Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Przegryw ale jednak

Mam swoją ulubioną gierkę czyli BeamNG.Drive . Naklepałem jakieś 800h w to. No i nie tak dawno wyszła aktualizacja. I się okazało, że mój komputer nie jest w stanie jej pociągnąć. No smutek, ulubiona gra nagle niegrywalna.

A tu się okazało, że można przełączyć silnik graficzny na Vulcan i gra jednak wciąż działa. Pewnie nie jest tak piękna jak na właściwym silniku ale i tak szczęka mi opadła. Pewnie na najwyższych ustawieniach to można pomylić z rzeczywistością. Zwłaszcza zachody słońca i zaraz po zmierzchu zwalają mnie z nóg.

Fenomen0piorunów

Kupiłem, ale czekam aż naprawią obsługę steam controllera pod linuxem - gra rozpoznaje go jako klawiature i analogowe sterowanie nie działa

Tytan

w Hydepark

13piorunów

No i po miesięcznych zamkniętych BetaTestach mam już listę tego co należy naprawić.

Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolony, poza sugestiami, jakimiś drobnymi blędami, które nie ograniczały gry a jedynie irytowały, dostałem oceny rzędu 9-9.5/10
Z irytujących rzeczy było na przykład to, że dźwięki miały błędne klasy, przez co gracz mógł wyciszać kapturka ale nie jego chodzenie, mógł wyłączyć przyciski w menu i tym samym wyłączał dźwięk wejścia na poziom, czy wchodząc w ustawienia graficzne gra resetowała rozmiar do domyślnych a potem znów do tego co było wybrane.

Ale nic co psułoby rozgrywkę czy uniemożliwiałoby przejście poziomów.

Najlepiej wypadły projekty poziomów, zablokowane przejście na jednej z map, ponieważ było za wysoko na zwykły skok, zostało odblokowane idąc naokoło, czyli odwiedzając jeszcze 3 inne poziomy, więc skróty po odblokowaniu umiejętności się "robią" same, oraz zmuszają gracza do podążania ścieżką do umiejętności ponieważ bez nich nie da się inaczej przejść.

Dodatkowo w tym samym czasie dodałem swoje elementy.
Gra zyskała kilka nowych rzeczy, jakieś mechaniki dla gracza, czasem jest to systemowa rzecz.
Naprawiłem, chociaż lepiej powiedzieć zrobiłem w końcu granicę kamery.
Aktualnie nie będzie ona już wyjeżdżała poza poziomy, ograniczy się do nich i nie pozwoli kamerze przejść za daleko.
Naprawiłem także system dźwięku, oraz skalowania gry podczas przeglądania menu.
Ustawiłem także mapę na samym początku jej przeglądania na poziom powiększenia mniejszy niż gracz może sam ustawić, więc łatwiej się odnaleźć na poziomach.

Same poziomy zyskały trochę życia, wpadło tam kilka animacji, zależnych i niezależnych od gracza i jego działań.
Wcześniej animowane były elementy interaktywne z graczem, teraz za ścianą można przykładowo znaleźć koła trybów zębatych, nie poruszają się aż do odblokowania sekretu, platformy czy innego połączonego z nimi elementu.
Ale niektóre z nich nie wymagają akcji i poruszają się od początku i cały czas.
Aby nie było podpowiedzi, że tutaj jest sekret ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo koła się nie ruszają.


Poza tymi zmianami zostało zrobione o wiele więcej, ale są to rzeczy bardziej programistyczne niż wizualne.
Jak przekierowanie akcji do innych aktorów aby zwiększyć wydajność gry, czy pozmieniane właśnie logiki systemów.
Już niebawem będę musiał zacząć wrzucać filmy z normlanym graniem, na kanał który stworzyłem specjalnie dla gry, z nazwą wydawcy a nie swój prywatny ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Coś co zapomniałem dopisać, więc edytuję wpis.
Na filmie widać mechanikę żyć.
Kapturek zahaczył o kolce na ścianie
Następnie wypadła z niego dusza idzie do najbliższej latarni i tam zostaje pod postacią motyla.
Wiadomo, że w tym miejscu umarło się X razy, oraz dostajemy powiadomienie o -1 HP bez zbędnego paska życia.
Dalej widać menu i stan dusz kapturka 1/2
Oraz podejście pod Anioła respi 1 motyla, co także pokazuje ilość żyć

https://youtu.be/VPJPwmQ1pn0

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

3piorunów

Zapraszam na kolejny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki!

