Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Komiksy

Kategoria: Literatura

  • 139 członków
  • 592 wpisy

GURU

w Komiksy

38piorunów

1426 + 1 = 1427

Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 1

Autor: Koyoharu Gotouge

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Waneko

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8096-810-3

Liczba stron: 169

Ocena: 8/10

Czytam tę mangę drugi raz by pełnoprawnie móc wrzucić wpisy na . To jest pierwsza manga jaką przeczytałem w fizycznym wydaniu i w języku polskim dlatego na początku miałem trochę trudności do przyzwyczajenia się do tych wszechobecnych napisów "BAM", "PACH", "ŁAPS" itd. ale muszę przyznać, że kreska jest całkiem przyjemna w odbiorze i po chwili przestały mnie irytować polskie nazwy.

To jest jedna z bardziej znanych historii z powodu bardzo popularnego anime i chyba przeczytanie samej mangi to jedyny sposób by bez spojlerów dowiedzieć się jak ta historia się kończy jeśli nie chcemy czekać kilku dobrych lat na ekranizację pozostałego materiału źródłowego.

Ten tom skupia się na wprowadzeniu w świat, przedstawienia dwójki głównych bohaterów jako rodzeństwa, ich więzi, która trwa pomimo zamienienia jego siostry w demona. Następnie cały proces przygotowań Tanjiro by zostać dopuszczonym do ostatecznej selekcji. Historia kończy się cliffhangerem z wydarzeń mających miejsce na egzaminie, o których dowiemy się więcej w następnej części.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Komiksy

4piorunów

po ekranizacji "The Boys", chciałbym w taki sam, bezkompromisowy sposób zrobienia scneariusza i jego wykonania, żeby powstały produkcje filmowe kilku komiksów dla facetów:

1. Thorgal

2. Savage Dragon

3. Incal

plus ekranizacja sagi o Metabaronach

tak, wiem, lata przygotwań modeli itp 😛 😛 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Komiksy

22piorunów

Przerysowani

Dzisiaj odebrałem.
Pięknie wydane, porządna robota.

Trochę cykam się otworzyć - komiks "Przygody Stasia i Złej Nogi", który kiedyś zapodała @Fafalala, jest cudownie narysowany, ważny i kształcący, ale nie jest to lektura wesoła, tu pewnie będzie podobnie.

Swoją drogą, wspomniana twierdzi że wcale nie zdechł, co mnie swego czasu zszokowało, ale cieszy niezmiernie.
Trzeba będzie popracować żeby trochę go rozreklamować, może jak czasem użyję tagu to mnie Owca nie zamorduje.
W sumie formalnie to są książki.

Gruba ryba5piorunów

O fajnie, że masz już u siebie. No lektura łatwa nie będzie, ale myślę że warto przeczytać, aby poszerzyć perspektywę na ten "niewidzialny" i zdewaluowany w przestrzeni publicznej temat. Zmierz się z tym jak będziesz gotów. :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Komiksy

74piorunów

3/100

Stasio oj Stasio, tyś mnie znów wypełnił miłością do komiksu.

"Przygody Stasia i Złej Nogi", to początko upubliczniane pojedyncze plansze na fb autora Tomasza Spella. Czekałam na każdą kolejną z wypiekami na twarzy. Dopiero później zostały wydane w formie małego, acz treściwego komiksu. Bardzo ważnego z perspektywy społecznej i psychologiczniej.
Ta historia to słodko-gorzka powiastka o niepełnosprawności, odnadywaniu radości w życiu i depresji rodzicielskiej. Przyznajcie, że to osobliwy koktajl. Każda że stron to pojedynczy wycinek z życia tytułowego Stasia, Złej Nogi, oraz jego mamy, które spinają się w spojną całość.

Staś jest wyjątkowy z dwóch względów. Po pierwsze, jest nie do zdarcia. Jego optymizm i mądrość płynąca z naiwności dziecka nie pozwala mu wręcz czuć bólu i rozpaczy. Po drugie, ma Złą Nogę. Nogę która jest zarówno przyjacielem, jak i utrapieniem. W kontraście do tego stoi mama Stasa, z przyklejonym do ust papierosem i rezygnacją w oczach. Dla niej Noga odebrała jej szanse na szczęśliwe życie.

Polecam, bardzo polecam komiks każdemu, kto choć trochę darzy sympatią ilustrowane historie. Polecam również tym, którzy potrzebują iskierki szczęścia i inspiracji do spojrzenia na trudy życia w zupełnie inny sposób. Można go czytać na dwa sposoby: taśmowo, poznając fabułę i perspektywę bohaterów, albo refleksyjnie, zatapiając się w przesłanie płynące z kontrastu pomiędzy dziecięcą naiwnością, a dorosła dosłownością.

