Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Książki

Kategoria: Literatura

  • 826 członków
  • 9267 wpisów

Gruba ryba

w Książki

13piorunów

1342 + 1 = 1343

Tytuł: The End and the Death: Volume I

Autor: Dan Abnett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 672

Ocena: 7/10

“For this is the end, and the death.

And, finally, the beginning.”

VIII tom cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra

Książka rozpoczyna się najdłuższym dramatis personae z jakim miałem do czynienia. Po nim następuje mierzący ćwierć książki zlepek pozornie przypadkowych fragmentów wydarzeń, wrażeń, wywiadów, dzięki którym w wyobraźni pojawia się szkic aktualnego stanu wydarzeń i świata przedstawionego. Odniosłem jednak wrażenie, że autor przesadził z ilością i różnorodnością tych fragmentów. Niektóre z nich kontynuują już rozpoczęty gdzieś w ramach Herezji wątek i te albo stanowią jedną z głównych osi wydarzeń, albo rozwinięcie drugoplanowych historii. Inne zaś rozpoczynają i niemal natychmiast kończą zupełnie nowe odgałęzienie tylko po to, by pokazać nietrwałość istnienia w czasie największej wojny w dziejach ludzkości. Zabieg jest zapewne celowy, gdyż Dan Abnett już wielokrotnie udowodnił, że manipulacja formą jest częścią rzemiosła, jednak wprowadza to do narracji pewien poziom chaosu (a może jednak Chaosu?).

Jak zwykle wyjątkowo wartościowa wydała mi się perspektywa Abaddona, który nie może się pogodzić z przemianą jaką przechodzi jego legion. Nowością i nie lada gratką była też pierwszoosobowa narracja Malcadora Pieczętnika, czyli de facto drugiej najważniejszej osoby w całym Imperium Człowieka, a przy tym postaci owianej tajemnicą.

Prawdę mówiąc, jestem lekko (tylko odrobinę) rozczarowany, ale też z własnej winy. Widząc Dana Abnetta na okładce nastawiłem się na absolutnie epickie fantasy, początek punktu kulminacyjnego olbrzymiej serii, a dostałem po prostu solidną kontynuację, powolny wstęp do trylogii końcowej.

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 27.10.2026

Wydawnictwo Vesper przedstawia okładkę drugiego tomu cyklu Kupcy i ich żywostatki. "Szalony statek" Robin Hobb ukaże się pod koniec listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera około 720 stron, w cenie detalicznej 119,90 zł.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

  

Fanatyk

w Książki

10piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG uaktualnia zarys planu wydawniczego do końca 2026 roku

LISTOPAD

---------------------------

27.11

Brandon Sanderson - "Zaginiony metal" (wydanie jubileuszowe)

GRUDZIEŃ

---------------------------

4.12

Victoria Aveyard - "Królewska klatka"

James S.A. Corey - "Wiara zwierząt"

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

7piorunów

"Pani od heartcora"

Ania Koziba-Świstak

2026

To nie jest książka tylko dla starych punków, którzy chcą powspominać, jak szli na pierwszy koncert, ganiali się po mieście z naziolami albo pili pierwsze piwo w miejskim parku. Chociaż o tym wszystkim też autorka pisze i wokół tego kręci się sporo opisanych tutaj historii. To książka dla wszystkich, którzy pamiętają Polskę lat 90. Polskę dzikiego kapitalizmu. Polskę, w której nagle wujek Staszek zakładał hurtownię napojów alkoholowych i stawał się z dnia na dzień lokalnym bossem. Polskę bezrobocia na poziomie dwucyfrowym, dresiarstwa zalegającego na osiedlowych ławkach, chujowych ubrań w chujowych kolorach i fajnych ubrań w fajnych kolorach, ale drogich i z Pewexu, albo od ciotki z Niemiec. Autorka nie ukrywa, że lata 90. to nie były rurki z kremem, tylko pomieszanie gonitwy za mitycznym Zachodem z rzeczywistością stojącą jeszcze mocno jedną nogą w syfie komuny. Jest tu oczywiście dawka nostalgii i czasami łapałem się na tym, że czytając myślałem "kurewa, a kiedyś to było...", ale jednak więcej jest smaku gorzkiej polskiej rzeczywistości tamtych czasów oraz niewesołej refleksji nad życiem. Jeśli ktoś je pamięta, to w konfrontacji z tą książką, jak żywe staną mu obrazki z dzieciństwa i czasów nastoletnich. Polecam pokoleniu ale młodszym też, pod rozwagę, żeby nie mitologizowali czasów w których nie żyli.

