Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gotowanie

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Dwa czy trzy dni temu zastanawiałam się tutaj nad sensownością zakupu airfryera, nawet owcen uczynił z tego jedną z wiadomości dnia. 😛 Dziękuję wszystkim za bardzo liczne wypowiedzi w tym temacie. Po dłuższej rozkminie uznałam jednak, że ten gadżet nie uczyni dla mnie wiele więcej niż zwykła patelnia z pokrywką. Stąd też - nie jest mi potrzebny. Myślałam też nad multicookerem, ale z tego, co ludzie pisali w internetach, używają go np. do gotowania zupy. Czyli czegoś, co załatwia się w zwykłym garnku.
Tym niemniej - są pewne plusy tych rozważań, a mianowicie: okazało się, że mogę z posiadanym przez siebie sprzętem i produktami (mama dali słoiki 😛) zrobić całkiem ciekawe rzeczy. :relaxed: Co sprawiło, że mam teraz fazę na gotowanie. Przejdzie mi z pewnością za parę dni, bo dla jednej osoby gotowanie to naprawdę jest overkill, ale na razie korzystam z tego, że mam coś ciepłego do zjedzenia.

Gruba ryba11piorunów

@rain czekej czekej, w tym samym poście piszesz że nie potrzebujesz erfrajera, oraz ze gotowanie dla jednej osoby to overkill? xD
...no po to jest erfrejer, w pierwszej kolejności by podkurwić adelbercika, w drugiej by gotować właśnie dla jednej osoby 😉

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Dziś widziałam w biedronce airfryer. Już parę razy coś takiego było w ofercie i tak się zastanawiam - opłaca się to kupować, czy nie? Przydaje się? Co można w tym zrobić (oprócz beztłuszczowych frytek rzecz jasna :P)

Kosmonauta1piorunów

Jeżeli chcesz kupić, to tylko taki z metalowym wnętrzem, bo inaczej będzie j⁎⁎ał plastikiem.

Ja używam najczęściej do podgrzewania jedzenia. Potrawy w panierce po podgrzaniu są jak świeże.
Co do pieczenia czegoś, to tylko cienkie rzeczy, bo inaczej środek może być niedopieczony.

Sum1piorunów

@rain Bierz. Podziękujesz później. Kupilismy do roboty i każdy z biura po kolei bierze jednego do chaty.
Odgrzejesz wszystko co z majkrołejf wyjdzie gumowate, pierogi, paszteciki, pizze itp. Ja robie nawet kotlety wołowe czy rybę :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (86)

GURU

w Gotojzhehto

80piorunów

Dziś przede mną intensywny dzień, tradycyjnie w takim wypadku na śniadanie robię szakszuke :yum:

Fanatyk5piorunów

@Endrevoir ale pysznie wyglada, od razu dzien lepszy po takim sniadaniu 🙂
Rozowa niestety nie lubi, takze nie czesto laduje u mnie na sniadanie 😅

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Jedzenie

16piorunów

Słucham sobie jakiegoś filmiku, i w 9 minucie słyszę wypowiedź rosjanki: "Starcza na makaron z ziemniakami".
WTF?
Ktoś z was próbował coś takiego robić? Brzmi jak abominacja.

Fanatyk8piorunów

@Opornik to chyba kwestia napełnienia kiszki. Mój dziadek z okolic białej Podlaskiej jadał często w niedzielę rosół z ziemniakami i chlebem. Tak się poprostu lepiej ludzie kiedyś najadali jak mięsa było niewiele, a trzeba było kichy napełnić. Więc podejrzewam, że to poprostu żywieniowa praktyczność

GURU2piorunów

Mój mąż i szwagier z kolei jedzą gołąbki z ziemniakami, mnie to dziwi bo u nas jest się same, bo przecież ryż w środku jest.

To samo grochówka czy inne gęste zupy, w końcu wrzucasz tam ziemniaki, nie? To po co jeszcze chleb?