Całość powinniście znaleźć gdzie w necie. Sam autor nie blokuję do niego bezpłatnego dostępu. Spell to w ogóle kosmita. Pochwalę się, że miałam okazję z nim chwilę pogadać na festiwalu. Dobry wariat.

Ocena: 11/10
Stron: 100
Cena okładkowa: 35 zł

Fanatyk3piorunów

@Fafalala Oooo... To Spell jeszcze rysuje? Lata temu, kiedy miał pierwszą swoją stronką (coś ze spellcaster w adresie, ale już nie pamiętam) z niecierpliwością czekałem na jego wrzuty. Zerknę na to co wrzuciłaś.

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Komiksy

20piorunów

Znam to na pamięć, ale mam ochotę na chwilę nostalgii (° ͜ʖ °)
Ale od czego zacząć?

jaka kolejność czytania?

  • Antresolka Profesorka Nerwosolka40% (12 głosów)
  • Hernán Cortés i podbój Meksyku37% (11 głosów)
  • Kurs na półeysep Jork23% (7 głosów)

30 głosów

GURU0piorunów

@Klamra zagadka:
"nienawidzę, nienawidzę
brzydzę się, gdy Ciebie widzę"
kto tak brzydko mówił?
:smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Komiksy

19piorunów

Dorwałem takie komiksy/powieści graficzne w znanym konsorcjum z chrząszczem z podrzędu wielożernych w logo. Nadadzą się do i wrzucenia na , czy inaczej to skategoryzować?

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Komiksy

10piorunów

Zagadka: z jakiego komiksu jest ten kadr?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Komiksy

20piorunów

2/100

Po 2 tygodniach wracam. Cała na pomarańczowo, bo nadszedł czas na "Zmarszczki" od autora, którego warto znać czyli Paco Roca.

Tym razem wkraczamy w świat enigmatyczniej dla nas młodych starości. Tego co ona daje, a co odbiera, a odebrać potrafi wiele, zwłaszcza pamięć. Emilio niegdyś pracownik banku, zaczyna mieć problemy z słusznym osadzeniem się w rzeczywistości. Przeszłość miesza się w teraźniejszością, nad czym nie może zapanować. Staje się on niewolnikiem własnego umysłu, który raz za razem gubi fotografie z obrazami życia i własnej tożsamości. Trud opieki nad Emilio przerasta jego rodzinę, dlatego konieczne staje się przeniesienie go do miejsca, gdzie będzie mieć pełną opiekę, czyli do domu spokojnej starości. Brzmi jak wyrok, ale czy zawsze tak jest? Dzięki "skazaniu" naszego snobistycznego byłego bankiera, na obecność ekstrawertycznego i zadziornego Miguela możemy się zastanowić, czy kiedykolwiek jest za późno na to, by otworzyć się przyjemności doświadczania życia.

Ten komiks sprawił, że mogłam poczuć zarazem nadzieję, jak i ogromny smutek. To mieszkanka, która sprawia, że nie można przejść obok tego komiksu obojętnie. Wręcz przeciwnie, dzięki niemu możemy zmienić perspektywę, nauczyć się czego, wyobrazić sobie coś, co słowami nie idzie opisać. Sama próba zrozumienia chorób otępiennych wydaje mi się karkołomna. Nie można tego poczuć, gdy ma się sprawny umysł, a potem gdy już tego doświadczysz niemożliwe staje się, aby sprawnie to opisać.
Nawet nie wiem co napisać więcej, bo gdy myślę o "Zmarszczkach" coś mnie ściska w środku. Płakałam gdy kończyłam komiks, sama nie wiem dlaczego. Chyba z lęku, że czas zabierze mi to co stanowi o mnie, o moim ja i nawet nie będę mogła z tym walczyć. Chociaż, może z czasem te moje ja, będzie w stanie bardziej otworzyć na nowe? Sama nie wiem, ale nadzieja i smutek to jest to co zostało ze mną i myślę, że te dwa odczucia mogą stać obok siebie, jak równy z równym.

Ocena 10/10
Stron 100
Cena okładkowa 59,90 zł.

Fanatyk5piorunów

@Fafalala Mam babcię co ma już 97 czy 98 lat i dawno ludzi nie poznaje, starość nic fajnego

GURU3piorunów

@GARN_ ale wszystkich nas czeka.

ja znałem starych ludzi którzy do końca byli jajcarzami i się wygłupiali, jakby byli nastolatkami. oczywiście do momentu do kiedy mózg nie siadł, ta galaretka w głowie.

Gruba ryba4piorunów

@GARN_ ja poza opieką nad dziadkiem w liceum z Alzheimerem nie musiałam się nad tym zastanawiać.
Pamietam z tego, że było ciężko, że się denerwował. Co minutę zapominał kim jestem, ale żonę swoją pamiętał. Powiedział o wtedy coś, co mi zapadło w pamięci na wiele lat "Marysiu, kochaj mnie, a wszystko będzie dobrze".

Pokaż więcej komentarzy (16)