Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kawiarnia "Za Firewallem"

Kategoria: Literatura

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

  • 80 członków
  • 3197 wpisów

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Drugie miejsce też czasem wygrywa, w Kawiarence można wszystko! :smiley:

Temat: Bebech

Rymy: masa - kasa - zerka - wielka

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU7piorunów

Masa niech będzie, niech przybędzie, niech moja tylko będzie masa!

Dam z siebie wszystko, moje dni, siły wszelkie, pójdzie też cała kasa!

Niech to widzą, niech każdy podgląda, niech nawet ma waga zerka,

Że ta masy masa, ta moja masa, moja jest i jest Wielka.

Fenomen3piorunów

Niespodziewanie wzrosła masa

Była podwyżka, to jest i kasa

Ktoś osądliwie znów na mnie zerka

To go przygniecie ma d⁎⁎a Wielka :smirk:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

O sonecie

Pisanie sonetów, to rozrywka nie dla mas.

Trzeba się ładnie ubrać, a nie siedzieć w dresie.

Trzeba być bezrobotnym, żeby mieć na to czas.

Pisać je pięknym piórem w stylowym notesie.

Wysublimowany należy mieć też gust.

Jeśli chodzi o żarty omijać bezwstydne.

Nie pisać: "Ale cyce!"; lecz: "Masz jędrny biust!

Twe piersi jak góry, ogromne, masywne!"

Napisałbym sonet, gdybym tylko miał czas,

lub pomyślałbym chociaż o jakiejś balladzie.

Gdybym się czymś wyróżniał z tych ludzi mas,

lecz się zatraciłem w ich wielkim stadzie.

Fanatyk3piorunów

@splash545 bjutiful :smiley:

GURU2piorunów
Jeśli chodzi o żarty omijać bezwstydne.

@splash545 a nie prawda! Znam taka jedną w Kawiarence, która fizycznie nie potrafi pisać nie bezwstydnie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Skoro otworzyłem, no to trzeba dołączyć. Być może dając innym zachętę do pisania?

*

* (Może gdyby wtedy zakręcili gaz)**

Może gdyby wtedy zakręcili gaz

miasto by minęła jesień średniowiecza?

Może gdyby zawór zamknęli na czas

o innych byśmy teraz rozprawiali rzeczach?

Lecz schody donikąd obrócone w gruz,

choć były, co prawda, od zawsze nieczynne;

Spichlerz i katedra też zniszczone już,

tak jak i sąsiednie miejscowości gminne.

Może gdyby zawór zamknęli na czas,

może gdyby pamiętali o nieszczęsnym gazie,

może wśród stołeczno-wojewódzkich miast

byłby ciągle Gorzów? Przynajmniej na razie.

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

tuptanie, robienie obiadu, pedałowanie, powtarzanie fizyki z latoroślą i mnóstwo innych rzeczy sprawiło, że dopiero teraz pojawia się nowe wyzwanie 😉

temat: wojaże
rymy: wiatr - Bałtyku - Tatr - triku

powodzenia :slightly_smiling_face:

Gruba ryba7piorunów

Morowy zawiał wiatr

czuję się jak w Bałtyku

a to Toitoi u podnóża Tatr

padnę ofiarą góralskiego triku

Fanatyk5piorunów

Jak u Zenona , psotny wiatr

Spienił zielone wody Bałtyku

I wiał aż do podnóża Tatr

Gdzie mokry baca nie użył triku

I suszył się w ciepłym ogniu watr

Bo stał pod wiatr, gdy poszedł na siku xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Skoro przypadł mi już ten zaszczyt i obowiązek, a także związana z nimi przyjemność otwarcia kolejnej edycji naszej zabawy, no to ją otwieram.

Otwieram więc CXXII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)!

Nie będę szukał inspiracji jakoś szczególnie daleko. Od jakiegoś czasu zachwycam się wspaniałymi muzycznymi aranżacjami wierszy pana Bolesława Leśmiana, więc wybrałem jeden z nich, zaaranżowany moim zdaniem najweselej. Takim to sposobem wyszło mi, że tym tygodniu utworem di proposta będzie wiersz:

*

* (Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz)**

Bolesław Leśmian

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym sadzie, w innym lesie -

Może by inaczej zaszumiał nam las

Wydłużony mgłami na bezkresie....

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd

Jęłyby się dłonie dreszczem czynne -

Może by upadły z niedomyślnych ust

Jakieś inne słowa - jakieś inne...

