DeykunLider
9piorunów
DeykunLider
9piorunów
DeykunLider
6piorunówW ogóle z rozkmin, to jakby Everything Everywhere All At Once wyszło w zeszłym roku, a nie w 2022 to by miało mniejsze szansę na Oskara, bo by byli ludzie co by mówili, że losowe jakby AI to pisało i efekty jakby AI wymyślało.

@Deykun a ja nie mam ochoty oglądać żadnego nominowanego filmu bo tam same zwykłe pierdoły (przynajmniej po opisach i recenzjach) zamiast czegoś typu to czy Parasite ¯\\(ツ)/¯
TyGrySSekFanatyk
16piorunów367 + 1 = 368
Tytuł: Gorący Czwartek
Rok produkcji: 1993
Kategoria: Obyczajowy
Reżyseria: Michał Rosa
Czas trwania: 52 min
Ocena: 7/10
Trzej nastolatkowie z biednych rodzin dokonują skoku, który nie przynosi im oczekiwanej satysfakcji.
Szukając czegoś z czwartkiem w tytule przypadkiem trafiłem na to. Miłe zaskoczenie jak na polską produkcje. Świetny klimat lat 90
Dostępny na vod.tvp
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@TyGrySSek miała być szklana pułapka dzisiaj
TyGrySSekFanatyk
25piorunów366 + 1 = 367
Tytuł: Szklana pułapka 3
Rok produkcji: 1995
Kategoria: Sensacyjny
Reżyseria: John McTiernan
Czas trwania: 2h 11
Ocena: 9/10
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Oglądałem za dzieciaka, i do dzisiaj zagadka z dzbankami wody mi siedzi w głowie
PiechurGruba ryba
13piorunów365 + 1 = 366
Marzycielsko i romantycznie. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: La Double Vie de Véronique (Podwójne Życie Weroniki)
Rok produkcji: 1991
Reżyseria: Krzysztof Kieślowski
Kategoria: #dramatpsychologiczny #arthouse
Czas trwania: 98 min
Moja ocena: 6/10
W dwóch różnych krajach dwie różne kobiety wiodą podobne życie, a ich losy zdają się być połączone niewidzialną nicią.
Bardzo artystyczny obraz, pełen metafizyki i romantyzmu. Ciekawe zdjęcia i ujęcia, muzyka budująca atmosferę i grająca jedną z ról w filmie. Jak to w europejskich produkcjach tamtego okresu musi być trochę nagości i erotyzmu, co jednak pomaga też budować postać marzycielskiej, wrażliwej i romantycznej bohaterki, świetnie zagranej przez delikatną Irène Jacob. Podobał mi się pomysł, podobały mi się zdjęcia, ale zostałem przefiltrowany przez ogólną atmosferę: takie kino chyba zwyczajnie nie jest dla mnie. Czuję się źle oceniając ten film jak oceniam, chyba powinien dostać ten punkt więcej za próbowanie czegoś innego, ale nie jestem w stanie zmienić swoich odczuć. Polecam wrażliwym i artystycznym duszom.

Fun fact: Kieślowski musiał nagrać lekko zmodyfikowane, bardziej dosłowne zakończenie dla amerykańskiej publiczności, która nie rozumiała subtelnej metafory oryginału.
MahjongFenomen
15piorunów364 + 1 = 365
Tytuł: They Call Me Macho Woman
Rok produkcji: 1989
Kategoria: Akcja
Reżyseria: Patrick G. Donahue
Czas trwania: 1h 21m
Ocena: 4/10
Dobrze, że seans współdzielony inaczej bym wyłączyła po 10 minutach. Z moim osobistym klubikiem filmów "niszowych" naprawdę odkrywam kino na nowo. Chociaż głębiny, w które wchodzę mogą wydać się mało ambitne, to cieszę się, że poznaję filmy także z tej innej strony.
Tytułowa baba po prostu jedzie z pośrednikiem zobaczyć dom, ale nie będzie to jej dane, gdyż podczas wymiany koła zauważa niezbyt legalne rzeczy na podwórku u sąsiadów. Banda patałachów, o przepraszam, banda złowieszczych dilerów rusza w pościg za niechcianym świadkiem. Gdzieś tak w połowie typowa baba odnajduje porzucony warsztat i tam transformuje się w Macho Babę by ostatecznie zlikwidować problem ścigających ją złoli.
Złole to istne patałachy, przez pół filmu ganiają babę, która wiecznie im ucieka, a potem giną jeden po drugim z rąk już Macho Baby.
Najczęstsze słowa, które pojawiają się w filmie to "shit" oraz "bitch". Na początku filmu sama baba wypowiada "shit" regularnie co kilka minut, ale co się dziwić skoro banda patonarkobiznesmenów ją ściga, chce zgwałcić, zabić, albo doprowadzić ją żywą do szefa - choose one.
Niektóre teksty były tak kuriozalne, że ciężko nie wybuchnąć śmiechem: "I'am bad bitch!" albo "Uważajcie, ona ćwiczyła balet!".
Szczytem kuriozum był całkiem nieźle widoczny dźwiękowiec złapany w całej okazałości w jednej ze scen przez kamerę gdy kucał w krzakach z mikrofonem.
Normalnie dałabym 2/10, ale to ten film z rodzaju "tak zły, że aż dobry". Zresztą to film związany z Tromą, co dużo mówi także o poziomie filmowym tego dzieła.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

