MahjongFenomen
24piorunów255 + 1 = 256
Tytuł: Predator: Strefa zagrożenia
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Sci-Fi
Reżyseria: Dan Trachtenberg
Czas trwania: 1h 55m
Ocena: 5/10
Chciałam obejrzeć Predatora, a obejrzałam bajkę dla dzieci.
W sumie dobre sceny walk, cała ta śmiercionośna planeta oraz synty z uniwersum Obcego skierowane przez wiecznie głodną biologicznej broni korporację - to są te mocne fragmenty Strefy Zagrożenia. Ale ugłaskany główny predator nie przekonał mnie, mały przyjazny stworek, dream-team i tak dalej. To są typowe motywy bajkowe, pod gusta dzieci o fajnych bohaterów, których warto polubić.
Nie mam nic przeciwko gdy w grę wchodzi podmiana zasad, transformacje jakieś, ku rozwojowi uniwersum. Ale zabrakło mi tego drygu fatalnego i nie do zniesienia odczucia desperacji w starciu z kosmicznym Łowcą. Cała reszta jest i na siłę można nawet zaakceptować owe bajkowo-dzieciowe rzeczy, ale jednak brak tej desperacji ofiary pozbawia ten film siły uniwersum predatorskiego.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

I się nic w tym nie zmieni. Korpo walczy o to by filmy miały jak najniższe PG bo kasa kasa kasa będziesz za kasę ssał .... Ten film jest pierwszym z predatorow z pg13. To już nigdy nie będzie mroczny horror tylko maskotka do kupienia
Ja się nawet cieszę, bo uniwersum się rozwija. Nic tak nie zabija światów sci-fi jak brak eksperymentów, nawet jeśli by miały by klockiem.
A że uniwersum od samego początku było niepoważne, to nawet nie szkoda łamania schematów.
Ale muszę go przede wszystkim obejrzeć, bo jeszcze wyjdzie, że ja go tak bronię, a to gniot totalny kręcony taboretem :P





