Może by i słońce zniewoliło nas

Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym lesie, w innym sadzie…

*

Po niebywałym sukcesie frekwencyjnym poprzedniej, CXXI edycji zastanawiałem się jak zwiększyć frekwencję w edycji obecnej. Żeby Państwa zachęcić do pisania wymyśliłem sobie, że naczelną zasadą edycji bieżącej będzie: jeśli powstanie w niej więcej niż 10 wierszy oraz weźmie w niej udział więcej niż 7 osób zwycięzcą zostanie kolega @bojowonastawionaowca. W przeciwnym wypadku zwycięzcę wybiorę jakoś inaczej.

Jeśli zaś chodzi o same wiersze, no to można rymować do wiersza pana Leśmiana, można się nim inspirować albo pisać jakoś inaczej. Jeśli ktoś bardzo się uprze, że chciałby sonet i okaże się, że w wierszy di proposta brakuje mu dwóch wersów, to można je sobie dopisać.

Miłej zabawy, wysokiej frekwencji i widzimy się na ogłoszeniu wyników za tydzień w niedzielę. Jakoś raczej rano.

Sum2piorunów

Nie związane z konkursem: byłam kiedyś na koncercie Trupięgów ❤️

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Teraz, kiedy już kolega @sireplama zakończył był CXXI (słownie: 121) edycję zabawy to mogę, całkiem bez ryzyka wygranej, przystąpić do konkursu. A więc, poniższym swoim utworem zgłaszam swój akces.

Twarze

Cichy gwar w kawiarni, w radiu jakieś hity,

Ledwie dałem radę w kącie się umościć,

Chociaż na widoku, jednak w tłumie skryty,

Z ciepłą kawą w ręku czytam sobie gości.

Tam ktoś smutny siedzi, wygląd jak pies zbity,

Oczy w słońcu mruży inny ktoś z błogością,

Tu się dziewczę śmieje, w ekran wzrok ma wbity,

Ten - zaciska usta, epatując złością.

Ci są sympatyczni, ci chyba niemili,

Twarz ma zatroskaną pani, co wychodzi,

Chcę przeczytać wszystkich - starzy są, czy młodzi…

I tak sącząc kawę, i pod wpływem chwili,

Wśród emocji tylu, smutnych i wesołych,

Na serwetce, w rymach, o życiu gryzmolę...

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Co ma wisieć, kiedyś w końcu spadnie. Zamykam więc CXXI (słownie: sto dwudziestą pierwszą) edycję !

Udział w niej wzięli, poprzez użycie tagu:

@George_Stark z **Bogowie też mają poczucie humoru**

oraz

@George_Stark z **Niedziela wielkanocna**

Po długiej i pełnej przemocy dyskusji, komisja postanowiła uhonorować (niespodzianka) @George_Stark !

Gratulacje!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Sobota wieczór, nie dziwota że w kawiarence cicho.

To wstawię coś na szybko, co by przypału nie było :smiley:

Temat: sobota wieczór

Rymy: chciałem - zapomniałem - zadanie - panie

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

GURU8piorunów

@PaczamTylko

Wpis na tagu napisać chciałem

Ale zachlałem i zapomniałem

Kurde miałem jedno zadanie

I nawet to zjebalem moje panie

GURU3piorunów

Przepraszam bardzo, nie chciałem

Zapomnieć lecz zapomniałem

Wiem, ważne to było zadanie

Wypominanie to leżącego kopanie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

No to na jedziemy na ostro :smiling_imp::smiling_imp::smiling_imp: jako że dziś specjalna data to temat

ZDRADA

Rymy locie - krocie - spada - zdrada

:smiling_imp::smiling_imp::smiling_imp:

Gruba ryba7piorunów

Po przerwanym nagle locie

wokół szczątków leży krocie

tu i ówdzie z brzozy liść spada

na Nowogrodzkiej krzyk - Tuska zdrada!

GURU3piorunów

Hiszpan z akordeonem przeleciał ją w przelocie

W czasie gdy on zarabiał dla niej krocie

Ciągle pracuje więc ekscytacja spada

A jeśli się nie dowie to nie jest przecież zdrada.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Słuchajcie! Właśnie dotarła do mnie nagroda od kolegi @fonfi za wygraną w poprzedniej (XXV) edycji zabawy , bo nie wiem czy Państwo wiecie/pamiętacie, ale za każdą wygraną w tej zabawie kolega @fonfi wysyła nagrodę książkową (taką w budżecie 100PLN, więc jest w czym wybierać).

Pytacie jaką książkę zażyczyłem sobie ja?

Troszkę ponad miesiąc temu, kolega @Whoresbane poinformował w tym wpisie, że wydawnictwo REBIS zapowiada dodruk książki Dziedzic Kaladanu ze świata Diuny. A że akurat tej książki mi w kolekcji brakowało, to padło właśnie na ten tytuł.

Ja wiem, że książki pisane przez panów Briana i Kevina to takie fanfiki. Ja wiem, że są bardzo nierówne - jedne lepsze a inne (delikatnie mówiąc) gorsze. Ja to wszystko wiem. Ale i tak je przeczytam i chcę mieć wszystkie na półce, bo a) nerwica natręctw, b) grafiki Siudmaka :heart_eyes:

A przy okazji, jako że w kolekcji brakowało mi nie tylko Dziedzica ale w ogóle całej Trylogii Kaladanu, to już całkiem sam domówiłem sobie dwie pozostałe. I tym sposobem, do skompletowania wszystkich książek z uniwersum Diuny, brakuje mi już tylko 4 z 26 (chyba, że coś przeoczyłem).

W każdym razie chciałem powiedzieć, że kolega @fonfi do solidny Tomeczek. Polecam tego hejtowicza! 😛

PS.

Przy tej okazji pozwolę sobie w imieniu kolegi @fonfi przypomnieć, że trwa właśnie XXVI (słownie: 26) edycja, której "tematem" jest:
Monika otworzyła oczy. Oślepiona intensywnym światłem zamrugała i…

Gorąco zachęcam do wzięcia udziału. Nagroda czeka!!!

Gruba ryba2piorunów

@fonfi tak pachnie sto złoty

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

37piorunów

Nie mogę sobie darować, że @onpanopticon poszedł sobie. Mieliśmy razem stworzyć megaglupi projekt -skomponowac i napisać pieśń na modłę średniowiecznego barda. Jego umiejętności korzystania z AI i moje debilne pomysły mogły zaowocować jedną z najdurniejszych pieśni, jakie powstały. Normalnie owoc chorego drzewa

Ponieważ poza kilkoma strofami i imieniem bohatera nic więcej nie powstało, to wrzucam początek tego "dzieła".

Łudzę się, że kiedyś wróci i faktycznie coś ogarniemy w tym temacie

PS Nie wiem czemu mi przesuwa wersy. Na etapie edycji wszystko wyglądało ok.


O dzielnym przegrywie będzie to historia

Co z domu wyszedlszy w swej lichej kapocie

Szukać przygód poszedł bo dzika euforia Ogarnęła mu umysł w swojej istocie


Jak głoszą legendy, nie miał on za dużo Jeno gacie na zadku i kapota stara

Lecz wioskowe dziewki krótko przed podróżą

Orzekły, że skarbem jest jego fujara


Imię miał doprawdy wręcz niespotykane Ponoć jego ojcu w nocy się przyśniło

I orzekł: Zjebomir! Tak będzie nazwane Pacholę co matce z łona wyskoczyło.

Fanatyk4piorunów

@Kaligula_Minus ja myślę, że wróci w swoim czasie. Pisałem z nim jeszcze przed świętami.

Teraz widzę, że ma pousuwane wszystkie wpisy i komentarze, trochę słabo :confused:

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wygląda na to, że pewne wełniane stworzenie zapomniało o swoich rymach... Jest już 21:37 i nie zapowiada się na aktywację trawożernej bestii.

W takim razie, cały na gejuru, wkraczam ja! :grinning:

Temat: wkroczenie bestii

Rymy: zapomniały - raciczki - zasypiały - potyczki

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Piorunujesz jak najęty

* Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

* Pamiętasz o tagach i społeczności

Gruba ryba6piorunów

O zgłoszeniach Tygryska nie zapomniały

splamione krwią (nie)winnych raciczki

dzieci z płaczem się zbudziły, choć zasypiały

czas nastał na nocne z trollami potyczki

GURU4piorunów

On zapomniał ale internety nie zapomniały

Z niebytu otchłani wyciągnęły za raciczki

Choć kawiarenki legiony już zasypiały

Sir nie dał plamy, zaprosił do potyczki.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

Dobry wieczór,

dzisiaj rymujemy do słów pana Fredry z komedii Śluby panieńskie:

Temat: możliwości

Rymy: dołożę- może- mogę- drogę

Miłej zabawy życzę!

GURU8piorunów

Trochę chęci tu dołożę,

Jakiś talent wkropię może,

Skryte cele dodać mogę,

Dorosłości kęs w drogę.

Inspirator6piorunów

Możliwości

Na tanią kasę weto dołożę

W d⁎⁎ę trampkowi wejść da się może

Bo Europy znieść już nie mogę.

Nie? To spierdalaj! I krzyż na drogę!

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Na szybko bo robota

Temat: Wtorek ktory jest poniedziałkiem a który daje w kość, czyli samo życie

Robota- Głupota - szybki - grzybki

GL&HF!!

Gruba ryba6piorunów

Dziś jest wtorek, więc niby robota,
Wzięcie urlopu to nie głupota.
Do kierownika telefon szybki

I można pić, palić, ćpać lub jeść grzybki.

Gruba ryba9piorunów

@Endrevoir

Dobrze wiemy czyja to robota.

Uwiedziona pomarańczowa głupota...

Przyniesie ona nam koniec szybki

Atomowe rozdając wokoło grzybki?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

26piorunów

Udało się znów, więc okrągła po świętach jak foczka zapodaję dzisiejszą czwóreczkę:

Temat: święta, święta i po świętach

Rymy: wytchnienia-kieratu- wspomnienia-szpagatu

Gruba ryba2piorunów

Był czas wytchnienia,
Będzie czas kieratu.
Przez dawki serniczka
Nie będzie szpagatu.

GURU3piorunów

Obżarstwo moje bez wytchnienia
Do wstania trzeba użyć kieratu
Serniczka zjedzonego wspomnienia
Radzą mi: Nie rób szpagatu!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

„Dzień z życia wannabe pisarza”.

„Monika otworzyła oczy. Oślepiona intensywnym światłem zamrugała i z ulgą stwierdziła, że to był tylko sen...”

– Nie no, historia nie może zakończyć się taką kliszą – mruknął pod nosem Autor, z niedowierzaniem wpatrując się w monitor. – To tak, jakby Rick Grimes po tych wszystkich trudnościach, które przeżył, obudził się ze śpiączki. Poza tym, to musi być na początku.

„Monika otworzyła oczy. Oślepiona intensywnym światłem zamrugała i z ulgą stwierdziła, że to był tylko sen. Nie sen. Koszmar. Przez duże K.

Ale rzeczywistość wcale nie rysowała się lepiej.

Zamknęła oczy, ponieważ nie była w stanie patrzeć na jarzeniówki. Przyzwyczajenie wzroku do ostrego światła zajęło jej chwilę, ale w końcu mogła rozejrzeć się po pomieszczeniu.

Z niepokojem odkryła, że leży na kozetce na samym środku białego pokoju. Nigdzie nie widziała nawet zarysu drzwi. Na sobie miała tylko koszulę operacyjną, ale nie pamiętała, żeby zapisywała się na jakikolwiek zabieg.

Co się stało? Gdzie ja jestem i jak się tutaj znalazłam?”

Westchnął. To, co napisał, wydawało się niewłaściwe, a sam zalążek historii po prostu nudny. Stwierdził, że spróbuje innego podejścia.

„Monika otworzyła oczy. Oślepiona intensywnym światłem zamrugała i zorientowała się, że wydarzyła się rzecz potencjalnie bardzo niebezpieczna dla członków załogi stacji kosmicznej, na której stacjonowała. Chwyciła za radio, by nadać ostrzegawczy komunikat, ale spotkała się z ciszą - komunikacja została zagłuszona albo, o zgrozo, padła całkowicie.

Odbiła się od stanowiska i korzystając z braku grawitacji, płynnie ruszyła ku łącznikowi segmentu obserwacyjnego i nawigacyjnego.

Stacją targnął nagły wstrząs. Monika uderzyła boleśnie barkiem w ścianę łącznika. Zaklęła.”

– Noż cholera jasna! – Autor skreślił wszystkie napisane słowa. Postanowił spróbować jeszcze raz.

„Monika otworzyła oczy. Oślepiona intensywnym światłem zamrugała i odkryła, że zaklęcia ochronne ponownie powstrzymały atak nieprzyjaciela. Wroga armia tylko czekała, aż bariera zniknie. Wszystko wskazywało, że stanie się to niebawem.

Otarła pot z czoła i powoli podniosła się z kolan. Była u kresu sił. Nie pomagało widmo nieuchronnej klęski i rzezi mieszkańców bronionego jeszcze miasta.”

– A pi⁎⁎⁎⁎lę to wszystko, nic nie napiszę! – Ze złością zamknął laptopa. Przeraził się jednak i sprawdził, czy przypadkiem nie uszkodził ekranu. Odetchnął z ulgą, po czym wyszedł z pokoju.

Monika została sama, oślepiona i zawieszona w próżni.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Nikt się nie poczuwa, to skorzystam

Temat: spalanie

Rymy: serniczek - pedały - chwały - jamniczek

Powodzenia

Fenomen4piorunów

No dawaj, zjedz jeszcze kawalek- Wola mnie serniczek,

Jak jak święta się skończą, wskoczysz za pedały

I będę ćwiczyć, schudnę dla swej chwały,

Bo na chwilę obecną, jestem jak jamniczek.

Gruba ryba2piorunów

Nie mam kasy, tylko serniczek!

krzyknąłem, "nie obrobicie mnie pedały!"

przetrwam, zwyciężę na polu chwały

orężem będzie mój wierny jamniczek*

_*Do sklepu zoologicznego wchodzi Fąfara i mówi:
– Chciałbym kupić psa obronnego.
– Mam takiego.
– Przecież to jamnik! Jaki z niego pies obronny?
Sprzedawca chwyta jamnika za ogon, podnosi go do góry i mówi:
– To podejdź pan tutaj!_

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Kiedy - jakoś w zeszłym tygodniu

wydarło się w końcu z chmur słońce

moja krew - bąbelek po bąbelku -

zrobiła się musująca

i chyba inna niż zwykle,

bo jakaś taka różowa -

nie czerwona jak wiśnie,

lecz jak kwiaty wiśniowe

Nie wiem jeszcze co robić,

zwyczajnie w słońcu stoję,

patrzę sobie w niebo

i kręci mi się w głowie.

Lider7piorunów

@KatieWee może to udar? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Osobistość2piorunów

Brzmi jak klasyczna choroba dekompresyjna — za szybkie wynurzenie się z zimy do słońca i krew zaczęła musować.

Fanatyk0piorunów

@Prytozord

Panie doktorze, dziękuję za fachową diagnozę!

Czy jest na to jakieś lekarstwo?

Osobistość1piorunów

@KatieWee Zalecam stopniowe przyjmowanie słońca i spacerów — organizm potrzebuje czasu, by wyjść z trybu zimowego. Dodatkowo kawa jako stabilizator nastroju, stosować doraźnie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Nie będę ukrywał, że Złota gałąź pana Frazera zrobiła na mnie ogromne wrażenie i mocno zapadł mi w pamięć ten z niej cytat: Mit bowiem się zmienia, natomiast niezmienny pozostaje obyczaj; ludzie czynią nadal to, co czynili ich ojcowie, chociaż powody, którymi kierowali się ojcowie, dawno już uległy zapomnieniu. No i tak mi się to jakoś z dzisiejszym świętem połączyło:

*

Niedziela wielkanocna

Stół już zastawiony, a stół to obfity,

stoi na tym stole w bród rozmaitości;

dni czterdzieści człowiek tradycyjnie pościł,

ale koniec tego! – czas by się nasycić.

Kiełbasy na stole, flaszki okowity,

sałatka z Kieleckim i jakieś słodkości;

jest wszak co świętować – jest powód radości! –

bo ktoś tam zmartwychwstał. Czy został zabity?

Tak się biesiadnicy posprzeczali byli,

ojciec tam przemawiał, jak adwokat w todze,

dziadek przeciwnego obozu był wodzem

dojść próbując prawdy, w końcu się pobili:

czemu w tę niedzielę zastawia się stoły

i czemu tak wcześnie dzwonią dziś kościoły?

*

Lider6piorunów

@George_Stark Pan Państwo dał dzień wolny, więc trzeba świętować!

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

6piorunów

No taki cross-over mi wyszedł:

*

Bogowie też mają poczucie humoru

Chybam wodą z rzeki którejś był opity,

bo przecież nie wskutek mej nieudolności

kiedym został kiedyś zaproszony w gości

jedno z drugim na „gie” pomyliłem city.

Gdym wreszcie dojechał, stanąłem jak wryty,

nie doznałem bowiem oznak gościnności;

wejście miałem ciche – w stylu angielskości,

czułem się divided raczej niż unity.

To nie moja wina – pojąłem po chwili,

ani pociąg z trasy też nie zboczył w drodze,

ni gospodarz nie próbował uniknąć mnie zwodem,

to wodni bogowie żart sobie zrobili

i śmiali się ze mnie wykrzywiając mordy

bo w Gorzowie nagle Wisłę umieścili

do Grudziądza zaś koryto przesunęli Odry.

*

Gruba ryba2piorunów

I co też na to poradzić ja mogę

że takie poczucie humoru miewają bogowie?

Pokaż więcej komentarzy (2)