TyGrySSekFanatyk
38piorunówNajlepszego Brus

także wiadomo co będzie oglądane
Najlepego, szkoda ze raczej na ekranie już go nie zobaczymy
PiechurGruba ryba
23piorunów363 + 1 = 364
Arnold w kosmosie i w #piechuroglada :popcorn:
----------
Tytuł: Total Recall
Rok produkcji: 1990
Reżyseria: Paul Verhoeven
Kategoria: #scifi
Czas trwania: 113 min
Moja ocena: 6/10
Robotnik marzący o przygodzie odkrywa, że jego pamięć została sfabrykowana, a sam jest uczestnikiem akcji mającej na celu wsparcie rebelii na Marsie.
Film dla chłopa, pachnący latami 80. oraz ociekający unikalnym stylem Verhoevena. Jako widz dostałem to, czego chciał również główny bohater, co swoją drogą było fajnym zabiegiem. Obraz trąci jednak myszką, duża część efektów będących w topce w tamtych czasach zwyczajnie zestarzała się kiepsko. Do oglądnięcia jako ciekawostka, swoisty wehikuł czasu. Jest rozkosznie, śmiesznie, sam koncept jest ciekawy, ale im dłużej oglądałem, tym bardziej mi się nudziło. Grę Arnolda najlepiej oddaje załączony plakat. Jednak ani gra Schwarzeneggera, ani przestarzałe efekty nie są tym, co przeszkadzało mi najbardziej, a był to kompletny brak gry światłem: wszystko wydawało się płaskie, czuć było sztuczność, zabrakło mi klimatu jaki został osiągnięty np. w Blade Runner, który zwyczajnie bije Total Recall na głowę mimo bycia 8 lat starszym. Polecam jako luźny film na wspólny wieczór z tatą przy piwku.

Fun fact: W postać Tony'ego, mutanta o oszpeconej twarzy, wciela się Dean Norris, aktor znany z roli Hanka "They're minerals" Schradera z serialu Breaking Bad.
Klasyk sci-fi. Wg mnie zasługuje na mocne 8/10 lub więcej.
TyGrySSekFanatyk
12piorunów362 + 1 = 363
Tytuł: Ulice w ogniu
Rok produkcji: 1984
Kategoria: Sensacyjny
Reżyseria: Walter Hill
Czas trwania: 1h 33min
Ocena: 7/10
Tom Cody przyjmuje zlecenie uwolnienia z rąk gangu motocyklistów piosenkarki Ellen Aim, która jest jego byłą dziewczyną.
Scenarzysta forsę wziął potem zaczął pić. Na szczęście klimat i utwory robią konkretna robotę i uratowały film.
Michael Paré (Tom Cody) - mam wrażenie że na siłę tam występował
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Komentarz usunięty przez moderatora
MahjongFenomen
32piorunów360 + 1 = 361
Tytuł: K-popowe łowczynie demonów
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Animacja
Reżyseria: Chris Appelhans, Maggie Kang
Czas trwania: 1h 39m
Ocena: 7/10
Skoro jest na Netflix to postanowiłam nadrobić oscarową pełnometrażową animację. To film animowany, musical w sumie, ale napakowany także akcją, morałem, dobrze opakowany i skonstruowany. Jest fun, jest wyższa ocena niż "mheh".
Gwiazdy K-popu Rumi, Mira i Zoey nie tylko śpiewają i tańczą, ale także bronią ludzkość przed demonami. Władca demonów sfrustrowany porażkami postanawia postawić na inną kartę - w szranki o miano najlepszego k-popowego zespołu staje boysband stworzony z demonów.
I wydawałoby się, że tyle wystarczy w muzycznej bajeczce dla dzieci, ale owa animacja proponuje trochę więcej - pogadankę o tym jak warto zaakceptować całego siebie, wraz z wadami, złymi cechami - tylko wtedy jest się sobą w pełni i można pokonać zło na świecie! The End!
Początek był bardzo typowy, ale potem fabuła nieco się zagęszcza i z głupiutkiej bajki robi się naprawdę fajna fabuła.
Piosenki i muzyka są git.
Był fun a to najważniejsze, szczególnie przy takich mainstreamach - wiadomo, że one muszą być sprawne, ale często nie mają duszy, zrobione co do linijki - ale "K-popowe łowczynie demonów" mają ducha, można się wczuć w historię, przeżywać przygody, po prostu bawić się.
Solidna siódemka ode mnie!

