30ohmGURU
5piorunówPod wpisem @myoniwy o rozpoczęciu roku akademickiego jest piękny komentarz @Felonious_Gru na temat uczelni i ich kadry:
Wyjebią cię dyscyplinarnie bo podważysz "wiedzę" któregoś leśnego dziadka co garbarnię to widział na obrazku (oczywiście mają na to swoje śmieszne słowo, jak na wszystko inne: relegacja)
Nic dodać, nic ująć. Tak mi się kojarzą pewne uczelnie, stare dziady nie mające pojęcia o współczesnym świecie. Druga opcja to kadra która nic innego nie potrafi, tak długo powtarzała pewne przedmioty, że aż się w nich wyspecjalizowała i została na uczelni. Specjalizacja z czegoś co nikt poza uczelniami nigdy nie wykorzysta.
1 października miałem do załatwienia parę spraw na mieście, więc z powodu korków powstałych z tego, że studenci się najechali oraz samochodu stojącego w serwisie wybrałem hulajnogę. Jadąc ścieżkami czy chodnikami zwraca się uwagę na zupełnie inne rzeczy jak zza kierownicy.
Na przystanku przy prlowym osiedlu w pobliżu uczelni stoi on: stary c⁎⁎j przez którego zmieniłem uczelnie na inną. Gość był kierownikiem katedry odpowiedzialnej za moją specjalizacje. Nie bez powodu ją wybrałem, bo mnie to interesowało i miałem pojęcie jak to wygląda w przypadku komercji. Okazywało się, że miałem większą wiedze od adiunktów, od starego dziada oczywiście też. Cały nowy sprzęt który dostali z unii był pozamykany bo studenci jeszcze zniszczą a my używaliśmy na zajęciach takiego pamiętającego Gomułkę a najnowszy to początek prezydentury Wałęsy. Były głosy, że za moment idzie na emeryturę i problem z nim się skończy.
Gość się zemścił i dał mi 2 z egzaminu, więc przedmiot do odrabiania za rok. Walnąłem kwitami i poszedłem na inną uczelnie. Kierunek właściwie identyczny. Tam była młodsza kadra, ci starzy ogarniali świat i znikali wraz z wiekiem emerytalnym. Jeden wprost mówił, że on ma ciekawsze zajęcia na emeryturze jak uczelnia.
Teraz najlepsze: zarówno inż, jak i mgr zrobiłem z niej gdzie indziej a nawet parę lat pracy zawodowej spędziłem robiąc to co oni tam powinni nauczyć na tej specjalizacji. Nie spotkałem kompletnie nic z programu nauczania.
Był on na liście top 3 sk⁎⁎⁎⁎⁎ynów znienawidzonych przez studentów na tym kierunku. Określenie znikąd się nie wzięło. Najgorsze jest to patrząc po stronie uczelni to nadal głębią studentów. Obecnie wiek między 70 a 80, w moim przypadku minęło obecnie 15 lat a nie smak pozostał.
Przy 3 stopniu starałem się omijać emerytów na stołkach. To jest problem polskiej sektora publicznego: emeryci oraz nepotyzm z kolesiostwem. Tych ludzi nigdy nie powinno tam być.
#gownowpis #studbaza #pracbaza