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Hydepark

68piorunów

W życiu nie jedliście tak soczystego schabu, pomimo że kawałek nie był jakiś najpiękniejszy (czego można wymagać za 7.99 zł za kg xD) to na pieczeń się nadał i wyszło pikobelo.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Gotowanie

48piorunów

a to ekstremalnie drogie kraftowe jagodzianki, które właśnie wyszły z piekarnika, uwaga, gorące

Osobistość1piorunów

Uuuuu sezon na jagodziany widzę w pełni! U mnie też wylądowały właśnie w pełnej krasie. Smacznego!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Jeszcze dwie godziny w 85 stopniach (3 już za nią) i ta pieczeń ze schabu będzie gotowa. Zioła z balkonowego ogródka.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Dobra młody, dajesz szczegóły przepisu, bo właśnie myślałem co zrobić z nadmiarem rozmarynu z działki, i wyjąłem mięsiwa bo chcę trochę zamrażalnik opróżnić, póki chata wolna i kobity nie ma żeby mnie powstrzymać.

Inspirator3piorunów

wyglada jak gniazdo ptasie z czterema jajami ( ͠° ͟ʖ ͡°) z tego wykluwa się pieczeń?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Gotowanie

30piorunów

Plan wykonany i kolacja skonsumowana 😁

Było smacznie i tanio i ze składników dostępnych w domu (więc nie musiałem nic dokupywać).

Ryż basmati ugotowany na sypko niezawodną metodą w garnku na oko na bardzo małym ogniu.

Sałatka niestety kupna - ale trzeba było zjeść bo skończyłaby inaczej w śmietniku.

Tu wpis z przygotowywania: https://www.hejto.pl/wpis/dzisiaj-na-kolacje-beda-zalegajace-w-zamrazarce-udka-z-kurczaka-wolno-gotowane-n

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Gotowanie

31piorunów

Dzisiaj na kolację będą zalegające w zamrażarce udka z kurczaka wolno gotowane na winie :smirk:

Po części bo gotuję bez żadnego przepisu i wrzucałem co mi się nawinie, a po części bo dodałem do sosu czerwone wino :face_with_hand_over_mouth:

Za 4 godziny zobaczymy co wyszło z tego eksperymentu 😅

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Gotowanie

50piorunów

Panowie @Opornik i @vredo czekali, to wrzucam 😉 wyszło pyszne!

Fanatyk10piorunów

@Endrevoir O człowieku, jak to wyglada... Chyba właśnie mnie zmotywowałeś do odpalenia kociołka, który kupiłem jakieś 3 lata temu i ani razu go nie użyłem xD

GURU2piorunów

@Endrevoir nie jestem fanem gotowanej świeżej kapusty ale może ta w tym kociołku tak przyszła smakiem od mięska i sosu że jest smaczna.
A da się w nim zrobić tak żeby było chrupiące czy nie bardzo, zwykły grill od tego lepszy?

czy na przykład podgotować w kociołku a potem wrzucić na grilla jak już przesączy się smakiem?

kolega ma fajny model grilla, i muszę sobie taki kupić, jest okrągły i na górze i na dole ma zamykane zawory, można je zamknąć i wtedy rzeczy zamiast się smażyć będą się dusiły, przy okazji pozwala to zmniejszyć ogień żeby się nic nie spaliło.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Gotowanie

35piorunów

Ostatnio zainfluensowałem kilku osobom z hejto piecyk diavola pro, więc podzielę się garścią tipów pizzowych

Obsługa piecyka:

1. przeczytaj instrukcję, ważne jest pierwsze wypalenie kamienia i to, żeby go nie wyłączać przed schłodzeniem
2. kup pirometr, ja wkładam pizze po nagrzaniu do 470 stopni C, nagrzanie trwa jakieś 20-25 minut
3. ja nagrzewam piekarnik na ustawieniach 4 góra i dół, minutę przed włożeniem pizzy ustawiam górę na boost i tak już zostawiam do wyjęcia placka
4. te łapki co są w zestawie, to trzeba dość dokładnie obsypać mąką, żeby ciasto się do nich nie przykleiło (ja zamówiłem łopatę perforowaną, ale mają jakieś opóźnienia w dostawach i jeszcze nie przyszła)
5. do obracania i wyciągania pizzy świetnie sprawdza się ta najtańsza łopata z allegro z picrela
6. włącz stoper na telefonie po włożeniu placka do pieca, po 60 sek obróć placek o 180 stopni, ja piekę pizze około 1m 50 sek

Ciasto:

