuski partner, Mathias Ducatel, odbierany przez Rubena jako odwieczny wróg, jest potajemnie zakochany w siostrze Rubena. Wywołując szok otoczenia, zgadza się zostać partnerem Vandevoorde’a, aby patrolować razem bezdroża po obu stronach zniesionej granicy, w specjalnym pojeździe międzynarodowej jednostki celnej – rozpadającym się Renault 4.
Kilka słów ode mnie: przyjemna komedia w typowym francuskim stylu. Trochę bardzo głupkowata, ale bardzo pozytywnie. Trochę zawiewa nostalgią: stare sprzęty, stare samochody, stare komputery, no i coś co my, Polacy, pamiętam z 2004 roku :slightly_smiling_face:
Gra aktorska? Przerysowana do granic możliwości (to chyba typowe dla komedii francuskich i stylu wyznaczonego prze Louis de Funès). Nie rozpoznałem, ani jednego aktora, ani aktorki, ale to chyba nie ma znaczenia :slightly_smiling_face:
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app






