Filmu jeszcze nie widziałem, ale muzyczne kawałki sa mistrzowskie w swojej kategorii.
Oglądałem to z siostrzenicami jakiś czas temu. Typowa bajka dla dzieci 6-7+. Nie lubię musicali, chociaż kpop przynajmniej nie zamula w tej bajce. Ostatnio nawet główna piosenka często bywa w radiu. Mocne 5 na 10, a nominacja do oscarów tylko pokazuje, jak zepsuty jest ten plebiscyt.
DeykunLider
4piorunów
TyGrySSekFanatyk
14piorunów357 + 1 = 358
Tytuł: Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii
Rok produkcji: 1969
Kategoria: Komedia romantyczna/ Przygodowy
Reżyseria: Mel Stuart
Czas trwania: 1h 39min
Ocena: 6/10
Grupa amerykańskich turystów udaje się w szaloną podróż po Europie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

eh na jutro chyba nie będzie filmu o środzie. nic nie znalazłem
banita77Gruba ryba
37piorunów
Kurde czekam z niecierpliwością na nową część, dwie wcześniejsze mi się mega podobały a ten zwiastun jakiś taki mehhh... 😒
@banita77 jedyny film, na który czekam
TyGrySSekFanatyk
10piorunówNajlepszego!

Ucieczka z Nowego Jorku
@TyGrySSek Snake Plissken? Myślałem że on nie żyję.
@SpokoZiomek jeszcze dycha
Majestic12Sum
41piorunówPowrót zainteresowania płytami DVD i Blu-ray, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Powodem jest zmęczenie drogimi i licznymi subskrypcjami serwisów streamingowych oraz rotującymi katalogami filmów. Fizyczne nośniki dają poczucie własności, lepszą jakość obrazu i stały dostęp do filmów. Wzrasta też

TyGrySSekFanatyk
33piorunów356 + 1 = 357
Tytuł: Nie lubię poniedziałku
Rok produkcji: 1971
Kategoria: Komedia
Reżyseria: Tadeusz Chmielewski
Czas trwania: 1h 40min
Ocena: 7/10
Nie jestem fanem "współczesnego" polskiego kina. Nie mniej całkiem dobra komedia jak na PRL.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@TyGrySSek - bardzo lubię ten film - solidnie 8/10.
Kurka wodna
HilalumGruba ryba
16piorunówZnacie jakieś dobre filmy albo seriale gdzie się mało dzieje? Bo ostatnio obejrzałem Pluribus, gdzie też tak jest w wielu odcinkach i przypomniałem sobie jak mi się takie coś podoba. xd
Gatunek i tematyka obojętna, lubię np. Patersona, Reality, A ghost story, American Honey.