1. precyzyjna waga jest tu bardzo potrzebna, ja używam wagi do kawy
2. kalkulator do ciasta: https://www.stadlermade.com/pizza-calculator/ (dodałem przykład ustawiania w picrel na 4 kulki w stylu neapolitańskim)
3. nie wyrabiaj ciasta w robocie, bo wyjdzie sraka, możesz wymieszać w nim ciasto, ja stosuje leniwą metodę: najpierw mieszam składniki byle jak, potem czekam z godzinę i chwytam za róg ciasta, rozciągam je i składam z każdej strony (poszukaj w google coil and fold), robię tak ze 4 razy co pół godziny
4. mąka: na mące z biedronki mi się udawało max hydratacje zrobić w okolicach 60-62%, Caputo pizzeria była dużo lepsza, natomiast teraz używam 5stagioni rossa i najłatwiej się z nią pracuje, kupuję ją na allegro
5. drożdże lepiej używać świeże, są dużo bardziej przwidywalne
6. ciasto należy wyrastać w lodówce, minimum to cała noc, czyli kilkanaście godzin, w mojej opinii najlepsze jest ciasto, które ma 2-3 dni
7. przy formowaniu kulek zalep dół tak jak się zalepia pieroga (tylko oczywiście z mniejszym brzegiem)
8. dla neapolitany kulka powinna być lekko cięższa, 280-320 g
9. przed włączeniem piekarnika najlepiej przetrzeć kamień wilgotną ścierką, żeby pozbyć się starej mąki, bo inaczej spód będzie gorzki

Formowanie placka:

1. wyciągnij kulki z lodówki kilka godzin wcześniej, żeby się ogrzały i je skulkuj jeszcze raz, połóż na płaska, naoliwioną powierzchnie i przykryj np. miską
2. najlepiej mi się formuje placki w drobnej semoli (używam Caputo Semola Rimacinata)
3. samo formowanie robię przez naciskanie kulki od środka do brzegów, a potem jedną ręką przytrzymuję a drugą rozciągam ciasto i obracam, na koniec obracam w górze na pięściach, żeby się formowało grawitacyjnie
4. żeby nałożyć na te łapki, to podnoszę brzeg i wsuwam łapkę, potem poprawiam i dodatkowo rozciągam ostatnie ciasto na łapkach już, można na łapce nakładać składniki na ciasto, ale trzeba to robić dość szybko, bo inaczej się przyklei

Składniki:

1. sosu nie gotuję, po prostu zgniatam w rękach pomidory z puszki, dodaję sól, oliwę i bazylie, próbuję sosu i jak jest za kwaśny to dodaję cukru, ważne, żeby sos dobrze smakował na "surowo", sos najlepiej zrobić dzień wcześniej, wtedy całość się przegryza
2. dla neapolitany polecam dać dość obficie sosu
3. mozarella - najczęściej używam zwykłej w kulce, tylko ją kroję i odsączam na ręczniku papierowym - zazwyczaj robię to dzień wcześniej, czasem kupuję mozarellę fir di latte na allegro, kroję ją na części i mrożę

Na obrazku pizza bianca z ziemniakami i sosem zrobionym ze śmietany 18%, pecorino, parmezanu i sporą ilością pieprzu, polecam spróbować.

GURU4piorunów

@dfe Sporo tych punktów i więcej informacji niż się spodziewałem odnośnie przygotowania pizzy. Jako amator chyba nie będę pchał się do zabawy.

Koneser2piorunów

Widzę, że kolega obeznany a ja na początku drogi, to zapytam. Dlaczego wyrabianie ciasta w robocie to sraka? Wyrabiam ciasto w planetarnym z hakiem przez kilkanaście minut. W smaku jest ok, ale może czegoś nie zauważam? Drugie: jedyny problem jaki mam z ciastem (być może powiązany) jest taki, że po nałożeniu składników strasznie się lepi i rozrywa. Łopatę mam aluminiową. Nawet jak zrobię placek bezpośrednio na łopacie to nie mogę go ładnie zsunąć do piecyka, bo się tak lepi. Mimo, że posypuję go mąka kukurydzianą. Placki robię 250-280g. Nie lubię neapolitańskiej, więc staram się zrobić go maksymalnie cienkiego, bez brzegów. Co robię źle?

Pokaż więcej komentarzy (11)