Koledzy porozmawiali na temat ulubionych bohaterach niezależnych i towarzyszach w grach.

https://youtu.be/cY75g-UnsAM

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Gram trochę w GeoGuessr, coś tam kojarzę z tzw. "mety", czyli rozpoznawania krajów po jakichś dziwnych szczegółach, ale właśnie obejrzałem finał mistrzostw świata i są dwa wyłumaczenia tego co Ci ludzie robią.

Cybernetyczne wszczepy oczu z AI lub czarna magia. Nie ma innej opcji.

Link z timestampem do finału:

https://www.youtube.com/live/bSVAlbmctwI?si=qZnMgNOvg1dKAIuC&t=30400

Twórca0piorunów

@Vakarian daj spokój xD patrzysz na takiego Blinkyego i zastanawiasz sie czy gośc w ogole opuszcza swoją piwnice xD

Coś tam tez kiedyś pogrywałam w GG i nie powiem, jarało mnie to, pozwiedzać okolice i odgadnąc (albo nie odgadnąć xD) po jakimś czasie kraj, a tutaj? META META META - jeszcze sie obrazek nie wyswietlił, a dopaminowe świry już walą 5k, idz Pan w c⁎⁎j :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Gry

15piorunów

No skonczyłem po roku Obskurną Klare - Ekspedycje 33. Ciekwa fabula - lubie takie po⁎⁎⁎⁎ne gry, zdecydowanie w top 5.

Gruba ryba2piorunów

@ostrynacienkim fajna gierka, ale trochę mnie wkurwiło to, że aż 16% graczy zajebało Simona (acziwment na Steamie), a dla mnie typ był absolutnie poza zasięgiem. z jednej strony bardzo dużo ludzi wbiło wszystkie acziwmenty (~10%), a ja szybko rejdżowałem w walce z nim. być może dlatego, że nie próbowałem ogarnąć parowania tylko leciałem na unikach.

no ale gierka spoko.

Gruba ryba1piorunów

@ostrynacienkim jak oglądałem screeny albo filmiki z kilkudziesięciominutowych walk to realnie miałem XD na twarzy. tak, można się napakować luminą i go złanszotować kontrą, ale jednak masa ludzi była w stanie kisić w tej walce masę czasu i się z nim bawić.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Dyskusje

39piorunów

Jest taka jedna gra, której nie przejdę raczej więcej, zrobiłem to 3 razy, ostatni 5 lat temu. Jednak jest to chyba jedyna pozycja w jaką grałem, o której bym powiedział, że bez niej byłbym innym człowiekiem.

Cała reszta to rozrywka. Ale to jaki ładunek emocjonalno-filozoficzny wywarł na mnie Planescape Torment, jest wprost niewiarygodny.

Co może zmienić naturę człowieka?

To pytanie, na które odpowiedź będziemy poszukiwać całą grę. Nie można spojlerować.

Gdyby ktoś mógł zagrać tylko w jedną grę w życiu, to bym powiedział, żeby to była ta. Nie jest najlepsza. Rozgrywka już na tamte lata była toporna, bo to silnik starego Baldura. Jest lekko odnowiona wersja, więc może być łatwiej. Niemniej to co ze sobą gra niesie, to z czym się zostaje i jak się jest emocjonalnie wypruty po zakończeniu, to głowa mała. Zwłaszcza, że dopiero po nim - pojawia się sterta dręczących pytań. Nie mówiąc już o tym, że można przejść na kilka zakończeń. Aż trudno bez zdradzania zachęcać, bo każdy fragment może za wiele sugerować.

A Deionarra i rozmowy z nią krążą mi w głowie jak cierń. Bo... i musiałbym spojlerować, więc - bo co może zmienić naturę człowieka?

Jesienno-zimowe czasy za pasem. Kto nie grał, niech odpala. Kto lubi książki - niech zagra. Bo to nie jest Fifa, to nawet nie Baldury. To głównie jebitna wielka książka. Czytania jest mnóstwo, historii jest mnóstwo, ale grania rpgowego też.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Koneser

w Gry

15piorunów

133 + 1 = 134

Tytuł: Vampire: The Masquerade - Reckoning of New York
Developer: Draw Distance
Wydawca: Dear Villagers
Rok wydania: 2024
Gatunek: powieść wizualna
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: dwukrotnie, łącznie jakieś 17 godzin
Ocena: 7/10

Trzecia część wampirów od Draw Distance. Wizualnie i dźwiękowo nie jest wg mnie tak dobra, jak poprzednie części, ale nadal w porządku. Wciągająca historia z wyrazistymi postaciami i przytłaczającą atmosferą nadciągającej zagłady.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Gruba ryba2piorunów

@2138 kurcze, muszę wreszcie kiedyś się zabrać i skończyć Masquerade Redemption ^^

GURU2piorunów

@Loginus07 Pamiętam jak dobrze za dzieciaka grało mi się w Masquerade Redemption, a potem Bloodlines po tych wszystkich poprawkach i dodatkach od fanów też stał się znacznie lepszą grą. Polecam chociaż pewnie w tych czasach sterowanie będzie trochę drewniane.

Gruba ryba2piorunów

@2138 mnie zatrzymał golem w Pradze za dzieciaka... teraz już pewnie bym sobie poradził, ale wtedy to ja nie wiedziałem, że warto się buffować, tylko atak xD

@nbzwdsdzbcps ja lubie drewniane sterowania ^^

GURU1piorunów

@Loginus07 A ja pamiętam ile razy się męczyłem z Mercurio w klasztorze bo grałem bez patcha co go osłabia. Jednak po ogromie prób udało mi się wygrać w oryginalnej wersji. Nadal pamiętam, że dopiero Femur i Feral Claws robiły mu cokolwiek.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

39piorunów

Pograłem od wczoraj już paręnaście godzin w The Blood of Dawnwalker i po prologu i lekkim liźnięciu wątku głównego jestem bardzo na tak.

Fabuła jak na razie ciekawa, w ogóle wielki plus ode mnie za to, że jest to oryginalny świat, a nie adaptacja książki. Adaptacje to według mnie coś bardziej odtwórczego, co nie pozwala scenarzystom w pełni wykazać się kreatywnością. Walka mi się podoba, ja generalnie zawsze jestem kiepski w mocno zręcznościowe mechaniki. Jakieś Bayonetty polegające na wykuciu i wykonaniu długich combosów są dla mnie niegrywalne, a soulsy przechodzę bardziej siłą uporu niż małpiej zręczności. A tutaj zdarzało mi się już kilka razy wpaść w trans, kiedy nawet niespecjalnie widzę i analizuję, co się na ekranie dzieje, tylko reaguję instynktownie i przechodzę dłuższą walkę bez większych obrażeń blokując i parując kiedy trzeba (na poziomie trudności 3/4). Bardzo satysfakcjonujące.

Straaaaaaasznie podoba mi się mechanika upływającego czasu. Zawsze doceniam, gdy twórcy gry celującej w więcej niż jedno A mają odwagę eksperymentować (w indykach to norma, więc wprawdzie też doceniam, ale to nie to samo). W roleplejach od zawsze mamy ten śmieszny problem, że fabuła wmawia nam, że wisi nad nami jakiś miecz Demoklesa, a rozgrywka twierdzi zupełnie co innego. Geralt desperacko szuka Ciri, która jest w niebezpieczeństwie, ale w Gwinta zagra, utopca utopi, wyrucha pół Velen. Heniek powinien czym prędzej wyciągnąć Ptaszka z klatki, ale po drodze kuźnię wyremontuje, zegar miejski naprawi, wydoktoryzuje się w parzeniu herbaty.

W końcu ktoś miał odwagę zrobić to inaczej. Tu, by trzymać się przykładu z prologu i nie wyskakiwać ze spoilerami, jak mówią, że wieczorem będzie pewne wydarzenie i musisz się na nie przygotować, to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny, gdy postanowisz z nudów pchnąć fabułę do przodu) i albo się przygotujesz, albo nie. Albo odpowiednio dobierzesz questy i aktywności, by zdążyć na czas, albo nie. I jak nie, to też nie jest game over, tylko drzewo fabuły uwzględnia to, co zrobiłeś. Według tego, co Rysław donosił, to drzewo jest przeogromne. I do tej mechaniki dobudowane są kolejne, związane mocno z fabułą i tym, w jaki sposób ukończymy główne zadanie, bo po prostu nie możemy zrobić wszystkiego, wyczyścić całej mapy jak w Horizonie czy Cyberpunku i wtedy dziarsko ruszyć do questa kończącego. Absolutnie fantastyczne.

I teraz w komentarzach na golu czy innych pepełe pełno mądrości "nienawidzę takich ograniczeń, pierwsze co zrobię po zainstalowaniu, to wrzucam moda wyłączającego to". Owszem, można, to jest siła , że modami można zrobić wszystko. Ale to tak jakby od razu po zainstalowaniu GTA wrzucić cheata na wszystkie bronie i nieograniczony hajs, bo "nienawidzę takich ograniczeń". To jest cała gra zbudowana na tym, a nie tylko licznik czasu w rogu ekranu, po upłynięciu którego gra się wyłącza. Jak ktoś lubi, to proszę bardzo. Tylko to takie dość smutne podejście, zero zainteresowania czymś nowym i odważnym.

Ale wracając do gry. W paru miejscach czuć budżet niższy niż wyższy. NPC-e i rozmowy z nimi mają vibe Wiedźmina pierwszego, modele strasznie powtarzalne i często niespecjalnie pasujące do postaci, które przedstawiają. Jakby wszyscy niebędący ważniejszymi dla fabuły osobami byli w wieku około 30-40 lat. I taki model postaci gra starowinkę albo młodego chłopaka na schadzce z dziewczyną. Brakuje też trochę takich prostych rzeczy z gatunku "quality of life". Nie znalazłem żadnych ustawień dostępności, a dla moich oczu kolor śladów podczas używania instynktu bardzo mało kontrastuje z otoczeniem. Nie ma też możliwości wyregulowania krawędzi ekranu dla interfejsu, co rodzi problem na monitorze ultrawide - ikony informujące o naładowaniu się zdolności czy tym, na co akurat jest przełączony krzyżak, są podczas walki za daleko od akcji i po prostu ich nie widzę kątem oka. A intencjonalne spojrzenie na nie prawie zawsze kończy się śmiercią.

Polski dubbing - ech. Głosowo w porządku, ale reżyseria... Ja nie wiem, u nas zupełnie normalne jest to, że aktorzy podkładający głos w grze nie znają kontekstu wypowiadanej kwestii. Że dialogi nie są nagrywane jednocześnie przez obu aktorów, dzięki czemu mieliby w ogóle szansę odegrać interakcję. Tutaj bardzo czuć, że aktorzy gubią wątek dosłownie co kwestię i za każdym razem zgadują (rzadko trafnie), jak zaintonować dane zdanie, bo nie widzieli całej rozmowy. Albo po walce z pierwszym większym wrogiem Coen rzuca do siebie coś w stylu "co to było?!". Ale aktor wypowiada to w sposób, jakby zaciekawiony kogoś rzeczywiście o to pytał. Nie dziwię się, jeśli dostał do przeczytania tylko "co to było?!" i zero kontekstu. Dubbing animacji stoi u nas od dekad na mistrzowskim poziomie, a w grach cały czas jest tak lub niewiele lepiej i najwidoczniej inaczej się nie da :neutral_face:

Dobra, powymądrzałem się, wracam do gry. A, i już udało mi się zapamiętać tytuł i nie sprawdzam za każdym razem, czy to The Blood of Dawnwalker czy The Dawn of Bloodwalker.

Lider3piorunów

@Shagwest przepraszam ale nie będę nic czytać oprócz 1 zdania bo nie chcę sobie niczego spoilerować. Cieszę się, że jesteś bardzo na tak - ja zostawiam sobie przygodnę Coena na późną jesień

Gruba ryba3piorunów

@inty Przeczytaj przedostatni akapit, bo zabawnie koresponduje z tym, co Ty chwilę wcześniej napisałeś :grinning:

Lider2piorunów

@Shagwest dzięki za info. Już przeczytałem i faktycznie to są dwie odległe opinie - akuart oglądając wcześniejsze urywki z gry wypuszczone przez rebel podobał mi się dubbing ale jak mówisz może w głównym wątku emocjonalnie klika w 85% a reszcie czuć rozjazd.

Twórcy mówili, że na początku AI pomogło głosowo aby nadać realizmu napisanym kwestią na papierze zanim aktorzy zaczną nagrywać swoje kwestie.

Akurat to normalnie podejście, że używa się wielu dialogów naprzemienne - w W3 również były takie sytuacje gdzie jeżeli pociągnąłeś emocjonalny opcjonalny dialog to nagle Geralt mówi bez emocji przejdźmy do innego tematu ggdzie wcześniej było słychać złość czy smutek.

Autorytet1piorunów

@Shagwest

to wydarzenie będzie wieczorem (nie po 84 dniach spędzonych na polowaniu na sarny

Ale za to dzień trwa w nieskończoność :grinning:

Przez ten upływ czasu nie da się zrobić wszystkich zadań. Musisz wybierać które zrobić a które nie. Niby takie było założenie twórców, ale dla mnie to tak średnio się podoba. Lubię kończyć gry na 100%.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Gry

5piorunów

Czytam sobie na ten moment tylko ogólne recenzje od no i poczekam z kupnem. Wszyscy zachwycają się topowym dubbingiem, świetnie napisanymi postaciami i questami (szacun za zbudowanie świetnego zespołu narracyjnego w studio).

Krytyka na ten moment skupia się na optymalizacji przy czym częściowo twórcy wydali już hotfixy plus opisali w jaki sposób na lokalnym sprzęcie uniknąć crashy. Do tego ruch kamery niekiedy się crashuje ale podejrzewam, że to wszystko załatają do momentu jak kupię za jakieś półroku.

Walka - tutaj w moim odbiorze opinie są mieszane bo nie każdy podchodzi do tego inaczej. Inni się zachwycają inni przeciwnie.

Podsumowując - cieszę się, że kolejne polskie studio wypuściło dobrą grę. Od początku zaplanowana była saga, więc już po małym sukcesie myślę, że budżet na następną część będzie o wiele większy.

Osobistość0piorunów

@inty to taki trochę wiedźmin?

Lider0piorunów

@HmmJakiWybracNick większość mówi, że to taki Wiedźmin 3.5.

Generalnie gra tworzona przez weteranów CDPR, Tomaszewicz pracował również przy CP2077.

Dawnwalker osadzony jest w średniowieczu więc siłą rzeczy Vibe lokalizacji będzie podobny bo ciężko inaczej przedstawić średniowiecze do tego system nasłuchiwania i sprawdzania śladów jak w wiedźminie ale posiada za to oryginalny system walki no i nowa mechanikę czasu w jakim musimy uratować rodzinę protagonisty.

Osobistość1piorunów

@inty O co chodzi z tą mechaniką czasu? Że nie można grać w odpowiednik gwinta, a dopiero potem ratować odpowiednik ciri XD? Nie lubię gier, które wywierają presję czasu. To trzeba na spokojnie usiąść, zaliczyć wszystkie zadania poboczne, a dopiero potem robić wątek główny.

Autorytet2piorunów

@HmmJakiWybracNick Na zakończenie fabuły masz bodajże 30 dni od ukończenia prologu. Niektóre zadania, wybory w dialogach czy aktywności posuwają czas do przodu. Poza tym czas stoi w miejscu. Możesz mieć odpaloną grę na całe dnie a w świecie wirtualnym nie upłynie ani chwila.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Gry

14piorunów

132 + 1 = 133

Tytuł: Star Trek: Resurgence
Developer: Dramatic Labs
Wydawca: Bruner House
Rok wydania: 2023
Gatunek: przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 10 godzin
Ocena: 6/10

Trochę niskobudżetowa. O ile poprzednie gry Telltale ratowały się stylizowaną grafiką, tak tutaj poszli bardziej w realizm i wygląda to bardzo drewnianie. No i, wiadomo, te gry nie były zbyt interaktywne, ale tutaj wyszło to strasznie monotonnie. Do tego w grze jest też momentami strzelanie i skradanie. Obie mechaniki zrobione na pałę. No i bugi, bugów też jest dużo. Regularnie coś się trzęsię podczas cut-scenek albo przeciwnicy stoją i się patrzą zamiast strzelać.

Ino fabuła jest fajna, chociaż czasami niedopracowana. Pojawiają się różne postacie z głównej serii (w którymś momencie nawet dołącza do nas typ, który pojawił się tylko w jakimś starym odcinku), co mnie cieszyło, mimo, że nie kojarzę jakoś dużo z tego uniwersum. Ale brakowało mi jakiegoś podsumowania decyzji, są tylko acziwki na Steamie.

Jeśli chcecie zagrać to może być ciężko, bo grę wycofali ze sprzedaży parę miesięcy temu.


Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

131 + 1 = 132

Tytuł: Yakuza Kiwami 2
Developer: Sega
Wydawca: Sega
Rok wydania: 2018
Gatunek: akcja, przygodowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona dwukrotnie, 112 godzin
Ocena: 10/10

Trzeci odcinek telenoweli dla graczy. Smok może być tylko jeden, więc trzeba się zmierzyć z kolejnym wielkim chłopem z tatuażem na plecach, w międzyczasie prowadząc cabaret club, śpiewając karaoke i przewodząc Majima Construction. W tle wątek romansowy, zwroty akcji i zwyczajowy pojedynek na szczycie Millenium Tower.

Chyba moja ulubiona seria gier. Patrząc po Steam, to spędziłem przy niej łącznie około tysiąc godzin. Nie żałuję ani jednej.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

26piorunów

1205 + 1 = 1206

Tytuł: Play Nice: The Rise, Fall, and Future Of Blizzard Entertainment

Autor: Jason Schreier

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Grand Central Publishing

Format: ebook

ISBN: 9781538725443

Liczba stron: 304

Ocena: 7/10

No co tu dużo mówić - solidna lektura od One Take Schriera, który od jakiegoś czasu podbija YT tłumacząc graczom jak krowie na rowie co się odpierdala w ich światku i dlaczego.

Mamy tu przekrój ponad 30 lat Blizzarda, od stworzenia aż po cięcia etatów za czasów Microsoftu. Fajnie im szło tak gdzieś do WotLK, a potem zaczęło się odpierdalanie inwestorów, klasyczne korpojazdy, z okazjonalnymi niespodziewanymi hitami (Hearthstone, Overwatch). Teraz słyszę, że na BlizzConie mają ogłosić coś związanego ze Starcraftem... Pozostaje tylko życzyć im najlepszego. Ale nie mogę pozbyć się przeczucia, że najlepsze czasy growych gigantów już przeminęły...

Osobistość2piorunów

@Zioman Jakby popracował nad swoim ego to może bym szanował go jako człowieka. To i jeszcze pisał dla Kotaku. Nie mogę jednak powiedzieć, że to jakiś wannabe chłystek.

najlepsze czasy growych gigantów już przeminęły

Nie to że minęło, tylko widmo zysków zamordowało tworzenie nowych, twórczych gier. Już nie uznasz poziomu rozbudowanych gier jak Deus Ex / System Shock 2 / VtMB.

Brak dedykowanych serwerów. Do dzisiaj możesz wbić się na jakiś hostowany serwer Wolfenstein ET.

Co do Blizza? A kij im w oko. Mieli wszystko i zaczęli jakieś "corporate mandate" wciskać.

* Patrząc na ich pyszny ból d⁎⁎y w Warcraft 3 Reforged:

* gdzie EULA zawłaszcza mody

* blokada klasycznego Warcraft 3

* A co do WoWa:

* DEI implementowane w WoWie. Niech za przyłkład posłuży "astralny" wózek inwalidzki Khadgara. Raz, że to jakaś fetyszyzacja wobec niepełnosprawnych ludzi, a dwa, że ktoś nie rozumie, że takowy mag mógłby telekinezą lewitować.

* "you think you do, but you don't" czyli jak im zajęło LATA by skapnąć się by stworzyć klasyka

* Turtle WoW które wykpiło kreatywną próżnię w oryginalnym WoWie.

* Przemilczę kwestie obyczajowe, nie tknę tego nawet z "10 foot pole"

Osobistość0piorunów

@DEAFCON_ONE Coś się "zdurnowaciło". Bioshock Infinite był jakimś punktem ogniskowym:

Co ta grała miała obiecać w 2011

https://www.youtube.com/watch?v=6WUt5dEMt_Y

a potem widzę coś takiego:

https://www.youtube.com/watch?v=l_u18_BKczg

Ogólnie mógłbym się rozpisywać, o żółtych farbach, a masie "kinematografii" w nowej serii God of War (bo sam mechanizm walki jest OK).

Nie umiem w statystyki by potwierdzić tą tezę, bo jak się cofnąć w czasie to równie dobrze można robić rant o przemyśle gier jak Daikatana wyszła. Ciągle jestem jego dziwką na to wychodzi.

BioShock: Infinite E3 2011 Gameplay Demo (PS3, Xbox 360)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

ktoś coś planuje grać w tej pseudolidze co dzisiaj startuje?

Gwiazdor1piorunów

Robię 8/8 challenge żeby statuę do kryjówki zgarnąć i tyle, nie chce przeginać żeby się nie wypalić przed kolejnym sezonem w PoE 1, a potem jeszcze 1.0 w grudniu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Gry

8piorunów

Pierwsze wrażenia. Jestem trochę po prologu.

Na razie spoko się gra, chociaż sterowanie w walce troche dziwne, walka wymaga targetowania w celu kierunkowego atakowania/bloku i walce w grupie czasem dziwnie się to zachowuje. Jest też brak swobody ruchu. Chciałem się odwrócić i uciec. Nie da rady. Mogę się cofać tyłem i przy okazji odkryłem, że przeciwnicy mają strefowe aggro i na bramie się zatrzymują xD To jest słabe rozwiązanie, ale postaram się tego nie abusować.

Gram na najtrudniejszym tylko ze znacznikami kierunków bo bez tego po samych animacjach ciężko odczytać. Później może spróbuje to przestawić. Póki co combat jest dość łatwy jak już się do niego przyzwyczaiłem.

Itemizacja póki co na minus, jestem na samym początku gry a już zdążyłem nazbierać pokaźną kolekcję złomu. W wiedzminie 3 też tak było. W grach RPG wolę jednak jak przedmioty coś znaczą, to nie hack&slash żeby był wymagany wysyp lootu ze wszystkiego.

Graficznie ok, ale animacja miejscami pokraczne. Poruszanie postaci dość śmiesznie wygląda.

Sterowanie klawiaturą przeportowane 1:1 z pada, przez co jest tylko 4 przedmioty użytkowe i 4 umiejetnosci pod modyfikatorem. Na klawiaturze nie mam ograniczeń w postaci limitu przecisków więc mogłoby to być dostępne bez tego.

Fabułki i questów pobocznych za dużo nie robiłem więc nie ocenię. To co widziałem ok.

Bug z agro: https://streamable.com/dhc8ej

Większy fragment walki, dość sprawnie poszło, na początku myślałem, ze to za duża grupa, ale atakuje tylko 1 na raz więc szybko idzie się tego nauczyć a i tak mało trafiałem perfekt bloków. https://streamable.com/g7p9v8

Czy gra warta ceny? No cena dojebana jak za grę AAA, ja tu widzę jakość AA, dla mnie takie gry powinny po 150zł być sprzedawane. Ale ceny cały czas rosną, granica będzie się przesuwać. Ja kupiłem bo mnie ciekawiło.

Autorytet0piorunów

Też nie czuję tego systemu walki. Jeszcze jak by wybieranie kierunków było myszą (na podobe jak w KCD) to by jakoś przeszło. A tu albo się ruszasz, albo wybierasz kierunek ataku/obrony.

Autorytet0piorunów

@Bigos do tego sie idzie przyzwyczaic,

wiekszy problem obecnie widze w dzialaniu kamery, też w tym że zmienia mi cel podczas ataku,

dodatkowo walki sa projektowane zebys walczyl w tym miejscu gdzie sa ustawieni przeciwnicy, przejscie przez drzwi, zeskoczenie po skalach jest niemozliwe po zaczeciu combatu i czesto trzeba sie bic w ciasnych pomieszczeniach z 5 przeciwnikami i starać się nie zablokować o elementy otoczenia

w KCD to działa lepiej, bo kamera 1 osobowa bardziej sie do tego nadaje, tylko tam nie walczysz z 5 naraz tylko starasz sie ich pojedynczo wyciagac

Pokaż więcej komentarzy (2)