JaktologinniepoprawnyWTFGruba ryba
2piorunówOd chyba ponad miesiąca brat do pracy nie chodzi i nikt nie wie czemu. Czy to jakiś urlop, L4, mix czy uj wie co. Chłop teraz do mnie zagaduje, że za miesiąc ja do pracy idę. Patrzę na niego i się pytam
- jak to?
- bo Cię zatrudnię
- że co?
- zwalniam się z biedronki i otwieram żabkę
No k⁎⁎wa szok. Siedzisz se człowieku 12 lat na bezrobociu i tu taki news. Praca z ludźmi, pakowanie parówy do bułki, obsługa paczek, obsługa kasy fiskalnej, zajmowanie się towarem i liczenie pieniędzy a mi mózg puchnie na samą myśl o matmie. Lepiej chyba na cieciuwie siedzieć na minimalnej.
Po drugie rozpoczynanie biznesu w obecnej sytuacji to nie wiem czy jest dobry pomysł. Nie wiem nawet czy on to sobie jakoś policzył czy się to opłaca.
A powiedz mi synek co to za działalność jest… żabków nasrane jak muchów. Wielki bizmesmen, śmiechu warte!
@JaktologinniepoprawnyWTF k⁎⁎wa królowie przegrywu... ajenci żabek xDDDDDD
taki hint... na przestrzeni 5 lat kilka osób -średnio kumatych, a na pewno nie ambitnych i pracowitych - które znam wchodziło w to gówno, żodyn nie wytrzymał do dnia dzisiejszego, żodyn xD