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Cytat na dziś:

– Nie, musielibyśmy iść dookoła, wzdłuż brzegu – odparł handlarz, kreśląc w kurzu długą zakrzywioną linię. – Bo dżungla rośnie tutaj... – stuknął patykiem wyschniętą ziemię – ...i tutaj... – stuknął znowu, trafiając lekko w wychodzącą właśnie szarańczę, która pierwsze stuknięcie optymistycznie wzięła za początek deszczu. – W dżungli nie ma dróg.

M’Bu odebrał mu patyk i wyrysował prostą linię przez dżungle.

– Kiedy tysiąc słoni chce gdzieś iść – oświadczył – nie potrzebują żadnej drogi.

Azhural przemyślał to sobie. Potem wziął patyk i narysował zygzak w poprzek dżungli.

– Ale tutaj są Góry Słońca. Bardzo wysokie. Mnóstwo głębokich wąwozów. I żadnych mostów.

M’Bu odebrał mu patyk, wskazał dżunglę i uśmiechnął się.

– Wiem, gdzie leży właśnie wyrwane z ziemi mnóstwo dobrego drewna, szefie.

– Tak? No dobrze, mój chłopcze, dobrze, ale i tak musimy jakoś dotrzeć do gór.

– Całkiem przypadkiem tysiąc bardzo silnych słoni będzie zmierzać wtamtą stronę, szefie.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Autorytet

w Książki

32piorunów

1341 + 1 = 1342

Tytuł: Fundacja

Autor: Isaac Asimov

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: ebook

ISBN: 9788381883405

Liczba stron: 204

Ocena: 8/10

Kolejny klasyk science fiction. Zabrałem się kiedyś już za to ale że tak powiem od d⁎⁎y strony... znaczy niby poprawnie, bo przeczytałem pierwszą część z cyklu, ale chronologicznego a nie w kolejności powstawania co jak później doczytałem ma o wiele więcej sensu. Dlatego zapewne Preludium Fundacji wydało mi się dość średnie.

No i rzeczywiście, oryginalna Fundacja wjechała mi już elegancko, i za niedługo pewnie złapię za kolejną część bo mam wrażenie jakby ten tom urywał się w połowie.

Historia Fundacji rozpoczyna się od poznania Hariego Seldona, a raczej jego świeżo upieczonego współpracownika i późniejszego biografa Gaala Dornicka który przybywa do stolicy Imperium Galaktycznego aby podjąć pracę u sławnego w całej galaktyce matematyka. Na miejscu okazuje się że Hari popadł w niełaskę władców galaktyki bowiem poprzez rozwinięcie swojej matematyczno - statystycznej metody przepowiadania przyszłości zwanej tu psychohistorią głosi wszem i wobec rychły updatek Imperium Galaktycznego.

Za tego typu herezje, jak to zazwyczaj bywało należy się odpowiednia kara, dosyć sędziwy już Hari zostaje więc wraz z ekipą oddanych mu naukowców zesłany na małą planetkę leżącą na rubieżach galaktyki gdzie może sobie w spokoju pracować na swoją psychohistorią, galaktyczną encyklopedią i temu podobnymi bzdurami. Ów naukowy kolektyw zostaje nazwany jakżeby inaczej - Fundacją.

Zawiązanie akcji jest ciekawe i musze przyznać że jak na dość lichą objętość tej pozycji jest ona napakowana akcją po brzegi. Autor dość żwawo skacze przez kolejne dekady i przystaje jedynie w decydujących momentach biegu historii - punktach zwrotnych przewidzianych statystycznie w psychohistorycznych obliczeniach Hariego które działają jeszcze długo po jego śmierci.

Będziemy więc śledzić poczyniania kilku bohaterów wokół ktorych kręcić się będzie cała oś powstawania i nabierania w galaktyce znaczenia przez ową Fundację, a którzy świadomi spuścizny Hariego ale nie będący w posiadaniu jakiejkolwiek wiedzy na temat jego przepowiedni starają się w miarę możliwości sterować wydarzeniami tak aby wyjść z kryzysowych sytuacji z tarczą.

Pomysł jest całkiem ciekawy i chociaż czuć już że książka jest dość leciwa to jednak nadal czyta się to bardzo dobrze, głównie dlatego że więcej tutaj politycznych i socjologicznych rozkmin a cała otoczka Sci-Fi jest trochę na uboczu. Zwroty akcji są całkiem zaskakujące, akcja nie zamula i przyznam że czytało mi się to z niemałą przyjemnością, do tego stopnia że połknąłem całą książkę chyba na dwa posiedzenia.

Największą imo wadą jest to że akcja urywa się jakby w połowie wydarzeń, niby mamy zakończenie odpowiedniego wątku ale nie ma tutaj żadnej konkluzji ani nic takiego, po prostu cyk i koniec :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@hellgihad

Autor dość żwawo skacze przez kolejne dekady i przystaje jedynie w decydujących momentach biegu historii

I właśnie miałem wrażenie jakbym nie czytał powieści tylko jej streszczenie/bryka. Wydarzenia brzegowe też autor opisał bardzo skrótowo i tak trochę technicznie jak artykuł do gazety, nie angażując czytelnika w próby zawiązania więzi z bohaterami.

Autorytet1piorunów

@saradonin_redux Nie jestem pewien ale kiedyś mi się obiło że pierwsza Fundacja była publikowana w częściach w jakimś periodyku i myślę że to dlatego tak to dziwnie wygląda po zebraniu do kupy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Książki

52piorunów

Patrzcie jakie piękności przyjechały ze mną do domu 🤓

Osobistość0piorunów

@l__p hmm, zastanawiam się nad Steinbeckiem, ale ja jak kupuję, to wszystko, a Prószyński już prawie 20 pozycji wydał...

Gruba ryba0piorunów

@Cerber108 ile ja się nachodziłem na urlopie za „Na wschód od Edenu”… wszędzie teraz wydania z okładka serialowa/filmowa 🤦🏻♂️

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada książkę o najsłynniejszej Polce. "Maria Skłodowska-Curie i jej córki" Claudine Monteil ma zaplanowaną premierę na 10 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 272 strony, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Wolne, niezależne, odważne, wykształcone.

Niezwykła historia o przezwyciężaniu przeciwności, odwadze i zwycięstwie.

Mimo trudnych początków, ubóstwa i braku praw kobiet do wyższych studiów w XIX-wiecznej Europie, Maria Skłodowska-Curie zdołała ukończyć studia. Wraz z mężem rozwinęła badania nad promieniotwórczością i zrewolucjonizowała medycynę; jako pierwsza kobieta została profesorem na paryskiej Sorbonie. Biografia wybitnej naukowczyni i dwukrotnej laureatki Nagrody Nobla nie byłaby jednak pełna, gdyby nie historia jej życia rodzinnego, która odsłania postać fascynującej kobiety i matki na tle skomplikowanych relacji z córkami i otoczeniem. Irena, starsza z córek, także zostanie laureatką Nagrody Nobla w dziedzinie chemii i będzie walczyć o prawa kobiet. Ewa wybierze literaturę i dyplomację: napisze kultową biografię matki i odegra ważną rolę w Siłach Zbrojnych Wolnej Francji u boku generała de Gaulle’a.

Portret trzech niezwykłych kobiet o złożonych losach. Kobiet, których odwaga, inteligencja i zaangażowanie wpłynęły na kształt stulecia, w którym przyszło im żyć.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Cytat na dziś:

Wiedział, że liczenie słoni jest zajęciem bardzo precyzyjnym. Człowiek może nie być pewien, ile posiada żon, ale nigdy tego, ile posiada słoni. Słonia albo się ma, albo nie.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Fenomen

w Książki

14piorunów

1339 + 1 = 1340

Tytuł: Kryptonim Villanelle

Autor: Luke Jennings

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Format: ebook

Ocena: 8/10

Będzie trzeba kolejne tomy zaliczyć bo historia niedokończona a wciąga mocno.

bardzo ciekawy czarny charakter - narcystyczna socjopatka

Gruba ryba0piorunów

Serial też niezły.

Co do zakończenia (serialu)

Fenomen1piorunów

@serel nie klikam bo jakby miało być to samo co 2 książce to nie chce wiedzieć . Stawiam że podczas seksu będzie zabita

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Książki

18piorunów

1337 + 1 = 1338

Tytuł: Bez planu B

Autor: Lee Child, Andrew Child

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 384

Ocena: 4/10

A idzcie panowie w c⁎⁎j z takim Reacherem. Po przeczytaniu miałem minę z mema Look how they massacred my boy.

Najgorszy Reacher do tej pory - kropka.

W jednej z pierwszych scen ktoś próbuje rozjechać Reachera, a on ładuje w niego cały magazynek pistoletu. Reacher który nie nosi broni, a jedyną jakiej używa to ta zabrana napastnikom, na których podziałała jego perswazja manualna. Gdy ich koledzy lecą na niego w pełni uzbrojeni.

Fabuła - nudna jak flaki z olejem.

Bohaterowie - kartonowi i nijacy.

Reacher - najmniej empatyczny, za to strzelający już od pierwszych stron.

Jakby Lee poszedł do kibla, a jego brat naskrobał w tym czasie pół książki, póżniej Lee wraca i czytając wypociny brata, bierze się za poprawianie tego, co on spierdolił. Ale już było za późno. Historia zaczyna być Reacherowa, od momentu jak trafiają do motelu i dogadują się z recepcjonistą na dwa pokoje za podwójną stawkę, jeśli nie zostanie po nich żaden ślad. A później Reacher go oszukuje i dostaje dorobioną kartę do 3 pokoju.

Tylko to wszystko przyszło już w momencie, gdy każdy inny czytelnik rzuciłby ją w kąt i oznaczył jako DNF. Ja jestem niestety uparty i mam zamiar dokończyć serię, więc ten wariant w grę nie wchodził, może i dobrze. Ale bracia z książki 2/10 w pierwszej połowie, zrobili książkę 6/10 w drugiej, a sumarycznie 4/10.

Dawno nie byłem tak rozczarowany tomem tej serii 😒

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

18piorunów

1336 + 1 = 1337

Tytuł: Obserwatorzy

Autor: A.M. Shine

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Muza

Format: ebook

Liczba stron: 320

Ocena: 5/10

Kiedy przeczytałem w jednej z recenzji, że "Obserwatorzy" to połączenie "Nie otwieraj oczu" Josha Malermana, "Wayward Pines" Blake’a Croucha, filmu "Ciche miejsce" i klasycznych historii o tajemniczym domu na odludziu, właściwie nie potrzebowałem dalszej zachęty. To przecież dokładnie ten rodzaj literatury, który lubię. Odizolowane miejsce, niewyjaśnione zjawiska, garstka ludzi próbujących przetrwać i tajemnica, której rozwiązanie może okazać się znacznie gorsze od niewiedzy.

Brzmiało świetnie. Szkoda tylko, że znacznie lepiej wypada w opisie niż w samej książce.

Główną bohaterką jest Mina, która podczas podróży przez Irlandię trafia do lasu, którego próżno szukać na mapach. Jej samochód odmawia posłuszeństwa, a próba znalezienia pomocy kończy się w osobliwym betonowym schronieniu, zamieszkanym przez nieznajomych.

Szybko okazuje się, że mieszkańcy muszą przestrzegać kilku zasad. Najważniejsza? Przed zapadnięciem zmroku trzeba znaleźć się wewnątrz budynku. Jedna ze ścian schronienia jest ogromnym weneckim lustrem, za którym każdej nocy gromadzą się tajemniczy Obserwatorzy. Oni widzą wszystko, co dzieje się w środku. Uwięzieni ludzie nie mogą jednak ich zobaczyć.

I przyznam, że sam punkt wyjścia jest kapitalny. Przede wszystkim podoba mi się pomysł na odwrócenie typowego horrorowego schematu. To nie bohaterowie obserwują nieznane zagrożenie, lecz sami stają się obiektami obserwacji. Są zamknięci w czymś na kształt klatki, a ich przetrwanie zależy od przestrzegania zasad, których pochodzenia i sensu nie znają i nie rozumieją.

Problem w tym, że po bardzo obiecującym początku historia zaczyna tracić impet. Zabrakło mi przede wszystkim tego charakterystycznego poczucia osaczenia, które tak dobrze działało w "Nie otwieraj oczu". Tam zagrożenie było niemal namacalne, nawet jeśli nie mogliśmy go zobaczyć, choć tu też nie możemy. W "Obserwatorach" zbyt często miałem wrażenie, że obserwuję bohaterów wykonujących kolejne czynności, zamiast rzeczywiście obawiać się o ich życie.

Nie pomaga również fakt, że postacie są kartonowe i nie wzbudziły we mnie większego zainteresowania. A przecież zamknięcie kilku obcych sobie ludzi w jednym miejscu, bez możliwości ucieczki, daje ogromne pole do popisu. Konflikty, narastająca paranoja, wzajemna nieufność czy desperackie próby zrozumienia sytuacji mogłyby stanowić równie ważną część historii jak samo nadprzyrodzone zagrożenie.

Podobnie jest z tajemnicą. Najbardziej interesowało mnie to, czego jeszcze nie wiedziałem. Kim są Obserwatorzy? Dlaczego zachowują się w określony sposób? Co właściwie kryje się w lesie? Niestety wraz z odkrywaniem kolejnych odpowiedzi moja fascynacja zamiast rosnąć, stopniowo malała. Nie mialem opadu szczęki jak po poznaniu historii w Wayward Pines, a sam motyw ucieczki był mocno - meh.

Trudno jej dać wyższą ocenę, ale z chęcią obejrzę ekranizację "The Watchers" w reżyserii M. Nighta Shyamalana.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Cytat na dziś:

Nadeszło południe. Wzgórze Świętego Gaju jaśniało w blasku słońca niczym częściowo wyżuta guma do żucia o smaku szampana. Korbowi kręcili korbami, statyści z entuzjazmem biegali tam i z powrotem, Dibbler wściekał się na wszystkich, a historia kinematografii tworzyła się za pomocą ujęcia trzech krasnoludów, czterech ludzi, dwóch trolli i psa, dosiadających tego samego wielbłąda i wrzeszczących ze zgrozą, żeby się zatrzymał.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dark Crayon przedstawia szatę graficzną do nadchodzącej premiery. "Wiara zwierząt" Jamesa S.A. Coreya jest planowana na listopad 2026 roku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Kompan0piorunów

Pierwszy tom to było straszne gówno. Kiedyś pewnie przeczytam jak już zakończą serię.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

41piorunów

Nie wiem co, ale chyba coś poszło nie tak w moim planie kupienia jak najmniejszej liczby książek, żeby było łatwo zapakować się do pociągu

xd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

1336 + 1 = 1337

Tytuł: Era supernowej
Autor: Liu Cixin
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: ebook
Liczba stron: 448
Ocena: 6/10

Zaczyna się fajnie, robi nadzieje na ciekawy przegląd zmian na Ziemi w dalekiej skali, ale... od połowy książki tempo spada, autor koncentruje się na zmaganiach militarnych, a podejście "CHINA NUMBER ONE!" mocno rzuca się w oczy i inne stereotypy o pozostałych krajach trochę nużą. Końcówka już zakrawa delikatnie o parodię.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Książki

13piorunów

Spotkanie autorskie z Chrisem Carterem 😎

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Książki

23piorunów

1335 + 1 = 1336

Tytuł: Mistrz i Małgorzata

Autor: Michaił Bułhakow

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: ebook

ISBN: 978-83-8188-655-0

Liczba stron: 582

Ocena: 9/10

W końcu zmierzyłem się z tą klasyką rosyjskiej literatury nie wiedząc o tej książce absolutnie nic i zaprawdę, zaprawdę powiadam wam - nie tego się spodziewałem.

Nie mam nawet pojęcia jak to zrecenzować więc chyba nie będę próbował xD Moskwa lata 30 XX wieku. Diabeł ze swoją świtą swawoli po cały mieście i wpędza ludzi w obłęd. Multum bohaterów, wątków, wydarzeń a wszystko robi się coraz bardziej odklejone im dalej w odmęty szaleństwa.

Za⁎⁎⁎⁎ste, polecam w opór.

Fanatyk

w Książki

12piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada następny zbiór opowiadań grozy. "Cień bestii" Roberta E. Howarda w księgarniach od 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 480 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.

Robert E. Howard, jeden z najwybitniejszych autorów fantastyki XX wieku, twórca takich kultowych postaci jak Conan Barbarzyńca, Kull i Solomon Kane, pisał także liczne opowiadania grozy.

Akcja utworów zebranych w tej antologii rozgrywa się w różnych epokach i miejscach, a same opowiadania pochodzą z wielu cykli zapoczątkowanych przez pisarza. Wśród nich znalazły się historie o przygodach Brana Mac Morna, Solomona Kane’a, a także utwory zainspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Cthulhu.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Cytat na dziś:

Pani Marietta Cosmopilite, dawniej krawcowa w Ankh-Morpork - póki sny nie doprowadziły jej do Świętego Gaju. Odkryła tu, że jej talent do igły z nitką jest wysoko ceniony. Niegdyś cerowała cudze skarpety, teraz robiła na drutach kolczugi dla trolli i potrafiła w mgnieniu oka wyszydełkować parę haremowych szarawarów.

Terry Pratchett, Ruchome obrazki