Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#swieta

GURU

w Gotowanie

60piorunów

- Panu Oporniku, dlaczemu robi pan sobie zupkę azjatycką na bazie pysznego rosołu żony, skoro ma pan lodówkę i balkon zawalone jedzeniem na święta.

- Albowiem jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty

Odrzekł pan Opornik

  

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w LEGO

58piorunów

A Wy co, same nowości pod choinką? U mnie Mikołaj włączył tryb retro 😉
Wesołych świąt!

  

Fanatyk4piorunów

@size omatko miałem ten helikopter!! Figurka zjeżdżająca na nartach z pościeli to była jedna z ulubionych zabawek, ale te kątowe łączniki osiek to zdecydowanie była ślepa uliczka technicsów:p

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

POWIGILIJNY HUOP
Masakra, wczoraj zjadłem więcej niż normalnie jem przez 3 dni. Huop dostał MAŁPIEGO ROZUMU i opierdolił tyle, że nie będę wymieniał bo zajęło by to dwie kartki. Skończę na tym, że od rana coś żarłem, od OKURATNEGO ŚNIADANIA, przez mnóstwo owoców, słodyczy, kończąc na kolacji wigilijnej oraz okresie po niej gdzie w ruch poszły ryby, pierogi, barszcze, no wszystko leciało. Z 10k kcal chyba ojebałem w ciągu dnia.

PORANEK KOMPROMITACJI WIGILIACELA
Wstałem dzisiaj wyspany, wczorajsza melatonina zadziałała idealnie. Z samego rana poczułem już, że jestem masakrycznie ociężały i mimo wyspania spałbym dalej. Ruszyłem d⁎⁎ę bo kupsko, potężny balas został wypuszczony, ale wiem, że dalej w jelitach czają się takie dwa co najmniej. Umyłem się, zjadłem suplementy, wypiłem swoje elektrolity, no i do stołu. Jak siadałem do grzybowej to miałem dosyć, ale MAŁPI MÓZG kazał zjeść. Potem pieczeń rzymska z ziemniakami i oto jestem. Ociężały, objedzony w cholerę.

Czy żałuję? Ani troszkę, zamierzam podtrzymać stan obżarstwa swojego. Mam już 3 mandarynki, które na mnie czekają. Miałem iść dzisiaj na spierdotrip ale mi się zwyczajnie nie chce. Zamierzam poświęcić dzień na oglądanie filmów, gry, no takie piwniczenie idealne. Poczytam też książkę i tyle. Taki jest plan na dzisiaj, a jutro już troszkę aktywniej bo na saunę jadę wypocić grzechy świąteczne, no i powrót do siłowni nastąpi kolejnego dnia a z nim już wezmę się za nagrywanie vlogów huopskich.

KWESTIA OLKOHOLU
Udało się przetrwać wczorajszy dzień na trzeźwo, nic nie kusiło, skupiłem się po prostu na obżeraniu się. Dzisiaj nawet jakby mi ktoś nalał czegoś to bym odmówił, bo tak zmulony jestem, że no nie wypiłbym. Aplikacja pokazuje mi 3 doby prawie bez trunku. Nie ma ciągotek, nie jest sucho w pysku, w zasadzie to idzie bardzo łatwo jak na razie. Świąteczna otoczka nawet pomaga, bo sobie nic nie robię poza konkutrem i żarciem, to nie ma miejsca zbytnio na jakieś piwko nawet. Oby tak dalej.

No i tyle w sumie. Takie to życie bez alkoholu. Wysypiam się dobrze, samopoczucie 100x lepsze niż jak piłem, mimo wpierdalania jak świnia czuję się „zdrowszy” zarówno fizycznie jak i psychicznie. Mam jaśniejszy umysł po prostu.



Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

148piorunów


Podzielcie się wspomnieniami z najlepszych inb wigilijnych.
W moim przypadku bezsprzecznie na pierwszym miejscu będzie to akcja kiedy przy wigilijnym stole wybuchła bomba że dwie moje kuzynki, takie z rodziny "oh, ah ę" (francuski, lekcje gry na pianinie, tenis we wtorki i w ogóle haj lajf. Przypomnę tylko że to były lata 90) zostały dubeltowo zapylone.Przez tego samego gościa... Spalenie Rzymu przez Nerona to małe piwo co tam się odpierdalało. Część kobiet płacz, część zaczęła się wyzywać że nie potrafią wychować dzieci, z cytowaniem kto z kuzynostwa co nawywijał na przestrzeni lat, ogólne jazdy po całości. Faceci na początku obrali drogę neutralności która szybko się skończyła kiedy któryś z podchmielonych wujków Staszków rzucił "no k⁎⁎wy normalnie". Wuja Zbyszek (ojciec powodów tej apokalipsy) rzeczowo zareagował długim prostym rozwalając Stasiowi kinol. Wybuchło wtedy apogeum, ponad 30 osób drących ryje, płacz bab. przepychanki i w ogóle sajgon.
Sytuację uratował nestor rodu, Dziadek po prostu wyłączył światło. Zapadła cisza i głos dziadka mówiący że jeśli ktoś jeszcze podniesie głos lub rękę w jego domu to ma wypierdalać i to na zawsze ostudziły emocje...
Dodam jeszcze na koniec że to nie była żadna patola: normalni ludzie, część że swoimi odpałami typu wyżej wymieniona rodzinka "eh oh oh ale jesteśmy za⁎⁎⁎⁎sci" jednakże normalni.
Nie, to nie jest pasta.

Osobistość27piorunów

@Fishery To akurat nie inba, ale moja wigilia, której nie zapomnę do końca życia. Mieszkaliśmy w nowym domu, po przeprowadzce, matka jak zwykle zmusiła wszystkich do uczestniczenia w wigilii, mój brat wkurwiony, że musiał uczestniczyć w tym spędzie, zamiast iść do dziewczyny, całą swoją złość wyładował na mnie. Oczywiście jak powiedziałem matce, że brat mnie pobił, to wydarła się na mnie, że to święta i świat nie kręci się wokół mnie. Poszedłem na dwór, w obcym mieście, sam, bez kolegów, bez znajomych, bez nikogo, patrzyłem w niego, gwieździste i czarne, i chciałem by świat się skończył. Nienawidzę świąt, nie jeżdżę do rodziny na święta, nienawidzę ich.

Teraz mam nową rodzinę, teściowa jest dla mnie jak matka, teść jak ojciec którego nie znałem, szwagier jak brat, przeszłość została za mną, czasem mnie dogania i rani, ale nauczyłem się z tym żyć.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Dyskusje

57piorunów

Jezus Chrystus jest osobą absolutnie wyjątkową. Już ponad 20 lat zapoznaję się z głębszym tłem historycznym, teologicznym, z egzegezą całej historii. Przez lata również jako krytyk i sceptyk.

Stwierdziłem jednak, że takiej narracji nie mógł wymyślić człowiek, lub nawet grono ludzi. Historii, która rozciągnięta jest w czasie na setki, tysiące lat, spisywana przez wielu ludzi, z różnych środowisk i klas społecznych, a jednak bardzo spójna, zawierająca majestatyczne i konkretne przesłanie o wartości i sile przekazu, z którą nic się nie równa, a jej szokującą, wzniosłą i piękna zarazem puentą jest przyjście na świat Jezusa Chrystusa.

Jezus Chrystus wniósł w ten świat najwznioślejsze wartości, światło, prawdziwe dobro, piękno, szlachetność. Potrafi przemienić serce najgorszych nikczemników, ściągnąć z nich ciężar win, jakimi są obciążeni i uczynić z nich ludzi szlachetnych. Daje zupełnie nowe życie każdemu, kto odkryje ten skarb. I to nie byle jakie życie, lecz życie czyste, piękne, szlachetne, mające cel i sens. A ostatecznie zapewnia życie wieczne w obecności samego Boga!

Wiem, że data 25 grudnia jest umowna i stanowi tylko pretekst. Wykorzystajmy więc ten czas na uhonorowanie i wspomnienie najwspanialszej i najpiękniejszej osoby, jaka kiedykolwiek była na tej planecie.

[Pamiętajmy też, że to jeszcze nie koniec opowieści, ponieważ historia biblijna zapowiada kolejne akty, działania i wielki, piękny finał w przyszłości...]

Błogosławionych świąt!

Wirtuoz0piorunów

Nawet rozumiem, jest rzeczywiście postacia fascynująca ale mam od lat wrażenie że straszny z niego simp (rzucajcie kamieniami jak chcecie) który tworzy dziwnie wykrzywionych mężczyzn jak i dalej społeczeństwa uległe energii czy postaci (co oczywiście implikuje jego religia).
Lubię gościa, zwłaszcza dawniej dużo pomagał ale im bardziej radzę sobie sam z emocjami, czy życiem tym wydaje mi się to strasznie na wyrost.
Bardziej mi się podoba kult ziemii, ona jest, dba o nas, jeśli my dbamy i nią, jest tu cieleśnie i duchowo, a nie tylko duchowo i to jeszcze w totalnie wykrzywionej wersji jak ten zasraniec jahwe którego jezus jest nomen omen poplecznikiem ech.

Autorytet6piorunów

@_Pszczelarz_ a tylko czemu tą historię spisano kilkadziesiąt lat później, na relacjach świadkow świadków i to w 4 wzajemnie wykluczających się wersjach?

I czemu Mateusz tyle razy mylnie przywołuje przepowiednie starotestamentalne?

Pokaż więcej komentarzy (146)

GURU

w Przegryw

3piorunów

Wypilem dzisiaj prawie cala flaszke 05 absolutu i nawet mnie nie dziabnelo
To chyba przez te sledzie w smietanie

P. S absolut wodke polecam, nawet nie ciepla nie krzywi ryja. To samo wodka amundsen.

GURU1piorunów

@KochanekJaroslawaKaczynskiego
Najwazniejszy tak naprawde jest czas.
Nie pilem tego w godzine tyle od 16 do 1 w nocy.
@GordonLameman
Nemiroff tez jest ok, ale ja nie pilem tego soute tylko w drinku- z cola lub sokiem-a najlepszy, przynajmniej dla. mnie, jest taki drink ktory klepie, ale. nie czuc w ogole wodki.
A absolut czy amundsen takie sa- w drineczku wchodza super.
Pite w kieliszku tez, nawet cieple.
@pol-scot
Co do kaca- zauwazylem jedna zaleznosc, przynajmniej u siebie- nie wazne co sie pilo i ile, ale jak sie czules w trakcie imprezy. Im wiekszy szum w glowie czy nawet zgon tym wiekszy kac

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Chuop był na pasterce, pełen kościół wypełniony po brzegi. Dużo młodych, islam nam nie straszny w PL. Wesołych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.   Teraz zaczyna się tradycyjna libacja.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

95piorunów

Foto: 72. Brygada Zmechanizowana im. Czarnych Zaporożców
      

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

24piorunów

U mnie już po kolacji. :smiley:

towarzystwo się rozjechało teraz będzie libacja alkoholowa, bo tak ciotka jedna menda donosicielka i obgadywaczka już pojechała.

 

Pokaż więcej komentarzy (5)