[https://www.filmweb.pl/film/Perfect+Days-2023-10034351](https://www.filmweb.pl/film/Perfect+Days-2023-10034351)
Perfect Days | Film | 2023Perfect Days (2023) - Dozorca w Japonii docenia uroki prostego życia.Filmweb@Hilalum Sny o Pociagach, bardzo wolny film ale taki o ktorym sie mysli jeszcze pare dni po obejrzeniu.
MahjongFenomen
11piorunówCoraz ciężej ogląda mi się gale oscarowe, to chyba wiek XD Ale i tym razem się udało zarwać nockę. Uważam, że nie ma co rozpaczać, że wygrał ten a nie tamten, a tamten przecież słaby.
W nominacjach było dość jednak wyrównanie i gdzie by nie spojrzeć te rozdane w nocy Oscary wyglądają na zasłużone.
Najlepszy film - Jedna Bitwa Po Drugiej.
Konkurencja deptała temu filmowi po piętach, nawet były głosy, że to Sinners jest faworytem i czy byłoby to złe gdyby wygrał? Nie, byłby to pierwszy horror z najważniejszym Oscarem w historii. Z każdego nominowanego filmu można byłoby wyciągnąć coś ciekawego.
Najlepsza aktorka pierwszoplanowa - Jessie Buckley za Hamnet.
Chyba nawet nie ma co dyskutować. Konkurencyjna wydawała się tylko rola Rose Byrne, ale nie na tyle by zagrozić Buckley.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy - Michael B. Jordan za Sinners.
Tu pojawiają się głosy, że był najsłabszy i osobiście zgadzam się - dla mnie bezkonkurencyjny był Ethan Hawke niczym Buckley wśród kobiet, ale nie ma co się czarować, że Akademia przyzna nagrodę za taką artystyczną niszową rolę z filmu, którego w USA nikt nie oglądał - więc w szrankach stanęli Chalamet i właśnie Jordan. I szczerze mówiąc? Wolę Jordanowską rolę od Chalameta, dobra rola w Martym, ale czy godna Oscara? A z drugiej strony czy Jordan zagra jeszcze coś lepszego w karierze? Niestety, czasem tak trzeba rozumieć rozdawane Oscary. W każdym razie dobra konkurencja była i nawet nie boli, że nie wygrał najlepszy.
Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny - Pan Nikt kontra Putin.
Z nominowanych widziałam tylko dwa, i właśnie nie widziałam jeszcze wygranego - ten dopiero wchodzi u nas do kin. Ale mam przemożne wrażenie, że Akademia wolała dać takiemu filmowi Oscara byle nie wyszło, że USA to równie dziki kraj, bo na pewno o tym opowiada Idealna Sąsiadka i Prawo Alabamy.
Najlepszy film międzynarodowy - Wartość sentymentalna.
Tutaj było najgęściej moim zdaniem - nie widziałam Głos Hind Rajab i Tajnego Agenta, ale słyszałam i czytałam, że to bardzo dobre filmy. Myślę, że tu mógłby wygrać każdy tytuł i nie byłoby żadnej kontrowersji - naprawdę wyrównany poziom.
Najlepsze efekty - Avatar: Ogień i Popiół.
Bawiło mnie jak w polskim studio komentujący rugali Avatara za powtarzalnąi prostą fabułę, kompletnie ignorując fakt, że lata mijają, ba! nawet dekady a dalej nikt nawet nie podskoczyć chociaż procentem do poziomu Avatarów. Tam efekty są popchnięte w latach w przyszłość, jedyna gwarancja prawdziwej arcy wysokiej jakości w dzisiejszych czasach. A potem włączasz, nawet jakiś inny wysokobudżetowy film i efekty w nim w porównaniu z Avatarami wyglądają po prostu słabo. Nie średnio, nie trochę gorzej - po prostu słabo. To chyba jedyna kategoria, która nie miała w tym roku absolutnie żadnej konkurencji.
To tyle co się chciałam wypowiedzieć moi mili :smiley:
Rok byl na tyle dobry, ze nawet kiedy twój ulubieniec nie zdobywał nagrody to w większość kategorii ciężko sie przyczepić do zwycięzcy. Żałuję tylko ze sirat nie dostał niczego, nawet tego najlepszego dzwieku, ale rozumiem ze to nie jest przyjazny oskarom film
MahjongFenomen
17piorunów354 + 1 = 355
Tytuł: Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Emi Buchwald
Czas trwania: 1h 30m
Ocena: 7+/10
Czwórka młodego wkraczającego w dorosłość rodzeństwa, film oscyluje wokół ich relacji, które bywają trudne, acz czuć, że mimo wszystko bracia i siostry są sobie bliscy - nie potrafią normalnie funkcjonować we własnym życiu, gdy z rodzeństwa miesza się w życiu. Gdy jeden brat wyrzuci drugiego z mieszkania to siostry przygarną.
W sumie jak na polski debiut to dość imponujące tak łatwo i sprawnie zamknąć owe relacje - ciekawi aktorzy, ciekawe zdjęcia - widać tam inspiracje współczesnym europejskim kinem - i bardzo dobrze! Zresztą ten film wcale nie jest polski w sensie "polski". Równie dobrze mógłby dziać się w Szwecji, Australii czy Francji.
Największą siłą są właśnie owe relacje, może jeden aktor nie dosięga poziomu pozostałych, ale w takim gronie czuć to zaledwie lekko. Jestem ciekawa bardzo kolejnych projektów Buchwad. Młoda, zdolna jak to mówią reżyserka. Ale z planem w głowie - kto wie? może przyjdą filmy, które będą dolatywać swobodnie do filmów Triera?
Na razie ocena 7+/10, bo czegoś jednak mi brakowało w tym filmie i nie chodzi o jakąś fabularną klamrę bo to ma ten film, ale jakieś niedociągnięcia można wyczuć. Jakkolwiek, warto przymknąć oko, bo to jednak pełnometrażowy debiut z opcją podniesienia poziomu w przyszłości.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong myślałem że to @bojowonastawionaowca w tym namiocie
@FriendGatherArena pewne podobieństwo jest
Ten_typ_sie_patrzyOsobistość
17piorunówOglądam se 3 muszkieterów na wideło i jest za⁎⁎⁎⁎ście

Myślałem, że to MontyPython, scena gdzie pada kwestia ... "Nobody expect the spanish inquisition"
https://www.youtube.com/watch?v=QqreRufrkxM&t=2s
Python No-one expects the Spanish InquisitionAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube